Skocz do zawartości

Polecane posty

Roki212    83

nie wiem wiesz widziałem tylko tyle ze jakiś tam pod zębatką jest a jak się do niego dostać to nie rozbierałem całej pompy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1395    4

@ piotttrek na moje to nadal wina rozdzielacza ze tobie opuszcza sąsiad do c 360 rozdzielacz oddał do regeneracji to po regeneracji przyczepy nie mógł wikipowac heh tak regenerują w c 330 mam podobny problem jak miki 20 wolno podnosi i nie trzyma i całkiem do końca nie chce unieść tyle ze u mnie do podnośnika od nowości nie było zagladane a jego rok to 1981.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotttrek    89

Miałem drugi rozdzielacz z grene. Tata wziął na dzień aby wypróbować. I wcale lepiej nie było. Może trochę, ale i tak nie warto było wydawać te 500 czy 600 zł jeśli różnica nie była zauważalna :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrev2222    0

Witam ok. 6 miesięcy temu wymieniłem pompę oleju na wzmacnianą. Było bardzo dobrze, ale od dwóch miesięcy zaczął bardzo wolno podnosić, siłę w miarę ma i raczej trzyma po podniesieniu. Ale podnosi nawet niewielki ciężar ok. 200kg (zresztą podnośnik bez obciążenia też) jakieś 30 sekund na pełnych obrotach! Dodam, że rozdzielacz i toczysko są stare nic przy nich dotychczas nie robiłem. Może jakiś zawór bezpieczeństwa się uszkodził od nowej wzmacnianej pompy i nie puszcza ciśnienia. Od czego zacząć i na co wskazują objawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

A co sie dzieje na wolnych obrotach jak masz wajchę od podnoszenia daną na podnoszenie??

czy masz tura na tym ciągniku ?? jakie narzędzia podnosisz największe ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrev2222    0

Więc tak tura nie mam zamontowanego (w ogólne nie mam tego narzędzia).

 

Najcięższe (chociaż może nie najcięższe, ale najdłuższe i ramie robi swoje) jest kosiarka rotacyjna, tylko trochę za duża do C330 (nie pamiętam dokładnie wymiaru). Jeździłem z nią 3-4 miesiące temu. Po podniesieniu praktycznie można kręcić kierownicą jak za wspomaganiem i na wyboistej drodze czasem lekko podniesie przód. Z tym ciężarem opadał pomału podnośnik, więc dodatkowo zabezpieczałem łańcuchem.

 

Teraz mam założony pług (ok. 200kg i dość krótki, więc niewiele, podwieszany z tyłu) i tak kiedy wajchę z pozycji 3 (trzymanie) przesunę na pozycję 4 (podnoszenie), (kiedy maszyna jest lekko podniesiona) widoczne jest wyraźne jakby gwałtowne opuszczenie o ok. 2-3cm maszyny, takie jakby szarpnięcie i po chwili zaczyna się bardzo wolne podnoszenie. Kiedy po podniesieniu wrócimy na pozycję 3 (trzymanie) podniesioną maszynę utrzymuje i podośnik nie opada. Dodam, że jak przesuniemy wajchę w pozycję 1 (opuszczanie) opuszcza szybko, normalnie.

podnosnik.th.jpg

Na wolnych obrotach w momencie przesunięcia wajchy w pozycję 4 (podnoszenie) dzieje się tak samo jak na zwiększonych tj. Najpierw gwałtowne jakby opuszczenie o 2-3cm, jakby szarpnięcie, a następnie powolne podnoszenie, z tym, że na wolnych obrotach trwa to zupełnie długo ok. 1 minuty, może dłużej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Kolego sprawdź filtr ten na obudowie podnośnika o ile go masz może jest zapchany. A może doszło do uszkodzenia uszczelniaczy na przewodzie ssącym na połączeniu króciec ssący pompy blok obudowa tylnego mostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

musisz tak jak kolega napisał wczesniej sprawdzić wszystko od filtra aż do rozdzielacza (wszystkie oringi i filtr) może łapać gdzieś lewe powietrze i bedzie tak sie działo jak piszesz ze lekko opada na poczatku podnoszenia, może tez być wina oringów w samej pompie, bo skoro rozdzielacza nie ruszałeś to raczej nic w nim nie powinno sie stać jest tam zawór zabezpieczający ale gdyby on był wadliwy to były by dwie możliwości: te 200 kilo podnosił normalnie raczej z większym ciężarem byłby problem lub nic by nie podnosił czy to na wolnych czy na wysokich obrotach poprostu ciśnienie by uciekało, bo właśnie tym zaworem ustawiasz max udzwig i ciśnienie, fabrycznie powinno być ustawione ciśnienie do 10 MPa i udzwig 700Kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody18    0

podstawa to sprawdzić filtr przy skrzyni biegów po lewej stronie w okolicach pedału gazu, też kiedyś się zastanawiałem że przy nowo założonej pompie wogóle nie podnosił okazało się że łapał powietrza bo filtr był nie dociśnięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1475

