Skocz do zawartości

Zdjęcie

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?


11793 odpowiedzi na ten temat

#821 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 28 maj 2015 - 18:30

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Wyciągam odpowiednie wnioski. Moralizujesz a ideałem nie jesteś. Bierzesz się za obronę kościoła a jak sam piszesz jesteś antyklerykalny. Kościół Katolicki fizycznie tworzą księża. Antyklerykalny jak samo słowo mówi ktoś będący przeciwko klerowi/księżom. A nie tylko ich zachowaniom. Więc jak to jest, bronisz ludzi, wspólnoty którą tworzą ci ludzie i przeciwko nim jesteś? Czy może użyłeś słowa, którego do końca nie rozumiesz? Oceniasz i krytykujesz czyjś stosunek do kościoła. Podczas gdy twój jest mocno dyskusyjny. Jednak tobie wydaje się, że skoro jak piszesz jesteś wierzący antyklerykalny to masz prawo pouczać innych. Porozmawiaj z jakimś świeckim katechetą bo przeciwko księdzu jesteś. To ci powie ile jest wart twój stosunek do kościoła i prawo do pouczania innych.

Podsumowując nie tylko masz problem z rozumieniem czytanego tekstu. Ale jak sam wyżej napisałeś. Nie potrafisz napisać tego co chcesz przekazać.

no i pokazujesz tylko że nie myślisz wcale... wiara jest w Boga a ksiądz to niby taki przedstawiciel, z tym że jeśli przedstawiciel postępuje źle to nie muszę z nim utrzymywać kontaktu a mimo wszystko wierzyć w Boga mogę dalej.  znam wiele przypadków gdzie księża to nic dobrego a i ludzie często wolą w domu się pomodlić niż jak wiele innych osób stać pod ołtarzem a poza kościołem gorsza kur.. niż ktokolwiek inny. ja tu nie mam zamiaru stawiać się za wzór, bo jak byś nie słyszał o czyś takim to każdy ma wolną wolę i robi co uważa za słuszne. problem się zaczyna kiedy ksiądz publicznie poucza a sam robi rzeczy których nie powinien no i co w takiej sytuacji? dalej twierdzisz że prawdziwy chrześcijanin powinien "czcić" taką osobę? dziwne masz teorie.

mój stosunek do kościoła jest jaki jest ale to ty oceniasz Dudę jako prezydenta na podstawie tego że poszedł do kościoła... jakaś parodia kompletna

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)? Dzisiaj, 23:02
  •  

#822 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2155 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 28 maj 2015 - 18:56

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

słowacja była cała w pgrach, teraz zawiązały się spółdzielnie i gospodarstwa firmowe dlatego mają takie wielkie obszary. Co do małych, tak specjalizacja i nic więcej, jakaś uprawa ręczna albo coś innego która dochód przyniesie, a co do 20 ha tak jak mówiłem jeżeli ktoś ma w głowie dobrze ma więcej niż nie jeden ze 100 wiem że liczby tego nie ukazują ale taka prawda jest



#823 Share miwigos

miwigos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1230 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska ,powiat żnin

Napisany 28 maj 2015 - 19:35

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Co wam kole zachodni sprzęt po prostu jest lepszy więc się go kupuje na większe areały ,ja polskiego nie kupuje ,bo mi się nie opłaca  ,muszę pracować nim a nie reperować



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)? Dzisiaj, 23:02
  •  

#824 Share Kaszlak79

Kaszlak79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 379 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie→Głubczycki→Klisino

Napisany 28 maj 2015 - 20:35

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Klasa średnia zanika? Liczby co innego mówią ale niech wam będzie. I tak w nie nie wierzycie.

 

I kto się bogaci? Rolnicy mający 30-50ha? To jest właśnie klasa średnia a nie 15 hektarowcy. Nie wiem jaki sens im jest dawać pieniądze na nowy ciągnik bo w czym to im pomoże?

Chodziło mi głównie o rolnictwo w sensie tej klasy średniej. A co jeśli 15-sto hektarowiec mógłby się dzięki sensownej pomocy z PROW-u rozwinąć ?? Zaraz wyskoczysz ze stwierdzeniem, że nie ma szans, bo pole po 50-tys. za ha, a Ja Ci mogę udowodnić, że kupuję po znacznie mniej i to II-III klasę.

