Skocz do zawartości

daremw

Members
  • Postów

    1708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daremw

  1. ale upierdliwy typek... już wtedy wyjaśniłem krok po kroku że to było obrażanie ciebie,l było dokładne tłumaczenie, wszyscy zrozumieli a ty dalej nie, nie popłacz się tylko z żalu po pół roku. załóż może oddzielny temat bo ten raczej się tego nie tyczy co tu wymyślasz
  2. nie powiedziałem że obce, czasami trzeba się zniżyć do czyjegoś poziomu... ktoś chowa straszną urazę ha ha ha
  3. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    yyyyyyy... ale ja nie zamierzam szukać kogoś kto nie chce być odnaleziony.nie wiem skąd takie nagłe zainteresowanie wszystkich moją osobą... ja tam wróciłem właśnie . koleżeńskiego spotkania (%%) i w tej chwili mnie nie interesują wszelkie insynuacje... dokończę wypowiedź rano... jeśli jeszcze będę pamiętał ha ha ha jak krowie ciąża w mojej galerii ha ha ha
  4. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    Tomek z tymi studiami nie taka prosta sprawa bo powiedziała że jest w innym województwie więc trochę dużo poszukiwań
  5. weźmy dla przykładu pracowników właśnie chociażby mechaników którzy zazwyczaj pracują więcej niż 8h a miesięcznie mało który do ręki 2 tys, co w przeliczeniu nie da 100 zł dniówki, oczekiwanie jakichś stawek wysokich... to tylko u ludzi którzy nie mają pojęcia o rynku pracy. bezrobocie jest na tyle duże że nikomu nie opłaca się płcić dużo, chcecie więcej to własna działalność i wtedy płaćcie po 15 zł/h
  6. no ciekaw jestem ile osób by miało chęć na takie spacerki chociażby dla 20 sztuk
  7. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    a to już koniec?
  8. pracowałeś gdzieś poza rolnictwem? ja odrobinę doświadczenia w tym mam a raczej miałem. swego czasu miałem staż... jako że pieniędzy nigdy za dużo więc dogadałem się z szefem że poza swoim stażem za biurkiem będę dorabiał fizycznie. więc przedstawiało się to tak: 9 zł za godzinę- ogólnie prace różne całkowicie, czasami było sporo obijania się i tempa zazwyczaj nikt nie poganiał, było np sprzątanie magazynu (zamiatanie, ustawianie palet wózkiem widłowym) również praca ładowarką teleskopową i jazda ciągnikiem przy zwózce nawozów paletowanych lub b/b z wagonów na magazyn, podczepianie b/b do ładowarki, a trafiło się np koszenie trawników cały dzień z przerwami na piwo ha ha kierownik od rozładunków (który pracował tak samo jak inni i ten sam zakres obowiązków) otrzymywał 12 zł/h, a taki po środku dostawał 10,50-11 zł oczywiście była możliwoś iść na wagony i znosić nawozy na palety i tam cennik w zależności od nawozu od 5,5 (fosforan) do 7 zł/tona (saletra z małych wagonów) a robiliśmy średnio na około 7h takiej pracy każdy przenosił 30 ton w zwyż - tu stawka wychodziła ładna ale praca mocno wycieńczająca bez porównania z pracą w gospodarstwie- wiem bo miałem doskonałe porównanie, w czasie niesprzyjających warunków szef potrafił dorzucić parę złotych tak od siebie i premie świąteczne kilkaset złotych. ogólnie stawki były wyższe niż w drugiej firmie... także jeśli liczysz że ktoś na start dał by ci powyżej 10 za fizyczną pracę to powodzenia, przykładowo koledzy jeżdżą przy zwózce kukurydzy to dostają 100-120 zł dniówki (od 8 rano do 23-24), ci którzy już co sezon pomagają mogą liczyć na mały bonus. także życie nie jest kolorowe i za opier....nie się nikt nie zapłaci dobrej stawki, a nikt nie odda 90% swojego zysku dla pracowników.
  9. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    chyba raczej do nikąd
  10. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    no właśnie napisałaś że zyskujesz: nic nie tracę. wprost przeciwnie" reasumując... co jest przeciwnego do straty? hmmm... zawsze byłem pewien że zysk he he a ja nie mówię że mi zależy tylko próbuję wytłumaczyć że zapoznać się osobiście z osobą poznaną przez internet to nic strasznego
  11. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    czyli twierdzisz że zyskujesz na tym że mnie nie poznajesz? yyyyy... no teraz to myślę że trochę przekombinowałaś w zeznaniach ha ha
  12. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    tak tylko teraz mówisz, a ja uważam że tracisz wiele ja jak mam okazję to poznaję i nigdy nie unikam takich sytuacji
  13. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    no i widzisz, przez swoje "staroświecka" tracisz możliwość poznania mnie ^^ a taką stratę ciężko przeboleć
  14. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    ja nic nie insynuuje, ja mówię wprost :rolleyes:
  15. daremw

    Krowy

    niżej ale to trochę za mało bo chyba tylko o grubość maty, a u siebie widzę że to za mało zdecydowanie, na szczęście najpóźniej w przyszłym roku zmiana wystroju tak swoją drogą zauważyłem u siebie prawidłowość- i grubsza krowa tym czystsza he he
  16. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    pytanie czy kobieta samą siebie zrozumie :blink:
  17. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    cel to po prostu zrozumienie człowieka, bo jeśli mówi jedno a za kilka chwil troszeczkę to zmieni to wyłapanie tej różnicy może być bardzo istotne z punktu poznania i zrozumienia. o kurcze... spacerek pod ciechanowiec, to sie porobiło ^^
  18. co do wody w posadzce... jeśli we wiacie to tak czy inaczej wyjście wody musi być i będzie omarzało jak temperatura trochę spadnie
  19. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    sarkazm... raczej nie, raczej łapanie za słówka
  20. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    Magdaleno a twierdzisz że internet zastępuje osobiste poznanie? hmmm "...może jestem staroświecka"
  21. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    (tak Darek), ale Maciek zrozum, te kobiety to w większości takie są że myślą ze facet chce je porwać, wywieść do lasu i zgwałcić, a człowiekowi najnormalniej w świecie sie nie chce, to one znowu rozczarowane :lol:
  22. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    oj to tak śmiechem żartem, wiadomo że osobiście lepiej ale z ciekawości można kiedyś spróbować
  23. daremw

    Krowy

    ja mam konkretne przegrody między krowami a problem jest, trzeba by było ograniczyć im trochę ruch do przodu. masz ten sam mankament co u mnie... ruszta nie są opuszczone względem legowiska. a jaką długość mat masz?
  24. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    a i ja nie mówię o poznawaniu przeciwnej płuci w celach matrymonialnych tylko ogólnie poznawanie ludzi. a czy potrzebuję... wiesz ile można sobie zaoszczędzić zachodu
  25. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    skąd ta opinia że nie potrzebuję? a może akurat no i nie rozumiem dlaczego powiedziałaś w taki sposób jakby zawieranie znajomości przez internet było desperacją... ja tak kilka osób poznałem (nie tylko dziewczyn) a za desperata się nie uważam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v