a ten dalej to samo.... ZOSTAW w spokoju elektrykę i elektronikę bo to SPIERDOLISZ do reszty. Kup se ciśnieniomierz i szukaj ciśnienia na czujniku skrzyni czy tam trójdziale: nie ma ciśnienia więc nie ma sterowania i tyle.
Jeśli choć wspomaganie kierownicy działa to zapewne trzeba zacząć od czyszczenia trójdziału nad silnikiem
Coś słabo te forum czytałeś... świeci się kontrolka ciśnienia oleju (o ile wiesz, która to) a Ty grzebiesz w jakiś elektrozaworach... przecież tam żaden elektrozawór nie działa i działać nie będzie póki kontrolka ciśnienia oleju HYDRAULICZNEGO świeci... więc czytaj dalej o ciśnieniu w skrzyni
Ty udajesz czy naprawdę masz problemy z myśleniem? Jeśli twoje jedyne wyposażenie to zwykły płaski klucz to idź z tym do mechanika... on zapewne posiada coś takiego jak klucz płasko-oczkowy i potrafi go użyć
napewno 100x lepsze niż listwa, kwestia podpory w rozrzutniku, żebyś się potem nie męczył w nakładanie dyszla na ten bolec. Trza by porównać nr katal takich zaczepów w różnych modelach MF, żeby się dowiedzieć czy pasuje bo cena śmieszna
Znak na pompie swoją droga... dla pewności musiałbyś sprawdzić znak w pompie czy się z tym na zamachu pokrywa... było o tym na forum chyba z wiosny w temacie ze zdjęciami nawet...
Też grzebałem aż w końcu remontowałem silnik po partaczu
ja pierdziele... pieprzy o nakrętce a pokazuje ostatni tryb z choinki .... trzymajcie, bo nie wytrzymam
https://www.bima.pl/pl/p/KOLO-ZEBATE-GORNA-CHOINKA-MASSEY-FERGUSON-Z34/1144
jeśli siedział tam oryginalny Magnetti marelli to radziłbym za wszelką cenę naprawić.. miałem tam jakiegoś planetarnego chinola, stary z ursusa 4P ale oryginał po naprawie traktorem narywa.... żeby nie ta cena to już by w Ursusie siedział
może zacznij od świecy płomieniowej, bo chociażbyś tam 250Ah zapakował to Ci to nic nie da jeśli świeca, pompa i ogólnie silnik niesprawny... no chyba że zamierzasz orać na rozruszniku to fakt więcej Ah z korzyścią... a już najlepszy wynalazek to grzałka w blok i zapominasz o zimowych problemach
To się nazywa zwykły brak ambicji i chęć zwrócenia na siebie uwagi byle jakim szajstwem... no ale cóż zrobisz.... zostaje nam ta mina godna politowania i przewinąć dalej
to zamiast cukrować te pole granulatem, który w tych śmiesznych dawkach nic nie da to kup patelnie węglanu oraz RCW i policz co wyszło taniej przy założeniu że dasz choć te 3t/ha
no cóż... mi się też nie zapalała kontrolka a pokrywa speedshift miała rowki wytarte od teflonów i ni jak to miało być szczelne... a też myślałem że po wymianie oringów (tak nasi tam byli i przycebulili) na teflony będzie dobrze
Cóż ja Ci poradze jak nie kumasz zasady działania... zbyt małe ciśnienie oleju nie radzi sobie z pokonaniem sprężyny talerzowej i tyle...równocześnie masz niski i wysoki półbieg zapięty.. innej opcji nie ma na takie objawy