Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc)


11 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Naskom

Naskom

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2013 - 15:05

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) Witam Panowie!
Mam poważny i wielki problem z dzierżawą. Spróbuje to w jak najczytelniejszy sposób opisać
A więc na początku listopada podpisaliśmy umowę WSTĘPNĄ dzierżawy 5ha na okres 10lat z właścicielem pola. Był to ugór kilku letni z całym bogactwem jedno i dwuliściennej flory. Późną jesienią zwapnowaliśmy pole i wykonaliśmy orkę zimową, oczywiście wliczając koszt randapu do spalenia całego tego dziadostwa na polu. Orkę wykonał mój dobry kolega ponieważ moje zagonowe pługi nie dały rady w zaoraniu zaperzonych połaci. Wiosną chcieliśmy posiać na tej dzierżawie kukurydzę. Nasiona, nawozy i środki ochrony roślin zostały już zakupione, nie będę rozpisywał dokładnych kosztów ale każdy rolnik dobrze wie że nakłady były w tysiącach a nie w złotówkach...
I przejdźmy do punktu kulminacyjnego. Dzisiaj mój tato był u właściciela w celu podpisania umowy właściwej i co się okazało że ten o to CHAM bo inaczej nie można tego nazwać wydzierżawił już to pole innemu rolnikowi, tłumacząc się tym iż myślał że zrezygnowałem z dzierżawy chociaż byłem z nim w stałym kontakcie i mieliśmy zaparafowaną umowę wstępną. Oczywiście zaczął się tam tłumaczyć itp itp aż chciało mu się przyp.... Przepraszam za język ale złość i nerwy we mnie kipią. I tutaj pojawia się moje pytanie czy jeżeli bez wyjaśnienia tej sytuacji czyli jeżeli nie podpisze ze mną właściwej umowy mogę liczyć na zwrot kosztów drogą sądowniczą oczywiście mam faktury na nasiona nawozy itp i jak mam się dobrze przygotować do procesu sądowego, aby otrzymać należne mi fundusze które ze tak powiem kolokwialnie wtopiłem? I czy mogę mimo wszystko zasiać tam kukurydzę mimo braku właściwej umowy i powołać się na wstępną i mieć nadzieje ze zasianej plantacji nie może mi inny rolnik zlikwidować, ponieważ kiedyś obiło mi się o uszy w jednym z agrobiznesów iż rolnicy którym kończyła się dzierżawa nadal obsiewali grunt i według prawa nie można było zlikwidować zasiewu? Czy to może być prawda, czy tylko mi się coś ubzdurało.

Za ewentualną pomoc i dobre sugestie, rady bardzo dziękuje. I mam nadzieje ze moja lekcja będzie dla was nauczką aby podpisywać umowy z miejsca bo ludzie to są.... i nie można im wierzyć. Pozdrawiam.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) Dzisiaj, 15:53
  •  

#2 Share maniek183

maniek183

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 269 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2013 - 15:40

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) chłopie niezłe bagno jednym słowem miałem taką sama sytuacje tylko na 19ha wstępna umowa spisana wyczyściłem pole rosły na nim dosłownie drzewa. Nawalczyłem się nieźle koszty kolosalne a wiosną wpada jakiś koleś z uprawowo siewnym i jazda.
Nie szło się dogadać Papiery na wszystko faktury rachunki umowa niech kolega wypisze papiery za usługę do adwokata i wytocz mu sprawę, przydalo by się paru świadków. Mnie udało się odzyskać wszystko z nawiązką.
Jestem za polubownym załatwianiem takich rzeczy ale jak już teraz cie olał to później nie będzie inaczej chyba że pójdzie po rozum do głowy jak dostanie wezwanie do sądu.
I na spokojnie bez nerwów.
A jeszcze jedno idź z nim pogadaj tak żeby wyśpiewał wszystko jak miało być i dobry dyktafon w kieszeń!! dobrze to rozegraj

powodzenia

#3 Share pawelek98

pawelek98

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:sokółka
  • Zainteresowania:produkcja roślinna, wędkarstwo

Napisany 06 marzec 2013 - 15:42

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) jak podpisałeś wstępną umowe dzierżawy w której zawarty był termin podpisania, i nie ma konsekwencji z jej nie podpisania to zonk. po drugie dla gościa możesz wystawic rachunek za wapno raundap i orke i ci łachy żadnej nie robi ,masz świadków i sprawe w sądzie wygrywasz a on zwraca koszty i pokrywa koszty sądu. za kuku i środki to ci nie zwróci. jeszcze pytanie czy mógł zerwac przedwstępną.
i tak to jest jak chłopy o glebe walczą miedzy sobą i mało sie nie posr**ą, ja to bym pojechał do tego gościa co wydzierżawił i wpier........ żeby zapamiętał, miał czas takie sprawy załatwiac zanim to zaorałeś,
umowy dzierżawy z datą pewna nie da się rozwiązac przynajmniej przez rok ale tu trzeba u notarisza albo w gminie podpisac.
ja myśle nich ci zwróci te koszty i będziesz miał spokój z takim gościem byś sie nie dogadał ciągle by żądał podwyżki czynszu albo co dzień po flache przychodził.
a dla tego co ma dzierżawic to nic tylko latem pod kombajn brony podłożyc

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) Dzisiaj, 15:53
  •  

#4 Share Naskom

Naskom

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2013 - 15:55

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) Światków mam bo osobą która mi wykonywała orkę był mój kolega taki więc z tym problemu nie będzie. W niedziele się z nim umówiłem, bo ma rozmawiać z tym drugim rolnikiem. Jeżeli się nie dogadamy i nie zwróci mi kosztów albo nie da mi tej dzierżawy to idę do adwokata. Złość mi trochę już przechodzi, chcę tylko aby mi zwrócił koszty i niech idzie w grom nie chce mieć z takim człowiekiem do czynienia...

