Skocz do zawartości

Zdjęcie

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku


42 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Piotrlubelskie

Piotrlubelskie

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie polodnio-wschodnia czesc

Napisany 18 maj 2012 - 20:27

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Sasiad spalił mi Linturem ponad hektr rzepaku jak załątwić sprawe, ponieważ nie poczuwa sie do winy,rozmawiałęm z nim ale nie poczuwa sie do winy od miedzy spalony pas na calej dlugosci dodatkowo jak mocniej zawiało sa wieksze wrzery spalenia na odleglosc do 20 metrów

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Dzisiaj, 22:44
  •  

#2 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3827 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 18 maj 2012 - 20:29

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Na policje... a potem do sądu. A polubownie to niech Ci zapłaci z 5-6 tys i ju

#3 Share miturskir

miturskir

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 317 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pulawy

Napisany 18 maj 2012 - 20:37

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku na policje ić ja miałem do czynienia bardzo prosta sprawa dzielnicowy sprawę załatwi musi ci zapłacić jest na to paragraf ja gdzieś miałem te dane ale dzielnicowy zna na pewno ja osobiście płaciłem sąsiadowi

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Dzisiaj, 22:44
  •  

#4 Share Piotrlubelskie

Piotrlubelskie

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie polodnio-wschodnia czesc

Napisany 18 maj 2012 - 20:39

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku

Na policje... a potem do sądu. A polubownie to niech Ci zapłaci z 5-6 tys i ju

chodziłem do niego, coc to nie było w moim interesie i chciałem napisac oswiadczenie o jego winie i zglosic do OC o odszkodowanie ale mnie unika i nie bede juz nalegal zreszta wczesniej bytl informowany przez moich rodziców to tylko glupio sie smial ze nie wiedzial ze mozna tak uszkodzic rzepak

#5 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3827 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 18 maj 2012 - 20:44

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku To z takim "panem" trzeba krótko i na temat. Idź do niego i zawiadom że zgłaszasz sprawę na policje - chyba że decyduje się na wypłatę odszkodowania. Jeśli woli opcję pierwszą to prosta sprawa. Ważne żebyś nie odpuścił bo rzepak drogi a sąsiad za swoje mądrości musi być nagrodzony...

#6 Share miturskir

miturskir

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 317 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pulawy

Napisany 18 maj 2012 - 20:50

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku nie tak ostro przypadek nie potrzeba żadnego oświadczeni tylko do dzielnicoweg to jest niemyślne spowodowanie straty szybko mnie wezwał i tyle

#7 Share Piotrlubelskie

Piotrlubelskie

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie polodnio-wschodnia czesc

Napisany 18 maj 2012 - 20:52

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku

nie tak ostro przypadek nie potrzeba żadnego oświadczeni tylko do dzielnicoweg to jest niemyślne spowodowanie straty szybko mnie wezwał i tyle

tylko znajac jego nature bedzie sie bronił nogami i recami ze to nie przez neigo wtedy co ? sad i ekpertyza ?

#8 Share pawelol111

pawelol111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3827 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siedlec.

Napisany 18 maj 2012 - 20:55

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Oczywiście że tak, musi mieć papiery że danego oprysku stosował - nie da rady się wybronić. Postrasz go dobrze że koszty postępowania sądowego poniesie + odszkodowanie.

#9 Share GoRAL1

GoRAL1

    mlody rolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 2478 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 maj 2012 - 20:58

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku wezwij PIORiN

#10 Share miturskir

miturskir

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 317 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pulawy

Napisany 18 maj 2012 - 20:59

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku dzilnicowy mnie wezwał na pole ocenił że jest strata i musiałem płacić ale nie kosmiczną kwotę tylko realną spaliłem sąsiadowi truskawki

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Dzisiaj, 22:44
  •  

#11 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3929 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 18 maj 2012 - 21:48

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Jeżeli sąsiad ma ubezpieczone pole tzn. ubezpieczone budynki + grunty (nie jest to dodatkowe ubezpieczenie upraw tylko OC - jest to obowiązkowe ale wiem że nie każdy opłaca).

W naszym przypadku było to załatwione jak najbardziej polubownie i uważam że wytłumacz sąsiadowi procedurę jak to powinno przebiegać i że z tego tytułu nie ponosi żadnych konsekwencji (składka pozostaje bez zmian) pod warunkiem że ma OC.

Miałem taki przypadek tylko mi sąsiad "spalił" po części go nie było od miedzy w sumie z 30 arów mi i z 50 arów koledze. Sytuacja wyglądała tak że winowajca powiadomił mnie o swoim czynie, ubezpieczenie wypłacone było bez problemów bez dodatkowych kosztów dla winowajcy.

