Skocz do zawartości

Polecane posty

Ywa    500

Masz na nowo z czymś problem?

Zobacz czy Giewont jeszcze stoi !

To nie Grunwald...)

 

Już tak miło się zrobiło jak patrzyłam na wczorajszą dyskusję...

I znowu tym postem WSKAZUJE  zaczynasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!......nie pierwszy raz......

Panowie mają swój żargon i niech sobie podyskutują....w czy Ci to przeszkadza?

A na mnie możecie mówić babcia :D:P i jest to zabawne i nie obrażę się...

To dlaczego @Ansja obrażasz się za kogoś ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346
Napisano (edytowany)

Master nie mam czasu leżeć...)Zresztą Gargamel gdzieś przepadł :~

Grego gdzie jestes,bo ta wojna nuklearna sie zaczyna ...hehe

Yawa o co ci chodzi?Kolega zrozumiał co mialam na mysli....
Nikt tu zły nie jest.

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

A ja tam się nie chcę chwalić, ale rżnę od samego rana... Aż mi się kuźwa łańcuch urwał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2036

Jakiś awaryjny dzień dzisiaj . Coś Mi się wydaje że to wina pogody B) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

 

 

Jakiś awaryjny dzień dzisiaj . Coś Mi się wydaje że to wina pogody  B) .

Ty już zetorki nie zwalaj wszystkiego na pogodę. Specjalnie rozrzutnik zakatowałeś ,by mieć wymówkę i  zajrzeć na forum ,czy Meg do Ciebie napisała ?  B)  

Hmm ,ale jak Ty tu ,to kto naprawia rozrzutnik ? Żona ?  :huh:  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2036
Napisano (edytowany)

No jak zwykle masz rację , z tym że nie do końca B) . Fakt , trochę przeładowałem , ale usterka już była , tylko już puściło do końca . Wszystko rozebrane i częściowo dokupione . Czekam tylko aż tokarz nakrętkę Mi przerobi , bo to Polski sprzęt , a nakrętka w sprzedaży nie występuje . Nie ma gość czasu , obiecał na 13 . Mogłem zrobić byle jak , ale skoro już rozebrane ... -_-

A Koleżanka co tam porabia że ma czas na rozmowę ? B)

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293

Wyluzij ...co się spinasz

Kurna gdzie ten luzak się podział

Czy ją pisze o pewności ? Po prostu zartujemy

Wiem że żartujemy i daleko mi do spinki, tylko Twój styl żartów znacznie odbiega od mojego.     :P      

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500
Napisano (edytowany)

Och jestem az nadto spokojna...wręcz też bezsilna ,bo przeziębiona :(

 

^^ rozumiem.....potrzebujesz po prostu ADRENALINY..

Ja też lubię sporty ekstremalne :P tylko inne..

 

P.S. tylko ostrzegam Cię, że Marko jest mistrzem prowokacji .....to jego żywioł... ^^

 

 

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Już tak miło się zrobiło jak patrzyłam na wczorajszą dyskusję...

I znowu tym postem WSKAZUJE  zaczynasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!......nie pierwszy raz......

Panowie mają swój żargon i niech sobie podyskutują....w czy Ci to przeszkadza?

A na mnie możecie mówić babcia :D:P i jest to zabawne i nie obrażę się...

To dlaczego @Ansja obrażasz się za kogoś ??

 

Haha, a to dobre. Była juz winną, że otrzymywała zboczone propozycje od użytkowników, za co została przez Ciebie i kilka innych osób napiętnowana. W sumie to sie nie dziwie już, bo nawet gwałciciele często są traktowani jak ofiary przez cześć społeczeństwa, a winne są kobiety :lol:. No bo facet to facet, musi sobie popukać przecież , a kobiety pewnie tego i tak chciały lub prowokowały ;).

 

 No litości, przecież żargon marko był uszczypliwy, bo to ma do siebie.... żargon. Pytanie tylko czy w tej atmosferze powinien być użyty...Mniemam, że Ania miała podobne wrażenie... Zresztą Sean odpowiedział, więc gdzie tu wina Ani jako prowydera tej eskalacji? To raz, żargon zauważyłaś u niego, ale u Ani to już nie? Po raz kolejny zła dziewczynka i poszkodowany chłopiec..? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

@Grego :D rozbraja mnie twoja wykładnia.....

Chyba jednak nie znasz się na kobietach, a tyle się o nich naopowiadałeś. Jesteś uroczy, oczywiście aby zdobyć kobietę trzeba ją stawiać na piedestale wpierw. Jednakże wskazana jest równowaga. Tak samo faceci jak i kobiety są 'świniami'.

Z góry przepraszam za urażenie tych słodkich zwierząt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218
Napisano (edytowany)

Czyzby nie mniej niż mnie Twoja? :P

 

 

oczywiście aby zdobyć kobietę trzeba ją stawiać na piedestale wpierw.

