Skocz do zawartości

daremw

Members
  • Postów

    1708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daremw

  1. Ten co ciągle szuka to chociaż nowych ludzi dużo poznaje, to że nie trafiłem na odpowiednią kobietę to już inna sprawa. Ja przynajmniej wychodzę do ludzi a nie jak wiele osób które skupiają się na wylewaniu żali w necie a ciężko ruszyć się w domu. Ostatnio nawet załatwiając papiery na budowę w starostwie zagadałem stażystkę... nie zaobrączkowana ale niestety zajęta, no ale chociaż kolejna bardzo sympatyczna znajoma, a jak miło idzie się do urzędu jak wchodzisz a tam: cześć i szeroki uśmiech
  2. Chodzi raczej o ustawienie zbiornika aby do agregatu był możliwie dobry dostęp powietrza z zewnątrz. Bo jak wciśniesz agregat gdzieś w kąt to będzie wolniej chłodził mleko, co prawda jest ten plus że wtedy w odzysku będzie cieplejsza woda no ale kosztem wzmożonej pracy agregatu a to na pewno wpływa na jego trwałość.
  3. Jak to nie ma gdzie poznać? W piwnicach pozamykaliście się a wyjście tylko do pracy w polu lub w oborze? Do sklepów, urzędów też nie chodzicie? Ludzie mnie zaskakują... Gdzie tylko ruszyć się z domu można poznawać nowych ludzi.
  4. Żebyś jeszcze miał jakieś potwierdzenie żeby takie głupoty opowiadać
  5. Ja jak wspomniałem wyżej wybieram się na szybkie randki- znane z amerykańskich filmów, szukaj sposobu może coś trafisz A tak wogóle to miał ktoś styczność z tymi szybkimi randkami? Jeśli tak to jakie wrażenia? Bo skuteczność to pewnie znikoma ale czego nie robi się dla zabawy
  6. A mi coś się kojarzy że to było w ostatnim (lub przedostatnim) programie Tydzień, ręki nie dam uciąć bo byłem 28 h na nogach i po drugiej imprezie to mogę mieć zaburzenia kojarzenia.
  7. Zapewne mówisz o schładzalniku 1000 l, tylko że wanienka za 20 brutto? Trochę chyba cena wyższa jest... 20 to chyba netto, no przynajmniej w dwóch firmach po okolicy patrzyłem. Ja mam odzysk 100 litrów z chłodnicy, szczerze to szału nie ma, latem to i na 70 stopni dobije przy dużej ilości mleka, zimą gdy mam mniej mleka to raptem 30 stopni to już szał. Druga sprawa jaka jest wymiana powietrza w pomieszczeniu...
  8. Trzeba po prostu szukać do skutku (albo odpuścić sobie) ale nie przykuwać się do pierwszej lepszej która się nawinie. Sam teraz zapisałem się na tzw. szybkie randki za 2.5 tygodnia. Sukcesów nie spodziewam się ale przynajmniej jakaś rozrywka i nowe doświadczenie, bo tego jeszcze w większej okolicy nie było a przy okazji można parę nowych osób poznać. Kolega też idzie to będzie raźniej i weselej
  9. Przyszłość produkcji na razie czarno mi się widzi, ostatnio gdzieś w jakimś programie słyszałem że koniunktura w sektorze mleczarskim zmienia się średnio co 4 lata. Więc jeszcze ze 3 i dalej szalejemy he he. Na dobrą sprawę aby nastały duże zmiany musi być kryzys który wszystko zdestabilizuje a dopiero potem nastaje nowy ład
  10. Dlatego wspomniałem o ludziach na dorobku którzy oszczędzają na takich przyjemnościach bo chcą szybko osiągnąć swój cel. Jakiś czas temu nawet na spotted białystok był temat przedświąteczny: gdzie ta bieda w białymstoku gdzie zachodzi się do elektromarketów a tam ludzie na prezenty kupują laptopy po 3 tys. Pytała osoba która zarabia 2500 na rękę i sama mówiła że jej przy tych zarobkach nie stać zwyczajnie na takie prezenty i nawet nie jest w stanie za bardzo odłożyć bo wysokie koszty życia. A drogie samochody stojące w galeriach to zazwyczaj litwini i na dobrą sprawę mało rejestracji BI. Ludzie pracujący w galeriach, supermarketach itp też wiele nie zarabiają, nawet często mniej niż tu w małym miasteczku. Sam mam mnóstwo znajomych w Białymstoku i uwierz że szału z zarobkami nie ma, znowu najbogatsi stołują się w restauracjach, dalej podtrzymuję że jest wąskie grono odbiorców produktów prosto od rolnika lub ekologicznych.
