Skocz do zawartości
Patrick345

Ubijanie obornika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ubijanie



Ferdek07    62

Może nie w temacie ale mam kilkanaście bel siana 3 letniego prasowanego jak było wilgotne i jeden syf z tego jest teraz i chce to sprzatnąc, co z tym lepiej zrobić bo jak wrzuce na płyte to z płyty nic nie odcieka a potem to wszystko nawija się na wały, troche wywpoziłem i w bruzde wrzucałem i przeorywałem, więc lepiej od razu na poel czy wymieszać z gnojem i niech się pali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


KAROL0905    1

Dawniej jak nie mieliśmy płytu tylko na ziemie w taką dziure wywalaliśmy gnój to ubijaliśmy trktorem a dziś zetor z turem i na ppłycie podwalam go na 3 m i się w miare nie pali co jakiś czas go jeszcze gnojowicą poleje i git

 

 

Pozdro.........:rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adik_ziel    3

My nigdy nie ubijaliśy obornika nawet jak mielismy na ziemi. tera jak mam płyte to wyciąg na 2.5m podaje gnój od czasu do czasu sie rozrzuci na boki i jest git i sam sie ubija nie potrzebny ciątgnik ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

JARAS    5

Ja raz ubijałem ciągnikiem i jak sie zawiesiłem na pryźmie i nie mogłem zjechać to powiedziałem że już nigdy więcej ja nie ubijam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bioma    0

Witam. Proponuje zabieg kompostowania. Taki zabieg warto przeprowadzic biopreparatami i to juz na fermie - sciolka jest jalowa i nie ma problemow z pasozytami muchami bakteriami coli i innym paskudztwem,problemy oddechowe zwierzat to rzadkosc amoniak wiazany jest w kompostowanym oborniku w postaci azotu a nie ulatuje, kluje w oczy i zatyka oddech - na fermie i w okolicy nie smierdzi. Zwierzaki szybciej dobieraja i sa zdrowsze. To co trafia na pryzme jest juz prawie przerobione i nie ma potrzeby napowietrzac ani pryzmy ani mieszac w zbiornikach z gnojowica,taki biopreparat sam produkuje sobie tlen ktory jest mu potrzebny do rozkladu martwej materii organicznej i zamiast uwalniac dwutlenek wegla do atmosfery pozerajac po drodze tlen wiaze wegiel w masie organicznej, z resztkami antybiotykow tez sobie radzi znakomicie. Taki obornik zajmuje mniej miejsca i nie ma mowy o wschodach chwastow gdyz nasiona zostaja rozlozone. Obornik i gnojowica sa duzo lepszym nawozem( wiecej skladnikow) i nie smierdza przy wywozeniu a do tego rosliny nie musza czekac az to wszystko rozlozy sie w glebie tylko papu maja od razu pod nosem. W kazdym miejscu mniejsze koszty (co sie dzieje z plonami to nie bede uswiadamial). Jeden preparat a kilkanascie problemow z glowy. Sluze informacjami. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojtas    73

byłem na szkoleniu i tam też jeden gość zachwalał produkty na bazie mikroorganizmów. działają podobno na wszystko, smród w oborach rozwarstwiająca się gnojowica, muchy, grzybica u krów, komorki somatyczne i wszystkie inne choroby,poprawiaja strukturę gleby i jednym słowem działają na wszystko. wywołało to tylko smiech na sali .mam wiec nadzieje że nie jesteś z tej firmy i nie przeprowadzasz tu próby reklamy i sprzedazy tego produktu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bioma    0

Nie przeprowadzam reklamy ale znam te srodki od ponad 2 lat i moze nie pomagaja na wszystko lecz smiech na sali to wielka przesada. Jesli nikt sie z nimi nie stykal wczesniej to po co obsmiewac - chyba wlasna niewiedze. Pradu elektrycznego tez kiedys nie bylo a teraz nie ma dziedziny gdzie nie jest stosowany. Szukamy daleko w kosmosie a nie znamy naszej natury pod stopami. Poszperajcie na necie. Te preparaty o ktorych mowie sa jeszcze nowszej generacji i nie byly jeszcze prezentowane w Polsce ale juz niedlugo beda. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kuki19    2
byłem na szkoleniu i tam też jeden gość zachwalał produkty na bazie mikroorganizmów. działają podobno na wszystko, smród w oborach rozwarstwiająca się gnojowica, muchy, grzybica u krów, komorki somatyczne i wszystkie inne choroby,poprawiaja strukturę gleby i jednym słowem działają na wszystko. wywołało to tylko smiech na sali .mam wiec nadzieje że nie jesteś z tej firmy i nie przeprowadzasz tu próby reklamy i sprzedazy tego produktu :)

nie stosowałeś to możesz nie wierzyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wsk125ccm    11
Nie przeprowadzam reklamy ale znam te srodki od ponad 2 lat i moze nie pomagaja na wszystko lecz smiech na sali to wielka przesada. Jesli nikt sie z nimi nie stykal wczesniej to po co obsmiewac - chyba wlasna niewiedze. Pradu elektrycznego tez kiedys nie bylo a teraz nie ma dziedziny gdzie nie jest stosowany. Szukamy daleko w kosmosie a nie znamy naszej natury pod stopami. Poszperajcie na necie. Te preparaty o ktorych mowie sa jeszcze nowszej generacji i nie byly jeszcze prezentowane w Polsce ale juz niedlugo beda. Pozdrawiam

 

To co piszesz jest bardzo piękne, ale jakie są koszty tego preparatu, jakie są potwierdzenia (badania) na działenie tych środków i najważniejsze gdzie je można kupić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

talek48    0

Ja co jakis czas wjade na obornik zetorkiem i sie ladnie ugniecie...Moj sasiad doslownie co tydzien przewraca gnoj cyklopek az czlowieka szlak trafia bo smierdzi na cala wioske...nie mowie jak sie wywozi na pole czy cos, ale to juz jest szczyt!! smierdzi caly czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

...taki biopreparat sam produkuje sobie tlen ktory jest mu potrzebny do rozkladu martwej materii organicznej...

