Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mój problem polega na tym iż mój skretyniały wóje pojechał władniem z pękniata miską ... i nie wiem jak daleko

teraz gdy miska byłoa pospawana nalałem nowego oleju i po okresie zimowym odpalił no za 3 razem i chodziło ładnie przez 3 do 4 minut zaraz zaczeło sie jakies stukanie zgrzyt jakby metal o metal tarł

pojechałem nim kawałem pochodził z 15 do 20 min i stanoł .

Próbowałem odpalić go na odprężniku i kręcił ale jak go wcisnołem to nie miał siły zakrecic silnik ,na zaciąg również .

Po odkceniu sruby od bloku tam gdzie smarowanie idzie wyleciał olej z opiłkami .Czy to znaczy ze silnik sie zatarł ??

(opiłki metalu w oleju )

Opublikowano

Widzę, że nie jesteś lepszy od wuja. Jak coś hałasuje w silniku to się go gasi, a nie jeździ. Są większe szanse na mniejsza awarię i koszty.

Zatarł nie zatarł na pewno popsuł. Do rozebrania, naprawy i opłukania z opiłków. Oby jak najmniej się popsuło.

Powodzenia.

Opublikowano

sprostuje nie od razu był tez zgrzyt po jakich 15 minutach dopiero takie coś było i ciśnienie pokazywało ze dobre ma wyłoączyłem go po tym odkreciłem te kopułki co zawory są i tak dziwnie smierdziało .Chciałem pojechać do domu no ale juz nie pdpalił .

Opublikowano

Jeżeli miałeś pękniętą michę a Twój wójaszek pojechał bez oleju przegrzał panewki (zatarł czyli opiłki) które spowodowały zapchanie kanalików ( otworów smarowania) proszę o poprawę jak się mylę :) wał do szlifu , panewki korbowe też do wymiany

Opublikowano

To zależy, jaki wał, u mnie był już raz szlifowany na tzw. półszlif (N2) i chodził 10 lat, a teraz już rok jest na pierwszym (R1), ale ile pochodzi to nie wiem, tylko mój chodzi w lekkich pracach. Wał oryginalny.

 

Czyli będzie remoncik...

Jeśli można autoreklamę: Na kiedy się umawiamy?

Opublikowano

OpGienio dobrze mówisz panewki sie rozd*pczyły a wału do szlifu nie oddaje tylko nowy juz kupię, cały koszt wału z panewkami to 500 zł . Zrobić raz a porządnie bo później jak by strzelił to może być wiecej do wymiany niz teraz ;)

Opublikowano

Jesli nie bedziesz tym ciagnikiem orac, to starczy az do sprzedania :D

Ale jak chcesz nim robic ciezko, to lepiej poszukac czegos z wyzszej polki cenowej.

No i zrobic dobrze, wyczyscic, wydmuchac, glowice zregenerowac, zobaczyc tulejki na walkach, bez oleju to na kolach posrednich juz na pewno sie starly. Korbowody itp. Uszczelki to i tak wszystkie nowe przyjda, bo do walu to silnik w mak rozebrany. A nie obrocila sie czasem panewka w bloku, albo w korbie? Jak w korbie to git, wymieniasz i tyle, a w bloku to masz problem, bo ich nie chca naprawiac, a kupno uzywanego graniczy z cudem.

Opublikowano

Też miałem kiedyś taki problem. Jechałem zgrabiarka na łąkę i nagle w trakcie jazdy zaczeło coś walić jak mimosród w opryskiwaczu. Stało się to 2km od domu, ale nie ryzykowałem, zadzwoniłem, żeby mnie sholowali. Pękł wał, pogieło korbowody, na szczęście nic więcej się nie zepsuło.Ojciec jeszcze za komuny załatwił oryginalny wał . Nad tanimi częściami nie ma co myśleć tak jak poprzednicy mówili.

