Skocz do zawartości

daremw

Members
  • Postów

    1708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daremw

  1. daremw

    karmienie bydła

    krową nikt raczej nie podawał za to krowom możliwe, zapytaj raczej w temacie http://www.agrofoto.pl/forum/topic/22545-%C5%BCywienie-byd%C5%82a-mlecznego/
  2. daremw

    Pogoda rolnicza

    u mnie popadało z godzinę temu ze dwadzieścia... kropelek na metr, na razie na więcej się nie zapowiada czyli właściwie tak jak by nie padało ;/
  3. daremw

    Pogoda rolnicza

    u mnie niby w prognozie mówili że może popadać a skończyło się jak zawsze... kompletnie nic
  4. jak chcesz szybko załatwić a nie czekać aż urzędnicy łaskawie wprowadzą kiedy im się zechce to się dowiesz po co... (wydział geodezji i kartografii). jeśli byś nie wiedział to tam wprowadzają zmiany, potem wysyłają do gminy odpowiednie papierki (ja sam przeniosłem). w każdym razie ciekaw jestem jak chcesz wziąć wypis z rejestru gruntów jeśli tego nie załatwisz podkreślam że chodzi o sytuację kiedy się śpieszysz i nie masz czasu na urzędowy obieg papierów. drugie pytanie... krus chyba potrzebuje dwóch rzeczy... aktu notarialnego oraz stosownych papierków z gminy a tych nie wydadzą ci jeśli nie wprowadzą zmian w starostwie. samym aktem o ile zauważyłem to w krus-ie można sobie tyłek podetrzeć
  5. to masz mały problem ale pamiętaj że udział rodzice też mogą ci przekazać i wtedy właściwie masz całe gospodrstwo i wtedy powinno grać, jednak może się pojawić problem w tym którą część tej działki użytkujesz jeśli nie jest to nigdzie ujęte. rozumie że rodzice jak i drugi udziałowiec są użytkownikami samoistnymi?
  6. nie odbieram sms z mlekovity ale jak chodzą plotki o czymś w mlekovicie to zazwyczaj się sprawdzają KARGO jest drugą osobą która to potwierdza więc pewnie coś w tym jest
  7. ale ja mówię od chwili zaniesienia dokumentów do notariusza poprzez decyzję o ubezpieczeniu w KRUS u nas notariusze zazwyczaj umawiają się na około 2 tygodnie po złożeniu papierów, ja czekałem w dalszej miejscowości chyba 5 dni, potem notariusz wysyła papiery do sądu a trwa to kolejnych 2-3 dni, z tamtąd papiery do starostwa gdzie mają 30 dni na wprowadzenie zmian, w gminie nie wiem ile mają na to czasu ale chyba kolejne 30 dni, potem niesiemy papierki do krus-u a tam miłe zaskoczenie bo na wydanie decyzji o ubezpieczeniu również mają do 30-tu dni, także jak zsumować i trafić na niemiłych urzędników to można sobie konkretnie poczekać, u mnie wyglądało to zdecydowanie bardziej optymistycznie i urzędy od ręki szły, poza krus-em w którym powiedzieli żebym poczekał 2-3 dni i zadzwonił a decyzja powinna być już wydana bo od ręki nie są w stanie ale starają się sprawnie załatwiać osoby które starają się o fundusze unijne. ja też zdecydowałem się na wniosek w ODR- trafiłem tam na kolegę z technikum to i szybko się zdecydowałem, ale również nie śpieszę się i nie poganiam, co trzeba dostarczam na bierząco i tyle w temacie
  8. no i coś cię dziwi? krótki termin i tak determinował to że najwięcej wniosków złożonych by było w ostatniej chwili, wydłużenie terminu statystyki poprawi zwłaszcza że łącznie z notariuszem, starostwem gminą i krusem w najgorszych przypadkach przepisywanie z wszystkimi formalnościami może trwać nawet 2,5 miesiąca jeśli trafi się na urzędników którzy nie są chętni do pomocy. ja miałem szczęście i udało mi się trafiać na miłe panie urzędniczki które załatwiały sprawy od ręki (wszystko od początku niecałe 2 tygodnie) mimo że mogły zrobić to w ciągu 30-tu dni. plus to że napisanie całego wniosku trochę czasu trwa i wiele osób wynajmuje kogoś a te osoby z reguły też już mają kolejkę. wszystko to powoduje że standardowo statystyki wniosków podskoczą w ostatnich dniach naboru, chociaż koledzy pracujący w odr jak i prywatnych firmach doradczych mówią że szału z zainteresowaniem nie ma i zdecydowana większość kiedy usłyszą wymagania po prostu machnie ręką odwraca się i wychodzi. także w tym naborze lista osób którym nie przyznano premii prawdopodobnie nie będzie długa.
  9. ja bym raczej zapytał co ma na myśli mówiąc wiadro paszy (jakiej, co tam jest?) no i może po prostu średniowieczna genetyka
  10. daremw

