Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to nie pierwszy taki kryzys i nie ostatni trzeba to jakoś przetrwać i wierzyc że będzie lepiej . mnie bardziej martwi brać moich dopłat bo nawozy jakoś udało się przetrwać bez jakiej kolwiek pożyczki ale opryski mnie chyba wykoncza .

Opublikowano

Zawsze możesz na długi termin płatności brać i byle do wypłaty. Kryzys nie pierwszy, ale jak widać władza w Uae i Polsce na błędach się nie uczy, albo jej nie zależy. Powinny powstać jakieś kampanie promujące patriotyzm konsumencji a wraz z nimi zmienić ustawę i jasno pisać na etykietach z jakiego mleka, mięsa i z kąd pochodzi produkt.

Opublikowano

Tylko że jak cena dla największych spadnie do 70 gr to niestety małym spadła by do 40-50 gr co oczywiście nie jest możliwe aby spadła cena do tego poziomu i co każdy człowiek który trochę logicznie myśli o tym wie...

jak cena dla największych spadnie do 70 gr to jesteście bankrutami 

was już nie ma i ten mniejszy spokojnie jeszcze przetrwa za te 70 gr bo nie będzie komu  ich okradać 

widać wyraźnie co masz w głowie , zamiast liczyć koszty to liczysz jak okraść innych i nazywasz to logicznym myśleniem 

nie tędy droga człowieku i ten kryzys przynajmniej   ma tyle  dobrego, że wyprostuje wam mózgi i dotrze do was zdrowa  ekonomia  czyli liczenie kosztów a nie wyzyskiwanie innych 

to największa zmora jaka niszczy SM , tacy ludzie w radach którzy tylko myślą żeby inni pokryli im wysokie koszty  

Opublikowano

dlatego mówię że nie spadnie do takiego poziomu bo niektórzy z tych większych już przy złotówce będą bankrutami, ale niestety przy tym cenniku jaki jest obecnie stosowany w większości mleczarni jak duży miały 70 gr to mały miałby 50 co jest zabójstwem i dla jednego i dla drugiego

Opublikowano (edytowane)

mozliwe jest kto wie ile potrwa kryzys i jak dalej beda produkowac na maksa to za rok dwa moze spasc do 50 gr.Popatrz na swinie 3 zl za kg wagi zywej a pewie 3 lata temu producenci trzody tez mysleli ze to niemozliwe

Edytowane przez marju12
Opublikowano (edytowane)

Na Podlasiu teraz rzadko ktoś o kryzysie mówi, bo pamięta cęnę 70 gr z 2008 roku. U nas Mlekovita tym razem jakoś sobie radzi. Wtedy było cięźko, teraz wydaje się gorzej, bo spadki po kilku latach dobrobytu.
Najgorzej, jak ktoś się przeliczył i przeinwestował.
Póki na życie starczy, to mały przetrwa. Niestety sam, bo żona i dzieci to luksus na wsi. Większy niż ciągnik za 1 mln zł.

Edytowane przez przezuwaczka
Opublikowano

Witam

Od razu chce powiedzieć ze nie mam krów. 

Dużo czytam tutaj o cenach , opłacalności i widzę że jest wręcz tragicznie z produkcją mleka i nie tylko, lecz mam znajomych co mają 120 krów mlecznych i tam tego nie widzę, widzę tylko że zbudowali sobie obóz pracy (dosłownie) i że inwestują takie sumy pieniędzy że wygrana w lotto 5 milionów w rok by była wydana.

Dosłownie w ciągu 5 lat z gospodarstwa 50 ha mają już przeszło 200 ha własnych, a u nas ziemia jest przeszło 50 tyś za ha, a o sprzęcie to już nie wspomnę wszystko nowe 5 ciągników ładowarki teleskopowe samojezdne paszowozy i już nie wspomnę że na 100 ha ornej mają teraz 6 ciągnik 300 km i nowy John Deere sieri  7, !!!!!!, a te 5 ciągników co mają to najmniejszy ma 130 km a największy 200 km więc jest czym w polu robić.

Oglądają to i nie tylko z boku ponieważ znamy się od dziecka stwierdzam że produkcja mleka w Polsce jest bardzo opłacalna, i ze wszystkich dziedzin jakie znam ma najszybszą stopę zwrotu.

Sam prowadzę gospodarstwo 100 ha, firmę transportową i handel zbożem i węglem, a o tym co oni kupują z tego mleka to nawet nie mogę POMARZYĆ więc nie wiem czemu tu wszyscy tak narzekają.

A i wiem że łatwo się z boku komuś liczy, ale to nie tylko ja to widzę w mojej okolicy 

Pozdrawiam

 

To i dowaliłeś, znałem ja i takich tylko na końcu zostali z goło dupo albo na suchej gałęzi. W banku pieniądze dają i nakupisz sprzętu ale czy to świadczy o opłacalności??? 