Jak byś był tak miły i mi wytłumaczył skąd się ten tlen bierze. Moja wiedza z zakresu mikrobiologii w żaden sposób nie umożliwia mi wytłumaczenie tego zjawiska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bioma    0

Ja sprowadzam go prosto ze Szwajcarii od producenta. W Europie jest zarejestrowany od kilku lat w Szwajcarii rowniez na liscie preparatow do produkcji ekologicznej. W Polsce i innych krajach UE sa w trakcie rejestracji do dopuszczenia do obrotu ale kazdy na swoje potrzeby moze je spokojnie sprowadzic(sprawdzone w GUC i MRiRW). Sprzedaja duzo do Kanady i Ameryki Srodkowej i Poludniowej. Bylem u nich w fabryce w ubieglym roku i mam sporo materialow troche sobie pezetlumaczylem i caly czas uzupelniam sobie o cos nowego. To bardzo rozwojowe

Koszty sa zalezne od rodzaju hodowli sa 4 rozne preparaty drob trzada krowy konie.Jesli ktos reflektuje to moge Wam cos powysylac ale wylacznie na mail.Nie bede tu kogos reklamowal ani przepisywal gotowych materialow. Mysle ze za rok moze wczesniej beda tu mieli przedstawiciela i strone na necie po Polsku. Ja nie czekalem wiec sobie ulatwilem juz zycie. Badania labolatoryjne byly prowadzone w wielu krajach i to z roznymi ich preparatami, czesc z nich jest na necie inne dostaje w dokumentacji. W Polsce nie badali ale to dziala niezaleznie od szerokosci geograficznej, maja juz duzo odbiorcow. Ostatnio prowadza rozmowy z Rosja i Ukraina. Pozdrawiam

 

 

@chłop z mazur

To jest 21 stron w PDF w dodatku po francusku. Nie jestem mikrobiologiem i nie mam zamiaru komus cos blednie wytlumaczyc podaj mi net to Ci dosle.

nie cytujemy poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Filipo    4

a powiedzcie, bo mój dziadek twierdzi że niepowinno sie wysoko układac obornika gdyż sie pali.'

Jest to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wsk125ccm    11

Prawda, prawda, ale to raczej zjawisko dobre w skutkach i nie masz się czym przejmować. Ale dosłownie nie pali się ogniem. :lol: tylko utlenia, powstają inne związki itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

semos    11

u mnie nie zauważyłem takiego zjawiska, a na wiosnę to na płycie obornikowej wysokość sięga ok 4 m (wysokość ścian betonowych to 1,2m)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




qqrydz    2

ludzie weźcie sie ogarnijcie!!!! kto was nauczył takich praktyk??? skąd takie pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529

Życie?? Wywal na pryzmę bez ubijania to potem nie widomo co rozwozisz i co to jeszcze warte. Musi być ugnieciony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Obornik nie ujeżdżony przepala się przez co jest go mniej ale za to jest bardziej wartościowy, ponieważ słoma zawarta w nim już się rozłożyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Challenger
      Witam!!!
      Tak jak w temacie mam pytanko odnosnie tych nawozow.
      Czy ktos z forumowiczow stosowal te nawozy???Jakie sa efekty po ich zastosowaniu w zbozach???Czy maja dos duzy wplyw na wyzszy plon???
      Chodzi mi tu glownie o nawozy tj.Plonwit Z,Siarczan Magnezowy Jednowodny,Alkalin PK 10:20,Fostar i Chelaty!!!
      Prosze o udzielanie informacji,poniewaz mam zamiar zastosowac te nawozy!!!
       
      Pozdrawiam!!!
    • Przez pawelu
      Siemka.
      przed rokiem dawałem pod przenice 300-350kg polifoski 8 pod korzen teraz jak sobie to policzyłem te wszystkie pełne dawki nawozów i oprysków to wychodze na minusie. czytałem w jakiejs rolniczej gazecie ze odpowiednik polifoski 8 w niemczech jest o połowe tanszy. wogule w niemczech jest tylko drozszy mocznik a reszta jest o wiele tansza. w tym roku chyba dam połowe tego nawozu co zwykle bo bede stratny
      A jak wy bedziecie sypac nawóz dajecie pełne dawki czy ograniczacie...
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
    • Przez Mariusz15
      co doradzicie mi pod pszenice i pszężyto ozime żeby móc je zasilić wczesną wiosną zawsze stosowałem saletre amonową z Puław tylko tej jesieni było badrzo mokro jak siałem i za wiele nawozu nie sypałem bo stwiedziłem że przy tak wielkiej wilgotności za wiele by to nie dało uprawy mam na glebie klasy 3 i 4 zboże nawet ładnie po wschodziło i się ukorzeniło przed zimą więc szkoda by było to zmarnować to co mi poradzicie?
    • Przez tomaszek767
      Cześć
      Jak w temacie chciałem zapytać czy ktoś stosował taki wynalazek? Bo właśnie wpadłem na stronę dystrybutora i jestem ciekaw czy to coś wartego uwagi i czy ktoś ciekawski już to wypróbował. Cena około 1000zł/t. Przy dawkowaniu 2t/ha wychodzi całkiem sporooooooo ale ciekaw jestem co to za wynalazek.
×