Opublikowano

Mi się trafił jakiś trefny wał. Nie pamiętam już ile dałem ale jak go założyłem to ciągnik zaczął całkiem inaczej chodzić i był słabszy. Nie pomagało przestawianie kąta wtrysku, ciągnik nie ''dzwonił'' jak powinien zdrowy rusek. Dopiero ostatnio doszedłem co jest grane. Minimalnie przestawiony jest rowek na klin i rozjechał się rozrząd. Po ustawieniu na znaki zawór ssący przy ''mijance'' dotykał tłoka a jak cofnąłem wałek o jeden ząbek to znów zawór wydechowy wadził. Nie miałem wyjścia i musiałem wiercić nowy otwór na kołek ustalający w kole wałka rozrządu i dopiero teraz silnik odżył :)

Opublikowano

Mi się trafił jakiś trefny wał. Nie pamiętam już ile dałem ale jak go założyłem to ciągnik zaczął całkiem inaczej chodzić i był słabszy. Nie pomagało przestawianie kąta wtrysku, ciągnik nie ''dzwonił'' jak powinien zdrowy rusek. Dopiero ostatnio doszedłem co jest grane. Minimalnie przestawiony jest rowek na klin i rozjechał się rozrząd. Po ustawieniu na znaki zawór ssący przy ''mijance'' dotykał tłoka a jak cofnąłem wałek o jeden ząbek to znów zawór wydechowy wadził. Nie miałem wyjścia i musiałem wiercić nowy otwór na kołek ustalający w kole wałka rozrządu i dopiero teraz silnik odżył :)

 

nie wiem ile dałeś za twój, ale jakość tego wału musiała być adekwatna do jakości i precyzji wykonania. Tak nieraz bywa, ja miałem problem z pompą oleju w silniku. Stara miala już słabe ciśnienie to wymieniłem na nową i ona w ogóle nie podała oleju. We własnym zakresie zregenerowałem pompę, bo pracuję u ślusarza i do dzisiaj daje dobre ciśnienie. Teraz jak zdarzają się jakieś awarie to inwestuje porządnie, żeby nie rozbierać znowu tego samego.

Opublikowano (edytowane)

Kolega już drugą pompę trafił, że nie chciała wcale zaciągnąć, ale po zalaniu łapała, poprzednia to nie wiem, ale ta nowa daje idealne ciśnienie bez spadku po nagrzaniu.

Edytowane przez zbyszekbrzuze
Opublikowano

Takie ceny na allegro sprawdzałem. Wiem że trzeba wszystko wyczyścić przedmuchać umyć itd. A uszczelki itd itp bo wiem że trzeba nowe tak jak i łożyska :)

 

Oczywiście na allegro nie mam zamiaru kupowac

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Harnas16
      Jaki zalać olej do silnika Renault 110-54 1997 rok :)
    • Przez Darek_d12
      Witam, czy ktoś wie gdzie może znajdować się odma silnika w deutz fahr Agrofarm 430 profiline.
    • Przez daktobik123
      Witam szanowne grono. Panowie Ursus c-360 wyszła mi korba bokiem myślałem o zakupie silnika po regeneracji ale wpadł mi w ręce silnik Perkinsa z agregatu wojskowego . Mam pytanie czy w miejsce orginalnego silnika mozna wlożyc silnik 3p ? czy bedzie on pasował na mocowania ? Czytałem że pomiędzy skrzynią a silnikiem trzeba włożyć jakiś dystans. może ktoś z Was robił taki przeszczep i podzielił by się informacjami na ten temat.
    • Przez Tomi35
      Witam panowie mam problem z cisnieniem oleju w silniku mwm renia 103-54 mianowicie przed remonten cisnienie na rozgrzanym silniku spadlo do zera teraz gdy silnik jest po remoncie ciśnienie też spada do 0.7 w Tym że tak całą gura nowa wał po szlifie pompa olejowa nowa zaworki przy filarze olejowym do regulacji ciśnienia  też i nadal bardzo słabe ciśnienie co za przyczyna może być 
       
    • Przez AchimR
      Wielu z Was posiada te ciągniki, ale wiemy, że niektórym przeszkadza głośna i metaliczna praca silnika. Jeżeli ktoś Wam powiedział, że tak musi być, to zapraszam do obejrzenia filmu.
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v