Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukałem ale nie znalazłem podobnego tematu.

Wystawiłem traktor na sprzedanie. Po kilku dniach odezwał sie na maila koles z ofertą kupna. Mail w języku angielskim, zapytał czy aktualne i takie tam informacje na temat.

Odpisałem że aktualne. Napisałem zeby podać mu dane do PayPala i wyśle kasę i przyjedzie firma transportowa go zabrać. Na co ja odpowiedziałem ze nie używam PP i ze jak jest zainteresowany to mogę podać dane do przelewu na konto. Odpisał że nie ma problemu żeby podać numer konta i on kase przeleje.

Jak dla mnie troszkę za piękne żeby było prawdziwe. Ale z drugiej strony taka oferta korci bo jednak jest dosyć konkretna.

Co o tym myślicie?? Może ktoś miał taka sytuacje jak ta??

Opublikowano

Jeśli on najpierw przeleje kasę a dopiero potem przyjedzie firma transportowa po niego to czemu nie ? On tak chce brać ten ciągnik beza oglądania tylko po ogłoszeniu ? Pytałeś sie o jakieś dane osobowe żeby sprawdzić wogóle czy ktoś taki istnieje ?

Opublikowano

Napisałem mu żeby podał dane lub kopię dokumentu tożsamości, ale z drugiej strony jaki to jest problem żeby kradzione dokumenty skopiować. No dziwi mnie to że tak bez oglądania i w ogóle. No nie ma opcji żebym im dał ciągnik bez kasy ale tak czy inaczej mocno dziwne to jest.

Opublikowano

Szczerze powiem że dziwna sytuacja i to bardzo, jednak nawet jakby tak było to są obawy że koleś coś zakręci tak że zostane bez kasy i ciągnika. W dzisiejszych czasach takie coś jednak śmierdzi przekrętem

Opublikowano

@Geronimo sam już sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie . Tak gdzie jest mowa o pieniądzach i pewnie niemałych (bo ciągnik to nie pralka ),nie ma co się łaszczyć ,niech wszystko będzie czarno na białym . Myślę że nie warto w to wchodzić ,a potem nie spać po nocach i się i martwić ...

Opublikowano

Miałem przypadek w firmie gdzie pracuje ze koleś obejrzał zdjęcia samochodu na stronie, zadzwonił zapytał czy aktualne, poprosił o dane do przelewu i poinformował nas ze auto odbierze danego dnia i tyle. kasę przelał, auto zobaczył w dniu odbioru, załadował na lawetę zabrał papiery i tyle. Wiec może temu tez spodobała się maszyna ;) albo ktoś chce cię zrobić w balona i popsuć ci troszkę nerwów

Opublikowano

Ja ja kupowałem mercatora 75 to szukałem i znalazłem na allegro zadzwoniłem powiedziałem że podoba mi się i biorę wysłał mi na sms numer konta pieniądze na drugi dzień wysłałem kombajn przyjechał na lawecie na drugi dzień jak sprzedający otrzymał pieniądze na konto. Szczerze powiem że jak przywieźli mi go to trochę był strach bo ani go na żywo nie widziałem ale jak przyszły żniwa kombajn przepracował wzorowo. Oprócz pęknięcia jednego paska. Ale wracając do twojego tematu to jak cena jest atrakcyjna i ktoś szuka, zależy mu na tym to na pewno to kupi. Więc dogadaj się dobrze i sprzedaj. I jeszcze się dogadaj co do spisania umowy

Opublikowano

Uważam ze po twojej stronie nie ma żadnych obaw a wręcz przeciwnie, to koleś wysyła ci kasę na 100 % oryginalna bo przelew ty zarazem masz dane gościa z przelewu a on ryzykuje ze w ogóle ta maszyna i istnieje i w jakim jest stanie. Uważam że my (Polacy) boi się jeszcze troszkę tej magii pieniądza wirtualnego ale takie czasy XXI wiek. Jakby kasę ci przelał to może nawet nie przyjeżdżać po ten ciągnik tylko napisz termin odbioru np. 7 dni tak jak na Ebayu . Pozdrawiam

Opublikowano

kasę na konto niech przelewa, jak będzie kasa to dopiero ciągnik, tylko co z umową kupna sprzedaży? jak wyśle firmę transportową to żaden kierowca przecież nie podpisze za niego

Opublikowano

Czekam na odpowiedz. napisałem Że ciągnik wydam jak będę miał kasę w ręku a co do umowy to myślałem zeby mu wysłać gołą umowę do podpisania i jak przyjedzie laweta po ciągnik to ja wpiszę reszte danych i podpisze umowę.