Ale racja, warunki mam sprzyjające. Nowy ciągnik o tej samej mocy co stary pomoże tyle samo małemu, co dużemu rolnikowi, ludzie wymieniają ciągniki głównie na nowocześniejsze a nie na większe. Poza tym, nie odpowiedziałeś mi na pytanie zadane w innym temacie, więc je powtarzam, ile Ty masz pola że patrzysz z góry na małych?? Czy to może tajemnica ??...

 

słowacja była cała w pgrach, teraz zawiązały się spółdzielnie i gospodarstwa firmowe dlatego mają takie wielkie obszary. Co do małych, tak specjalizacja i nic więcej, jakaś uprawa ręczna albo coś innego która dochód przyniesie, a co do 20 ha tak jak mówiłem jeżeli ktoś ma w głowie dobrze ma więcej niż nie jeden ze 100 wiem że liczby tego nie ukazują ale taka prawda jest

Masz rację, przed 1989 rokiem nie było indywidualnego rolnictwa w byłej Czechosłowacji. Dlatego brak tam gospodarstw "małych" czy średnich. Co do gospodarstw 20ha, jeśli nie mają obciążeń kredytowych, to na pewno są stabilniejsze niż te po 100 ha gdzie kredyt kredytem pogania.
 



#825 Share Rolnik1111

Rolnik1111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 329 postów

Napisany 28 maj 2015 - 20:56

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Mnie dziwi dlaczego ludzie nazywają gospodarstwami rodzinnymi takie do 15-20 ha a a te po 100 ha to dla nich wielkie korporacje i spółdzielnie.

Dzisiaj mamy taką technologie że nawet 200 ha można obrobić bez zatrudniania dotatkowych osób i nie trzeba mieć wielodzietnej rodziny,wszystko zależy od tego co się produkuje.

Z resztą nawet kilku hektarowcy często zatrudniają kogoś do pomocy.

I to gadanie że wielkie gospodarstwa walą dużo chemi,ja mam około 20 ha i nie mogę sobie pozwolić na takie rzeczy jak np:prowadzenie równoległe i inne gadzęty z rolnictwa precyzyjnego które umożliwiają oszczędzanie na ŚOR i nawozach.


Edytowany przez Rolnik1111, 28 maj 2015 - 20:58.


#826 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 28 maj 2015 - 21:35

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Wiem kiedy i co w moim kierunku piszecie, tylko szkoda, że w trzeciej osobie lub cynicznie i ironicznie....bo niczego udowadniać nie próbuję....wyrażam tylko moje spostrzeżenia i sama się uczę przy okazji.

Mój kuzyn ma 100ha i rodzinę 3 osobową i z zapałem do pracy daje radę z kolegą....bo to uwielbia. I żadna z tego korporacja.

A chemia.... razi mnie bezmyślność jej stosowania..........W szkole miałam dużo przedmiotów chemicznych, z 10 z różnej chemii , w tym nawożenie (zresztą interesowała mnie zawsze), ale mam teraz świadomość odpowiedzialności za skutki nadmiernej kumulacji tych wszystkich pierwiastków.....dla mnie to śmiercionośna broń....prowadząca np. do bezpłodności itd

Uważam, że wielkoprodukcyjne gospodarstwa instrumentalnie podchodzą wcześniej czy później do ziemi i zwierząt.....a to jest złe i szkodzi środowisku. I głośno to wyrażam i doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że Wam to nie podoba się....więc  jedyne wyjście to musicie mnie wyrzucić z portalu.


