Skocz do zawartości

Polecane posty

marian2011    111

ansu -te środki czułe na przymrozek-3 to już pole było oszronione ładnie ,musisz raczej liczyć się z poprawką ,też tak miałem jeden dzień przymrozku i praktycznie zero efektu ,teraz to tylko środkami co nie boją się mrozu na chloroturonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

darek, nie zaszkodzi pszenicy, możesz śmiało dosiać.

 

Amator, 2,5 ha to mało ziemi, żeby było dla Ciebie opłacalne zajmowanie się nią. Zwłaszcza że tak jak piszesz, gleba jest słaba, musiał byś dużo zainwestować. Najlepiej, dogadaj się z sąsiadami, niech ktoś weźmie to w dzierżawę długoterminową, żeby bez obaw o rozwiązanie umowy doprowadzić pole do normalnego stanu. Ty dostaniesz dopłaty do tej ziemi i dodatkowo dzierżawca opłaci za Ciebie podatek, przez parę lat doprowadzi Ci pole do dobrego stanu, i w przyszłości jeśli będzisz chciał coś tam zrobić będziesz miał wszystko przygotowane.

 

czyli krótko mówiąc niech wydyma sąsiada :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

No kolego takimi podpowiedziami to strzelasz sobie sam w kolano !!!!! Skad wiesz jakie sa stawki czynszu w danym rejonie ? Np u nas w jednej mijscowosci czynszem sa dopłaty, ale mnie nic nie obchodzi, a 3 km dalej biore tylko dopłaty na połowe i podatek na połowe. A ty odrazu goscia nakrecasz zeby za ugór 40letni rzadał  kasy jak za dobra klase w dobrej kulturze. 

Zastanów sie bo nastepnym razem ktos do ciebie przyjdzie z miasta i powie  dopłaty moje i dopłac mi Pan jescze 1000zł bo tobie i taksie opłaca masz swoje maszyny :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

izydor6280    464

WItam Zawodowych Rolników. Już widzę, jak się śmiejecie czytając co piszę, ale cóż... potrzebuję pomocy, szy=ukałem  forum, gdzie ludzie są aktywni.

Najkrócej jak mogę. Kupiłem ponad rok temu 2,5 ha ziemi. 40 lat temu zlikwidowano tam gospodarstwo. Pozostały tylko resztki studni. Z budynków nie zostało nic. Trochę  niewysokich drzew, zielsko, gleba nieurodzajna (opisana jako pastwisko, ale nawet zielsko słabo rosnie). Kupiłem to myśląc o wybudowaniu domu za miastem, parku, stawie.. taka odskocznia od miejskiego życia. Niestety stracilem robotę, więc budowania nie będzie, a rząd wprowdził ustawę, która nawet nie pozwala mi tego sprzedać (jest miejscowy plan zagospod. przestrz., w którym to są grunty rolne). Nie chcę, żeby przez kolejne lata ziemia leżała odłogiem. Nie chodzi mi nawey o dochodową uprawę. Mieszkam obecnie w mieście 25 km od tego pola. Co tam mogę zrobić? Co zasiać, żeby cokolwiek się działo? A może coś niewymagającego dużo pracy i warunków glebowych? Nie wiem od czego zacząć? Nie wiem nawet, czy powinienem i jeśli tak to jak sprawdzić jakość i rodzaj gleby...

Jestem kompletnym amatorem. Dotąd wieś, to dla mnie tylko wakacje z dzieciństwa i urlop w agroturystyce...

Mogę liczyć na jakieś podpowiedzi?

 

pisz gdzie to pole, może ktoś ma blisko i będzie chciał dzierżawić, bo Tobie się nie opłaca, chyba że masz jakieś podstawowe maszyny i potraktujesz to jako hobby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matiuss    12

dlaczego wydymać? Wiadomo że warunki dzierżawy są różne w różnych regionach i zależą od stanowiska. Podałem przykład. Po za tym, napisałem o dzierżawie długoterminowej, więc dlaczego ma wydymać sąsiada? Wszystko to kwestia dogadania się i ustalenia. A wy od razu zarzucacie mi że namawiam kogoś do "wydymania" kogoś. U nas praktycznie wszystkie dzierżawy to dopłaty+podatek. 

 

Kolega poprosił o najlepsze rozwiązanie dla siebie, więc mu je podałem, to co on ustali z dzierżawcą i jak zdecyduje, to jego sprawa, ludzie to nie kretyni, też mają swój rozum, zwłaszcza tacy którzy siedzą w tym od wielu lat, myślicie ze dadzą się oszukać? Może wy się dajecie dymać każdemu, ale to nie znaczy że wszyscy są tacy jak wy.

