fakt do mnie jeden się zgłosił bo chciał mi oddać za tysiąc, wyśmiałem i odesłałem. 6 ha w jednym kawałku ziemia tylko na trawę i przy bardziej deszczowym okresie trzeba się liczyć z zastojami wody, jak kojarzysz miejsce to blisko "pszczółki". zgadzam się z opiniami że jak ktoś płaci po tysiąc to idiota (a dopłaty dla właściciela to standard na tych terenach). jak ktoś dobrze przeliczy to się zorientuje że za ten tysiąc cczynszu kupi spokojnie 10 belek, za nawozy kolejne... koszt siatka plus folia 11 zł/bela, skosić, przetrząsnąć, zbrabić zbelować i zwieźć do tego doliczyć jakieś ewentualne drobne awarie. przy tak głupich stawkach to na niczym nie da się dorobić, na szczęście system dopłat minimalnie się zmienił a tacy cwaniacy to odczują, sąsiad już za ubiegły rok przy 14 ha otrzymał 700 zł mniej, w przyszły roku obniżka będzie bardziej dotkliwa. cwaniaków i nierobów gonić z podwórka to może w końcu ceny dzierżaw spadną. ja się nie dziwię że wszyscy lecą na ilość mleka jak płaca tyle za dzierżawy, to już sie robi masówka a nie sensowne inwestowanie...
jak by ziemia była oddawana na zasadach że właściciel weźmie tylko dopłaty to wszystko by inaczej wyglądało a tak gonią aby więcej i aby kolejny próg ilości mleka przeskoczyć bo te kilka groszy na litrze będzie jedynym zarobkiem...