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#827 Share jacus

jacus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1451 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.krakowa

Napisany 28 maj 2015 - 21:39

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

czytalem ostatnio w gazecie rolniczej ze zrobiono badania gleb w gospodarstwach wielkoobszarowych i wszystkie sa przenawozone npk ponad potrzeby roslin,

wracajmy do tematu bo prezydent nie ma zadnego wplywu na wpr i sytuacje polskich rolnikow, o tym decyduje gielda w paryzu i chicago a czasami nawet bruksela.

prezydent -elekt jest albo udaje poboznego natomiast jego matka to typowa radiomaryjna dewotka . w krakowskich mediach jest sporo jej wypowiedzi i nietrudno to zauwazyc.

sluchalem w radiu dyskusji na temat nowej ordynacji wyborczej, ze slow polityka pis-u wynikalo, ze jesli wygraja pazdziernikowe wybory, to beda one ostatnimi wolnymi wyborami. potem tak zmienia ordynacje ze wladzy nie oddadza dlugo.


buk, humor ,seks ,rokendrol.


#828 Share bezbarwny

bezbarwny

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 79 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 maj 2015 - 21:44

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Kaszlaku

Chodziło mi głównie o rolnictwo w sensie tej klasy średniej. A co jeśli 15-sto hektarowiec mógłby się dzięki sensownej pomocy z PROW-u rozwinąć ?? Zaraz wyskoczysz ze stwierdzeniem, że nie ma szans, bo pole po 50-tys. za ha, a Ja Ci mogę udowodnić,

 

...oczywiście, że nic by się nie stało. Tylko jest pewien szkopuł...niejednokrotnie właściciele tych mniejszych gospodarstw, nie bardzo chcą z tej pomocy korzystać, motywując swoją decyzję na przykład tak:

 

Teoretycznie mogą teraz Ci mniejsi dostać 60 tys., ale warunki są tak wyśrubowane, że odpuściłem. Wolę z żoną jeden rok dłużej pobyć w NL i zarobić te pieniądze, przynajmniej żaden urzędas mi nie będzie się po podwórku kręcił. Tym bardziej że ciągnika nowego za to i tak nie można kupić, a czeka mnie wymiana na mocniejszy, na ziemię raptem 30% można wydać. 

 

 Oczywiście(stety-niestety) nie powstrzymuje ich to przed takimi stwierdzeniami jak:

 

no cóż, chyba każdy by chciał coś dostać za darmo, a dostali póki co ci, co już dużo mieli.A potem płacz że klasa średnia zanika i coraz większe rozwarstwienie społeczeństwa

 

 Wniosek i pytanie zarazem...dostali ci którzy chcieli/nie chcieli, czy może ci którzy już mieli, a może jednak ci, którym wizja kręcącego się po podwórku urzędasa nie przeszkadzała, lub drugorzędne znaczenie miała? Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

 

ps. 

chyba nie masz wątpliwości co do tego, kto jest autorem cytowanych fragmentów?


You Shook Me All Night Long


#829 Share warchest

warchest

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1411 postów

Napisany 28 maj 2015 - 21:52

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

otoz brac z uni to jest najlepiej tym najbogatszym bo warunki spelnia a i swoja kase na kapitał maja i ich sie jeszcze dodatkowow wspiera a ych malych juz tak niechetnie



#830 Share Krassus

Krassus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 717 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. podlaskie

Napisany 28 maj 2015 - 22:05

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Chodziło mi głównie o rolnictwo w sensie tej klasy średniej. A co jeśli 15-sto hektarowiec mógłby się dzięki sensownej pomocy z PROW-u rozwinąć ?? Zaraz wyskoczysz ze stwierdzeniem, że nie ma szans, bo pole po 50-tys. za ha, a Ja Ci mogę udowodnić, że kupuję po znacznie mniej i to II-III klasę.

Ale racja, warunki mam sprzyjające. Nowy ciągnik o tej samej mocy co stary pomoże tyle samo małemu, co dużemu rolnikowi, ludzie wymieniają ciągniki głównie na nowocześniejsze a nie na większe. Poza tym, nie odpowiedziałeś mi na pytanie zadane w innym temacie, więc je powtarzam, ile Ty masz pola że patrzysz z góry na małych?? Czy to może tajemnica ??...

