Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Matka pracuje, więc jest ubezpieczona w ZUSie. Ja studiuję..., więc również odpada. Myślałem, aby wziąść to wszystko na wujka (ale później różnie bywa). Niestety nie wiedziałem, że jest taki wymóg :unsure:

Opublikowano

ja nie rozumiem jednej rzeczy czemu wspiera się naj lepiej zarabiający sektor mleczarski.a co mają powiedzieć chodowcy świń jeżeli do produkcji się na dzięń bieżący dopłaca;

Opublikowano

wwiec masz szanse na dostanie dwoch tak mi sie wydaje to zalezy jak rozpatrza. swoja droga to szkoda kurde ze nie bedzie naboru w tym roku tylko dopiero w styczniu...;(

 

wole zeby ten nabor byl w styczniu, moze sie ze wszystkim wyrobie no i sie zobaczy co bedzie z tym Vatem :unsure: u mnie jest taka sytuacja ze wniosek napewno zloze, ale tylko na 80% wezme maszyny. jesli sie ustabilizuje sytuacja z cena mleka i wzrosnie chociaz do 1,2 zl to napewno sie wezmie maszyny. nie chce korzystac z duzej sumy bo jesli cos wyjdzie nie tak to bedzie klopot. planujemy zakupy za maks 300 tys zl brutto ale mysle ze i tyle nie bedzie, bo ostatecznie zdecydowalismy sie tylko na ciagnik 90 KM, zgrabiarke, agregat uprawowo-siewny i moze wycinak do kiszonki na tura. obliczylem to wszystko i wychodzi to ok. 285 tys zl brutto.

Opublikowano

ja nie rozumiem jednej rzeczy czemu wspiera się naj lepiej zarabiający sektor mleczarski.a co mają powiedzieć chodowcy świń jeżeli do produkcji się na dzięń bieżący dopłaca;

 

nie chcę robić OT ale powiedz mi z czego ciągle hodowcy świń dopłacają nie mówiąc już o kupnie maszyn

 

z innej beczki dlaczego miałby być wspierany "sektor świń" skoro ciągle generuje straty i nie ma szans dalszej "egzystencji" w sensie ekonomicznym

 

a co do najlepiej zarabiającego sektora mleczarskiego to powiem tylko tak - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma

Opublikowano

Moim zdaniem @lukas84 po części ma racje, w sumie w każdym sektorze produkcji rolnej nie jest ciekawie, także dla czego te wyróżnienie mleczarzy??? Np produkując rzepak jest większe ryzyko bo produkcja jest bardzo zależna od pogody, no a grad krów nie wytłucze :( Wiem, wiem paszę też trzeba zebrać,ale i tak samo dla mięsnych też muszę paszę zabezpieczyć, także wielkich różnic nie widzę, nikt nie wie co wyprodukuje i za ile sprzeda, ale mleczarze i tak mają ciężej :unsure:

Opublikowano

bialy2005

Mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedź ?

Opublikowano

nie chcę robić OT ale powiedz mi z czego ciągle hodowcy świń dopłacają nie mówiąc już o kupnie maszyn

 

z innej beczki dlaczego miałby być wspierany "sektor świń" skoro ciągle generuje straty i nie ma szans dalszej "egzystencji" w sensie ekonomicznym

 

a co do najlepiej zarabiającego sektora mleczarskiego to powiem tylko tak - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma

@qazi święte słowa oni ciągle dokładają, w moim rejonie duzi hodowcy świń to betony

Opublikowano

jesli nie jestes na krus-ie 3 lata to nie mozesz zostac na krus zakładajac dziłalnosc pozarolnicza i masz ZUS na karku :unsure: czyli przez 2 lata 330zł a pózniej 830zł miesiecznie !!!! a nma krus masz 500zł na kwartał

Opublikowano

A w mazowieckim są jeszcze środki na zróżnicowanie i jeżeli na to się złoży to biorą to potem pod uwagę jak składa się na prow to znaczy na pozytywne rozpatrzenie czy nie ????

Opublikowano

Hodowcy trzody w tym temacie powinni założyć jakieś stowarzyszenie pokrzywdzonych :unsure: (zreszta sam do nich należę...), ale już nie długo nasza liberalna unia zniesie kwotowanie i bedzie tak jak w USA gdzie farma 100 krów to ledwo może się utrzymać. A swoja drogą to bedzie nabór dla "niemleczarzy" w WLKP???

 

Piszecie że hodowcy trzody najlepeij powinni zrezygnować z produkcji, a jak wam coś cena nie podchdzi to wielkie beczenie!! Krzywda się dzieje!1 No nie niesetey jak jest dołek cenowy to powiiniście to z pokorą ładnie zrozumieć i szczerze pracować, a nie wylewać mleka na pole! Zobaczcie ile dzieci głoduje w Afryce!!

Opublikowano

No nie niesetey jak jest dołek cenowy to powiiniście to z pokorą ładnie zrozumieć i szczerze pracować, a nie wylewać mleka na pole! Zobaczcie ile dzieci głoduje w Afryce!!

 

Miałem się nie odzywać, ale chyba muszę zapytać w Polsce ktoś wylewał mleko na pola jako forma protestu? Więc po co takie chwyty o głodujących.