Jak juz o tym mowa do ide zajrzec na liceytacje komornicze i nie mówcie że chce sie dorobić na cudzym nieszcześciu, na tych licytacjach najczęstszymi bywalcami sa własciciele komisów ze sprzetem rolniczym, dlaczego on ma kupić tanio a póżniej ja u niego przepłacać??

Opublikowano

dlatego mówię że nie spadnie do takiego poziomu bo niektórzy z tych większych już przy złotówce będą bankrutami, ale niestety przy tym cenniku jaki jest obecnie stosowany w większości mleczarni jak duży miały 70 gr to mały miałby 50 co jest zabójstwem i dla jednego i dla drugiego

i dlatego właśnie mleczarnie dobrze wiedzą że należy postawić na tych co produkują tanio bo bez surowca nie mają sensu bytu 

nie licz na takie cenniki i taką różnicę w cenie jak  by miało dojść do takiego krachu 

czego ani sobie ani Tobie nie życzę 

 

dla tych co mówią że na Podlasiu takie rarytasy to polecam  dostawców byłej SUDOWI  ;)

Opublikowano

jak cena dla największych spadnie do 70 gr to jesteście bankrutami 

was już nie ma i ten mniejszy spokojnie jeszcze przetrwa za te 70 gr bo nie będzie komu  ich okradać 

widać wyraźnie co masz w głowie , zamiast liczyć koszty to liczysz jak okraść innych i nazywasz to logicznym myśleniem 

nie tędy droga człowieku i ten kryzys przynajmniej   ma tyle  dobrego, że wyprostuje wam mózgi i dotrze do was zdrowa  ekonomia  czyli liczenie kosztów a nie wyzyskiwanie innych 

to największa zmora jaka niszczy SM , tacy ludzie w radach którzy tylko myślą żeby inni pokryli im wysokie koszty 

 

najgorszymi idiotami byli ci co brali miliony na rozwój przy mleku ok 2 zł i mysleli ze juz tak zawsze bedzie ....

Opublikowano (edytowane)

to nie dokonca ich wina tylko tych pseudo doradcow ktorych ja nazywam sprzedawcami i tego glupiego hasla ktore propagowali na wsi " jak nie inwestujesz i nie kupujesz nowych maszyn nowych budynkow itd to sie cofasz"" i teraz niektorzy sie cofna ale tak ze nic im nie zostanie a mialo byc tak pieknie

 

u nas cena 88gr ja produkuje do 60gr wiec spie spokojnie.Spokoj daje mi brak kredytu dobrze ze nie dalem sie wpuscic w maliny jak inni ktorzy teraz maja juz dobrze w gaciach ze strachu co bedzie dalej. wspolczuje troche im

Edytowane przez marju12
Opublikowano

Dokładnie nie jest jeszcze tak żle jak mleczarnie płacą na czas.Podejrzewam że gorsze chwile jeszcze przed nami.Na razie towaru nie brakuje a wiec nie ma szans na zmiane kierunku cen a mleka jeszcze bedzie więcej bo zbliża sie pierwszy pokos traw.Ja juz żyto zrobiłem na kiszke i jutro kuku pójdzie jeszcze nigdy tak szybko także paszy będzie jak na razie gorzej z cena

Opublikowano (edytowane)

@marju12 Jakiej wielkości hodowla? Jeśli to nie tajemnica oczywiście. W moich warunkach gdybym miał dostawać 88 groszy, to szczerze dał bym sobie spokój i przeszedł na mięsne.

Edytowane przez andrzej2257
Opublikowano

Tylko, że przestawić się na mięsne to też są koszty i jest to czynność czasochłonna. Także są plusy i minusy, a poza tym jeśli się wszyscy tak rzucą na mięsne to też wywoła się tą czynnością zawirowania na rynku wołowiny i cena też może diametralnie lecieć na dół, a tego chyba każdy nie chce :)

Ja myślę, że niedługo ten kryzys minie tak jak te poprzednie. Jeszcze moment i bydło pójdzie na łąki to też koszty produkcji mleka się delikatnie zmniejszą więc trzeba jakoś to przetrwać, aby móc w przyszłości zamiast wygaszać produkcję, dalej produkować nasze polskie mleko :)

Opublikowano

i dlatego właśnie mleczarnie dobrze wiedzą że należy postawić na tych co produkują tanio bo bez surowca nie mają sensu bytu 

nie licz na takie cenniki i taką różnicę w cenie jak  by miało dojść do takiego krachu 

czego ani sobie ani Tobie nie życzę 

 

dla tych co mówią że na Podlasiu takie rarytasy to polecam  dostawców byłej SUDOWI  ;)

Nie wiem czy to jeszcze aktualne ale dostawcy z Sudowi do niedawna mieli na kontach przelewy za grudzień i pół lutego, za resztę miesięcy kasy brak. W mojej okolicy niektórzy porozumieli się z prezesem Sudowi i przeszli do MSM Mońki z tym, że mają do końca maja bodajże część mleka oddawać jeszcze do Sudowi bo chcą utrzymać do połączenia z Mlekpolem wszystkich dostawców. No i tym sposobem do jednego rolnika przyjeżdżają 2 mleczarki  :D.

