Skocz do zawartości

daremw

Members
  • Postów

    1708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daremw

  1. daremw

    VAT w rolnictwie

    No właśnie nieistotne komu świadczy się usługę. VAT tyczy się rozliczania kosztów i przychodów z działalności własnego gospodarstwa, niektórzy mają pomysły w przypadku świadczenia usług to raczej tylko jakaś umowa (zlecenie?) i to nie do rozliczenia przez rolnika vatowca tylko jako oddzielny podmiot.
  2. No właśnie na zdrowy rozsądek... Przychód jest za coś a pieniądze z MR nie są zapłatą za żaden towar lub usługę.
  3. daremw

    VAT w rolnictwie

    Dobrze nie pamiętam (byćmoże mylę się) ale chyba w US na koniec jakaś opłata będzie ale to groszowe sprawy.
  4. Technicznie rzecz biorąc nie mówi się tryby tylko koła zębate to tak odnośnie podpisania fotografii
  5. No właśnie zacząłem aż kłucić się z gościem i parę niecenzuralnych słów poszło bo tutaj zawsze czytałem o zmianach po otrzymaniu pieniędzy ale wolałem upewnić się bo mogłem coś pomylić. W każdym razie chciałem między innymi zrezygnować ze szkoleń organizowanych właśnie przez odr (strata czterech dni i 400 zł) no i może o to im chodzi. W każdym razie poganiał mnie z wpisaniem się na listę i wybraniem pilnym terminów, usłyszał w zamian że powinien wiedzieć gdzie mam te szkolenia a o tym żeby zrobić zmiany mówiłem mu dawno. Krótko mówiąc nasłucha się jeszcze ode mnie zwłaszcza że moja kategoria wiekowa to kwestie szacunku względem starszych można sobie odpuścić
  6. Dziś minęło 90 dni od złożenia wniosku o płatność, 2 kontrole były, kasy brak. Teraz mam pytanie: czy mogę teraz wycofać się z kilku rzeczy...? Mam ponad 21 punktów i nie spowoduje to spadku poniżej 15 punktów. Rozmawiałem z człowiekiem z odr i twierdzi że po złożeniu wniosku o płatność niemożliwe jest dokonywanie jakichkolwiek zmian. Tutaj chyba czytałem znowu że jest to jak najbardziej możliwe. Ktoś mi to powie tak na 100%?
  7. Mało tego jeden z kontrolerów powiedział że inwestycja można było robić po złożeniu papierków na MR i nawet decyzji nie trzeba było czekać- trochę aż mnie to zdziwiło...
  8. Normalność to rzecz względna jak większość rzeczy. Ostatnio na imprezie kolega poznał dziewczynę 22 lata (z wyglądu myślę że zdecydowana większość facetów nie pogardziła by) wszystko ładnie pięknie ale na koniec imprezy dowiedział się że jest ona mężatką, ma dziecko i oczywiście mieszka z mężem, na fb zdjęcia z mężem i dwuletnią córeczką a po kilkunastu godzinach od zapoznania wyznawała mu miłość i proponowała związek a w międzyczasie że wystąpi o rozwód. Kolega w trakcie imprezy mówił że taka fajna, "normalna", do pogadania dziewczyna. Normalność ma różne oblicza, często jednak zakłamane i zakamuflowane kłamstwem i oszustwem. Ze swojej strony życzę wszystkim odnalezienia tej prawdziwej, niczym niezmąconej "normalności" której również od lat szukam (a może już nawet nie...), jednak jest to karkołomne zadanie które wiele osób przerasta- niestety nie z ich winy.
  9. daremw