 

 

To, czy ktoś się rozwinie zależy od tego co masz w głowie. Nie od dotacji z UE. Mogę pokazać Ci ludzi ze okolicy którzy przed UE świetnie funkcjonowali a dzisiaj z nudów kupują kolejne ciągniki. Mogę pokazać Ci gospodarstwa gdzie nie zobaczysz sprzętu wziętego na PROW, może byś powiedział że trochę zacofane ale jakimś cudem stać jest kupić dzieciom mieszkania z pieniędzy ów gospodarstwa. Ale mogę tak samo pokazać Ci rolników, z nowymi ciągnikami, prasami a zboża pryskają starym termitem a lejek czepiają do NH i ich sąsiad obrabiający Ursusem C-330 ma lepsze plony niż Ci "rozwojowi". Myślenia pieniędzmi z PROWu nie zastąpisz.

Mam trochę ponad 40ha. Nie korzystałem z pomocy unijnej nie licząc dopłat.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)? Dzisiaj, 23:02
  •  

#831 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 29 maj 2015 - 07:03

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Prawda jest taka.....rozmawiając kiedyś z ojcem, który przekazywał gospodarstwo synowi. Nowy sprzęt w jego mniemaniu jest potrzebny, żeby zachęcić młodych, aby praca dawała im satysfakcje, przyjemność oraz była ułatwieniem ^^

Tylko żeby nie popadać w skrajności i nie zachłysnąć się zachodnimi trendami i wesprzeć też polski przemysł itd.

Jednak to już zależy od człowieka i tego, co nim kieruje.


Edytowany przez Ywa, 29 maj 2015 - 07:42.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#832 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 29 maj 2015 - 09:15

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

no i pokazujesz tylko że nie myślisz wcale... wiara jest w Boga a ksiądz to niby taki przedstawiciel, z tym że jeśli przedstawiciel postępuje źle to nie muszę z nim utrzymywać kontaktu a mimo wszystko wierzyć w Boga mogę dalej.  znam wiele przypadków gdzie księża to nic dobrego a i ludzie często wolą w domu się pomodlić niż jak wiele innych osób stać pod ołtarzem a poza kościołem gorsza kur.. niż ktokolwiek inny. ja tu nie mam zamiaru stawiać się za wzór, bo jak byś nie słyszał o czyś takim to każdy ma wolną wolę i robi co uważa za słuszne. problem się zaczyna kiedy ksiądz publicznie poucza a sam robi rzeczy których nie powinien no i co w takiej sytuacji? dalej twierdzisz że prawdziwy chrześcijanin powinien "czcić" taką osobę? dziwne masz teorie.

mój stosunek do kościoła jest jaki jest ale to ty oceniasz Dudę jako prezydenta na podstawie tego że poszedł do kościoła... jakaś parodia kompletna

 

To po co krytykujesz innych? Za to co piszą i mówią, skoro sam wzorem nie jesteś. Twoja postawa jest typowa dla wielu katolików i prawdziwych Polaków. Na pokaz hasła "ręce precz od kościoła". A prywatnie wierzy w co chce, robi co chce, poucza i moralizuje, choć sam lepszy nie jest. Ale wierzy w Boga i wydaje mu się, że wszystko może. Fajnie sam o sobie napisałeś. Pouczasz publicznie, chociaż jako wierzący w Boga powinieneś księdza szanować. Nie wszyscy są wykolejeni i nie potrzeba być z tego powodu antyklerykalnym. Ksiądz jest nie odłącznym składnikiem tej wiary. Są księża, którzy zeszli na manowce ale nie wszyscy. Więc jak człowiek wierzący w Boga może być antyklerykalny, wrzucać wszystkich księży do jednego worka. Ksiądz sprawuje msze, udziela komunii, spowiada, udziela sakramentów, które każdy wierzący przyjmować powinien. Jak ty to robisz skoro jesteś antyklerykalny?

Podsumowując przyjąłeś wygodną dla ciebie postawę wierzącego prawdziwego Polaka. Na ustach obrona kościoła, wiara w Boga a za plecami antyklerykalizm. Już nawet nie piszę tu o miłości bliźniego itd.

Naprawdę daruj sobie bo ja napisałem tylko w trybie przypuszczającym, jedno zdanie. A ty zrobiłeś z tego wywód o księżach pedofilach, wolnej woli i nie wiem czym tam jeszcze. Dla twojej wiadomości nie wszyscy księża są pedofilami. Więc powód negacji całego kleru tylko dla tego, że są jacyś wykolejeni, o których piszesz w każdym poście to marny oręż dla obrońcy kościoła.