Opublikowano

I już do ciebie więcej nie napisze(raczej). Ja jak sprzedawałem mercedesa clk, to tez koles do mnie napisał gdzies z grecji chyba

ze zrobi tak jak ten twój, czyli wyśle pay pal i przysle kolege po odbiór. Napisałem że chce kase na konto a on zaczał krecic ze nie, ze przelewy zagraniczne długo ida itd, wiec mu napisałem ze w takim razie niech przesle kase pay pal temu koledze co go ma odebrać a ten kolega przyjedzie wypłaci i zabierze auto i..... no własnie juz się wiecej nie odezwał....:D. Nie wierzcie w pay pale tam jest (a przynajmniej była) taka opcja że jakkdyby wysylałeś pieniadze i dostałes potwierdzenie ze wysłałeś a potem mogłeś anulować transakcję i takie właśnei potwierdzenie przed jego anulowaniem wysyłają ci "kupcy" jako potwierdzenie zapłaty. Jak się obetniesz że ten przelew nigdy do ciebie nie dojdzie to ten ciągnik/samochód jest jak w piosence "...far far away..." :D

Opublikowano

Tak wszystko ładnie ,ale Ty potrzebujesz umowy przecież ,bo jak ten ciągnik np. wyrejestrujesz itp? Firma ubezpieczeniowa Ci będzie naliczać nowe okresy ubezpieczenia .....

Opublikowano

to jest do załatwienia umowe bym spisał na znajomego obcokrajowca ciagnik wyrejestrował i juz.

Apropo jena to wartosc ciagnika to około 1700000 jenow wczoraj to bylo warte 60tys zł a dzisiaj już tylko 59tyś zł, bank robi przewalutowanie w momencie zaksiegowania kasy czy po okolo 4-6 dniach (przelew z zagranicy) co daje nam mozliwosc straty nawet 6000zł

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez marian7k
      Poradzcie co mam robić:przed żniwami sprzedałem kombajn zbożowy i spisaliśmy umowę kupna-sprzedaży pieniądze przesłane były przelewem.Teraz pod koniec żniw kupiec domaga się odemnie części kasy bo kombajn psuł się.Czy mam takie zobowiązanie,kombajn odbierał osobiście w asyscie niby znającego się na rzeczy i w umowie było zapisane że stan techniczny maszyny jest mu znany.Od transakcji upłynęło 6 tygodni. Myślę że jak teraz oddam mu jakieś pieniądze to tak jakbym przyznał się do winy i po pewnym czasie będzie żądał następnych pieniędzy.Osobiście nie widzę swojej winy że kombajn psuł się w żniwa.Jak to wygląda z punktu prawnego bo gość grozi mi sądem i izbą skarbową.Jak wy zachowalibyście w takiej sytuacji,bo gościu pomieszał mi w głowie.
    • Przez CyfrowyTomek
      Witam,
      Chciałbym w niedalekiej przyszłości kupić ziemie rolną (powyżej 0.3ha) lub gotowe gospodarstwo (pow 0.5ha), interesuje mnie np. hodowla / szkolenie koni połączona np. z agroturystyką
      W myśl nowej ustawy potrzebuje być "rolnikiem indywidualnym", ale mogę też wystąpić o pozwolenie do ANR o zakup ziemi rolnej, pod warunkiem, że mam kwalifikacje rolnicze, zobowiąże się zamieszkać w danej gminie przez 5 lat, oraz będzie należycie prowadzić gospodarstwo rolnę przez 10 lat (ustaw mówi o rękojmi).
      Jaki kurs kwalifikacyjny formalnie będzie rozumiany jako "kwalifikacje" rolnicze? 
      Co to znaczy "uprawiać" ziemie w myśl tej ustawy?
      Znalazłem listę kwalifikacji, czy wszystkie z nich to kwalifikacje rolnicze?
       
      Czy mogę wybrać dowolne z powyższych? Podobają mi się: R20 lub R13 lub R14
    • Przez KrychxU
      Witam Państwa, wraz z ojcem myśleliśmy jak poprawić dochód naszego gospodarstwa. 
      Areał jaki obrabiamy to ok. 30 ha, z czego dobre 5 to łąki etc. 
      Mamy w posiadaniu Bizona z050 od 19 lat, sprzęt jak na swój wiek kosi dobrze, gubi znikome ilości ziarna ale obkasza rocznie do 40 ha. 
      Myśleliśmy nad zmianą Bizona na Claasa Dominatora 88/98/108, z głównym nastawieniem na pomoc (oczywiście odpłatną) sąsiadom. 
      Tylko jest jeden zasadniczy problem, większość gospodarzy w okolicy ma swój kombajn, a jeśli nie ma to mają swoich stałych usługodawców, np. Bizon Rekord, New Holland tc 5.70, Claas Tucano 320, Deutz Fahr xx. Są to sprzęty godne uwagi i co najważniejsze nowe więc normalne będzie to że mają większe zainteresowanie. 
      Co do zakupu Claasa, na pewno kosił by ok 30 ha na usłudze, może więcej. 
      I teraz główne pytanie, czy warto się pchać w takie coś? 
      Znam gospodarza co ma 100 ha i kombajn najmuję, może udało by mi się z nim dogadać. 
      Czekam na wasze sugestie, pozdrawiam. 
      Ps. Zdjęcie z internetu, nie mojego autorstwa 

    • Przez Diwad890
      kupił tata 8lat temu c360 i miał do niego wszystkie papiery ale go nie rejestrował teraz chcieliśmy go zarejestrować ale zgubiła się gdzieś ta umowa dowód do niego jest tylko i jak myślicie teraz już nie da się nic zrobić żeby go zarejestrowac?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v