Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy ja wiem, ze nic się nie opłaca... 31 marca był przetarg na dzierżawę ziemi z ANR w mojej okolicy. Ceny czynszu oscylowały na poziomie 5 ton z ha. A najlepsza działka poszła za 7,7 t/ha. Bił się producent mleka z hodowcą swiń. (Sorry że nie w temacie o cenie mleka)

Opublikowano

taka mamy zasr... polityke, najpierw dazy sie do rozwiujania gospodarstw, zwiekszania produkcji a pozniej jest problem. zamiast tego powinno sie promowac jakosc, ekologicznie wyprudokowany surowiec, nie bylo by problemu z nadproducja, i ludzie by mniej chorowali, wielu rolnikow faszeruje swoja ziemie takimi dawkami nawozow ze szkoda gadac, po za tym dodatki paszowe pestycydy itd, po co to wszystko, kwestia czasu jak zaczna produkowac stuczne mleko i krowy nie beda potrzebne.

Opublikowano

już w USA potrafią produkować sztuczne mleko, które niczym się nie różni od naturalnego.

To jest kwestia czasu jak zaczną to robić na dużą skale 

Opublikowano

w mleczarniach naprawdę rzadko się zdarza żeby nie była wypłacana wypłata, jak produkty gorzej idą to zbiją cenę dla producentów i dalej się kręci, najwyżej ktoś odejdzie i tyle, chyba że trafi się jakiś prezes który nie potrafi zarządzić obniżki bo rada go trzyma na sznurku i później syndyk "musi interweniować"

Opublikowano

ja slyszalem ze trzeba sie liczyc z wyplata w pozniejszym terminie, lub w niepelnej kwocie, puki co moja mleczarnia juz tydzien spoznia sie z przelewem. jesli nie sprzedadza sera, to skad maja kase dla rolnikow wziasc, w pierwszej kolejnosci oplaca sie pracownikow i rachunki.

Opublikowano

wystarczy że obniży cenę dla producenta i to co zaoszczędzili "Na nas" wydadzą na to na czym nie zarobili nie sprzedając sera....

Opublikowano (edytowane)

panowie tutaj nie robcie sobie jaj bo jak prezes i rada narobia dziadostwa to potem wezma za dupe udzialowcow spoldzielni.i czlowiek bedzie odpowiadal za nie swoje winy.np finansowo. panowie tu zartow nie ma


w mleczarniach naprawdę rzadko się zdarza żeby nie była wypłacana wypłata, jak produkty gorzej idą to zbiją cenę dla producentów i dalej się kręci, najwyżej ktoś odejdzie i tyle, chyba że trafi się jakiś prezes który nie potrafi zarządzić obniżki bo rada go trzyma na sznurku i później syndyk "musi interweniować"

 

u nas taka sytuacja byla w latach 90 ostatnio tzn problemy z wyplacalnoscia .Teraz jest git 0 spoznien z wyplacalnoscia

Edytowane przez marju12
Opublikowano

byly sytuacje gdzie mleczarnia nie wyplacala nawet trzy miesiace pod rzad, ale to byly inne czasy, z cwierc wieku wstecz, wtedy nie bylo takich kosztow i gospodarstwa choc male to nastawiane byly na wiele kierunkow , dzis lepiej nie myslec co by bylo gdyby mleczarnia zwlekala trzy miesiace pod rzad z wyplata, puki co tydzien po terminie i kasy nie ma, doszly mnie sluchy ze w tym miesiacu jeszcze beda miec kase na wyplaty dla rolnikow.

Opublikowano

już w USA potrafią produkować sztuczne mleko, które niczym się nie różni od naturalnego.