    Pogoda rolnicza

    narzekacie na opady 5-10 mm, u mnie z obiecywanych 7-15 mm (według różnych prognoz) spadło wieczorem 1,5 mm i brak obietnic jakichkolwiek dalszych opadów, z tym że u mnie większość opadów w tym roku tak wygląda
  11. Czyli jednak to nie tylko plotki. Podwyżka na stałe mam nadzieję a premia może swoją drogą jak to zawsze było
  12. daremw

    Pogoda rolnicza

    A u mnie w końcu popadało... Normalnie z 1 mm się uzbierało ;/
  13. bardzo blisko wysokiego kierunek kulesze
  14. u mnie też był mały problem, notariusz i geodezja powinni szybko znaleźć problem i usunąć, u mnie trwało to raptem 2 dni z poprawieniem, lub po prostu znajdź bardzo ugodowego notariusza który ma wszystko gdzieś, u mnie wszelkie problemy zniknęły w kilka minut
  15. właśnie upały prawdopodobnie przyczyniły się znacznie do tego stanu. co do tego że jałoszki bliźniaczki to nie mleczne to ja to uznaję za bzdurę, sam miałem dwa takie komplety i nie narzekałem, były jednymi z bardziej mlecznych także to w mojej opinii tylko mit- taka moja opinia. ilość mleka mała ale przy przedwczesnym wycieleniu jest to dość częste, niedługo się rozdoi. standardowo takiej krowie daje się najlepszej jakości pasze, sporo witamin i dostarczać sporo energii na start
  16. daremw

    Pogoda rolnicza

    to zależy z których rejonów jesteś, jeśli z tych które uparcie deszcz omijał to ja bym zaorał, przejechał wałami i... czekał do ostatecznych terminów z nadzieją.
  17. Mlekovita wysokie mazowieckie ilość powyżej 10000 l tłuszcz 4,27 białko 3,05 cena: 1.2485 zł na razie nic pewnego a jedynie plotki ale mówi się że od września +10 gr, miejmy nadzieję że potwierdzą się
  18. daremw

    Pogoda rolnicza

    a u mnie jak popadało ostatnio nieźle (w tym roku to nawet około 10 mm to nieźle) to było bezpośrednio po skoszeniu pszenżyta czyli już blisko miesiąc a tak to raz pokropiło w sumie wyszło może 1mm, pastwisk już nie ma praktycznie, nawet jak coś urosło to już schnie na pniu, może da się dociągnąć do końca miesiąca u mnie, a tak to mam w planach wozić po prostu wodę beczkowozem na trawę i tak zasilić z 1 ha żeby przeciągnąć dłużej bez rozdawania sianokiszonki, kosztowne ale jak przeliczyłem to chyba bardziej mi się opłaci podlewać niż kupować bele po 200 zł
  19. daremw

