Skocz do zawartości

daremw

Members
  • Postów

    1708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daremw

  1. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    fakt wpadła niewiadomo skąd, nie przywitała sie nawet ze starą ekipą
  2. to nie ona pisze...
  3. ja do świtu nie czekam, przed świtem wstanę
  4. ona sama nie wie ha ha
  5. oj tam... zapakować na paletę i kurierem by szybko były ha ha ha
  6. Artur chcesz cielaki? mam 3 byczki (60-75 kg) akurat na wydaniu
  7. ha ha wszyscy wszędzie się wybierają tylko mało kto dojeżdża do celu :blink:
  8. no nie staraliście się, trzeba było wszystkie miejscowości po kolei wypisywać
  9. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    wygrał by jak bym powiedział że ten temat i "dziewczyna na gospodarkę"
  10. daremw

    "Rolnik szuka żony"

    a ja polecam przeczytać ten temat od początku to dopiero cyrk i kabaret w jednym :lol:
  11. może troszeczkę nie w tym temacie pytam ale ile czasu w poprzednim prow było na realizację całej inwestycji (nie mówię tylko o kupnie maszyn) i ile czasu mniej więcej trzeba było czekać na refundację? no i czy trzeba było wpierw spełnić warunki zawarte w biznesplanie czyli przykładowo wzrost o 10%, czy też zwracano bezpośrednio po zakończeniu samej inwestycji (dostarczenie faktur i jakiś tam okres na zatwierdzenie)?
  12. landfarmer a gdzie byłeś jak cie nie było?
  13. stąd że w tym roku przecież do tej pory pobierają 5% z transakcji a zanim przestaną pobierać to jeszcze chyba z 10 dni minie, transakcji było w tym roku na pewno dużo bo wcześnie zaczęli krzyczeć o gigantycznej nadprodukcji. wynik zbiorowej paniki -> dużo transakcji -> dużo wolnej kwoty z którą i tak nie będą mieli co zrobić bo sie kończy kwotowanie
  14. Artur zależy ile tej kasy było bo jak tylko tyle co na wesele to sie nie opylało ha ha ha PS: za dzieci z tego związku też będą chcieli zapłacić? :lol:
  15. daremw

    Choroby cieląt

    a masz je na uwięzi uczepione za szyję czy luzem biegają?
  16. no właśnie przy 3/8 pozostaje kwestia prędkości przepływu który jest zdecydowanie za duży bo jednak między 8 m/s a 12 m/s to troszkę duża różnica no i wiadomo wtedy też trwałość pompy troszeczkę by spadła bo jednak spore opory przy mniejszej średnicy- teoretycznie nie duża różnica (1/8) ale w praktyce to dużo
  17. tak pewnie soję... tylko ją sprzedaj w polsce, a bezpośrednio na paszę to ona się nie nadaje
  18. poczytaj kryteria doboru maszyn w starym prow, myślę że nie będzie jakichś gigantycznych zmian... utwardzanie podłoży- ciężko powiedzieć na chwilę obecną ale z tym chyba ciężko będzie
  19. bo jak sie to robi na prow to zaraz wymagania postawią o by się wyrzekł tego całego dofinansowania, poza tym 10x10 to nieduży budynek więc i koszty nie są zbyt duże
  20. może mówiąc o oborze miał na myśli halę udojową z poczekalnią
  21. po pierwsze to jeśli pompa ma przepływ około 54 l/min max (chyba) to nie wiem czy warto stosować rozdzielacz tak duży, zwłaszcza że przy takim wężyku 3/8 (około 10 mm średnicy) to i tak go nie wykorzystasz.. biorąc pod uwagę prędkość przepływu to przy max wykorzystaniu pompy było by to około 11-12 m/s co jest jeśli się nie mylę nie prawidłowe i nie powinno przekraczać 8 m/s co by oznaczało że najlepiej by było zastosować wąż hydrauliczny 1/2 przy założeniu że pompa będzie wykorzystywana do wielkości nominalnej (znaczy do oporu). przewód 3/8 raczej powinien być stosowany w tym przypadku przy wydatku pompy około 30 l/min nominalnego. jeśli chcesz żeby w pełni wykorzystać pompę i prawidłowo wykonać instalację to wężyk 1/2
  22. mnie tylko zastanawia jedna rzecz.... bo gdzieś mi się rzuciło w oczy że obsada zwierząt w przeliczeniu na 1 ha to max 2 sztuki (DJP?) taka jest chyba odgórnie przyjmowana i było to chyba uwzględnione w nowym PROW, więc nie wiem czy to wszystko jest racjonalne żeby mieć 120 sztuk przy nawet 35 ha (35 x2= 70) i czy nie było by to przeszkodą. ale to tylko takie moje przemyślenie/
  23. no to piszesz żę: "czyli praktycznie na to co zmniejszyłem" czyli rozumiem że też łapiesz się do tych którzy chcą mieć jak najwięcej litrów aby tylko były nawet jak opłacalność tego jest znikoma lub raczej jak ja twierdzę nie ma jej wcale
  24. bo próbuję doprowadzić do tego żebyś sam zrozumiał że w tym co mówię jest wiele prawdy a niektórzy tylko sztucznie się zaganiają i swój dorobek oceniają nie faktycznymi przychodami a ilością litrów. mówisz też że średni koszt z rachunkowości... w rachunkowości uwzględniasz też swoją pracę? (to już tak z ciekawości tylko). mój wujek dla przykładu ma 40 krów powiedzmy nie najgorszej wydajności, tylko sporo paszy dokupuje, w czasie kiedy cena mleka była najlepsza, on miał problem z wyłożeniem powiedzmy 30 tys zł na jedną małą inwestycję... no ale mniejsza z tym... w tej chwili w większości mleczarni cena mleka spada po około 10 gr więc już masz 1.26 netto czy dalej twierdzisz że wyłożenie przy takiej cenie nawet więcej niż 40 gr jest opłacalne?
  25. to w takim razie powiedz gdzie jest granica opłacalności produkcji mleka, podaj konkretną cenę za litr gdzie wychodzisz na zero
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v