 

Biały, a jeżeli Ty zgadzasz się na wszystko to, co Ci któś zaproponuje to gratulację:) i życzę powodzenia

Edytowano przez matiuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    47

Wątpię żeby biały dzierzawil komuś ziemię nawet w domiczkach raczej on dzierzawi od innych ludzi i pisze o tym iż różnica 3km potrafi robić różne ceny dzierzaw ja mieszkam w wlkp ale jeśli ktoś by mi zaproponował takie warunki za grunttgrunt na ktorym nic nie rośnie odmowilbym zapewne no chyba że umowa na 10lat + wtedy możliwe ale wiadomo jakie unas chodzą stawki dzierżaw za ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Właściciel doplata, dzierżawca dorzuca podatek? Chyba na żuławach i pszenica tylko +700,-

@d4rek nie wiem jak ty opryskałeŝ hmm u mnie woda stoi. Mało kto pryska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Płacę więcej za dzierżawę, nie na Żuławach, pszenica nie kosztuje 700+ i nie narzekam.


Edit. Tylko nie zaczynajcie tematu opłacalności, liczyć umiem, mi się opłaca.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
amatorRW    0

Panowie,

dzięki. Mam tylko nadzieję, że się przeze mnie nikt nie posprzecza :)

Co do dzierżawy... myślałem o tym, ale nie podjąłem żadnych kroków. Stwierdziłem, że skoro ziemia nieurodzajna, a przez lata - nie mam pojęcia, czy 10, czy dłużej, nkt jej nie uprawiał - to może nie być chętnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

nikomu ziemi nie oddawaj, dosc z utrzymywaniem pasozytow

 

posadz sobie swierk pospolity i jodle kaukaska

 

rozstaw 1,5 na 1,5 m

 

doplata przysluguje do drzewek bozonarodzeniowych.  moze akurat interes sie uda. zawsze to lepsze niz ma lezec odlogiem albo zeby bamber ci oral

Edytowano przez masa24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    122

ansu -te środki czułe na przymrozek-3 to już pole było oszronione ładnie ,musisz raczej liczyć się z poprawką ,też tak miałem jeden dzień przymrozku i praktycznie zero efektu ,teraz to tylko środkami co nie boją się mrozu na chloroturonie

 

W tamtym roku przymrozek pojawił się 2-3 godziny po zabiegu. Poprawka tylko na chabra ale przy komplecie to norma. O działanie środka się nie bój. Ja bym się raczej bał o pszenice. U mnie przymrozki spowodowały żółknięcie pszenicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Płacę więcej za dzierżawę, nie na Żuławach, pszenica nie kosztuje 700+ i nie narzekam.

 

 

Edit. Tylko nie zaczynajcie tematu opłacalności, liczyć umiem, mi się opłaca.

 

 

Masz rację kosztów amortyzacji można nie liczyć bo można osiwieć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
batman17    1

Pszeniczka dzis opryskana w dawce 2l Tolurex i 8g Glean. Pogoda sprzyjała, wiatru nie było, mokro tez nie jest, ziemia wilgotniawa ale na jednym polu zauważyłem miejscami przebarwioną pszenice. Dużo tego nie ma ale gdzie niegdzie trafia sie takie cuuś.... Co to jest? Brak czegoś?

attachicon.gifdesamo (3).jpg

 

Witam dołączam się do tematu. Co to może być ja też na polu zauważyłem takie objawy i to dość sporo????

jest trochę mszyc ale nie mam warunków do oprysku.

 

Dodam jeszcze że te żółte roślinki wyciągają się jakby coś je ugryzło albo było ugnite. co to może być???

 

 Czy do expert met można dodać legato plus bo mi zostało i w jakich dawkach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    54

No kolego takimi podpowiedziami to strzelasz sobie sam w kolano !!!!! Skad wiesz jakie sa stawki czynszu w danym rejonie ? Np u nas w jednej mijscowosci czynszem sa dopłaty, ale mnie nic nie obchodzi, a 3 km dalej biore tylko dopłaty na połowe i podatek na połowe. A ty odrazu goscia nakrecasz zeby za ugór 40letni rzadał  kasy jak za dobra klase w dobrej kulturze. 

