nie rozumiesz tego a to proste... po prostu im się nie chce, podam przykład gdzie mam stare budynki na kolonii no i trzymałem tam przez wiele lat stary wał, brony (jeszcze użyteczne ale prawie nie używane) pewnego dnia zastałem złodziei jak kończyli ładować zapewne na złom, zaraz telefon na policję. oni odjechali a policja ich niby szukała. potem zeznania moje, opis osób, zebrali odciski butów no i dałem im bonus- nr rej samochodu. po jakimś miesiącu dostaję pismo z prokuratury że sprawa umożona więc jadę do prokuratora pytam dlaczego a odpowiedź: właściciel samochodu jest w anglii. no i tak się to zakończyło, żeby chcieli to by coś wymyślili ale im się po prostu nie chce bo wygodniej stanąć przy ulicy i wypisywać mandaty za przepaloną żarówkę.