No więc tak... z góry dziękuje za trafną diagnozę bo nie spodziewałem się że to będzie aż tak proste
Wkręciłem manometr w trójdział zamiast zasilania pompki i wskazówka nawet nie drgnęła choć jest dość dokładny więc przyjmijmy te 0.5bar. Spowrotem podłączyłem pompki, odkreciłem odpowietrznik i powoli zaczął siączyć się olej z powietrzem i tak kilka minut (pedału nie dotykałem). No ale niestety dalej hamuje, chyba że odepnę zasilanie pompki. Zastanawia mnie czy bez pompowania pedałem olej ma prawo lecieć w stronę tłoka hamulca? Czy nawet te 0.5bar wywoła hamowanie?
Na sprzęgło te 0,5bar idzie w sposób ciągły no ale jest to za mało aby wysprzeglić traktor a w przypadku hamulca?
Wg tego co napisał mirro byłoby wszystko dobrze to dlaczego 0,5bar mi jednak hamuje?
Teraz mi się przypomniało że jeszcze zawór hamulcowy przyczepy można spróbować odpowietrzyć...