Skocz do zawartości

daremw

Members
  • Postów

    1708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daremw

  1. Nie licz na mniejsze miasto bo po prostu nie doczekasz się, wątpię aby opłacało się komuś organizować bo małe zainteresowanie by było, to akurat stolica podlasia- Białystok. Wbrew pozorom niby miastowe dziewczyny ale całkiem w porządku, warto chociażby dla własnej ciekawości- zawsze to coś nowego co nie jest rozpowszechnione.
  2. A jak mają policzyć esu w powiedzmy połowie marca gdzie nie są obsiane pola? No i zapewne dlatego liczą esu z poprzedniego roku. Nie mogą mieć pewności, że obsieje pola zgodnie z tym co deklaruje przy kontroli, także dla mnie to dość logiczne.
  3. Spróbujw odr wys maz Marek Gozdur lub z prywatnych firm mój kolega ze studiów z Rosochatego z Agroekspert Kaczyńscy- Łukasz Płotczyk- konkretny gość.No i omijaj szerokim łukiem Aplikon z Wysokiego z Mystkowskiej bo to jak dla mnie żenada...
  4. A z jakiej to niby przyczyny nie mogę mieć dużej gotówki w domu? Jakiś nonsens.
  5. Lucerna też lepiej jak ma czas na odpowiednie ukorzenienie przed zimą, ja jestem zwolennikiem siania w okresie późnowiosennym lub początkiem lata, gdy ma ona ciepło i dużo wilgoci to nawet następnego dnia po posianiu ziarenka pękają i rusza kiełkowanie- tyle u siebie zaobserwowałem gdy siałem na koniec czerwca po mieszance na gps.
  6. chcesz siać trawę jednoroczną więc chyba raczej wypadało by wiosną siać.
  7. daremw

    VAT w rolnictwie

    ja tak mówię i uzasadniam, jeśli nie jest w stanie tego podważyć to nic więcej nie trzeba.
  8. daremw

    VAT w rolnictwie

    Pytanie powinno być postawione inaczej... Jak skarbówka udowodni że używasz do celów prywatnych?
  9. Prawdopodobnie to samo a różni się sposobem obróbki lub zwyczajnie odmianą rzepaku. To czy mają one 36% to bez certyfikatu (na daną partię towaru) gwarancji nie będziesz miał, sprzedawca niby powinien posiadać dokumenty ale różnie to bywa...
  10. Byłem, zobaczyłem, zwyciężyłem Co tu wiele mówić... Dla mnie bomba. Była istna mieszanka osób zarówno pod względem urody jak i charakteru, każdy by sobie kogoś dobrał mimo że nie było selekcji osób, jedyne kryterium wiekowe. Osobiście w pierwszej "rundzie" trafiłem na normalnie śliczną dziewczynę z którą złapaliśmy super kontakt, aż wszyscy się na nas patrzyli tak było nam wesoło i rozmowa szła idealnie, prowadząca aż przedłużyła rundę bo jak to powiedziała nie miała sumienia przerywać tej rozmowy Później różnie bywało, dziewczyny jedne były spokojne sympatyczne, inne poważne od których ciężko słowo wyciągnąć, kobiety zdecydowane przedsiębiorcze też trafiły się. Ogólnie było wesoło i przynajmniej ja jak dość kontaktowy człowiek czułem się tam dobrze. Złapałem dobry kontakt z prowadzącą (swoją drogą na prawdę fajna i ładna babka i moja kategoria wiekowa he he) i w tej chwili doradzam jej co poprawić (to była pierwsza taka impreza organizowana u nich) no i wynegocjowałem już jakiś kącik żeby na rozluźnienie po wszystkim potańczyć. Mi jak najbardziej podobało się, już znam termin następnych szybkich randek mimo że nic jeszcze nie ogłoszono i miejsce sobie zarezerwowałem. Myślę, że jak najbardziej warto iść, jeśli nie w celu szukania kogoś to zwyczajnie dla rozrywki żeby spróbować czegoś nowego i poznać nowych ludzi. Dużo zależy od podejścia organizatorów a oni na prawdę widać, że chcą zrobić to dobrze, liczą się ze zdaniem uczestników i nie odwalają fuszerki. A jeszcze taki plusik dla nieśmiałych... Zatrudniają doświadczonych trenerów którzy spotykają się w grupach przed randkami i podpowiadają jak zagadać, jak się zachowywać, ogólnie odpowiadają na pytania z zakresu relacji damsko-męskich. Także jak najbardziej na plus SZYBKIE RANDKI? POLECAM I JESTEM NA TAK
  11. Przepisuj co możesz, sprzedawaj co masz... Krowy, świnie, mleko, zboże, słomę. Bierz faktury i tyle. Ja składałem MR i już wszystko poprzepisywane, już złożyłem papiery na OSN a teraz zbieram się na MGR no i "takie buty".
  12. Nic nie wniosłeś tym wpisem, to jak ty to interpretujesz nie ma znaczenia, ważna jest interpretacja agencji a ich interpretacja raczej będzie wyglądała w ten sposób: pługi (dłutowe) lub kultywatory dłutowe
  13. A to zależy, teoretyczny dopuszczalny termin swoją drogą, a optymalny dla wschodów i wzrostu to druga sprawa no i ściśle zależy od regionu kraju. W książce napiszą określoną datę a faktycznie to: kiedy są sprzyjające warunki i jest taka możliwość. Może nie wiele pomogłem ale zwyczajnie trzeba liczyć na swój rozum a nie na konkretny wyznaczony termin. Nie będziesz chyba siał jak pada śnieg i są nocne przymrozki rzędu -10 stopni a już przyszedł termin.
  14. Odnośnie planu nawozowego to nie wiem i nie interesuje mnie to. Co do wysokobiałkowych to z logiki (wiem Agencja i logika to różna rzeczy) plan zasiewów powinien być już przestrzegany i ma to być uprawa w "plonie głównym" a jeśli zasiejesz na jesieni nie będzie to plon główny przecież- także kombinuj na własne ryzyko. Co do tego że premię może otrzymać osoba która nie spełniała warunków w chwili trwania naboru... to szczerze wątpię bo wniosków jest mało a przecież nie można ich teraz składać a prawdopodobnie jeszcze trochę osób wypadnie z różnych przyczyn, a osoby które nie spełniały wszystkich warunków, nie składały dokumentów, zasadniczo więc zmiana rozporządzenia nie powinna mieć wpływu wielkiego na tych którzy starają się o premię. Co prawda jest to moja opinia, lecz chyba trafna
  15. Zapewne przykwaszone, no a w rezultacie uważaj bo to szybka droga do ketozy w okresie powycieleniowym. Padłem cieliczka 4-ro miesięczna i przyzwyczajanie do oddawania mleka? Mam wrażenie że szybko i bez uwagi to czytałeś... Wracając do tematu, ja bym ją oddzielił od reszty, poczęstował większą dawką witamin i zobaczył czy poprawy nie będzie. To że jedzenia mają do oporu to nie zawsze znaczy że nie ma konkurencji, jest słabsza więc może zwyczajnie bać się podchodzić do jedzenia gdyż mogły ją odganiać a potem sama obecność silniejszej sztuki już ją zniechęca do prób.
  16. Ja tam wychodzę z założenia że to krętactwo mleczarni, żeby parametry skakały aż tak przy niezmiennym żywieniu. Zwłaszcza że u mnie żadne krowy nie przybyły a u krów po wycieleniu dbam o energię i mleko ma dużą zawartość tłuszczu (widać na pierwszy rzut oka) co nie przekłada się na wyniki próbek.
  17. Może ma niedobory energetyczne
  18. daremw