No prosze jak Ci tu żargon wyszedł ;), bo to był żargon prawda? Mojego pewnie też nie zauważyłaś :) Ajajaj jakoś to wybiórczo u Ciebie wszystko działa. ;)

 

 

Tak samo faceci jak i kobiety są 'świniami'.

No dziewczynka nam dorasta i w końcu padło to słowo o facetach, nic trudnego prawda ? :lol:

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346

Ciekawe wnioski i skąd to przypuszczenie,że Grego nie zna się na kobietach...)
Znaleźć kobietę to żaden problem w obecnych czasach,lecz aby ona była przy mężczyźnie to jest dopiero wysiłek.Samym wizualnym wyglądem być razem długo nie przetrwa.Ważne jest wspólne porozumienie przez umiejętność rozmowy.

Ywa akurat uwierz mi na słowo,ze Grego to idealista i potrafi zdobyć i zadbać o kobietę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

i znowu czepianie się słówek, szukanie zwady na siłę, uszczypliwy żargon... Dobre... A jak ktoś z was walnie niesmaczny tekst- to odwracanie kota ogonem. Teksty CO SIĘ SPINASZ , i inne takie. To zwykła hipokryzja, a takie niby luzaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Oj nie smutaj już Mariuszku Ciebie tez lubimy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293

Mariusz uważasz że "luzakom" to już można nabrechać jak świni i ma wszystko przyjąć z uśmiechem na twarzy?      :)

Spróbuj najłagodniejszego psa ciągle szarpać za ucho to zobaczymy czy poliże Ciebie czy w końcu dziabnie.     :P     :D

Nie wódź nas na pokuszenie, a nie będziemy "grzeszyć".        :P   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500
Napisano (edytowany)

@Grego dziś sobie akurat żartuję ;)

I chyba byka zrobiłam w Twojej ocenie....chodziło dokładniej nie o podział płci kobiety i faceci...tylko zarówno osoby płci żeńskiej jak i męskiej...

Nie lubię po prostu z natury traktowana być w ten sposób, że pewne rzeczy kobieta nie może tylko facet, podejście szowinistyczne z góry traktujące gorzej.

 

P.S. Jeszcze odpowiem Ci w końcu na pytanie, które przewijasz....o tej spódniczce...

Po prostu spódniczki jak się je ubiera to wypadałoby umieć je nosić stosownie do sytuacji....i in.

 

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293

Ywa, kobieta może wszystko, nie ma niewolnictwa,   :D  tylko pewnych rzeczy robić nie powinna, bo więcej na tym utraci niż facet, ot tyle i tylko tyle.     :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2036
Napisano (edytowany)

Ywa - po prostu tak jest . Próbowałaś sikać na stojąco :rolleyes: :D ?

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218
Napisano (edytowany)

@Grego dziś sobie akurat żartuję ;)

I chyba byka zrobiłam w Twojej ocenie....chodziło dokładniej nie o podział płci kobiety i faceci...tylko zarówno osoby płci żeńskiej jak i męskiej...

Nie lubię po prostu z natury traktowana być w ten sposób, że pewne rzeczy kobieta nie może tylko facet, podejście szowinistyczne z góry traktujące gorzej.

 

.

 

Ale tego chyba mi nie zarzucasz?  Dla mnie tez nie ma różnicy między kobietami i mężczyznami, nikt nie jest tu lepszy, choć widzę subtelną różnicę między świntuszeniem, a zwykłą świnią... ;)

 

 

Po prostu spódniczki jak się je ubiera to wypadałoby umieć je nosić stosownie do sytuacji....i in.

Czyli co, jak nie umiejętnie ją nosi to gwałt ma swoje uzasadnienie i moze zostać rozgrzeszony?

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

Po prostu czasem myślę sobie, żałuję że nie urodziłam się chłopakiem..jak ktoś coś mi zakazuje ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346

Popieram Grego,a pozniej jest nagłe zdziwienie i oburzenie,że jest sie starym kawalerem.Skąd to sie bierze? A stad,że patrzy sie na kobietę tylko w sposób jako obiekt seksualny a nie jako osobę z ktora chce sie być,założyć rodzinę.Prócz atrakcyjnego wyglądu liczy sie chyba tez sposob myślenia,co ma sie tez w środku nie tylko lustrzana powłoka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Po prostu czasem myślę sobie, żałuję że nie urodziłam się chłopakiem..jak ktoś coś mi zakazuje ^^

 

To może stąd ta nadwrażliwość do przedstawicielek własnej płci :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500
Napisano (edytowany)

 

 

Czyli co, jak nie umiejętnie ją nosi to gwałt ma swoje uzasadnienie i moze zostać rozgrzeszony?

 

Jej wina, rodziców że szwenda się nie wiadomo gdzie......ryzykuje w ciemno w nieznanym otoczeniu...

Gwałciciel to przestępca i trzeba się liczyć, że w naturze są drapieżniki.

Trzeba być świadomym, taktownym gdzie i jak się ubierasz.

 

edit...

To nie nadwrażliwość.....a osobowość....inne postrzeganie.

A dlaczego nie mogę być sobą, inna?

 

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×