  11. Bo ja wiem... Na pewno nie tylko. Każdy normalny facet ma chyba taki okres w życiu gdzie pewne rzeczy na jakiś czas są priorytetem lecz mało który nie zmienia z czasem tych priorytetów.
  12. Widzisz gdzieś zwrot: wszystkie? Wczytaj się dokładniej w to co napisałem. Problem w tym że większość dziewczyn teraz żyje w świadomości, że du.a rządzi światem a to co sobą reprezentuje jako człowiek nie jest istotne.
  13. No i widzisz częściowo się nie zgodzę...Znam przypadki że facet to pi..a do kwadratu i dopiero z konkretną babką jakoś życie idzie, no ale większość faktycznie woli dominować. No a ja mam problem że mi inteligencji nie brakuje i zdecydowana większość dziewczyn jakie poznaję niestety odstrasza mnie brakiem wiedzy jakiejkolwiek a o samej inteligencji już nie wspomnę...
  14. Bo wszyscy ci pseudospecjaliści tylko zachęcają, jest tylko taki mały haczyk... Sami nie mają o tym pojęcia a innych namawiają, powtarzają puste regułki przedrukowane z ulotek państw w których ma to rację bytu bo jest zdecydowanie wyższy poziom życia jak i kilku jak nie kilkudziesięciokrotnie większa grupa docelowa. Tutaj nie powiem że nie ma chętnych lecz jest ich za mało. Sam często słyszę opinie, że komuś nie odpowiada mleko prosto od krowy bo za tłuste, bo smak inny niż sklepowego itp. Polska jeszcze nie dorosła do rozwiązań zachodnich, a nie dorosła bo zwyczajnie brak kasy, ktoś kto zarabia poniżej 2 tys nawet chwili nie pomyśli o droższym mleku z mlekomatu, analogicznie ktoś kto zarabia 2-3-4 tys też zazwyczaj jest na dorobku i oszczędza (dom,samochód), dopiero wyższe progi zarobków pozwalają na kupowanie droższej żywności, tylko ile osób tyle zarabia? Pozostają jeszcze alergicy zwłaszcza małe dzieci gdzie rodzice muszą zatroszczyć się o lepszej jakości żywność. W chwili obecnej po prostu jest to kompletna nisza na rynku i nie rozwinie się zbyt szybko, a czy earto pchać się w coś co jeszcze przez kilka lat nie przyniesie sensownych pieniędzy?
  15. On miał inne źródło dochodu? On miał jeśli dobrze pamiętam 4,5 mln kredytu Ja tam bym nie polecał mlekomatów. Nikt nie wydzierżawi miejsca na mlekomat za 100 zł. Zapewne trzeba by było 500 minimum a przy cenie 2 zł to jest już 250 litrów w plecy, do tego codzienne dojazdy licząc chociaż 15 zł/dzień daje 450 zł czyli kolejne 225 litrów czyli na sam zwrot kosztow bierzących trzeba blisko 500 litrów mleka miesięcznie, no chyba że ktoś sprzeda te mleko po 3 zł to potrzeba około 320 litrów lecz do tego trzeba wziąć pod uwagę koszt wyprodukowania tego mleka, nie chce mi się nawet liczyć ile litrów trzeba sprzedać aby faktycznie na tym zacząć zarabiać ale myślę że 25 l na dzień jeszcze nie pozwoliło by zarabiać a jedynie koszty pokrywać. ... Gra nie warta świeczki, więcej z tym zachodu niż to warte. Te całe mlekomaty to porażka