Zastanów sie bo nastepnym razem ktos do ciebie przyjdzie z miasta i powie  dopłaty moje i dopłac mi Pan jescze 1000zł bo tobie i taksie opłaca masz swoje maszyny :)

 

Tak i w dodatku jeszcze ten gościu z miasta przyłoży mu pistolet do głowy i zmusi go do tego, żeby wziął tą ziemie w dzierżawę, chociaż by nawet nie chciał. Dobra zostawmy te urojenia na boku, jesteśmy w Polsce w XXI wieku, a tutaj nikt obecnie nie zmusza nikogo do brania ziemi w dzierżawę, więc nie rozumiem o jakim strzelaniu piszesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

nikomu ziemi nie oddawaj, dosc z utrzymywaniem pasozytow

 

posadz sobie swierk pospolity i jodle kaukaska

 

rozstaw 1,5 na 1,5 m

 

doplata przysluguje do drzewek bozonarodzeniowych.  moze akurat interes sie uda. zawsze to lepsze niz ma lezec odlogiem albo zeby bamber ci oral

 

 

Masz ziemię w dzierżawie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Jeśli ziemia nieurodzajna, a ty nie masz sprzętu do uprawy, to oddaj w dzierżawę. Rozumiem, że to jest grunt na wsi, a ty masz pracę na etacie ? Możesz założyć sobie kawałek sadu (to wymaga lat pielęgnacji) i jakąś małą plantację malin, a resztę oddaj. Bez sprzętu i tak tego nie uprawisz, a jak podliczysz koszty najmu, to niewiele ci zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

W tamtym roku przymrozek pojawił się 2-3 godziny po zabiegu. Poprawka tylko na chabra ale przy komplecie to norma. O działanie środka się nie bój. Ja bym się raczej bał o pszenice. U mnie przymrozki spowodowały żółknięcie pszenicy.

 

Jakoś się nie boję, Miotłę załatwi na pewno, przytulia i chaber pod znakiem ? zależy jaka zimą będzie. Na pszenicy nie widać żadnego wrażenia nawet na uwrociach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

tomek90 co za roznica czy mam czy nie mam ? akurat nie mam

ale nie widze sensu zeby mial oddac komus ?  u mnie stawki sa takie ze uprawiajacy sobie uprawia a wlasciciel bierze doplate i podatek.  lub doplata na pol

 

takze marny to interes dla wlasciciela.  tak samo tu, nie widze sensu w tym ze mialby oddac komus i brac za to tylko doplate.   nawet jezeli ktos by mu jeszcze doplacil to maly pieniadz

 

a tak sadzi sobie choinki, dba o to  i moze moze cos z tego bedzie.  na jednym hektarze posadzisz  jakies 4500 tysiaca drzewek  w rozstawie 1,5 x 1,5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Gosc napisal wyraznie ze chcial sie tam budowac ale zwolnili z roboty. Za dwa lata moze znowu bedzie sie chcial budowac a Ty mu jakies choinki radzisz sadzic. Najlepiej oddac komus i tyle bez sprzetu szkoda zachodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

powiem jeszcze raz bo wiekszosc ma tu jakas manie oddawania w dzierzawe, najlepiej to im

co mu to da ze odda w dzierzawe? jaka korzysc i zarobek?   niech zrobi cos na czym sam skorzysta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Uprawa takiego kawałka potrwa lata. Jak chce się budować, to znaczy że nie ma zbędnych funduszy do ładowania w ziemię. Inwestycją na przyszłość może być kawałek sadu czy plantacja - maliny porzeczka. Reszty i tak nie ma czym uprawić. A z dzierżawy, nawet za darmo , ale z dobrym gospodarzem, będzie miał kawałek urodzajnej ziemi, zamiast nieużytku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

dokladnie, najlepsze co moze byc to oddac dla bambra

szczerze to niektorzy maja juz pierdolca na punkcie ziemi. 500-600 hektarow ale daja biora byle jakie dzierzawy po 1 ha, gdzie wiecej czasu zajmuje dojazd i rozlozenie hedera niz skoszenie. dla mnie to jest juz choroba

 

ma ziemie, to niech pomysli co moze zrobic zeby miec z tego jakis pozytek. swiat nie konczy sie na sianiu pszenicy.  zawsze lepsza inwestycja na przyszlosc  niz biernosc. tyle mam do powiedzenia w tym temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba42    2

Mam problem z pszenżytem , dzieje się coś takiego że żółkną końcówki starszych liści następnie liść żółknie cały potem bronzowieje i usycha dzieje się tak praktycznie na całym polu są jedynie gdzie nie gdzie place gdzie wszystko jest ok , niedobór wapna bym wykluczył bo pole było wapnowane , przed siewem poszedł obornik od świń . Macie jakieś pomysły co to może być i jak pomóc ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HANK    2

Mi pszenica i pszenżyto puściły kiełek 1 cm i korzeń 2,5 cm i dalej nie rośnie, chyba jest za zimno. Będzie coś z tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×