#5 Share Michalmeer

Michalmeer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2728 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Wszystko związane z ziemią i jej uprawą

Napisany 06 marzec 2013 - 17:00

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) Najlepiej tak zrobić bo niestety ze wstepną umową mało co da sie zrobić ale też mozesz ja u adwokata pokazać .. wystaw mu cały kosztorys i nie oszczedzaj na sobie za usługi tez sie placi ... niec kolega tez Ci wystawi fakture za orke .... nie musisz ograniczac sie do zeczywistej ceny mozna zawyzyc bo kto Ci udowodni ze tyle nie dałem .... zrób też termin płatnosci 7 dni i ładny rachunek mu wystaw niech sie nauczy ze tak sie nie robi .. ale najpierw idz do niego i pokaz mu co ma do zaplaty postrasz troche sądem i adwokatem ... to moze i bez tego sie obejdzie
Ziemia to skarb , który trzeba pielęgnować i chronić .!!!

#6 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6299 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 06 marzec 2013 - 20:21

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) i rada na przyszłość. Najpierw papier a potem uprawa.

Była kiedyś u nas kobitka aby zająć się działką obok mojej posesji - łąka ~1ha. Tato powiedział że nie chce, ja jak wróciłem przyznałem mu rację że kupić to mogę ale nie będę odkrzaczał nawet przy notarialnej umowie dzierżawy. Najgorsze że przy moim ale nikt inny tego tego nie chce ;)

Kolejna działka - 0,19ha - przy moim - próba kupna z ANR (było z PFZ) i nie wypaliła - ziemia leży i chwasty rosną. ANR czeka na frajera bo 5 razy wystawiał do przetargu. Teraz znowu zgłoszę że kupię ;)

Kolejna działka - 2ha, zostawiłem bo wygasła mi dzierżawa, nic nie robiłem przez 3 miechy prawie. Ludzie myśleli że rzuciłem to. A ja czekałem na przetarg który wygrałem, mając akt notarialny wszedłem na grunt i wszyscy wielkie łaaaałłł że to już moje.

I działka której już nie uprawiam czyli ok 1,8ha, wziąłem zaperzone itp, trzeba nawieźć i obornikiem i wapnem a ja co? Jęczmień jary i cięcie kosztów czyli roundap itp, właściciel nie chce sprzedać gruntu - jego problem, po 2-3 latach rzuciłem nie ponosząc ogromnych kosztów nawożenia i doprowadzenia do używalności na co liczył właściciel.

Ja wiem że wszyscy mają parcie na grunt i chcą podkupić sąsiada ale sami widzicie czym to się kończy. Ja tam takiego parcia nie mam ale po prostu nie liczę w ludzką uczciwość tylko w zakup gruntu. Jeżeli to jest nierealne lub stanowi jakiś problem to niech znajdzie się inny frajer.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) Dzisiaj, 15:53
  •  

#7 Share Naskom

Naskom

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 marzec 2013 - 00:01

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) Ale kolego tu nie chodzi o parcie, tylko ten Pan zawarł ze mną umowę wstępną. Właśnie znalazłem zapis iż umowa wstępna/przedwstępna jest ważna przez rok.

Umowa przedwstępna nie musi określać terminu zawarcia umowy przyrzeczonej. Wymóg taki obowiązywał do 25 września 2003 r., kiedy weszła w życie nowelizacja kodeksu cywilnego z dnia 14 lutego 2003 r. (Dz.U. nr 49, poz. 408). I chociaż nie ma już takiego obowiązku, w praktyce termin jest nadal zastrzegany.

Roszczenia z umowy przedwstępnej ulegają przedawnieniu po roku od dnia, w którym umowa przyrzeczona miała być zawarta.

Jeżeli jedna ze stron zobowiązanych do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, wtenczas druga strona może (o ile strony inaczej nie postanowiły w umowie przedwstępnej) żądać naprawienia szkody, jaką poniosła przez to, że liczyła na dojście do skutku umowy przyrzeczonej.

Więc nie liczyłem się z ludzką dobrocią tylko z prawem, które w tym momencie jest po mojej stronie. Pozdrawiam.

#8 Share Radan

Radan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 241 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie
  • Zainteresowania:no napewno nie rolnictwo :P

Napisany 07 marzec 2013 - 00:07

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) A mam takie pytanie. Czy umowa właściwa z tym drugim rolnikiem jest umową notarialną?

