Skocz do zawartości
tomek15h

RSM -kto z was używa tego nawozu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Nawóz RSM - zalety i zasady stosowania

tomek15h    14

Czy nikt nie używa tej metody nawożenia? Bo ja zamierzam przerzucić sie z tradycyjnego podsilania saletrą na rzecz płynnego azotu w postaci RSM który dozuje się opryskiwaczem przy pomocy węży rozlewowych lub dysz kropkujących Różnica między nawożeniem tradycyjnym a RSM jest kolosalna i widoczna gołym okiem. Poza tym koszt rsm w przeliczeniu na 1 ha jest niższy w przeliczeniu na czysty składnik(azot).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

to wszystko prawda to co mówisz, tylko jak posiejesz nawóz i nie popada to wielkiej tragedii z tego niema a po RSM-ie moze być nieciekawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TumeK    9

my lejemy Rsm i to w dużych ilościach tzn średnio 4 transporty przychodzą problem jest tylko taki ze trzeba starym opryskiwaczem pryskać bo tam sie da rurki podczepić ale ogólnie daje dobry efekt ja na to mówię takie małe turbo dla kukurydzy czy pszenicy w tym roku ma jeszcze jeden transport przyjść jakieś 15 tys litrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

ja też się zamierzam przestawić na RSM taniej jest ale czemu ma padać czynie po stosowaniu? Bo ja nigdy o takich wymogach stosowania niesłyszałem dla RSMU pozatym mam pytanie jak wylać tym np 150 litrów domieszujecie wody? Czy jak ? Czy do tych węzów stosuje sie jakieś zaworki żeby w belce utrzymywało ciśnienie ? bo np jak jest bez dysz płucze sięopryskiwacz to nei ma ciśnienia a to na 1 rzut oka tak wygląda. dzięki:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek15h    14

Włąśnie kilka dni temu zastosowałem Rsm w kukurydzy(za pomocą węży rozlewowych) ,efekt jest widoczny gołym okiem już po kilku dniach.Z opini znajomego króry stosuje rsm od kilku lat wynika ze podczas suszy nawóz w płynie ma większe szanse na przeniknięcie do gleby niz nawóz rozsypany w postaci granulatu ,który się w znacznym stopniu utleni i będzie miał mniejszą skuteczność .Poza tym zgadzam się z kolegą który porównał rsm do "turbo"- trudno porównywać np.pszenicę zasilaną saletrą i rsm ta po rsm ma znacznie bardziej intensywny zielony kolor.Pozdraiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek15h    14

jeśli chodzi o opryskiwacz to mam stary jugosłowiański o pojemności 340l szerokość lanc 10 m.Przez zimę mam zamiar zrobić coś nowego lub zakupić 600-1000 l.Dozowanie rsm pod kukurydzę robiłem węzami rozlewowymi które sam wykonałem są rozmieszczone co 50cm dysze do nawozów płynnych opryskiwacz miał na swoim wyposarzeniu, koszt tych węży około 120zł a w sklepie węże do rsm kosztują 60zł na jedną końcówkę czyli na mój opryskiwacz trzeba 20 szt.łatwo policzyć 1200 zł z tym ze rozstaw tych węży oryginalnych to 25 cm.Z kolei nawożenie w pszenicy(zbożach) mam zamiar wykonywać końcówkami kroplującymi 5 otworowymi które są bez problemu dostępne w sklepach kosz jednej około 2zł/szt.Największy minus stosowania RSM którego ja się dopatruję jest taki ze zywotność opryskiwacz skraca się znacznie. Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    140

Węże do RSM wyglądają takWęże, w górnej części tej co zakładasz na lance jest dysza, więc ciśnienie możesz normalnie regulować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TumeK    9

apropo tego "jak poleje" to musiała by być piękna ulewa zby go zmyło z pola. jak dla mnie to bezpieczniejsze niz w granulacie... tylko ze jak nie trafi sie w rzęda dobrze to pali roślinki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

to duzo ja znam gościa co sprzedaje cos koło 20zł za sztuke do rozlewu rsm :D ale że opryskiwacz leci to fakt... wszyscy tak mówią ale jedno mnie dziwi nadal rozumiem że ciśnienie sie ustawia ale jak są dysze to blokują przepływ i mozna kręcić ciśnienie a tu są zwykłe węże rurka plstikowe to to chyba ten rsm płynie jak z kranu więc hmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek15h    14

