Skocz do zawartości

Polecane posty

Meg5    354

To co się chwalisz że nie ma  takiej cobyś ?  ^^  :D   U mnie piec miałowy ,czyli niezła fleja ...czyli nadal czuj się zobowiązany  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

bo reklama pono dźwignią handlu ale teraz specjalizacja obowiązuje,  no tak bywa jedne wolą samodzielnie a inne wołają kominiarza :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293
Napisano (edytowany)

 zaglądnąłem do tematu bo poszła kłódka ... ot tak z nudów trochę poczytałem  

 i tak to wygląda  jak napisałem z boku... na moje oko 

 dokonałem oceny jako dorosły i wypełni doświadczony i zarazem spełniony w małżeństwie , chociaż nie udzielam się w tym temacie to go  czasem czytam

 więc nie pisz że to twoja sprawa co piszesz bo  właściwie tylko to możemy oceniać ..i to zrobiłem odnośnie tego tematu 

 tyle i aż tyle 

 mam taki pogląd że w pewnym wieku lepiej udać się na badanie prostaty ;)  niż robić głupawkę i przeszkadzać tak naprawdę ludziom  młodym 

 poczucia humoru i, sarkazmu jak i dystansu do wielu spraw mi nie brak  ale  wszystko ma swoje granice i  czasem lepiej ustąpić miejsca  młodym niż silić się na luzaka a wnuczki zaniedbane  :D  :D  :D

Nie interesuje mnie co ty robisz i nie interesuj się co ja robię i co pisze, a oceniać to ty możesz sam siebie, a ode mnie to ci wara, bo to nie jest twoja sprawa ok?     :)   a prostata jak ci już alarmuje to udaj się na badania, mi nic nie dolega.   :P  

Krytyk forumowy się znalazł      :lol:  nie chcesz nie czytaj, to jest forum nie portal randkowy człowieku, a tytuł jak tytuł. 

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

 

 

bo reklama pono dźwignią handlu ale teraz specjalizacja obowiązuje,  no tak bywa jedne wolą samodzielnie a inne wołają kominiarza rolleyes.gif

Kurde kominiarzy u mnie to kiedyś z miotłą goniono  ( do dziś zachodzę w głowę za co ? :D ) a dziś  to kompletnie ich brak .... :unsure: już Ty się nie wykręcaj ,,,,na jesieni  masz fuchę  :D Było się nie chwalić ,a ja lubię ciepło . :P

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    223

słuchaj ''szeryfie '' rozkazuj sobie w pustym domku bo tutaj to każdy sam decyduje co pisze

jak dostaniesz lepsze awanse  to może zapytam Cie o pozwolenie  :D  :D  :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

Podobno ,ale jeszcze musi być jakiś guzik ... :P   A weź tu znajdź w dzisiejszych czasach guzik ,jak jest moda chodzić w leginsach ? :D

Zetorki ,cofam pytanie ...przecież wiadomo że na to nie ma gotowego schematu ....potrzebna jest za to chemia  ;)  :P

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293

 bo tutaj to każdy sam decyduje co pisze

 

Faktycznie ciebie już czas dosyć posunął, bo nie wiesz co napisałeś przed chwilą     :P    :lol:

 

 

 więc nie pisz że to twoja sprawa co piszesz 

Daj już spokój bo się pogrążysz do reszty.     :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293

No masz rację to moja sprawa i g..... ciebie to powinno obchodzić.     :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    223
Napisano (edytowany)

  nie ma to jak na luzie jechać po innych ...ale mnie to nie ma prawa nikt oceniać 

  nie za płytkie to jak na luzaka ? 

 

 gdzie tam widzisz sprzeczność ? oceniamy innych po tym co piszą,  bo przecież jak inaczej ? 

 masz pewną osobowość i decydujesz co piszesz i to podlega ocenie 

 czy ja komuś bronie komentować moje posty tak jak Ty  swoje ? 

 człowieku jak łatwo  Cię wytrącić z równowagi żebyś się pogubił ..co tu chcesz udawać ?  małolata ? 

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293
Napisano (edytowany)

  nie ma to jak na luzie jechać po innych ...ale mnie to nie ma prawa nikt oceniać 

  nie za płytkie to jak na luzaka ? 

 

 gdzie tam widzisz sprzeczność ? oceniamy innych po tym co piszą,  bo przecież jak inaczej ? 

 masz pewną osobowość i decydujesz co piszesz i to podlega ocenie 

 czy ja komuś bronie komentować moje posty tak jak Ty  swoje ? 

 człowieku jak łatwo  Cię wytrącić z równowagi żebyś się pogubił ..co tu chcesz udawać ?  małolata ? 

Załóż sobie okulary to zobaczysz sprzeczność, zauważ że Ty nie oceniasz, Ty mi mówisz co ja mam robić, tylko że te rady to ja ma w d.     :)

Gdzie ja jadę po innych? chyba tylko po tych co szukają ze mną na siłę zwady, tak jak Ty to zaczynasz robić, bo o ile dobrze pamiętam  miałeś podobno nie wchodzić mi w drogę, co następny nawiedzony z jakimiś żalami?     :D

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    223

 trochę żeś mnie podkusił  :D  :D  :D

 dokonałem oceny i tyle 

 czy ja Ci bronie pisać  ? 

 czy skrytykowanie to wchodzenie w drogę ?

 odnoszę się tylko do tego tematu i tyle 

 

 co się bulwersujesz przecież podobno masz taki dystans do siebie ? 

 sarkazmu nagle nie wyłapujesz ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    344

Podobno ,ale jeszcze musi być jakiś guzik ... :P   A weź tu znajdź w dzisiejszych czasach guzik ,jak jest moda chodzić w leginsach ? :D

Zetorki ,cofam pytanie ...przecież wiadomo że na to nie ma gotowego schematu ....potrzebna jest za to chemia  ;)  :P

Meg  ale leginsy sa spoko ,

ten co je wymyslił ,chyba nie lubił guzików i nawet nie zdawał sobie sprawy ile dobrego zrobił :rolleyes: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293

 

 

sarkazmu nagle nie wyłapujesz ? 

Ty użyłeś sarkazmu?     :P    :D   szukasz na siłę zaczepki od początku, tak jak Mariuszek.      :)  Jednak ciągnie wilków do lasu  z tymi zwadami, jak jeden tak i drugi.      :P   :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    344

Skończcie już te spory ,nie raz tu o to proszono ,jeden drugiego próbuje sprowadzic do swojego poziomu i pokonać własna głupotą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293

Kończę Tomek z jednym , to już drugi stoi w kolejce, a jak nikogo akurat nie ma, to ten przedostatni zaczyna od nowa.       :P    :D  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    344

ja nie wnikam w Wasze spory ,swoje zdanie mam i niejednemu bym coś napisał ,ale po co ? niszczycie fajny temat, jeden z niewielu w którym można popisac na luzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    344

eee po co ? wystarczą mi spory innych ,wrogów juz mam, po co mi kolejni ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×