Opublikowano (edytowane)

powiedz mi jak mogą przyjeżdżać dwie cysterny co ma dwa zbiorniki? Jak tak będą robić to biada tej sudowi!!! Jakby to było prawdą to na miejscu MLKPOLU wycofałbym się z przyłączenia tego trupa.

Czy to prawda, że Łowicz ma tylko ostatnie dwa miesiące płynności i szykuja go do sprzedaży?

Sprzedać to raczej nie mogą bo to własność udziałowców!!! 

Edytowane przez grzesiu
Opublikowano

A powiedz jak mają życ ci ludzie? Za styczeń, pół lutego i marzec kasy brak a tu trzeba kupić środki do produkcji, nasiona, nawozy, opryski itp. A kasa prawdopodobnie dopiero w Czerwcu. W Mońkach kasę będą mieli za te mleko co oddadzą już w maju.

Opublikowano

@witekrolnik Bo nie ma nic gorszego jak brak wypłaty za swoją pracę. Kasa jaka by nie była ale zawsze to kasa. Ja już w swoim życiu przeżyłem taką sytuację jak oddawaliśmy mleko do Prostek. Dobrze, że udało się uciec do Grajewa . A było wtedy naprawdę źle nie dość, że kasy brak, do tego krecha w banku i jeszcze sprawa w sądzie bo syndyk domagał się spłaty zaległych udziałów. Na szczęście udało się jakoś z tego wyleźć i stanąć na nogach.

Opublikowano

Można tu róznie myśleć ale jak by nie patrzeć teraz rzadko co sie opłaca , podstawy polskiej produkcji jak mleko trzoda czy zboża , trudno wyjsc na swoje , sporo czytam i jaka jest podstawa aby ktoś (wiadomo kto rządzi polską ) nie miał problemów z robieniem tego co chce jest zasobność w żywność i wmiare niskie ceny co zapewnia supermarket , to już nie jest problem każdej sekcji produkcji osobno mamy problemy wspolne i tylko razem idąc jednym głosem możemy coś zdziałać

Opublikowano

Mój Boże jak nie płacą to lipa...Jeszcze dopłaty na raty lub się czeka. To się porobiło. U nas ludzie proszą, żeby świniaka od nich kupić na mięso, bo skupy nie chcą. Sezon grilowy to się zje, a komuś problem z głowy.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez marconi965
      Witam, od kilku dni mam problem z zawartością wody w mleku, podejrzewam że to wina chłodni. Jest to schładzalnik 600 litrów. Zauważyłem, że gdy jest mało mleka, na ściankach skrapla się woda, która dostaje się do mleka. Czy miał ktoś podobny problem, lub wie co może być przyczyną? Dodam tylko że temperatura mleka zawsze jest właściwa. Proszę o pomoc.
    • Przez marconi965
      Witam, kilka dni temu pisałem o problemie z wodą w mleku. Na początku poziom wynosił 1%, teraz zwiększył się do 2.5%. Robiłem próbki w kilku laboratoriach, bezpośrednio od krów mleko, wychodzi woda. Odpada więc awaria chłodni czy wina kierowcy. Po zrobieniu wynikow wychodzi bialko- 3.2%, tłuszcz 4,4%, sucha masa-12.3%, ph- 6.6, woda 2.5%. Kontaktowałem się z doradcą zywieniowym, każdy rozkłada ręce. Miał ktoś może podobny przypadek i potrafi pomóc?
    • Przez krzysiu12
      Witam!
      Oddałem dziś dwie próbki mleka do zbadania ze zbiornika i wyniki bardzo mnie zaskoczyły. Były duzo wyższe paramtery (bakterie i somatyka) niż w mleczarni.
      Nie ma zadnych zapalen u krów a somatyczne w pierwszej próbce wynosiły 590 a w drugiej 520 a w mleczarni 250.
      Bakterie ponad 400 a w mleczarni 30.
      Mocznik 96 przy białku w mleku 3.4 i tłuszczu 4.4.
      Czy myślicie ze te wyniki moga byc wiarygodne? Nie wiem co o tym mysleć.
    • Przez michaloski16
      Witam 
      Mam pytanie. Mam 7 krow i chciałbym zacząć oddawac mleko. Co mi jest do tego potrzebne? Jakie wymogi muszę spełnić?  Dodam ze moją obora jest na głębokiej ściółce. Proszę o szybką pomoc☺
    • Przez pawel372
      Witam
      Nie mam pojecia w jakim dziale to napisac  wiec prosze na mnie nie bluzgac. Potrzbuje tabele pomiaru mleka do JAPY 1060 l  ale jesli macie inne o tej pojemnosci tez mozecie podeslac  moze bedzie pasowac. Wiem ze moge sam lac i sprawdzac ilosc litrow lecz chcialbym miec rozpiske oryginalna.Wstaw inne multimedia
      Licze na pomoc bo jest bo bardzo potrzebna ilosc mleka ciagle mi sie nie zgadza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v