Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Brak ciśnienia oleju, bierze olej. Jak dałem do tego zakładu 385 to po roku czyli 500mth takie wżery na wale i panewkach że albo nie robili szlifu albo robili ale nie umyli silnika i opiłki poszły w olej i zrobiły masakrę wału. WIęcej nie daje i będę robił silniki sam.

Z ciekawości, ile zapłaciłeś za kapitalkę w tym zakładzie ?? W Opolskim ludzie wożą silniki do ciągników tutaj: http://www.pmrs.pl/, do C 360 na wymianę kosztuje 6500zł, dają gwarancję i nie słyszałem żeby ktoś narzekał.

 

Ale zgodzisz się z faktem że przy dostępie do wspomagaczy odpalania , informacjach na ten temat na necie zalewanie woda ciągnika i spuszczanie na zimę jest idiotyzmem.

Przynajmniej reliktem przeszłości ...

Opublikowano

Do silnika z tarpana dołóż kolektor wydechowy, redukcje do skrzyni, koło zamachowe. Do tegona 100% wymiana wałka pierwszego stopnia i jak masz starszy typ, to także wałka głównego w skrzyni.

Poza tym dojdzie redukcja z przodu silnika do mocowania przedniej osi.

 

Jak już chcesz kupić, to cały silnik z 3p. Ale przeróbki skrzyni nie przeskoczysz.

 

Do czego potrzebujesz ten ciągnik ? Jak tylko do ładowacza i jako pomocniczy, możesz się pokusić o przeróbkę na perkinsa.

 

Co do palenia w zimie - świeca płomieniowa w kolektor i płyn w chłodnicy to podstawa, jat trzeba palić co dzień. Grzałka też nie majątek. Łącznie za 400zł masz komplet do palenia w zimie i problem z głowy. A tak za pozałowane 45zł (10l płynu w hurtowni) masz wydatek parę tysięcy.

 

Mój MTZ też ciężko pali w zimie, ale zrobiłem mu porządki ze świecami, grzałkę i zalany płynem i w zimie nie muszę tańczyc przy nim z wiaderkiem przy każdym odpaleniu z rana. W dodatku gorąca woda przy -20 stopniach g... daje, a sama woda w takich warunkach łapie w chłodnicy.

Nie wiem jak u was , ale u mnie mrozy po -29 z rana się zdarzają, weź tu odpal ciągnik na wodzie i módl się, zeby chłodnicy nie złapało.

 

Kto przy zdrowych zmysłach odpala ciągnik na 29 stopniowym mrozie, przecież w silniku może coś je..nąć. Jakby nie szło poczekać parę godzin aż temperatura się podniesie

 

Opublikowano

 Wzieli 5 tys. Miałem go na wodzie bo po nowym roku i tak miałbyć remont a spod głowicy woda leciała więc płyn odpadał a niestety nie mam takiego komfortu żeby w środku sezonu robić silnik i go docierać. Od tego mam zimę.

Opublikowano

Szaman po to jest ciągnik aby nim pracować. Ja tez nie r a z w podobnej temp. Odpalałem i jak jest sprzęt zadbany to największy problem to paliwo ale u mnie nigdy nie zamarzło. Druga sprawa co ma walnąć? Jak w oleju nie ma wody (i na czas wymieniany) i zalany płynem silnik to nie ma praw coś walnąć.

Opublikowano

Kto przy zdrowych zmysłach odpala ciągnik na 29 stopniowym mrozie, przecież w silniku może coś je..nąć. Jakby nie szło poczekać parę godzin aż temperatura się podniesie

 

 

Litości ........ :wacko: :blink: :unsure:  głubszego stwierdzenia nie słyszałem......zaraz ktoś napisze że nie wolno ciągnikiem pracować w temperaturze +30* :lol:

 

A co ma niby walnąć przy -30* ????? olej 15W/40 i ma palić........a jak w Rosji czy w Skandynawi palą sprzęty przy -35* to też im walą silniki ??? hehehehehe , dobry żart na dobranoc :lol:

Opublikowano

No co się dzieje.... nic.  Jeśli zakręci to smarowanie będzie. Olej nie zgęstnieje do tego stopnia żeby pompa nie dała mu rady. Przynajmniej w Polsce. 

Szaman ty się teraz urodziłeś? Mrozy trwają często dłużej niż kilka godzin nawet jeśli nagle ociepliło by się choć by do -10 to silnik wyrówna temperaturę z otoczeniem za dwa dni. 

 

 

Opublikowano

Jak nic, to że zapali to nie znaczy że nic... Widziałeś superol przy -30? Zużycie części takich jak wałek rozrządu czy czopy wału wzrasta dziesiątki a nawet setki razy w porównaniu do użytkowania w dodatnich temperaturach. To tak jak picie F16, jeden kieliszek jeszcze nikogo nie zabił ale pity tygodniami nie jednego uśmiercił  ;)

Opublikowano (edytowane)

Konstrukcja tego silnika sięga lat 50 a wtedy nie było innego oleju a mróz był zawsze. Dlatego też stare silniki miały wszędzie większe luzy i dopuszczalne było branie oleju. W Rosji nawet nie było rozruszników tylko małe spalinowe silniczki bo przy minus 30 nie było innej szansy obrócić wałem. Teraz w nowszych silnikach jest taka precyzja wykonania, że nie ma czegoś takiego jak docieranie się elementów silnika. Perkins w nowych ciągnikach ma dostawać w palnik od samego początku ale ma być zalany dobrym olejem a nie superolem. A instrukcje w starych ciągnikach podawały żeby przez pierwsze 100mth obchodzić się z nim jak z jajkiem

Edytowane przez Yoda
Opublikowano

W moim 2,4 JTD przy 2k RPM mam maksymalny moment obrotowy 310Nm, więc nie wiem, po co głupoty pisać, że turbo poniżej 2k nie idzie. To zalezy , jaki silnik i jakie sterowanie.

