Kawał czasu temu byłem drajwerem na weselu, o czwartej rano wsiada para do samochodu. Pytam, dokąd jedziemy? Chłopak mnie wysadzisz na "Warszawskiej" a Wiolkę zawieziesz na Mazury. Zatkało mnie za pierwszym razem i mówię do chłopaka że to daleko i nawet nie mam przy sobie tyle pieniędzy na tankowanie. Parsknęli śmiechem okazało się że to wioska koło Kolbuszowej 40km do przejechania.....