    VAT w rolnictwie

    A ja mam pytanie odnośnie kosztów adwokackich, czy mogę odliczyć vat (czy wogóle warto)? Sprawa toczy się o drogę dojazdową właśnie do sporej działki rolnej której jestem właścicielem i oczywiście użytkuję. Ktoś odliczał coś takiego? Z jednej strony droga sama w sobie nie służy produkcji rolnej lecz na pewno wpływa na faktyczne koszty ponoszone na produkcję na danej działce (o dojazdy chodzi rzecz jasna). Z której strony to "ugryźć"? Czy to da się podciągnąć czy też lepiej sobie darować?
  10. u mnie była kilka dni temu kontrola 80 dni po wniosku o płatność. To już moja druga kontrola MR a kasy brak U mnie przy krowach mlecznych sprawdzali książkę rejestracji bydła, przejrzeli paszporty (stan grup- krowy, jałówki, cielęta). Prócz tego księgi przychodów i rozchodów ( na vat jestem), do tego jakieś faktury pokazać. Dalej robili zdjęcia budynkom i maszynom wpisanym w biznes planie. Tak ogólnie to zaczęli od kontroli działek (pomiary poszczególnych upraw) z góry też uprzedzili, że mnie nie będą fatygować i sami to załatwią lecz i tak odwiedziłem ich przy okazji pracy . Po pomiarach do domu i kawka, ciasteczko i wszelkie wyżej wymienione formalności, kontrolerzy młodzi sympatyczni, swoją robotę musieli zrobić ale w miłej atmosferze chociaż, nic strasznego jeśli całą papierologię ma się w miarę ogarniętą, chociaż kontrolerzy nie byli czepliwi i służyli radą. Nie wiem pod co to podciągnąć (osobiście powiedział bym że do budowlakni) jednak upewnij się czy gabaryty silosu (w tym przypadku wysokość) nie będą zmuszały cię do zdobycia pozwolenia na budowę. Jeśli chodzi o paszociąg to zapytaj w starostwie, gdy pytałem o robota paszowego to dowiedziałem się że prawdopodobnnie (sami nie byli pewni) na zgłoszenie idzie.
  11. daremw

    szukam męża

    Sam ciągniesz temat...
  12. daremw

    szukam męża

    Jak widać nie masz nic lepszego do roboty. Nigdzie jakoś nie zauważyłem porównania, no i nie wiem gdzie tu mieszanie polityki? Bujną masz wyobraźnię młodzieńcze i niewyparzoną gębę- tyle tylko wynika z całego tego twego bełkotu.
  13. daremw

    szukam męża

    Jeśli posiadał byś troszeczkę rozgarnięcia to zrozumiał byś, że chodzi o zdanie które zacytowałem (ot jakie to niespodziewane), to że on żartował ze swego wyglądu nie upoważnia cię do tego samego. No i te swoje dziecinne podwórkowe zwroty jakoś nie robią na mnie wrażenia- świadczą raczej o tobie.Samo to, że mówisz o zmarłym powinno być już podstawą do jakiegoś szacunku w wyrażaniu się o tej osobie, jeśli tego nie rozumiesz to każdy ma podstawę by nazwać cię zwykłym hamskim gówniarzem.
  14. A u mnie dopiero 79 dzień, może nawet uda się im wyrobić w terminie
  15. daremw

    szukam męża

    Byłbym wdzięczny gdybyś powstrzymał się od żartów na temat tej osoby. Nie wygląd świadczy o wartości człowieka, no i przede wszystkim jest to osoba zmarła więc trochę wyczucia i taktu, druga sprawa, że jako rolnik powinieneś mieć do niego jakiś szacunek bo nikt tak wiele nie starał się robić dla rolnictwa jak on i zapewne na osobę jego pokroju poczekamy sobie jeszcze wiele lat, jeśli wogóle ktoś taki jeszcze pojawi się na wysokim stanowisku. Także pohamuj się w swoich żartach, bo nie o każdym a zwłaszcza zmarłym wypada żartować.To tyle tytułem powitania po mojej długiej nieobecności i zapewne niektóre osoby "niesamowicie stęskniły się" za mną. Widzę, że Anna tutaj rozkręciła trochę temat, lecz cóż za Ola której jeszcze nie zdążyłem zawrócić w głowie?
  16. daremw

