Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
erni

moj hf-ik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
HF-ik
erni    2

posiadam ladnego byka hf(1.5 roku) problem jest w tym ze chcialbym nim kryc swoje krowy ale on sie wcale tym nie interesuje ;) na 5 krow ani 1 skoku;/ macie jakies moze na to sposoby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

miałem tak samo ale że miałem kilka byków to wziąłem innego, później po około 3 miesiącach wziąłem go ponownie i okazało sie że skacze i to żwawo, ze tak sie wyrażę na 5 strzałów 3 celne hehe ;) musisz mieć też innego byka a ten to na pewno po jakimś czasie skoczy, może po prostu krówka mu sie nie spodobała i tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

U nas to się kiedyś jak nie chciał skakać to zamknęło się delikwenta w jednym kojcu z młodą jałoszką na kilka dni i się nauczył ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Karol12    0

Wiesz a może pokaż mu innym buchajem jak to powinno wyglądać ;) Może się nauczy od kolegi i będzie już skakał jak kangur :)


U-R-S-U-S ------> moc i potęga :)

ZAPRASZAM NA MOJE FORUM!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

My to do ciasnego pomieszczenia i nie ma zlituj sie do oporu aż skoczy ;D


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
erni    2

zrobilem jak mowi karol12 i rezultatu nie ma ;) . do oporu tesh nie skuteczne bo wystalismy sie ponad 1godz :). moze moj weterynarz bedzie cos mial na takie "schorzenie" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil14    1

Mój sąsiad miał taki sam problem i zrobił tak jak napisał @karol12 i owszem byk zaczął kryć tylko że nie krowy tylko tego drugiego byka :):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz1515    1

po prostu trzeba poczekać, dojrzeje do sexu to bedzie skakać <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhcr    4

ciakawe co od tego zależy że nieskaka

może złe karmienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8
Mój sąsiad miał taki sam problem i zrobił tak jak napisał @karol12 i owszem byk zaczął kryć tylko że nie krowy tylko tego drugiego byka <_< <_< :lol: :P

to pewnie ten byk byl pedalem :) a tak po za tym to odstaw go na kilka tygodni a potem jeszcze raz sproboj bo u mojego znajomego bylo tak samo to potem juz mu sie chcialo amorów z mlodymi jalowkami a jak nie to pewnie mu juz nie staje i dlatego nie kryje


Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozal22    17

jeśli chowany był sam to po prostu nie wie do czego to coś pod sobą nosi....

co innego jak w stadzie z innymi samcami, rywalizacja, popęd itp

 

jeśli go to nie interesuje to nie wiem co i jak...

u mnie też czasem zdarza sie ze jakiś nie chce skoczyć ale jak nie chce to NEXT i po problemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Monikakep1
      Witam wszystkich. Jestem Monika a to mój pierwszy post w tematyce rolniczej. Dodam, że jestem całkowicie w tym zielona a co gorsza zmusiła mnie sytuacja do poszukania pomocy w następującym temacie. Na początek krótki opis sytuacji aby łatwiej był zrozumieć mój problem. 
      Dwójka moich pociech  choruje na dość mało spotykaną chorobę polegającą na braku przyswajania białka w organizmie oraz produkcji białek. Opcje leczenia polegają na podawaniu sporej ilości  leków  lub  podawaniu zmniejszaj ilości leków i podawaniu mleka typowo od krowy nie z kartonika. Najlepiej aby mleko było ciepłe  z powodu żywych kultur bakterii które szybko giną gdy mleko staje się chłodniejsze.  To tyle aby nie zanudzać  opisem sytuacji.  
      Kupowałam mleko od rolnika mieszkającego 5-6 km od domu i tak 2 razy dziennie. Dzieci piły wręcz mleko na miejscu lub z w drodze, ewentualnie w domu jak brałam w  termos.   Wszytko było dobrze do chwili kiedy z 6zł za litr mleka cena skoczyła do 25 zł za litr . Prosto przeliczyć, że 12 zł dziennie to nie wiele ale 50 zł dziennie to już fortuna na którą mnie nie stać. Prosiłam  ale postawił sprawę jasno.  Cena 25 zł za litr bo  jestem kłopotem ponieważ żądam ciepłego mleka a on specjalnie musi doić dla mnie gdy przyjadę.  Do tego dodał, że mam dwójkę dzieci to mam kasę  mąż pracuje  wiec cena została 25 zł. Nie interesuje go, że prawie 1800zł miesięcznie idzie na opląty i leki z czego same leki prawie 1300zl. 
      Nie jestem rolniczką wiec  decyzja była trudna.  Postanowiłam z mężem ,że kupimy krowę. Liczymy, że będzie taniej posiadanie własnej krowy niż dać  50 zł dziennie a mleko.   Mieszkamy na wsi mamy działkę i murowany garaż  gdzie możemy trzymać zwierzę. Pracy się nie boimy- sprzątanie krowich placków nam nie przeszkadza choć oboje pochodzimy z warszawy .    
      Pozostał problem zakupu samej krowy bo się na tym nie znamy. 
      Nie wiemy jaką rasę krowy wybrać i  ile  powinna mieć lat?  Ile potrzebujemy  siana oraz słomy na cały rok? Mamy działkę 25,30 a na której możemy zrobić pastwisko. Dodatkowo jeszcze 8,4a mamy z drugiej strony domu. Zrezygnujemy z ogródka i reszty. Wiec można liczyć że prawie 33a będzie na pastwisko dla niej. Pytanie czy to wystarczy i czy   można karmić krowę tylko sianem i słomą?  Nie chodzi o dużą ilość mleka byle starczyło dla dzieciaków chyba ,że dało by się coś jeszcze sprzedać za 2 zł. 
      Proszę o poradę  jak się za to zabrać i  co będzie ewentualnie potrzebne.   Dodam że ani ja ani mąż nigdy nie mieliśmy nic wspólnego ze wsią dojenie ,karmienie zwierząt jest nam zupełnie obce. Może nasza decyzja jest zła decyzją wiec proszę się nie krępować i mówić szczerze. Nie chcemy aby też zwierze cierpiało z powodu małego miejsca lub złego żywienia.  Nie stawiamy jednak na produkcję mleka tak jak Ci co oddają mleko do mleczarni. Tylko na własne potrzeby ewentualnie jak wspomniałam nadmiar na sprzedaż jeśli ktoś się na nie skusi w okolicy.  
    • Przez marconi965
      Witam, mam problem z mlecznoscią swoich krów. W tej chwili dojonych jest 9 krów (HF), dziennie mam tylko ok. 90l. mleka. Krowy dostają dziennie ok 15 kg kiszonki z kukurydzy, 10kg siana, 10 kg sianokiszonki, 3kg śruty zbożowej ( owies, jęczmień, pszenica, pszenżyto) oraz 1 kg. śruty rzepakowej. Czy miał ktoś podobny problem? Nie wiem czy popelniam błąd w żywieniu, czy to jest już problem w genetyce. Proszę o pomoc.
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez xxpawlusxx
      Witam Was tu wszystkich zgromadzonych
        Jestem z województwa Podlaskiego i nie wiem kompletnie gdzie można zakupić dobre krowy, mleczne. Mam na myśli pierwiastki, które można kupić albo od rolnika który wyprzedaje bydło, bądź od firmy ktora sie tym zajmuje. Może ktoś kupuje i chce zrobić reklamę z cenami.
       Z góry dziękuje za wszelką pomoc, pozdrawiam.
    • Przez pitras
      Mam do was pytanie ostatnio zakupiłe jałówki z importu i niewiem czy dobrze zrobiłem , czy lepsze były by krajowe?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.