    VAT w rolnictwie

    No i byś się zdziwił, niedaleko mnie gość który ma zdrowo ponad 100 krów i obrabia chyba prawie 200 ha sprzedaje słomę i sianokiszonkę i wszystko z fakturą, nawet jak komuś nie jest potrzebna.
  19. Te parametry trochę mnie zastanawiają, mam wrażenie, że mleczarnie teraz strasznie lecą po parametrach. U mnie w mlekovicie, jednego miesiąca parametry to dno, potem podskoczyły o około 0,5-0,7 następny miesiąc znowu poleciały w dół a żywienie kompletnie bez zmian, nawet sianokiszonka z jednego pokosu z jednego pola. To jakaś parodia normalnie... Tyle że cena jeszcze w granicach 1.2 zł także da się żyć, wiosną jeszcze mleko pewnie w dół pójdzie to będzie jeszcze weselej.
  20. To zależy od gminy, u mnie np jak nie ma sprzeciwu sąsiadów to możesz i 200 djp i gminy to nie interesuje samej z siebie, w innej znowu mogą żądać raportu już delikatnie powyżej 40 djp. Żadnej reguły w tym nie ma, w gminie pracują ludzie a każdy człowiek inaczej na wszystko patrzy.
  21. Zaznaczyć by trzeba było że wystarczy sprzeciw jednego sąsiada i aby tylko miał jakieś sensowne uzasadnienie to i raport trzeba robić. Jednak jeśli z tym nie będzie problemu, nie ma natury 2000, nie ma w pobliżu objektów zabytkowych, domów spokojnej starości (nie pamiętam czy szkoły też wliczają się)i jeszcze paru pierdułek, to spokojnie można stawiać objekty powyżej 40 djp bez raportu, chyba że gmina by go zarządała, no ale to już chyba odosobnione przypadki.
  22. To jeszcze zależy czy masz jakieś "ułatwiacze" typu natura 2000 lub po prostu sąsiedzi którym może się nie podobać większa obsada. Jeśli nie masz tych przeszkód to nawet powyżej 40 DJP może nie być potrzeby robienia raportu. Ja osobiście słyszałem stawki za raport nawet w granicach 20 tys zł.
  23. Przecież całą ziemię można było przepisać przed złożeniem wniosku (było tylko minimum a nie maksimum), więc jaki problem jeśli teraz przejmiesz?
  24. Najlepiej to zacznij polewać gnojowicą, od kiedy zacząłem ją rozlewać ponad 10 lat temu tak i kretowisk nie widać a wcześniej bywało różnie... Najlepiej to zacznij polewać gnojowicą, od kiedy zacząłem ją rozlewać ponad 10 lat temu tak i kretowisk nie widać a wcześniej bywało różnie... Najlepiej to zacznij polewać gnojowicą, od kiedy zacząłem ją rozlewać ponad 10 lat temu tak i kretowisk nie widać a wcześniej bywało różnie...
  25. Najlepiej to zacznij polewać gnojowicą, od kiedy zacząłem ją rozlewać ponad 10 lat temu tak i kretowisk nie widać a wcześniej bywało różnie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v