    szukam męża

    tylko u niej to miłość można dwojako zrozumieć...
  17. Robi57362 Pewnie, że bzdura... Nie pytaj ich tylko składaj papiery, niektórzy już dostali pieniądze i to po kilkumiesięcznym oczekiwaniu a ty się zastanawiasz? Ty to zapewne powinieneś zaczynać realizować biznesplan a jak to robić jak nie masz ziemi prócz zapewne jakiejś podstawy (wnioskuję po "ojciec zebrał plony"). W końcu przetrzymają cie i minie max termin od wydania decyzji (chyba 9 miesięcy?) na złożenie wniosku o wypłatę. Wtedy dopiero zostaniesz w czarnej d...e bez premii i bez kolejnej szansy starania się o nią.
  18. Fakt na zdrowie ziółka zazwyczaj wychodzą, wiele z nich aplikujemy krowom jako leki na różne przypadłości, tyle że kupujemy je w proszku a tu naturalnie. Osobiście to nawet z chęcią kupuję słomę prosto z pola od sąsiada który wiecznie zapomina wiosną prysnąć zboża Trzeba jednak pamiętać, że pewne "ziółka" mają też działanie szkodliwe i mogą nam namieszać lub czasami tylko napędzić strachu.
  19. U mnie jedne pastwisko znajdowało się przy lesie gdzie notorycznie pojawiało się mnóstwo samosiejek osiki (potrafiły zasłonić trawę). Krowy jedząc je miały zmieniony kolor mleka. W niektórych przypadkach była lekka zmiana na róż a u innych zmiany były na prawdę konkretne, jednak w żadnym przypadku nie było do tego stopnia aby dosłownie sama krew. Jednak nie wykluczył bym jakiejś rośliny która dostała się do paszy i która to powoduje.
  20. Adrian a krowy są utrzymywane na stałe w oborze czy pastwisko? Bo jeśli pastwisko i w pobliżu lasu to problem krwistego mleka nie musi być problemem...
  21. Prawdopodobnie mogło właśnie chodzić, jak u mnie podaje kroplówkę to z reguły jednak trzyma rękę z kroplówką minimalnie nad karkiem opierając rękę. Tutaj dopatrywał bym się osłabienia całego organizmu i jednocześnie podania zbyt szybko lub zbyt dużej ilości co w połączeniu dało taki efekt a przyszłość polecał bym jednak podawanie wapnia domięśniowo bo skuteczność wlewek przemilczę... A i bezpieczeństwo podania domięśniowego jest zdecydowanie większe.
  22. Po pierwsze to pokaż gdzie ja tu opisuję się za którąś opcją polityczną? O twoją eneryturę nie martwię się, sam zaleciłem spokój w tej sprawie. Jeśli już wytykasz błędy (w twoim mniemaniu) obecnej władzy to dlaczego nie skrytykowałeś poczynań poprzedniej która przecież nic lepszego nie zrobiła.Jeśli już zamierzasz ze mną dyskutować to rób to z sensem i jakąś logiką a w chwili obecnej twoje argumenty w dyskusji to jeden wielki niewypał i wzięte niewiadomo skąd. Mówiłem żebyś nie upolityczniał to postanowiłeś jednak naskakiwać na obecną władzę, zupełnie tak jak to robi PO ze swoim KOD-em. Nie zarzucaj komuś obstawania za jedną nacją jeśli sam nic innego nie robisz. Myśl, myśl co piszesz, co robisz, czy wogóle masz swoje zdanie, bo w tej chwili tylko podszczekujesz i próbujesz łapać za nogawki, zarzucasz innym a sam robisz dokładnie to samo
  23. Nie pomogę swoim wpisem ale jeśli działo się to od nowości to dlaczego nie zmusiłeś serwisu do zajęcia się tym, to ich obowiązek a kombajn ma grać i podskakiwać na gwarancji i każda usterka mniejsza większa i całkiem błacha ma być usunięta. Może zwyczajnie jest jakieś zanieczyszczenie na przyłączach lub wadliwe same przyłącze. Raczej nikt nie będzie w stanie wywróżyć przyczyny bo zazwyczaj takie drobiazgi są najtrudniejsze do zdiagnozowania.
  24. Zakończyłeś już swoją propagandę i upolitycznianie? Wiek obniżony to i będzie ok. Ustawy mają to do siebie, że są często zmieniane w wyniku niezadowolenia społeczeństwa i do czasu kiedy przyjdzie pora na twoją emeryturę to ustawa ulegnie zmianom zapewne kilkanaście razy i nie ma co się bulwersować.
  25. Nie wiem dlaczego miało by to nie przejść? Chodzi abyś miał ziemię na siebie i miał pełne prawo do jej uprawiania. Służebność nie powinna być tu przeszkodą, zapewne większość osób przejmujących gospodarstwo ma ustaloną jakąś służebność na budynkach lub ziemi co nie zmienia faktu posiadania oraz prawa do jej uprawiania oraz czerpania korzyści z niej. Moim zdaniem jest to tylko takie szukanie dziury w całymi ostatecznie nikogo nie będzie to obchodziło. Może zwyczajnie wystarczyło by oświadczenie, że owe przedmioty służebności nie służą produkcji rolnej i po sprawie. Jak coś im nie będzie pasowało to sami się zgłoszą i nie ma co dochodzić na pusto i wogóle nie potrzebnie szedłeś z tym gdziekolwiek. Nie bądź nadgorliwy i czekaj cierpliwie, doradca powinien też ci tak powiedzieć, jak nudzi się to niech sobie pogra w pasjansa na komputerze zamiast doszukiwać się. Pewne sprawy przeszły by bez problemu póki właśnie ktoś nie zacznie na własne życzenie robić sobie pod górkę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v