Center z tego co mi wiadomo przy zejściu do każdego węza- w okolicach plastikowego kolanka znajdują sie dysze i każdy wąż ma jednakowo dozowany nawóz,tak ze nie jest to bylejakie lanie z przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    140

Dokładnie w górnej częsci tego kolanka jest dysza. A co do ceny to nie wiem, dostałem je jak kupowałem opryskiwacz. Za całość zapłaciłem tyle że nawet nie kupił bym samych takich węży jeśli szt kosztuje 60zł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gumis45    1

Ja tez stosuje rsm okolo 12 tys litrow rocznie.weze tez mam takie jak griga tylko ze je sam wykonalem i rozlewam go starym opryskiwaczem z pompa ktora ma plastikowa obudowe bo rsm przezre wszystko co metalowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
to wszystko prawda to co mówisz, tylko jak posiejesz nawóz i nie popada to wielkiej tragedii z tego niema a po RSM-ie moze być nieciekawie.

dokładnie.

u nas jak lecą rms'em to często przed samym deszczem. tak ze jak konczą to potrafi padać a w takiej sytuacji to i dawkę mozna troszkę podwyższyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek15h    14
ile dajecie tego na ha??

 

Jak będziesz kupował ten nawóz to w punkcie sprzedaży otrzymasz broszurkę ,w niej będzię wszystko opisane- dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarekUA    16

a mnie pewnien docent na AR lublin zarzucił ze nie mozna przejsc na tylko nawozenie azotowe w formie RSM-u mi sie wydaje ze mozna zaniechac "sypania" azotu poniewaz to nam sie nie opłaca po prostu a czasy są jak widac tródne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

czytam z zaciekawieniem to co piszecie i mam takie pytanie,czy nie mozna tak normalnie z opryskiwacza normalnego polac bez tych specjalnych wezy????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

no wlasnie ja w zyciu tego nie widzilem jak to rozlewac dlaczego nie normlnie przez dysze albo jakimi dyszmi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wyrebski1
      Witam!
      Czy ktoś stosuje obornik kurzy? W jakiej dawce go się stosuje na ha, jaki ma skład oprócz azotu?
    • Przez Challenger
      Witam!!!
      Tak jak w temacie mam pytanko odnosnie tych nawozow.
      Czy ktos z forumowiczow stosowal te nawozy???Jakie sa efekty po ich zastosowaniu w zbozach???Czy maja dos duzy wplyw na wyzszy plon???
      Chodzi mi tu glownie o nawozy tj.Plonwit Z,Siarczan Magnezowy Jednowodny,Alkalin PK 10:20,Fostar i Chelaty!!!
      Prosze o udzielanie informacji,poniewaz mam zamiar zastosowac te nawozy!!!
       
      Pozdrawiam!!!
    • Przez pawelu
      Siemka.
      przed rokiem dawałem pod przenice 300-350kg polifoski 8 pod korzen teraz jak sobie to policzyłem te wszystkie pełne dawki nawozów i oprysków to wychodze na minusie. czytałem w jakiejs rolniczej gazecie ze odpowiednik polifoski 8 w niemczech jest o połowe tanszy. wogule w niemczech jest tylko drozszy mocznik a reszta jest o wiele tansza. w tym roku chyba dam połowe tego nawozu co zwykle bo bede stratny
      A jak wy bedziecie sypac nawóz dajecie pełne dawki czy ograniczacie...
    • Przez Mariusz15
      co doradzicie mi pod pszenice i pszężyto ozime żeby móc je zasilić wczesną wiosną zawsze stosowałem saletre amonową z Puław tylko tej jesieni było badrzo mokro jak siałem i za wiele nawozu nie sypałem bo stwiedziłem że przy tak wielkiej wilgotności za wiele by to nie dało uprawy mam na glebie klasy 3 i 4 zboże nawet ładnie po wschodziło i się ukorzeniło przed zimą więc szkoda by było to zmarnować to co mi poradzicie?
    • Przez tomaszek767
      Cześć
      Jak w temacie chciałem zapytać czy ktoś stosował taki wynalazek? Bo właśnie wpadłem na stronę dystrybutora i jestem ciekaw czy to coś wartego uwagi i czy ktoś ciekawski już to wypróbował. Cena około 1000zł/t. Przy dawkowaniu 2t/ha wychodzi całkiem sporooooooo ale ciekaw jestem co to za wynalazek.
×