Skocz do zawartości

daremw

Members
  • Postów

    1708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daremw

  1. nie, żadna z tych osób nie miała stada pod oceną
  2. to mi wytłumacz przykładowo na cenie mleka 1.2 zł kupujesz kwotę powiedzmy po 40 gr czyli z litra zostaje ci 80 gr- po takiej cenie opłaca się zwiększać produkcję? tu jest prostu rachunek. policz też że zwiększanie produkcji nie odbywa się poprzez karmienie krów... powietrzem z samej paszy objętościowej krowy nie dadzą niewiadomo ile mleka więc trzeba dawać spore ilości śruty i często dokupować odpowiednie pasze geniuszu ekonomiczny. kupowanie kwoty to raczej odbywa się na zasadzie nadziei (bo nikt nie wie jakie będą realne wysokości kar) ograniczania wydatków na kary za nadproddukcję. ty chyba wliczasz to jako środek produkcji
  3. corrado już ty się nie podlizuj takimi tekstami ha ha
  4. nie przeliczam tylko objektywnie oceniam sam region, który de facto jest na prawdę perspektywiczny a to co Jacus napisał o odległościach między domami jest plusem
  5. mój kolega nie brał MR ale przejął gospodarstwo w ubiegłym roku, gospodarstwem zajmuje się ojciec zz rodzeństwem młodszym a on sam za granicę jeździ co jakiś czas, sam powiedział że jemu ta praca w gospodarstwie nie potrzebna, papierki mogą być na niego ale on robił nie będzie, no i dokładnie tak jest, woli pojechać na 2-3 miesiące, potem wróci, z miesiąc poimprezuje (nie wydaje oczywiście wszystkiego), potem dodatkowo znajduje sobie pracę gdzieś przy wykończeniówkach, nigdy nie narzeka że przemęczony, ma czas i zapas pieniędzy na wyjazdy weekendowe, wolne bierze jak uważa i mówi że "pie..... gospodarkę"
  6. ale jakie perspektywiczne obszary... blisko obwód kaliningradzki, tylko zakładać działalność i kupować tam ziemię bo dobre klasy i ziemia tania jak barszcz, a i blisko jechać do pola, także można się zakręcić ha ha
  7. już chyba znalazłęm także spokojnie nie myślałem że aż tak dosłowna podpowiedź
  8. oj tam zawsze na PW można poromansować ha ha
  9. aha czyli tylko dla wytrwałych którzy będą drążyć temat ha ha ha to może podrążę trochę :lol: to poproszę o lepszą podpowiedź
  10. za dużo kombinowania zwłaszcza że nie zauważyłem związku innych miejscowości z podpowiedzią, chyba że jakąś przegapiłem
  11. no wiesz równie dobrze można więcej miejscowości dopasować do takiej podpowiedzi... np biała woda... bo jak woda będzie biała to jeszcze troche i koniec świata ha ha ha
  12. to jak Kallina? dobrze kombinuję?
  13. Artur ja byłem i jestem, to że nie odzywam się za wiele to nie znaczy że przepadłem Darek... to test na inteligencję (pewnie też obleję ) ja ot tak z nudów spojrzałem po miejscowościach i jedna mi podpasowała... jeszcze trochę i koniec świata czyli... tam gdzie wrony zawracają- Wronowo. może za bardzo wykombinowałem ale sens to ma ha ha
  14. oj panowie a wy nawet nie macie chęci zgadnąć skąd dziewczyna jest konkretnie po wskazówce ucichli całkowicie ha ha
  15. a tobie to krowy zacielają się wszystkie za pierwszym razem? u mnie na przykład było tak że jałówki w jednym czasie wszystkie zaskoczyły (1-2 raz), dodatkowo jeszcze jakaś krówka lub dwie wypadły nawet na ten sam dzień i nie chce się odwlekać więc za jednym zamachem poleciały, taki stan rzeczy mi odpowiadał bo co roku wychodził mi szczyt produkcji poczynając od grudnia, kończąc na marcu a ceny leka były zawsze w tym okresie najlepsze, a w tym roku wszystko mi się trochę przesuwało przez powtórki (chyba przez troche niekompetentnego insyinatora bo sąsiedzi z niego już w większosci rezygnują), ewentualnie pojedyńcze przypadki cyst na jajnikach no i zbiegło się z gromadką jałówek. co do wyjścia na pastwisko... wypuszczam poza oborę jak trochę słońca się więcej pokaże i jest to już w kwietniu, a dla przykładu tej zimy kilka sztuk zaskoczyło bez problemu właśnie w okresie zimowym także troszeczkę obala twoją teorię
  16. wcześniej to znaczy że jak wycielenia około połowy kwietnia i właśnie zasuszone a na żywienie nie ten temat chociaż ja sobie doskonale zdaję sprawę (nawet nie siano a słoma to podstawa), co do wielkości cieląt to z tym bym podyskutował...
  17. a ja trzymam cielaki (byczki) poję i tylko patrzę żeby nie przekroczyły pewnej wagi, starsze cieliczki na chów po trochu też dostają mleka, przekroczenia troszkę będzie ale nie tak dużo także damy radę. jeszcze kilka krów sie zasuszyło wcześniej i będzie dobrze he he
  18. no tak, komu krowy cielą się pod wiosnę to na pewno z powodu złego żywienia... logika takich komentarzy mnie normalnie powala :blink:
  19. nie trafiona inwestycja ale fakt, papierki wyglądają ładnie, sam znam parę przypadków gdzie gospodarstwo oficjalnie na dzieci a rodzice na rencie strukturalnej obrabiają i faktycznie agencji to nie interesuje kompletnie, także kraj chorych ustaw i przepisów a przede wszystkim wszechobecne pozoranctwo
  20. każda mleczarnia będzie potrzebowała dużo mleka żeby zaspokoić swoje możliwości przerobowe a wobec spadku cen po prostu będą musiały nadrabiać ilością (choćby musiały nawet na drugi koniec świata wysyłać towar). u nas zawsze prezes mówił że chce więcej mleka. tylko komlpetnie głupi kierujący mleczarnią będzie limitował bo to po prostu nieekonomiczne dla mleczarni, maszyny muszą się zwracać dlatego najlepiej jak pracują pełną parą bez przestoju. wyjątkiem mogą być mleczarnie które po prostu nie mają odpowiednich mocy przerobowych. dlatego też jeśli ktoś nie narzuci im tego to nie będą ograniczać. a w niektórych mleczarniach cena już spadła poniżej 1 zł także trochę ta prognoza naciągana...
  21. no rzeczywiście rachunek ekonomiczny super... obniż teraz cenę o koszt kwoty i wychodzi cena realna (ile wzrośnie cena mleka? o 2 grosze przy większej ilości?), ale niektórzy to z matematyką na bakier, co tu się dziwić że niektórzy widzą rolników i się śmieją.
  22. jak szukasz chętnych i gotowych to tylko stronki typu XXX :lol:
  23. pęka z dumy że ktoś go docenił
  24. ja bym aż tak nie uogólniał, ja sam będę miał 40% wycieleń właśnie w okresie marzec-kwiecień, styczeń- luty to zaledwie z 15%, nie da się powiedzieć że szczyt produkcji wypadnie u większości teraz, u każdego inaczej przecież.
  25. te ich prognozy to sobie mogą w .... wsadzić, co roku prognozują i żadna prognoza się nie sprawdziła, podają najbardziej pesymistyczny scenariusz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v