Skocz do zawartości

daremw

Members
  • Postów

    1708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daremw

  1. zależy czy właśnie ma być coś własnoręcznie zorganizowanego czy też wyjazd z ekipą na imprezę, bo jak to drugie to zapraszam do białegostoku w czwartek jak coś typu gril to zapraszam w sobotę do mnie w stare zabudowania na kolonii, bardzo ładna okolica, kwitnące drzewa owocowe, brak nieproszonych gości ani niezadowolonych sąsiadów i nikt nie zagląda przez płot he he
  2. przy cenie mleka 80 gr to każdy kredyt jest głupotą kupne pasze nie tyle podnoszą koszty produkcji co po prostu prowadzą do zwiększenia produkcji a ile z tego powiększenia zostaje to już jak komu wyjdzie. u mnie przy cenie przewidywanej 1.26 zł dalej widzę opłacalność i dalej poganiam krowy w miarę umiejętności, ba nawet kupując wszystkie pasze objętościowe i trochę treściwych dalej moje wyliczenia pokazują że wychodzę na plus, tyle że nie wliczam w to swojej robocizny i licząc rozdawanie pasz ręczne, no ale bez pracy nie ma kołaczy.
  3. Mlekovita to specyficzna mleczarnia prezes jak ma dużo mleka to chce jeszcze więcej, żeby może zarzadzał ktoś inny wyglądało by to inaczej. w obecnej chwili przecież planują inwestycje żeby zwiększać przerób surowca. obecnie jak w większości mleczarni jest mały problem ze zbytem produktów więc pracownikom tzw paczki dają (ostatnia na weekend majowy) których zawartość to czasami produkty których termin przydatności właśnie mija ale jeszcze nie przeterminowane (dzień lub dwa do terminu). dużo towaru idzie do chin, ostatnio nawet wysyłali jakieś symboliczne ilości do ... Konga także Mlekovita z każdej strony kombinuje i wysyła gdzie się da.
  4. no własnie nie do końca to tak... jednak dochodzą koszty odbioru mleka plus jakaś marża (dla grosza lub dwóch zarobku raczej nikt nie zechce sie w to bawić) dla mleczarni przerzucającej. poza tym większe mleczarnie wolą mieć duże grono stałych dostawców niż niepewną konkurencję od której kupuje, stąd jest cena wyższa... cena niezależności sprzedaje tylko komu? zwłaszcza że ma jedną z najlepszych cen na rynku więc by wychodziło że za granicę, tylko że tam ceny podobne więc jaki byłby sens?
  5. nie kupowałeś osobiście (twarzą w twarz) więc masz możliwość zwrotu w ciągu chyba siedmiu dni
  6. chyba dalej się nie zgodzę z tobą... ten spadek cen wygląda jak zwyczajna spekulacja, znasz średnie ceny mleka w UE? w tej chwili kiedy euro jest słabe (jak już dawno nie było) to średnia dalej jest powyżej 1.2, nie ma jakichś większych przesłanek żeby ceny spadały, jakoś co roku praktycznie była nadprodukcja a nie szkodziło to w tym żeby ceny skupu były wysokie. jedyny wniosek to po prostu spekulacja. można zrzucać oczywiście na embargo rosyjskie ale... czy myślisz że rosjanie nagle nie mają jedzenia? ruszył import z krajów spoza UE, z tym że oni też wcześniej coś z tym mlekiem robili przecież się nie ulatniało, po prostu zmieniają się kierunki importu/eksportu. nie tylko europa produkuje mleko i nie tylko UE istnieje na tym świecie.
  7. pal licho ilość... przy takiej cenie to już porażka, wstyd że państwo nie interweniuje
  8. pęcherze od wideł? no bez przesady, nie trzeba było tak szaleć i ściskać tego trzoneczka
  9. nie charykatywnie tylko z zamiłowania cóż, teraz zapewne pozostaje poczekać do jesieni to może cena podskoczy z 5 groszy...
  10. nie powiedziałem że wszystkie tylko większość
  11. hmmm większość tak
  12. ta stronka się nadaje... większość to panienki z dużych miast które rozumieją zapewne tylko z nazwy stronki randka a te agro to tylko ot tak dorzucone
  13. no właśnie w agrobiznesie to mówili, to jakaś kpina, może niedługo podniosą powyżej ceny mleka...
  14. też mam taką oporną do wstawania, tyle że to stara krowa i trochę ociężała, zwłaszcza pogłębia się to w zaawansowanej ciąży, tyle że na nią rady już nie ma ostatni raz (chyba już z dziesiąty) zacielam i czas pożegnać ją.
  15. he he ale teraz wiele ze wsi gorszych niż miastowe
  16. szału nie ma z ceną ale tragedii też dalej nie ma. 1.2887 zł ilość poniżej 10000 l
  17. też mam prawie taki sam, również chcę się pozbyć bo zamówiona wanienka 1000 litrów. niestety ciężko teraz mniejsze sprzedać. a ten zbiornik to jaki litraż w papierach? bo ja mam 430 a wchodzi 575
  18. daremw