Tak samo jak nie wiemy, gdzie teraz jest Duda, gdzie wczoraj był. Tak samo jak nie wiedzieliśmy gdzie Kaczyński był w niedzielę do póki nie powiedzieli posłowie PIS. Tak Duda mógł pomodlić się w ciszy i bez kamer. Dla mnie modlitwa to czynność nie wymagająca udziału mediów tak samo jak wszelkie wizyty pod pomnikami i składanie kwiatów. Dlatego kto chce niech się modli niech składa kwiaty. Ale niech nie robi tego pod publikę bo to tyle warte co nauki "wierzącego" antyklerykała.

PS naprawdę porozmawiaj sobie o swojej wierze i antyklerykalnej postawie i tym co tu prezentujesz z kimś znającym się na teologii. Powie ci ile jest warta twoja wiara z postawą jaką tu przyjmujesz.



#833 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 29 maj 2015 - 09:55

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

katolicyzm to odłam chrzescijanstwa w którym sama wiara w Boga to tylko zasłona dymna do robienia kasy, polityki, przekretów itd

wiara w Boga to chrzescijanstwo a katolicyzm to patologia



#834 Share Kaszlak79

Kaszlak79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 379 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie→Głubczycki→Klisino

Napisany 29 maj 2015 - 14:03

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Kaszlaku

...oczywiście, że nic by się nie stało. Tylko jest pewien szkopuł...niejednokrotnie właściciele tych mniejszych gospodarstw, nie bardzo chcą z tej pomocy korzystać, motywując swoją decyzję na przykład tak:

 Oczywiście(stety-niestety) nie powstrzymuje ich to przed takimi stwierdzeniami jak:

 

 Wniosek i pytanie zarazem...dostali ci którzy chcieli/nie chcieli, czy może ci którzy już mieli, a może jednak ci, którym wizja kręcącego się po podwórku urzędasa nie przeszkadzała, lub drugorzędne znaczenie miała? Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

 

ps. 

chyba nie masz wątpliwości co do tego, kto jest autorem cytowanych fragmentów?

Oczywiście że nie mam wątpliwości. Nie odpowiem Ci na twoje pytanie, bo z pewnymi osobami na tym forum nie dyskutuje. W każdym razie reszta czytających zrozumiała co chciałem napisać.

PS, nie mam wątpliwości, że wyrwanie paru cytatów z kontekstu może uczynić wypowiedź niezrozumiałą.

 

Krassus, w 28 Maj 2015 - 23:05, powiedział:

To, czy ktoś się rozwinie zależy od tego co masz w głowie. Nie od dotacji z UE. Mogę pokazać Ci ludzi ze okolicy którzy przed UE świetnie funkcjonowali a dzisiaj z nudów kupują kolejne ciągniki. Mogę pokazać Ci gospodarstwa gdzie nie zobaczysz sprzętu wziętego na PROW, może byś powiedział że trochę zacofane ale jakimś cudem stać jest kupić dzieciom mieszkania z pieniędzy ów gospodarstwa. Ale mogę tak samo pokazać Ci rolników, z nowymi ciągnikami, prasami a zboża pryskają starym termitem a lejek czepiają do NH i ich sąsiad obrabiający Ursusem C-330 ma lepsze plony niż Ci "rozwojowi". Myślenia pieniędzmi z PROWu nie zastąpisz.

Mam trochę ponad 40ha. Nie korzystałem z pomocy unijnej nie licząc dopłat.

A kto pisze że pomoc zastąpi myslenie?? Chodzi o to, że wbrew założeniom małe gospodarstwa nie zniknęły z rynku i szybko nie znikną. Rząd zrobił dla nich program, którego warunki są w zasadzie nie do spełnienia. I dalej duży dostanie a mały nie, przy czym nie wyeleminuje to tych drugich z rynku, co było założeniem polityki rolnej, a twoim marzeniem.

Można by pisać do woli, ale zjechalismy z tematu całkowicie.


Edytowany przez Kaszlak79, 30 maj 2015 - 16:13.