#9 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6299 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 07 marzec 2013 - 10:09

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) najpierw umowa przewstępna/wstępna, potem notarialna, wpis do KW, potem inwestycje.
Niestety wszyscy robią na odwrót, najpierw inwestycje a umowy na koniec.
Podobnie jest z ciągnikami czy nawet samochodami.
Najpierw kupują i się cieszą, opijają, wymiana olejów ewentualne naprawy itp zamiast: zakup, stacja diagnostyczna, US+WK i wymiana dowodu, wymiana płynów a potem opijanie. A jak kogoś pili to nawet z handlarzem podpisze i wstępną umowę zakupu ale z zaliczką a nie zadatkiem (i jak damy zaliczę to handlarz ma nas w garści a z zadatkiem jedynie uczciwy handlowiec podpisze umowę).

Życzę Tobie powodzenia i oby Ci się udało upierdo*ć tego gościa i współczuję nerwów i straconego czasu ale na przyszłość radzę lepiej stracić i nie mieć ziemi niż się użerać.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#10 Share marulekk

marulekk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 431 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Północna Lubelszczyzna, LBI
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Motoryzacja, Sport

Napisany 10 marzec 2013 - 18:46

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) nie zakładając nowego tematu zapytam się tutaj :)

- Czy mając umowę dzierżawy na czas nie określony, chcę wraz z wydzierżawiającym rozwiązać umowę oczywiście po ugodową to jaki czas według prawa mam na wypowiedzenie ?

- Czy KRUS wymienia się danymi z ARiMR, chodzi np. o umowy dzierżaw ? dokładniej, chcę rozwiązać umowe w KRUSIE a w Agencji ma być po staremu czyli ma ta dzierżawa trwać dalej, jak to jest ?

- aha i jak to jest według prawa jak wydzierżawiający chcę rozwiązać umowę terminową np. na 5lat a jeszcze nie upłynął ten termin, jak to jest, czy może sobie ot tak o rozwiązać ?

Edytowany przez marulekk, 10 marzec 2013 - 18:54.

sprzedam pług 3-skibowy ruski stan dobry

#11 Share Radan

Radan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 241 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie
  • Zainteresowania:no napewno nie rolnictwo :P

Napisany 10 marzec 2013 - 19:31

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) 1) Najlepiej już ją wypowiedz z terminem realizacji zaraz po zbiorach.

2) Krus i ARiMR to odrębne instytucje więc nie kontaktują się ze sobą chyba że dojdzie do kwesti spornych które będą rozstrzygiwane drogą sądową. Ale to jeszcze sprawdź bo mogę się mylić.

3) Jak w umowie nie ma wzmianki o jakichś kosztach wcześniejszego rozwiązania umowy to bez żadnych zobowiązań możesz to zrobić.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) Dzisiaj, 15:53
  •  

#12 Share green

green

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centrum

Napisany 11 marzec 2013 - 19:52

Problem z umową dzierżawy (bardzo proszę o pomoc) Witam, odpowiadam jako prawnik:

@Naskom - słusznie Pan cytuje przepisy. To, co Pan zawarł to umowa przedwstępna, czyli zobowiązująca drugą stronę do wydzierżawienia Panu określonej działki. Nie wiem jak określona (i czy w ogóle w jakikolwiek sposób ) była graniczna data wykonania umowy przedwstępnej (czyli zawarcia właściwej umowy dzierżawy).
Generalnie przysługuje Panu rzecz jasna roszczenie o zwrot nakładów poniesionych w dobrej wierze, z tym że faktycznie trochę się Pan pospieszył bo zaczął Pan gospodarkę na polu, do którego nadal nie miał Pan tytułu prawnego. Przydałoby się ustalić, czy były jakieś przesłanki (w treści umowy, ustne zapewnienia przy świadkach), że może Pan zacząć prace jeszcze przed ostatecznym zawarciem właściwej umowy dzierżawy. Ale to już szczegóły pod kątem konkretnej sprawy sądowej.
Ponadto ma Pan roszczenie o naprawienie szkody poniesionej z powodu niewykonania umowy przez drugą stronę. Jeśli w treści umowy nie została jej wysokość jakoś z góry ustalona, wówczas wlicza się oprócz nakładów także to, co mógłby Pan zarobić a co Panu przepadło - z tym, że tu trzeba udokumentować a co najmniej uprawdopodobnić, że skutek w postaci dalszych strat wynikał z działania niesolidnego właściciela działki. (np. wykazać, że gdy sprawa się posypała było już za późno, żeby znaleźć na ten sezon co innego, a wcześniej miał Pan propozycje itp.)

Sprawa generalnie bez problemu do pociągnięcia w sądzie. Zajmuję się tym zawodowo, więc jeśli nie chce Pan sprawy tak zostawić, zapraszam do kontaktu na prive: green@greenconsult.com.pl; tel. 692 319 334

pozdrawiam

Edytowany przez green, 11 marzec 2013 - 19:53.

GreenConsult - Doradztwo Prawne w sektorze rolnym


Podobne tematy umowa dzierzawy pomoc

Tylko na agroFakt.pl: Działalność rolnicza a podatek dochodowy zobacz »