Raczej przy prawej stronie - przynajmniej u mnie pedał gazu jest z prawej :)

 

P.S. z tym opuszczaniem 2-3 cm to u mnie tez takk jest :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrev2222    0

Rozkręciłem wymieniłem wszystkie oringi jakie się dało, dodatkowo zauważyłem odkręconą nakrętę łożyska stożkowego od wałka atakującego wychodzącego ze skrzyni i napędzającego mechanizm różnicowy i dalej koła. Nie było gwintu na nakrętce więc wyciąłem natomiast nową rozciąłem i zrobiłem dzieloną, następnie przykręciłem i działa:). Podłożyłem dodatkowo jedną podładkę pod sprężynę zaworu zabezpieczającego (wczsniej było 5, teraz 6). Podnośnik działa ok. Ledwo złapałem gwint od zaworu zabezpieczającego po użyciu tej podkładki, czy bez zmierzenia ciśnienia jest to bezpieczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo30    2

Witam otoz potrzebuje porady jak usunąć powietrze z cylindra podnośnika :unsure: bardzo prosze o pomoc bo juz nie wiem co mam robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A tak właśnie mi się wydawało że masz zapowietrzony układ, dlatego te sprężyste ramiona.

Upewnij się że masz stan oleju i jeśli nie pomoże podnoszenie i opuszczanie od max do minimum, to znaczy że masz gdzieś nieszczelność i łapie powietrze.

 

Aha tylko opisz co robiłeś i od czego się zaczęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo30    2

No to tak robiłem remont całego podnosnika i po załozeniu go na swoje miejsce poskręcałem wszystko do kupy i zacząłem odpowietrzać cały układ lecz nie udało mi go sie odpowietrzyć i mam takie wrażenie ze ma powietrze w cylindrze podnosnika.

A i mam jeszcze jedno pytanie czy nie da sie odpowietrzyć innym sposobem niż tym opisanym w instrukcji obsługi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Ile podnośników robiłem wystarczyło wlączysz pompe aby pochodziła sobie tak z minute potem pare razy podnieśc i opuścić ramiona bez obciążenia i samo sie odpowietrzy, a wadą najprawdopodobniej jest to że na tym kolanku co łączysz pompe z obudową skrzyni ciągnie lewe powietrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo30    2

Ale ja juz tak robiłem i to nic nie dało a co moze byc przyczyną miekkiego podnosnika tzn na podniesionym podnosniku ramiona ugne palcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Napisałem ze miedzy filtrem oleju a pompą ciągnie powietrze z olejem, najszybciej na tym kolanku co wychodzi z pompy i wchodzi do gniazda w skrzyni tam sa oringi i tam jak kolanka na pompie nie ustawisz pod kątem prostym to pokrywy podnośnika bedzie łapało powietrze

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz430    0

witam ma taki problem gdzy kupiłem nowy wał podnosnika i chciałem uszczelnic go aby do oleju nie szedl niepotrzebny kurz oraz inne zanieczyszczenia prosze o porady dziekuje pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesteśmy w trakcie remontu C-330 i ja rozwiązałem to w ten sposób, że dobrałem w sklepie oring aby pasował idealnie na wał ale i był jak najgrubszy aby ciasno wszedł w gniazdo w obudowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz430    0

czyli wsadziłes go przed tulejke czy za tulejke bo moj tata chciał zrobic tak jak w 330m i w tulejce zrobilismy rowek na oring ale po namysle wyszlo to ze zeby z walak jak bedziemy wkladac zetna oringa a byl tez pomysl zeby wsadzic simering z przodu przed tulejka no ale twoj pomysl tez nie jest najgorszy pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez versus
      jak mozna wzmocnic podnosnik w 60-ce????
    • Przez dawid12
      Witam mam problem z podnosnikiem w T-25.Ciągnik podnosi tylko lekkie maszyny(pajak,obsypnik).A ciezejszych niepodnosi wcale albo podniesie i nietrzyma.Pompa została wymieniona uszczelki na siłowniku tez.I tu jest problem bo juz niewemy co to moze byc.
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez pawelll48
      A więc tak jak w temacie...W przyszłości chciałbym zmienić opony w Ursusie C-330M na jakieś szersze,ale nie wiem jakie mogą być,żeby pasowały na oryginalną felgę.Jest to przydatne iż każdy wie że 30'stka na orka a tym bardziej na wiosnę i na mokrych terenach ma wielkie kłopoty...(w tym roku jeszcze mam orkę na podmokłych terenach i wiem że nie obejdzie się bez jakiś kłopotów[zaczynam teraz przed zimą ponieważ na wiosnę nie wjadę,a na wiosnę wjadę kultywatorem ])
      Z góry Wszystkim Dziękuję za odpowiedzi i Pozdrawiam
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
×