2/3 lata do tyłu nasz pies zerwał się i znajomemu porysował auto (zobaczył pluszaka w środku), poszkodowany zgłosił szkodę, przyjechał do nas gość z firmy ubezpieczeniowej opisał zaistniałą sytuację do poszkodowanego rzeczoznawca wycenił szkodę i wypłacił bez żadnych ujemnych konsekwencji dla obu stron.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#12 Share krzysiu36012

krzysiu36012

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 maj 2012 - 06:15

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku umnie koleś pryskał i też owalił mu kawał pola wszystko wypaliło i tak samo unikał kolesia ale poszedł na policje sprawa w sądzie nie wybronił sie bo nie miał jak zapłacił odszkodowanie i kase za sprawe i od tamtego czasu jak pryska to z 2m od miedzy hehe

#13 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1349 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 maj 2012 - 08:00

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Albo polubownie , albo przez PIORiN, tylko ta druga opcja wiąże się z powiadomieniem ARMiRu, policji i uszczupleniem dopłat. Rozwiązanie dotkliwe za to bardzo skuteczne.

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#14 Share proxy8441

proxy8441

    Włościanin

  • Members
  • PipPipPip
  • 1254 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 19 maj 2012 - 11:25

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku musi odpowiedzieć za swój czyn, rzepak w cenie, osobiście radze powiadomić sąsiada na wiosne gdy ma się rzepak obok niego bo jedni naprawde nie wiedzą że tak można zaszkodzić, jare zboża pryska się gdy rzepak przeważnie kwitnie a ozime w fazie zielonego bądz nawet zółtego pąka rzepaku wtedy jest szczególna wrażliwość rzepaku na zbożowe herbicydy a w szególności Lintur i Glean ( bo też można nim na wiosne pryskać)

My siejemy, a Bóg daje plony.


#15 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3929 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 19 maj 2012 - 17:39

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Fakt nie każdy jest świadomy że rzepak jest tak wrażliwy, podobna sytuacja dotyczy strączkowych, buraków i kukurydzy.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#16 Share Pawell18

Pawell18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WZU

Napisany 19 maj 2012 - 19:10

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku polubownie to nie ma co sie bawic bo i tak nie bedzie mial nauczki na przyszlosc a skoro cie unika to przeciez juz nie ma co za nim biegac tylko trzeba od razu poinformowac odpowiednie instytucje, wtedy to dopiero bedzie mial cieplo. znajac zycie to pewnie opryskiwacz nie ma przegladu a koles uprawnien.

sasiad sasiadowi wilkiem
Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości.

#17 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1349 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 maj 2012 - 19:53

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku " znając życie to pewnie opryskiwacz nie ma przeglądu a koleś uprawnień" No i po dopłatach, a przez najbliższe parę lat obowiązkowe kontrole :(. :lol: :lol: :lol:

"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#18 Share mikad

mikad

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 909 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 maj 2012 - 19:54

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Przede wszystkim najpierw zgłasza się sprawę do Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa bo to oni występują jako ekspert w dochodzeniu i ewentualnej sprawie sądowej. No i oczywiście w pierwszej kolejności facet dostaje od nich mandat karny. Nie wspomnę o tym że przetrzepią mu dokumenty i jak będą nieprawidłowości to znowu mandaty.

#19 Share Lukasz1987

Lukasz1987

    Scania king of the road

  • Members
  • PipPipPip
  • 1915 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Jestem, jestem
  • Zainteresowania:motoryzacja, militaria, off-road

Napisany 19 maj 2012 - 20:38

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku

" znając życie to pewnie opryskiwacz nie ma przeglądu a koleś uprawnień" No i po dopłatach, a przez najbliższe parę lat obowiązkowe kontrole :(. :lol: :lol: :lol:

co ty cały czas z tym zabieraniem dopłat tobie zabrali czy jak :blink:
jeździłem u Ojca zdezelowanym opryskiwaczem który ma pęknięty zbiornik i cieknie ludzie z PIORINU to widzieli i guzik zrobili nawet się ni komu nie chciało sprawdzić czy mam uprawnienia a nie mam. A w takie cuda, że wiedzieli, że nasz złomek wykorzystywany jest to podlewania rozsady to za nic nie uwierzę

Idź z tym na policję bo widać, że inaczej tego nie załatwisz
Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Dzisiaj, 22:44
  •  

#20 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7798 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 19 maj 2012 - 21:45

Sasiad spalił mi ponad hektar rzepaku Ostatnio ja pryskałem rzepak na płatka to przyjechał do mnie PIORIN, za sprawą sąsiada, bo mu śmierdziało.
I na wstępnie powiedzieli że wiedzą że dobrze pryskam i mam wszystko w porzątku.
Potem powiedzieli że mam 3 opryskiwacze i 3 lata ważne szkolenia.
Powiedziałem tylko że mam jeden opryskiwacz, bo 2 sprzedałem.
Tak więc oni o rolnikach to prawie wszystko wiedzą.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Nowa broń do walki ze szkodnikami w rzepaku ozimym! zobacz »