Skocz do zawartości

Polecane posty

grego    218

 ocenę kto robi siebie głupka zostawiam innym ..ty sobie wmawiaj i odbijaj nawet tynk z sufitu i tak niczego nie zmienisz 

 twoje zwidy są tylko zwidami   ;) wiem że krwawisz ale taki los dupka  

 

A ja prawie remont robie... Tynk z sufitu już odbiłem i prawie maluje i powiem ci że zmiana jest diametralna ;), Tylko jeszcze się zastanawiam co zrobić z tymi paskudnymi i nudnymi zielonymi ścianami..., ale chyba tylko przemaluje. Tynku odbijać mi się nie chce :lol:. 

 

A gdzież by tam, bawie się jak mało kiedy, zupełnie tak jak ty, prawda? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

no na jednej fakt ciężko ,dla pocieszenia ja o kulach zwiałem ,no a tym ostatnim zdaniem to mnie zdziwiles :blink:

Meg się smiej ,przyjemy personel to nie byl ,nie tylko dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

 

 

,no a tym ostatnim zdaniem to mnie zdziwiles  :blink:

Mnie ,też ,ale nie reagowałam ,bo to chyba nie rozmowa na forum ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damo    26

już   2   numery  mam... a z 3 wywiozły  mnie  z  sali   na papierosa... normalne  raj...   wszystkie  ploty   podobno   jakaś  stdentka Ala  ma  na mię  sypia  z  jakimś  lekarzem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    52

Hej ptaszyny...troszku strach tu z wami pisać- bo cokolwiek napisze pewnie będzie użyte przeciwko komuś z kim akurat macie na pieńku...no cóż zaryzykuję ;)
Damo@ a czemu dałeś se zdemontować konstrukcje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344
Napisano (edytowany)

 

uż   2   numery  mam... a z 3 wywiozły  mnie  z  sali   na papierosa... normalne  raj...   wszystkie  ploty   podobno   jakaś  stdentka Ala  ma  na mię  sypia  z  jakimś  lekarzem....

 

Chyba jesteś niedoinformowany ...wątpię by tylko spała...ba nie wiem czy w ogóle zmruży oko ? :D

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damo    26

Chyba jesteś niedoinformowany ...wątpię by tylko spała...ba nie wiem czy w ogóle zmruży oko ? :D

fakt  źle się wyraziłem ....Ale  wszyscy wiemy o co  chodzi :D ....A  tak  wykończyłem  nogę że  wieczorem przypomniała co innego a  tak po 8 godzinach w  ciągniku miał problemy  z wyjściem z  ciągnika... i pan profesor podjął  decyzję o uśnięciu  konstrukcji i  rekonstrukcji stawu skokowego....  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    52

Tes tu każdy z kazdym prawie , nie wiem czy Tomek Cie wyratuje :P

Właśnie widzę ostatnie pare stron...normalnie M-jak miłość w wersji hardkor :lol:

A tak serio- jak będzie za ostro to odłącze neta ok? Moi bohaterowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Hej aletes a jak się zaczęła Twoja przygoda dziewczyny na gospodarstwie, co spowodowało że jesteś gdzie jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    52

Pewnie większość zaraz naskoczy, że "spadek" dostała,dobry start- czy jeszcze czarniejsze scenariusze...może i dostałam, ale od małego byłam do tego uczona i nie miałam taryfy ulgowej, mam też wykształcenie rolnicze- ja mam małe gospodarstwo- jak na zachodniopomorskie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Spadek nie spadek ale pracować trzeba. Jest wiedza i chęć to nawet małe może prężnie działać i pewnie było by się czym pochwalić.A nie nie myślałaś zostawić i do miasta na etacie bez zmartwień ze strony gospodarstwa?
Niektóre dziewczyny mimo że się wychowały w gospodarstwie to się nie w tym nie widzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    52
Napisano (edytowany)

Ja pracuję ciężko oprócz gospodarstwa- a często aby je utzymać dokładam jeszcze z pensji---takie buty :) :lol: przynajmniej teraz- bo początki sa ciężke i trzeba maszyny pokupować- a te co były poremontować... a ceny to są...ufffff ;)
Pewnie że bym mogła sprzedać i np.wyjechać z kraju, albo kupić sobie mieszkanko w mieście i mieć wszystko w duszy, ale to nie jest wyjście- tu jest moje miejsce i życie i to co mnie cieszy i martwi- przestrzeń,przyroda,powietrze po kombajnie lub po orce...czy wschodzi,czy nie zmarźnie, ile sypnie....a w bloku co?przestań to nawet bez porównania jest...

Edytowano przez aletes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

No gdzie rusz wydatki.
To na rozruchu jesteś?
A kto pomaga jeszcze bo sama chyba nie jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81
Napisano (edytowany)

Ciekawy jestem co determinuje że dziewczyna chce zostać na gospodarstwie mimo że gdzieś indziej jest też świat. :rolleyes:

Uchyl rąbka tajemnicy z kim tworzysz tim na gruncie? :)

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    52
Napisano (edytowany)

To żadna tajemnica.i to tyle...dalej nie brnij !

Edytowano przez aletes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81
Napisano (edytowany)

Moje uznanie aletes

Dziewczyna do wzięcia?

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    52
Napisano (edytowany)

To ty mnie jeszcze nie znasz jeśli myślisz, że ja bym się dała wziąć :P

Edytowano przez aletes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damo    26

Weekend  majowy i  cisza  wszyscy   Kaca  leczą  czy   co ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×