gdzie masz na wysokiem takie dobre ziemie? bo jakoś nikt nie skacze z radości, kolega ma przy granicach miasta i jakoś nie powiedział bym że takie dobre (jesienią mu trawa świeżo wsiana wymokła a teraz ją wypaliło)... w tych okolicach ziemie są co najwyżej przeciętne, a druga sprawa to jest trochę zaniżonych terenów które w deszczowe lata zmieniają się prawie w bagno, ja mieszkam bardzo blisko wysokiego i mam w większości ziemie bardzo ciężkie- czerwone gliny, między moimi polami a domem (około 2 km) jest za to mnóstwo piachów. no i teraz piszesz głupoty że nie ma oznak suszy... kukurydza często w kolano i to jeszcze mimo drobnych opadów zwyczajnie stoi w miejscu poskręcana także słabo wiesz a jak chcesz to przejedź się w te okolice i zobaczysz czy nie ma oznak suszy. sąsiad ma do utrzymania 30 krów, wszystkie pola kukurydzy wyglądają... tragicznie kukurydza w kolano i zaczyna się kłosić, powiedz to tym którzy tak mają że na naszych "dobrych" ziemiach nie ma oznak suszy...
trawy tragedia, nie dość że pokos pierwszy słaby to drugi nie urósł bo opady przez jakieś 1,5 miesiąca nie przekraczały 2 mm poza jednym wyjątkiem- powiedz wszystkim w okolicy że mają dobra ziemie i susza nie robi wrażenia a plony rzędu 1/3 nie są skutkiem suszy (tylko czego w takim razie?)
masz wpisane w profilu wysokie mazowieckie i chcesz suszy? albo nie byłeś jeszcze w tym roku na polu albo za dużo wypiłeś dziś... pobudka, tu susza w najlepsze jest