Skocz do zawartości

F3dor

Members
  • Postów

    135
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

3769 wyświetleń profilu

Osiągnięcia F3dor

  1. U mnie byly mrozy od 26 kwietnia do 30 kwietnia włącznie, co noc około minus 4-5 i ostatniego dnia nie pamiętam ale chyba minus 9 i to był początek kwitnienia i też z wielkim bólem ale dostałem 8 procent strat przymrozkowych, chodz mi się wydaje że powinno być więcej ale wszystko zwalają na susze.
  2. Pewnie wtedy by było ze suszy nie ma. Powinni zwracać za składkę wyższa ale jest jak jest. U mnie tak wygląda na 80 procentach powierzchni, tam gdzie słaba ziemia może tona uleci.
  3. Przyszła decyzja od ubezpieczyciela z racji suszy obniżyli plon na 3,7 tony i od tej sumy wypłacili odszkodowanie. Zawsze muszą trochę skubnąć a w telewizji krzyczą, że suszy w rzepaku nie ma.
  4. Też mam bachusa, cały azot na jesieni, od lutego do dzis 15 litrów wody, ogólnie wygląda najlepiej z okolicy ale na glinie i na piachu jest tragedia.
  5. Agro ubezpieczenia w tym roku miałem.
  6. Rzeczoznawca był wczoraj, szkody niby wylicza aplikacja. Robi zdjecie i mu wylicza procenty ale czy to prawda to nie wiem. Od biedy dal 8 procent, standardowo szukają szkodników i zachwaszczenia i prawdopodobnie tez ubezpieczalnia pomniejszy odszkodowanie, bo rzepak nie da 4,5 tony z racji suszy a na tyle jest ubezpieczony.
  7. Ci rzeczoznawcy niby dobrze zarabiają, kiedyś gadałem z jednym to mówił że dobrze placa ubezpieczalnie i strasznie dużo jest roboty. Podobno jak wyliczają za duży procent szkod u rolnika to wtedy nie dostają zleceń, albo mogą mieć kontrol i ponowne szacowanie bo za dużo wyliczyli. Jak brałem swoich rzecoznawcow to brali 100 zł za hektar za szacowanie i opis. Więc myślę że ubezpieczalnie płacą podobnie.
  8. Kolega podpisał, później dzwonil do ubezpieczalni że nie zgadza się z szacowaniem, bo oczywiscie mu tam obcieli te procenty w ramach kompensacji itp . Powiedzieli mu ze był wykwalifikowany rzeczoznawca a on podpisał protokół i może się nie zgadzać, ale ich to nie interesuje.
  9. Ile mrózu miałeś i w jakiej fazie ze aż tak dostał?
  10. Jaka ubezpieczalnia? Nie robili kłopotu? Za grad też nie chcą płacić nawet jak wystąpi naprawdę srogi, mają te swoje tabelki, z d*py wzięte bbch i kompensacje. Jak masz słaby rzepak lub słaba obsadę to nieważne że ubezpieczone na 5 ton z ha, wtedy szukają wymówki że rzepak jest na na przykład na 3 tony, albo że jest chowacz albo chwasty itp. Ja się sądzę z TUW za zeszły rok bo dali ochłapy na odwal się. A grad był taki że rzepaku została tona a pszenicy trzy.
  11. Rok rokowi nierówny jeśli chodzi o opady i przymrozki, a w zeszłym roku nawet grad mnie odwiedził, takze ciężko powiedzieć ale na pewno rośliny zdrowsze mam przy dwóch zabiegach. A sieje już trzeci rok ta sama odmianę albo nawet i czwarty.
  12. Na mazurach od lutego 8,5 litra, ja od jakiegoś czasu też robię płatek na dwa razy. Na początku kwitnienia, zanim opadną płatki idzie boskalid a po około 10-14 dniach protiokonazol. Kiedyś robiłem w pełni kwitnienia na raz, ale wydaje mi się rzepak bardziej chorował.
  13. Miał ktoś może już szacowanie w rzepaku? U mnie na jutro się zapowiedział facet z agro ubezpieczeń, od 26 kwietnia do 30tego włącznie mróz, największy minus 8.
  14. Ja też zazdroszczę, w tym roku byłem raz ale w 2024 na jesieni bylem 4 razy na robaka: pchełka, gnatarz, mszyce, wszystko tam było. Wiosną też 3 razy to standard
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v