  16. Może nie do końca w temacie ale pomyśl o węższym a dłuższym jeśli masz miejsce.
  17. Najlepszy przykład opłacalności mlekomatów... Paweł z 1 edycji rolnik szuka żony -50 tys zł na dwóch mlekomatach, dane ujawnił w zeznaniu dochodów (jako radny)
  18. Ja mam ciężkie ziemie to norma wysiewu waha się w granicach 90-100 tys, również koszę kukurydzę gdy na polach już wszędzie praktycznie pusto fakt że trzeba potem więcej zakiszaczy i bardziej przyłożyć się do ujeżdżania ale moim krowom taka późno koszona pasuje bardziej, z tym że gleby mam zasobne w potas i azotu nie żałuję to i dłużej utrzymuje się zielona. Mam zdjęcia w galerii przy ubiegłorocznej suszy jak ładnie zieleń trzymała. Co do traw to niestety koszę trochę za późno gdyż areał mocno mnie ogranicza a zawsze coś naleci objętościowo gdy trawa starsza, trzeba to uzupełnić treściwymi przy żywieniu ale to chyba w moim przypadku i tak racjonalne zachowanie. Także każdy ma swoje sposoby i każdy ma inną sytuację
  19. W ten sposób można sobie jeszcze wydłużyć drogę... Działki w zasięgu oddziaływania inwestycji a nie sąsiednie
  20. dokładnie, a co lepsze to i tak ziemi tu brakuje, żeby ktoś dorzucił ze 300-400 ha (mogło by być jeszcze mało) to by się unormowało... może
  21. nikogo nie obchodzi że protesty są bezpodstawne, takie są procedury, tobie pozostaje czekać i zdrowaśki klepać :lol:
  22. No i właśnie o to chodzi, czasami też wydaje się że specjalista bierze drogo lecz nie płacimy często za pracę bo jej koszt może być znikomy a właśnie za samą wiedzę która najczęściej jest o wiele, wiele droższa od samej wykonanej pracy. Ktoś się kształci po to żeby czerpać z tego korzyści.Sam czasami mie mam chęci płacić za czyjąś wiedzę dlatego sam ją zdobywam w miarę możliwości metodą prób i błędów. Czasami po prostu sama praca jest warta 10 zł a wiedza... kilkaset zł lub kilka dni nauki
  23. To znaczy że ty musisz trochę materiału kwalifikowanego stosować, a co robi obecny właściciel to nikogo nie interesuje. Pilnujesz tego co sam robisz a nie co ktoś robi.
  24. Niedaleko mnie jest to normą, żaden dzierżawca w okolicy nie bierze dopłat a czynsz u mnie zaczyna się od 500 zł a kilka km dalej normą jest czynsz nawet 1200 a dopłaty oczywiście właściciela, sam osobiście płacę 600 zł/ha z tym że są to dobre gleby momentami zdarzy się piasek lecz ogólnie klasa 3 w porywach do 2 miejscami, tutaj na kilkunastu metrach ziemia przechodzi z piasku w glinę czerwoną nawet. Mamy też typowe wzgórza morenowe...
  25. Wysokie koszenie ma na celu zwiększenie wartości pokarmowej kiszonki (większej koncentracji), element który pozostaje na polu w wyniku wyższego koszenia jest prawie że bezwartościowy a skoszenie go wpływa jedynie na zwiększenie masy kiszonki czego konsekwenncją jest obniżenie wartości kiszonki. O ile mało wydajne krowy przeboleją fakt niskiego koszenia, to wysokowydajnym lepiej podawać kiszonkę z wyżej koszonej kukurydzy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v