Pooglądaj sobie jakieś seriale "z życia wzięte" na tvn, polsacie i będziesz wiedział jakie są chore wzorce zachowań i popatrz na chociażby swoich rodziców, przypomnij sobie siebie sprzed kilkunastu lat. Porównaj, wnioski nasuną się same.Ja na wyjątkowego nie kreuję się, jak już wspomniałem swoje wady mam których nie wypieram się, zacofany nie jestem, nowoczesność w większości przyjmuję z pokorą lecz pewne rzeczy są dla mnie nie do przyjęcia, lecz czy trzeba przyjmować i stosować się do wszystkiego co nam podsunie "postęp" kulturowy? Każdy ponoć ma swój rozum a nie jak zabeczy jeden baran tak i reszta musi tak samo.