To jest kwestia czasu jak zaczną to robić na dużą skale 

Potwierdzam. Też o tym czytałem. W Indiach dzieje się podobno tak samo. I gdzieś czytałem, że wytworzenie sztucznego mleka nie różniącego się składem od mleka naturalnego to niecałe 30 groszy na polską walutę. Tak, że może być tak, że postęp technologiczny w rolnictwie w pierwszej kolejności pogrzebie właśnie rolników. A wygrają jak zwykle potężne koncerny

No i wygrają jeszcze banki, które będą doiły tych rolników którzy pobrali kredyty na modernizację, chociaż ci już dawno nie będą zarabiać na mleku. 

Opublikowano

Mięso już było. Koncerny mleczne raczej nie dopuszczą do tego by to sztuczne mleko weszło w masową produkcję. Pewnie i inne mleczarnie z czasem pójdą śladem Piątnicy z mlekiem od krów nie żywionych gmo.

Opublikowano

Łuków swego czasu miał problemy z płatnościami to było z 20 parę lat temu za czasów zlewni i odważniejsi dostawcy przenieśli się na chwile do Garwolina wożąc mleko po 10 kilometrów do zlewni, po czym wstąpiliśmy do ryk i punkt skupu mleka mleczarni łuków został przejęty przez sm ryki, potem długo trzeba było czekać na wyrównanie płatności z łukowa, najwięcej szumu robił łukowski zlewniarz bo wiedział że straci pracę i od tamtej pory wypłaty na kontach rolników są w terminie, obecnie mleczarnia w Łukowie z tego co wiem płaci pięćdziesiąt parę groszy.

dziś w gminie było spotkanie na temat ceny mleka z izbami rolniczymi na które byli zaproszeni posłowie z Lubelszczyzny nie zjawił się żaden, z tego spotkania wyszło parę postulatów które będą zgłoszone do ministerstwa między innymi badania mleka które jest sprowadzane z zagranicy a następnie przetwarzane przez polskie mleczarnie i sprzedawane jako produkt polski, jednym z pomysłów było również wprowadzenie sugerowanych cen na opakowaniu produktu, dowiedzieliśmy się też że unia ma plany na ograniczenie produkcji o 30% 

Opublikowano

Potwierdzam. Też o tym czytałem. W Indiach dzieje się podobno tak samo. I gdzieś czytałem, że wytworzenie sztucznego mleka nie różniącego się składem od mleka naturalnego to niecałe 30 groszy na polską walutę. Tak, że może być tak, że postęp technologiczny w rolnictwie w pierwszej kolejności pogrzebie właśnie rolników. A wygrają jak zwykle potężne koncerny

No i wygrają jeszcze banki, które będą doiły tych rolników którzy pobrali kredyty na modernizację, chociaż ci już dawno nie będą zarabiać na mleku. 

Jak zaczną produkować sztuczne mleko i sztuczne mięso to co bankowi po sprzęcie rolniczymi i ziemi której nikt nie kupi?? To tak jak ze snopowiązałką - dobry sprzęt, zadbany, działa ale kosztuje ile waży na złomie. 

Opublikowano

Co do gmo to będąc w skupie podsłuchałem niechcący :D kierowniczkę jak rozmawiała z jakimś typem że inne mleczarnie też się na to szykują, bo np austrijackie mleczarstwo jest wolne od gmo.

 

Popieram postulat o badaniu mleka z zagranicy, maja niższe koszty bo nie musza tylu wymogów spełniać tylko jaka jest jakość tego mleka?? Jadąc dziś przez Ostrołęke aż sie zawróciłem jak zobaczyłem dwie cysterny na białoruskich blachach pod biedronka.