    Pogoda rolnicza

    prawda, u mnie na podlasiu może grudzień to trochę za późno, chociaż... sam miałem jednego roku problem z posianiem bo jesień była sucha, zboże było siane a za dwa dni poszedł śnieg i mrozek i na przemian było trochę roztopów i trochę śniegu i mrozu, niby na starcie wyglądało że już po zbożu a wiosną miła niespodzianka. sam też chyba będę siał w mulcz jak nie popada, dziś pojechałem i kupiłem ciężką talerzówkę żeby chociaż trochę ziemię zruszyć po żniwach a na glinach chyba tylko talerzówka daje radę bo sąsiedzi na orkę mogli sobie pozwolić tylko na najlżejszych ziemiach ale czy jest tego sens?... inni poszli różnego rodzaju kultywatorami i... zanim zagłębiły się w ziemię to w połowie pola byli. orka to nonsens w tym roku, po zrobieniu ciężkiej ziemi talerzówką zauważyłem przynajmniej jakąś wilgoć pod spodem, po przeoraniu niestety i te resztki znikną, także wiele opcji do wyboru nie ma.
  20. daremw

    Pogoda rolnicza

    zawsze znajdzie się jakiś pseudomądry który ma jakieś dziwne i bezsensowne opinie. sam już gospodarstwem zajmuję się (nie tylko jako prowadzący) jakieś 17 lat i nie powiem bo sucho bywało przez dłuższy czas ale w tym roku to już tragedia, zawsze przynajmniej kukurydza urosła a teraz niby urosła miejscami ale kolby to szkoda gadać, wszyscy praktycznie (no jakieś tam wyjątki są) tutaj koszą na kiszonkę i zapowiada się że będzie pewnie o połowę mniej, a krowy chcą jeść zimą
  21. wypuść je parę dni na podwórko jak masz możliwość to szybko się okaże w czym problem... krowy ogólnie lubią drapanie przy nasadzie ogona. co do niektórych spraw... czasami szukamy zbyt daleko a mogą to rozwiązać banalne rzeczy jak trochę ruchu na słońcu które zaopatrzy krowę w wit D a ta znowu ma wpływ na skórę (wspomniałeś o zmianach skórnych). także ja z reguły w miarę możliwości stawiam na najprostsze rozwiązania
  22. trochę nie ten temat ale nie wiem czy masz styczność z krowami mlecznymi... słoma to bardzo dobry dodatek do paszy żeby nie powiedzieć że konieczny (no może nie aż tak ale jednak ma często zbawienny wpływ...). jeśli byś nie wiedział to jest też bardzo istotna w żywieniu krów zwłaszcza w okresie zasuszenia, także z takimi opiniami co do słomy to bym się za bardzo nie afiszował
  23. daremw

    Pogoda rolnicza

    u mnie też sucho na całego, jak trochę popadało z tydzień przed żniwami tak cisza, znowu wszystko wysycha, na piaskach kukurydza ledwie stoi, u mnie na ciężejszych jeszcze jakoś się trzyma, trawy już nic nie rosną i wypala, kto posiał nawozy po ostatnim deszczu to zaczyna żałować, ja na niektóre kawałki tylko po pół dawki a na niektóre tylko gnojowica w trakcie deszczu i efekt minimalnie lepszy niż po pełnych dawkach nawozów, sąsiad 3 tygodnie temu posiał trawę na lekkiej ziemi i do tej pory nic nie pokazało się
  24. temat umarł śmiercią naturalną, w większości chłopy mówią ech... co za życie
  25. w żadnym razie nie popieram ale tego można było się spodziewać, ostatnio kolega sprzedawał słomę po 40 zł z tym że klient sam prasował a drugi znowu kupował po 25, także co parę km inna stawka , dodam że u nas nie ma jakiejś wielkiej biedy ze słomą a sam wprost nie miałem gdzie upchnąć tyle jej było
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v