u mnie była kilka dni temu kontrola 80 dni po wniosku o płatność. To już moja druga kontrola MR a kasy brak U mnie przy krowach mlecznych sprawdzali książkę rejestracji bydła, przejrzeli paszporty (stan grup- krowy, jałówki, cielęta). Prócz tego księgi przychodów i rozchodów ( na vat jestem), do tego jakieś faktury pokazać. Dalej robili zdjęcia budynkom i maszynom wpisanym w biznes planie. Tak ogólnie to zaczęli od kontroli działek (pomiary poszczególnych upraw) z góry też uprzedzili, że mnie nie będą fatygować i sami to załatwią lecz i tak odwiedziłem ich przy okazji pracy . Po pomiarach do domu i kawka, ciasteczko i wszelkie wyżej wymienione formalności, kontrolerzy młodzi sympatyczni, swoją robotę musieli zrobić ale w miłej atmosferze chociaż, nic strasznego jeśli całą papierologię ma się w miarę ogarniętą, chociaż kontrolerzy nie byli czepliwi i służyli radą.
Nie wiem pod co to podciągnąć (osobiście powiedział bym że do budowlakni) jednak upewnij się czy gabaryty silosu (w tym przypadku wysokość) nie będą zmuszały cię do zdobycia pozwolenia na budowę. Jeśli chodzi o paszociąg to zapytaj w starostwie, gdy pytałem o robota paszowego to dowiedziałem się że prawdopodobnnie (sami nie byli pewni) na zgłoszenie idzie.