numeru nie wiem, jak zerknę to powiem w każdym razie w trakcie jazdy nie widać jakichś problemów typu "walenie dymu z komina", orze czwórkami zagonowymi zapewne 4x40, niby ziemia ciężka mocno gliniasta ale mimo wszystko na prawdę widać problem, cóż raczej z takim pługiem i przy takiej masie ciągnika to raczej nie powinien się grzebać raczej z samej logiki. nie wiem, może ma mało przełożeń i pozostaje mu powolna orka, w każdym razie wlecze się niesamowicie a jak szybciej próbuje to po prostu się dusi, w samym transporcie widziałem na co go było stać i pod tym względem złego słowa nie powiem, dwie przyczepy ósemki wypakowane obornikiem ciągnął bez większych problemów a koleiny zostawały gdzieś tak po 40 cm, może i trochę głębsze na takim bagnistym terenie a on jechał dalej bez większych problemów.
nie chodzi o to że zajechany tylko ogólnie brak chętnych, nawet nikt nie przyjedzie obejrzeć a rozgłoszone jest dobrze i po większej okolicy. no i tutaj to jedyny fastrac w okolicy, jedyny jaki kiedykolwiek widziałem po większej okolicy.