#835 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 29 maj 2015 - 14:49

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

czytalem ostatnio w gazecie rolniczej ze zrobiono badania gleb w gospodarstwach wielkoobszarowych i wszystkie sa przenawozone npk ponad potrzeby roslin,

wracajmy do tematu bo prezydent nie ma zadnego wplywu na wpr i sytuacje polskich rolnikow, o tym decyduje gielda w paryzu i chicago a czasami nawet bruksela.

prezydent -elekt jest albo udaje poboznego natomiast jego matka to typowa radiomaryjna dewotka . w krakowskich mediach jest sporo jej wypowiedzi i nietrudno to zauwazyc.

sluchalem w radiu dyskusji na temat nowej ordynacji wyborczej, ze slow polityka pis-u wynikalo, ze jesli wygraja pazdziernikowe wybory, to beda one ostatnimi wolnymi wyborami. potem tak zmienia ordynacje ze wladzy nie oddadza dlugo.

 

Dewotyzm typu radio MA ryja...podchodzę do tego pobłażliwie...ponieważ to typowe objawy dla sekty MOHEROWE BERETY.....babcie oddające swe emerytury na Rydzyka i Licheń, który opływa złotem.....więc nie ma co oszukiwać się...

Przypomniało mi się przypadkowe, przed wyborami, spotkanie z pewnymi kobiecinami, które mnie zaatakowały swym gadulstwem.

I nie zapomnę jednej ok. 50 l. obwieszonej łańcuchami z wielkim krzyżem i medalionem na piersiach, która przekonywała o słuszności wyborów, typu..."modlę się i trzeba modlić się do Św. Ducha, aby przeprosić go za mój ostatni zły wybór prezydenta i prosić o łaskę i oświecenie w wyborze następnego".....przekonywała mnie, że to Braun.

 

 

To by się nadawało do tematu "teorie spiskowe" ;)


Edytowany przez Ywa, 29 maj 2015 - 18:21.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#836 Share Ecopiotr

Ecopiotr

    You have the right to stand up and fight for things you belive i

  • Members
  • PipPipPip
  • 761 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:DKL

Napisany 29 maj 2015 - 21:55

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Hubertuss, jeśli nie potrafisz oddzielić Boga od religii, to pora się zastanowić czy wierzysz w Boga, czy też w to, co inni Ci o Nim opowiadają. Religia jest jedynie formą w jakiej swoją wiarę pokazuje się innym. Z Bogiem nie ma to nic wspólnego. Dlatego Daremw może wierzyć i jednocześnie być antyklerykałem, albo inni mogą nie wierzyć, a antyklerykałami nie są.



#837 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 30 maj 2015 - 08:17

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Teologów nam się narobiło. A skąd się niby wiara każdego z nas bierze. Właśnie z tego, że inni nam "opowiadali". No pewnie znajdą się tacy co Boga widzieli i uwierzyli. Ale większość została ochrzczona, wychowana w wierze katolickiej (nauka religii, wychowanie w domu, obchodzenie świąt), przyjmowała sakramenty. Właśnie stąd się wzięła wiara ludzi wychowanych w wierze katolickiej. Niejako od małego nam to "opowiadano". Ludzie wychowani w wierze muzułmańskiej, żydowskiej, buddyjskiej wierzą w innych bogów. Bo tak ich się wychowuje. Opowiada prawdy wiary zasady itd. Dlatego wielu mówi, że wierzy w Boga. Choć są nie praktykujący. Jednak ta wiara jest na zasadzie tradycji. Wygodnie jest się tłumaczyć, że wierzę w Boga ale nie chodzę do kościoła, czy jestem antyklerykałem. Bo to spokój własnego sumienia. Przecież wierzę w Boga i wszystko w porządku. Fajnie się krzyczy ręce precz od kościoła ale zaraz dodaje się, że jest się antyklerykałem.

Dla mnie ktoś może wierzyć w Boga i być antyklerykałem. Tylko po co moralizować, krytykować innych stosunek do kościoła, gdy czyjś własny stosunek jest nie lepszy. Ja choć do kościoła praktycznie nie chodzę nie potępiam wszystkich księży mieniąc się antyklerykałem. Bo są wśród nich ludzie porządni. W niczym mi nie przeszkadzają tak jak kościół mi nie przeszkadza. Zresztą @daremw sam świetnie opisał swoją postawę pisząc o księżach i publicznym pouczaniu. Co w zacytowanym jego poście podkreśliłem pogrubioną czcionką.