 

Nie, przy -29 stopniach nic nie jeb... w silniku. Jak mam potrzebę palić, to palę i juz. I nie leje superolu, tylko oleje SHPD, np Turdus czy Mobil Delvac, nawet do MTZ-ta i nic się nie dzieje.

Łatwiejszy rozruch w zimie, ciśnienie trzyma lato czy zima, w lecie w orce ciśnienie nie spada. Silniki mam zalane cały rok płynem. Jak trzeba jechac do lasu na zrywkę, to pogody się nie wybiera, chyba, że zawieje po dach.

 

Tak że oszczędzanie na płynie przy dzisiejszej dostępności i cenach, to nie skąpstwo, tylko czysta głupota.

Opublikowano (edytowane)

 Wzieli 5 tys. Miałem go na wodzie bo po nowym roku i tak miałbyć remont a spod głowicy woda leciała więc płyn odpadał a niestety nie mam takiego komfortu żeby w środku sezonu robić silnik i go docierać. Od tego mam zimę.

 

Wcale nie mało, a pomimo to krótko Ci to wytrzymało... Ja bym jednak remontował to co masz, kup blok, głowice może są całe. Wybierz tylko inny zakład naprawczy lub zrób u siebie z mechanikiem a we firmie tylko to, co niezbędne (szlif wału, osiowanie i ewentualnie regenerację głowic). Możliwe że tak Ci wyjdzie nawet ciut taniej a będziesz wiedział co i jak zrobione. Jak kupisz innego S-4003 albo Perkinsa, to kto Ci da pewność że po roku nie będzie znowu do remontu ?? No chyba że Cię ten rok ratuje...

Edytowane przez Kaszlak79
Opublikowano

Za te 1 tys. zł różnicy możesz już kupić nowe 4 zestawy naprawcze albo 4 nowe głowice. Silnik za 2.5 tys. to 1/3 tego po remoncie we firmie, nie sądzę aby coś sensownego za to można kupić, choć mogę się mylić. Może z jakiegoś traktora po wypadku lub ze skrzynią rozwaloną. Ale wciąż nie wiesz co to będzie, nie wejdziesz do środka.

Opublikowano

Wziąłem się za silnik i okazało się, że woda w oleju bo wypchnęło zaślepki w głowicy. Skręcę go z powrotem i zobaczymy. Jak klejenie będzie trzymać to na razie blok zostanie.

Opublikowano

Ale bajeczki opowiadacie. Po pierwsze silnik 1,9 TDI np. 90 KM na pompie mają max. moment stały w zakresie obrotów 1800-2500. Więc jazda w tym przedziale jest najbardziej wskazana i nic temu silnikowi się nie stanie. Po drugie to ten TDI bardziej nie lubi wysokich obrotów jak niskich. Co do superolu to zależy jaki to superol bo np. CC jest to olej jedno sezonowy czyli letni i nie powinno się go stosować gdy pracujemy zimą ciągnikiem, natomiast CD jest wielosezonowym i jeśli średnie temperatury nie przekraczają 15-20 st C poniżej zera to można taki stosować. Swoją drogą to ile razy zimą jest -30 w Polsce ( nie licząc Suwałk:)) a nawet jeśli są takie temp. to z reguły rano i zmniejszają się w dzień. Czy nic się silnikowi nie dzieje to się nie zgodzę - kto odpala starego ursusa zalanego CC przy minusowych temp. to słyszał jak wyje pompa oleju. 

Opublikowano

Rozumiem że ten nie do końca trzeźwy mechanik zrobi w stodole szlify, osiowanie bloku i regenerację tego wszystkiego co trzeba. Układ paliwowy też w tych warunkach sprawdzi. A do tego da gwarancję na remont. Biorą 1000 zł  za robociznę z tym wszystkim co wymieniłem u góry ?? To dobry mechanik, bo wychodzi że dokłada do interesu. Nieraz sam układ paliwowy wychodzi w tym silniku ponad 1 tys. zł. Chyba że mówimy o remoncie typu tego nie robimy a tamto się stare włoży. A potem płacz że silnik po remoncie a 1000 mth nie wytrzymał ...

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez grzegorz0378
      ile powinna wystawac tuleja z bloku silnika.?
    • Przez adasko987
      co zrobić żeby nie grzała się 60.panewki główne nowe,korbowodowe nowe,pierścienie nowe,głowice po regeneracji.Czy może być zużyta pompa wody lub zawalona brudem chłodnica proszę pomóżcie bo tu już niedługo sianokosy a ciągniki można powiedzieć niesprawny
    • Przez wojtasn
      Witam 
      Czy to jest blok silnika c355 był w ostrowku ale ma pompę od zetora 
       




    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
    • Przez lukano
      Witam co moze byc kopcenia na białawo pompa była robiona wtryskiwacze tez silnik włanie sie skonczył docierac wymieniłem filtr powietrza na nowy i niewiedziałem ile wlac oleju czy zbyt wysoki poziom oleju w filtrze moze byc skutkem kopcenia???

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v