Opublikowano

to teraz nie wiadomo co pijemy czy zachodnie czy wschodnie w sumie to bardzo dziwne zjawisko widziałeś bo białoruski dyktator próbuje handlować z Rosją europejskim mlekiem i nawet mu to nieźle idzie 

Opublikowano

wiekszosc mleczarni daje nowy cennik ostatniego dnia miesiaca, wiec za 2-3 dni bedzie wiadomo czy cena za kwiecen bez zmian czy spadek,  w maju i czerwcu pewnie mleka przybedzie, wiele gospodarstw nadal wykozystuje zielona pasze w zywieniu a to ma spory wplyw na zwiekszenie ilosci mleka. bedzie okazja do kolejnych obnizek,

Opublikowano

wiekszosc mleczarni daje nowy cennik ostatniego dnia miesiaca, wiec za 2-3 dni bedzie wiadomo czy cena za kwiecen bez zmian czy spadek

Raczej mówisz o cenie za maj, bo chyba większość mleczarni podaje cenę z góry za kolejny miesiąc a nie "po fakcie". Przynajmniej tak jest w Hochlandzie

 

nie koniecznie z tym wypadek w moim rejonie (gminie) jest bardzo dużo krów ale zobaczyć na pastwiska to żadkość .

W Twojej gminie jest większa średnia wielkość stada, stąd normalne, że nikt nie będzie wypasał 40-50 krów, bo by tego nie dopilnował ;)

 

to ze bydlo stoi w oboze nie oznacza ze nie dostaje trawy czy innych zielonych roslin ktore sa bardziej mlekopedne niz siano czy sianokiszonka.

Na majowej trawie tak, ale zauważyłem u siebie że na oborze gdy dostaną dobrą sianokiszonkę to jest więcej mleka niż z pastwiska, dlatego od kilku lat nie wypasamy :)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez marconi965
      Witam, od kilku dni mam problem z zawartością wody w mleku, podejrzewam że to wina chłodni. Jest to schładzalnik 600 litrów. Zauważyłem, że gdy jest mało mleka, na ściankach skrapla się woda, która dostaje się do mleka. Czy miał ktoś podobny problem, lub wie co może być przyczyną? Dodam tylko że temperatura mleka zawsze jest właściwa. Proszę o pomoc.
    • Przez marconi965
      Witam, kilka dni temu pisałem o problemie z wodą w mleku. Na początku poziom wynosił 1%, teraz zwiększył się do 2.5%. Robiłem próbki w kilku laboratoriach, bezpośrednio od krów mleko, wychodzi woda. Odpada więc awaria chłodni czy wina kierowcy. Po zrobieniu wynikow wychodzi bialko- 3.2%, tłuszcz 4,4%, sucha masa-12.3%, ph- 6.6, woda 2.5%. Kontaktowałem się z doradcą zywieniowym, każdy rozkłada ręce. Miał ktoś może podobny przypadek i potrafi pomóc?
    • Przez krzysiu12
      Witam!
      Oddałem dziś dwie próbki mleka do zbadania ze zbiornika i wyniki bardzo mnie zaskoczyły. Były duzo wyższe paramtery (bakterie i somatyka) niż w mleczarni.
      Nie ma zadnych zapalen u krów a somatyczne w pierwszej próbce wynosiły 590 a w drugiej 520 a w mleczarni 250.
      Bakterie ponad 400 a w mleczarni 30.
      Mocznik 96 przy białku w mleku 3.4 i tłuszczu 4.4.
      Czy myślicie ze te wyniki moga byc wiarygodne? Nie wiem co o tym mysleć.
    • Przez michaloski16
      Witam 
      Mam pytanie. Mam 7 krow i chciałbym zacząć oddawac mleko. Co mi jest do tego potrzebne? Jakie wymogi muszę spełnić?  Dodam ze moją obora jest na głębokiej ściółce. Proszę o szybką pomoc☺
    • Przez pawel372
      Witam
      Nie mam pojecia w jakim dziale to napisac  wiec prosze na mnie nie bluzgac. Potrzbuje tabele pomiaru mleka do JAPY 1060 l  ale jesli macie inne o tej pojemnosci tez mozecie podeslac  moze bedzie pasowac. Wiem ze moge sam lac i sprawdzac ilosc litrow lecz chcialbym miec rozpiske oryginalna.Wstaw inne multimedia
      Licze na pomoc bo jest bo bardzo potrzebna ilosc mleka ciagle mi sie nie zgadza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v