Edytowany przez hubertuss, 30 maj 2015 - 08:20.


#838 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 30 maj 2015 - 08:34

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Hubert: "Ale większość została ochrzczona, wychowana w wierze katolickiej (nauka religii, wychowanie w domu, obchodzenie świąt), przyjmowała sakramenty. Właśnie stąd się wzięła wiara ludzi wychowanych w wierze katolickiej. Niejako od małego nam to "opowiadano""

Nie ważne jaka religia....JEDEN jest Bóg.......tylko przykre jest manipulowanie nią innych.......psychika ludzka tak została skonstruowana.....a ktoś to skrzętnie wykorzystuje...

Wedle tego co piszesz i zacytowałam....czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, jaki jest cel tych zasad, dogmatów religijnych, na czym one bazują i jakie mają korzenie? Doszukiwałeś się prawdy....czy tylko bazujesz na tym, co ktoś mówi i przedstawia słowem, które też jest materialne i pisane przez człowieka.....Ale w jakim celu????????

Jesteśmy stadem baranków podążających na ......


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#839 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 30 maj 2015 - 10:23

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

Zasada jest prosta wiara to jest wiara. Czy ja naprawdę muszę tłumaczyć znaczenie słowa wiara. Skąd wiesz, że jest jeden Bóg? Widziałeś go, rozmawiałeś z nim? Nie, wiesz bo tak ci mówiono. Mówili to inni ludzie. Kwestia tylko czy w to wierzysz czy nie. Oczywiście najłatwiej powiedzieć, że jest jeden Bóg. Ale wiara w Boga to też uczestnictwo w pewnych obrządkach, pewne obowiązki i wyznawanie pewnej religii. Tak naprawdę wielu osobom wychowanym w wierze katolickiej ciężko przyznać przed samym sobą, że bliżej im do ateizmu niż do wiary rzymskokatolickiej. Dlatego są hasła wierzę w Boga a reszta to manipulacja, księża są źli itd.

Ja też wierzę w Boga, chodzę do kościoła raz może dwa w roku. Nie jestem antyklerykalny ale jak tak się zastanowię to na dzień dzisiejszy bliżej mi do ateizmu niż do kościoła rzymskokatolickiego. Tylko ja mam odwagę się sam przed sobą do tego przyznać. I nie pouczam innych jaki mają mieć stosunek do kościoła. Zresztą teologiem nie jestem. Wykładów tu robić nie mam zamiaru. Ale nie uważam za stosowne, aby pouczali mnie w kwestii stosunku do kościoła ludzie, których stosunek do niego jest być może gorszy niż mój. Choć na ustach mają piękne hasła.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)? Dzisiaj, 23:02
  •  

#840 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 30 maj 2015 - 10:36

Andrzej Duda - najlepszy prezydent (dla rolników)?

:)

Religia wykorzystuje ludzką łatwowierność....to MONOPOL.....Po prostu próbuję nie łączyć wiary z religią....choć inni mnie ciągle w to wrabiają...co kraj to obyczaj.

Bardzo lubię temat o Bogu, choć z góry wybaczcie, że to nie w temacie., ale wiadomo, że to delikatna kwestia i nie z wszystkimi można porozmawiać bez jakichkolwiek uprzedzeń, ponieważ religia podświadomie rodzi agresję. Nie oceniam księży oni też są tylko ludźmi i są wśród nich tacy, którzy wierzą w to co robią z powołaniem. I szanuję to...taką drogę zyciową wybrali. W życiu liczy się przecież wiara w każdej dziedzinie życia. Kiedy ktoś nie lubi tego co robi, jest bardzo biednym człowiekiem i trudno mu w życiu.

Jesli moją wypowiedź potraktowałeś jako pouczanie to przepraszam i już zamykam temat.


Edytowany przez Ywa, 30 maj 2015 - 10:45.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


Podobne tematy duda wybory prezydent

Tylko na agroFakt.pl: Niezrozumiała polityka Unii! zobacz »