Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poradzcie co mam robić:przed żniwami sprzedałem kombajn zbożowy i spisaliśmy umowę kupna-sprzedaży pieniądze przesłane były przelewem.Teraz pod koniec żniw kupiec domaga się odemnie części kasy bo kombajn psuł się.Czy mam takie zobowiązanie,kombajn odbierał osobiście w asyscie niby znającego się na rzeczy i w umowie było zapisane że stan techniczny maszyny jest mu znany.Od transakcji upłynęło 6 tygodni. Myślę że jak teraz oddam mu jakieś pieniądze to tak jakbym przyznał się do winy i po pewnym czasie będzie żądał następnych pieniędzy.Osobiście nie widzę swojej winy że kombajn psuł się w żniwa.Jak to wygląda z punktu prawnego bo gość grozi mi sądem i izbą skarbową.Jak wy zachowalibyście w takiej sytuacji,bo gościu pomieszał mi w głowie.

  • Like 1
Opublikowano

jezeli na umowie bylo jasno napisane ze stan techniczny jest mu znany i podpisał się pod tym to niech teraz cicho siedzi a druga sprawa to taka ze to tylko maszyna i ma prawo sie psuc

Opublikowano

Dokładnie jeżeli miałeś w umowie zapis o stanie technicznym wiec nic nie musisz mu oddawać. Co innego mogło by być gdybyś zawodowo zajmował się handlem maszynami. Wtedy mógłbyś być inaczej rozliczany i z góry jest założenie, że masz sie znać na maszynach o i cos możesz zatajać przed kupującym.

Opublikowano

Po pierwsze, jeśli sygnował własnym podpisem umowę, na której zostało zapisane, że stan techniczny jest mu znany - to jedyne co może ugrać, to plucie się przez telefon bądź osobiście. Po drugie - Ty nie masz i nie musisz mieć pojęcia, w jaki sposób on sprzedaną maszynę użytkuje, więc pierwsze co by musiał zrobić, to udowodnić, że użytkował kombajn zgodnie z każdym jednym(!) punktem jego instrukcji obsługi i bhp. Po trzecie, kupując maszynę używaną musi mieć świadomość, że może ona posiadać wady ukryte, bądź które są jakby "w trakcie powstawania", o których Ty możesz nie mieć najmniejszego pojęcia, to nie nówka. Ale to już ostatecznie rozstrzyga punkt w umowie o znajomości stanu technicznego.

Tak więc podczas kolejnej rozmowy, sam mu "zaproponuj", że zgłosisz próbę wyłudzenia, pomówienia czy nawet zastraszania. Izba skarbowa w tym przypadku nie ma tu nic do rzeczy, więc od razu widać, że gość próbuje przyszpanować, ale nie do końca mu wychodzi.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Sprawa na pewno nie jest miła ponieważ przykro jest usłyszeć, że ktoś zgłasza poważne uwagi względem sprzedanego przedmiotu. Co do straszenia Urzędem Skarbowym to myślę, że ten człowiek przesadza. Ponieważ jedyna kwestia którą może się interesować w tym temacie US to podatki i nic więcej.

A z tego co wiem jedyne obowiązki podatkowe związane z ewentualną sprzedażą kombajnu to:

1 - Podatek Od Czynności Cywilno - Prawnych który jest obowiązkiem do zapłaty ze strony kupującego. http://www.gofin.pl/...em-czy-bez.html

2 - oraz ewntualny dochodowy podatek gdybyś sprzedał kombajn przed upływem pół roku od jego nabycia. http://ksiegowosc.in...-vademecum.html

 

Sama sprzedaż kombajnu czy też innego przedmiotu potwierdzona umową nie jest niczym nielegalnym, jeżeli masz umowę sporządzoną we własciwy sposób oraz niczego nie ukryłeś świadomie przed kupującym to się specjalnie nie przejmuj.

Zawsze kupując rzecz używaną należy mieć świadomość, że jej stan nie jest taki jak z prosto z fabryki, jeżeli ktoś zakłada, że jest inaczej to jest ignorantem. Przy tym od zawarcia umowy upłyneło 6 tygodni, kombajn w tym czasie zapewne nie stał w garażu tylko pracował. Ewentualne uszkodzenia lub awarie mogły nastąpić z powodu błędów w eksploatacji popełnionych przez nowego własciciela.