    szukam męża

    prawda, sam zwątpiłem że tu się uda znaleźć, dziś tylko krówki ogarnąć i na imprezę z kolegami, potem z godzinka snu i dalej krówki i szykować pole pod kukurydzę, także napięty grafik he he
  19. czemu? układ jak najbardziej ok jeśli to układ biznesowy oczywiście :rolleyes:
  20. powoli sie dojdzie do wszystkiego. następnym razem zamiast na piwo to na szkolenie przyjadę chociaż... jedno drugiego nie wyklucza :lol: teraz dalej idziemy... u krów nie spodziewam się wydajności rzędu 10 tys, raczej jak bym doszedł z czasem do 8 to by mi wystarczyło spokojnie. drożdże muszą być jakieś specjalne czy pierwsze z brzegu jakie się nawiną typu: - http://allegro.pl/drozdzowit-drozdze-paszowe-selen-bydlo-konie-drob-i5243868376.html - http://allegro.pl/drozdze-paszowe-bydlo-konie-trzoda-drob-golebie-i5243865469.html ? a odnośnie tłuszczu chronionego to pytałem dziś z Blattin... 146zł/25 kg
  21. powoli, ja dopiero zacząłem pytać w życie jeszcze tego nie wprowadzam a jedynie zbieram informacje he he ogólnie tak to wygląda: kiszonka qq: duża sm, ale zakisiła się ładnie, urosła dość potężna i miała po 2-3(sporadycznie) kolby, więc udział kolb nie jest zbyt wysoki. sianokiszonka przyjmijmy również duża sm, większość zdecydowana zebrana w porę (reszty może nie bierzmy pod uwagę w tej chwili żeby nie mieszać). no i mi teraz nie koniecznie zależy na oszczędnościach, chce żeby w przyszłości się opłacało a na nauce wiadomo... lepiej nie oszczędzać. tylko jeszcze takie pytanko o tłuszcz chroniony... otóż nigdy jakoś nie rzuciło mi się w oczy żeby był dostępny w czystej formie a zazwyczaj jako skromny dodatek w paszach treściwych no i czy da się go w takiej czystej formie kupić? cena jaka kiedyś mi się obiła o uszy to ok 5-6 zł/kg?
  22. a ja dalej będe drążył temat ile potrzebuję dorzucić krówkom śrutowanego ziarna kukurydzy aby pokryć energię potrzebną na rozłożenie 1kg śruty sojowej i 0.5kg rzepakowej? pomijając oczywiście wszystkie inne ubytki lub braki energii
  23. dlaczego nie ma odpowiedzi na poprzednie dwa pytania? wypadało by nie ignorować potencjalnych klientów bo to tylko świadczy o samej firmie...
  24. wow wywołałem burzę. Łukasz idziesz dobrą drogą, wcześniej napisałem że krowy są niezbyt intensywnie żywione poza objętościowymi, z tym że teraz akurat trafiły mi się bele zebrane za późno, ogólnie chodzi mi o podniesienie wydajności więc dopiero będę dorzucał większe ilości treściwych. Zbigniewbyku jak Łukasz zwrócił uwagę parametrów nie znam bo to przyszłość. chodzi mi o ogólne proporcje do których będę stopniowo dochodził i korygował wedle uznania (lub rad bardziej doświadczonych), ogólnie z wydajnością szału nie ma (tragedii też nie) więc czas zwiększyć.
  25. ale nie będzie to spora ilość białka do której trzeba dorzucić energii? od razu mówię że z bilansowaniem dawek to ja mam tyle styczności... co kot napłakał ogólnie to metoda prób i błędów no i czytanie, ale teoria jakoś średnio do mnie dociera i wolę posłuchać praktyków. to teraz przykładowo zakładając (tylko przykład). 10 kg sianokiszonki, 20 kg kiszonki z kukurydzy, 1 kg śr rzepakowej i 0.5 kg śr sojowej (oczywiście witaminy itp), dalej do dyspozycji mam pszenżyto i mieszankę [owies (70%) + jęczmień (30%)] i dla bardziej wydajnych krów po 4 kg, nie mam nic więcej co by dostarczyło energii ale nie widzę problemu w kupieniu ziarna kukurydzy czy co tam innego trzeba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v