Oczywiście dla własnego spokoju zapytaj jeszcze prawnika lub księgowego o poradę pokazując kopię umowy, zapytaj szczególnie o kwestje ewentualnej rękojmi oraz gwarancji.

Powodzenia

Edytowane przez siano

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Geronimo
      Szukałem ale nie znalazłem podobnego tematu.
      Wystawiłem traktor na sprzedanie. Po kilku dniach odezwał sie na maila koles z ofertą kupna. Mail w języku angielskim, zapytał czy aktualne i takie tam informacje na temat.
      Odpisałem że aktualne. Napisałem zeby podać mu dane do PayPala i wyśle kasę i przyjedzie firma transportowa go zabrać. Na co ja odpowiedziałem ze nie używam PP i ze jak jest zainteresowany to mogę podać dane do przelewu na konto. Odpisał że nie ma problemu żeby podać numer konta i on kase przeleje.
      Jak dla mnie troszkę za piękne żeby było prawdziwe. Ale z drugiej strony taka oferta korci bo jednak jest dosyć konkretna.
      Co o tym myślicie?? Może ktoś miał taka sytuacje jak ta??
    • Przez samczyk1991
      Tato sprzedał poubojowo krowę. Okazało się, że dostaniemy raptem około tysiaka bo blisko połowę zabrali oni ponieważ krowa miała jakąś bakterię czy pasożyta żyjącego w mięśniach i podobno muszą głęboko zamrozić i rozmrozić mięso żeby nadawało się do spożycia. Nasze bydło często jest oglądane przez weterynarza i konsultujemy się z nim i razem działamy, Ojciec nie wierzy w tą historyjką i kłócił się przez telefon ale to nic nie zmieni. Niby przepraszali ale my już dalej nic nie opchniemy dla nich. Przykra historia po wieloletniej współpracy
      Co wy na to ?
      Czy wy też byliście w różny sposób oszukiwani lub pokrzywdzeni przez handlarzy, ubojnie ?
    • Przez CyfrowyTomek
      Witam,
      Chciałbym w niedalekiej przyszłości kupić ziemie rolną (powyżej 0.3ha) lub gotowe gospodarstwo (pow 0.5ha), interesuje mnie np. hodowla / szkolenie koni połączona np. z agroturystyką
      W myśl nowej ustawy potrzebuje być "rolnikiem indywidualnym", ale mogę też wystąpić o pozwolenie do ANR o zakup ziemi rolnej, pod warunkiem, że mam kwalifikacje rolnicze, zobowiąże się zamieszkać w danej gminie przez 5 lat, oraz będzie należycie prowadzić gospodarstwo rolnę przez 10 lat (ustaw mówi o rękojmi).
      Jaki kurs kwalifikacyjny formalnie będzie rozumiany jako "kwalifikacje" rolnicze? 
      Co to znaczy "uprawiać" ziemie w myśl tej ustawy?
      Znalazłem listę kwalifikacji, czy wszystkie z nich to kwalifikacje rolnicze?
       
      Czy mogę wybrać dowolne z powyższych? Podobają mi się: R20 lub R13 lub R14
    • Przez Cichows06
      Witam,
      Zamierzam wybudować chlewnie na 175 macior w cyklu otwartym. 25 macior w cyklu, czyli 300 warchlaków co 3 tygodnie. Genetyka duńska.
      Zastanawia mnie jak organizować sprzedaż warchlaków, jak znaleźć odbiorców. 
      Czy jest możliwość sprzedaży warchlaków po przez firmy paszowe, zakłady mięsne albo dostawców loszek?
      Czy partie po 300 sztuk są na tyle chodliwe ze nie będzie problemy ze zbytem.
      Prosze o wskazówki.
    • Przez rafmax
      Witam,
      Zamierzam przejść na VAT w rolnictwie. Mam nie duże gospodarstwo ale po wstępnych wyliczeniach raczej będę miał nadwyżkę Vat z faktur zakupowych nad Vat z faktur sprzedaży. Mam tylko pytanie:
      W jaki sposób mogę sprzedać zwierzę, np. źrebaka dla tak zwanego handlarza który zapewne Vatowcem nie jest? Czy musze mieć kasę fiskalną i wystawić mu paragon? Czy w ogóle muszę mieć kasę fiskalną skoro większość sprzedaży będzie dla podmiotów które są na Vacie, wiec bedę wystawiał faktury sprzedaży?
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v