Opublikowano

to sue robi smieszne. napewno nikt z mleczarzy tak nie beczal jak dostawal to 90 pare groszy tak ja "ryczeli" hodowcy swin jak im 3 zl nawet nie wychodzilo. powiem tak, macie wszyscy szczescie (nie mowie to tylko do tych "niemleczarzy) ze malo gospodarstw wykorzystywalo dofinansowania na budowy obor bo juz byscie nie mieli szans na skladanie wnioskow bo kasy by nie bylo. juz wczesniej o tym pisalem, po utracie stada bydla trudno jest zbudowac kolejne z dobra wydajnoscia wiec dazy sie do tego aby podtrzymac ten sektor, a przy swiniach to kupisz male prosiaki i hodujesz dalej.

@kamieniak89, pomiedzy bydlem miesnym a mlecznym jest wielka przepasc. przy miesnych nie dazysz do uzyskania idealnej wydajnosci, tylko zadajesz pasze tak aby jak najtaniej "utuczyc" te opasy, przy mleku wydajesz kase na pasze zeby podniesc wydajnosc, a jesli czegos brakuje, bialka, tluszczu czy czegokolwiek kupujesz jesze drozsze pasze bo nic innego nie wymyslisz. i nie beczcie tu tak, ze jakis sektor jest wywyzszany, bo jak patrze w kolo to ci co hoduja swinie zyja sobie jak goscie i nawet male gospodarstwa maja nowe maszyny pokupowane.

Opublikowano

Czy polscy mleczarze walczyli o to aby był dla nich nabór, zapewne nie... Wylewanie mleka miało miejsce w zachodnich krajach gdzie rolnicy muszą rezygnować z dotychczasowych pięniędzy bo nie rozumieją pojęcia kryzys... Unia uznała, że trzeba pomóc mleczarzą więc to czyni uznając jednocześnie, że kryzysu wieprzowiny widocznie nie ma... Unia to nie tylko polska ale pozostałe 26 państw i trzeba wybrać problem większości państw... Może ktoś uznaje, że mleko jest zdrowsze niż wieprzowina a zresztą mleko jest pierwszym pokarmem pobieranym przez ssaki i ktoś dopatruje się w tym głębszej idei... Jeśli tak najeżdżać na mleczarzy należy im jeszcze wypomnieć, że pomagały im spoty reklamowe pt. "pij mleko będziesz większy" ale trzeba też wypomnieć to rybaką bo też takie coś mieli... Radzę np. producentą wieprzowiny zrobić strajk na mleko i jego produkty więc spowolnicie trochę jego popyt i wszyscy producenci mleka poczuja to samo co wy... Ale nie zapomnijcie, że słodycze i wypieki mają też mleko więc dieta będzie dosyć ciężka...

 

Kto narzeka, że mleczarze mają najlepiej głównie producenci wieprzowiny a co z innymi gdzie producenci warzyw, owoców, zbóż i wołowiny... Pewnie mają jakieś zyski razem z mleczarzami więc to może czas najwyższy przejść na jedną z tych produkcji... Pozdrawiam

 

PS. Uważam że warto o tym pisać tutaj w tym temacie w końcu jest to związane z przyszłym PROW

Opublikowano

To nawiązując do wypowiedzi moich dwóch przedmówców wiem że hodowla bydła mlecznego jest pracochłonna i ciężka, ale te gospodarstw zajmują się głównie tym, a np my hodujemy świnie (ale są to już ostatnie podrygi tej gałęzi w naszym gospodarstwie), są zboża nie tylko na paszę ale i konsumpcyjne na handel, jest i rzepak no i prawie 100szt bydła mięsnego, także jest z czego dołożyć i można sobie "żyć jak goście" tylko część zysku z innych hodowli zżerają świnie, także mniej zostaje na rozwój, i jeszcze nie można z niego skorzystać.Planujemy przejść tylko na bydło no i produkcję roślinną, ale lepszy kombajn z nieba mi nie spadnie razem z prasą, rozrzutnikiem i mniejszym ciągnikiem, a przejście na inny profil nie jest takie proste jak innym się to wydaje. Z drugiej strony jak składałem wniosek o młodego to musiałem nabyć średnią wojewódzką czyli 20ha, a wiemy ile 1 ha kosztuje, także z premii wiadomo nawet się tego nie nabędzie, a chciało by się dalej rozwinąć. Jak by nie patrzał to z każdej strony leją ile wlezie, a skoro wyliczyli średnie wojewódzkie powierzchnie gospodarstw to wiadomo że na większe gospodarstwa potrzebny jest większy sprzęt, to i większy powinien być limit. Prosta matematyka, wtedy limity były by dostosowane do zapotrzebowania, bo u nas jest 1 nabór i wielkie kolejki, a gdzie indziej na 3-4 nabory wystarcza, także Ja równości nie widzę.

Opublikowano

Hodowcy trzody w tym temacie powinni założyć jakieś stowarzyszenie pokrzywdzonych :P (zreszta sam do nich należę...), ale już nie długo nasza liberalna unia zniesie kwotowanie i bedzie tak jak w USA gdzie farma 100 krów to ledwo może się utrzymać.

 

cena mleka w stanach to 20-25 centów, czyli 60-75 groszy. Ale niektórzy nie wiedzą, że jednak w Polsce koszty produkcji są wyższe niż w USA. A świnie hodować taniej jednak w Belgii, kurczaki to chyba w Angli, konie we Włoszech, króliki to pewnie w Niemczech, Owce w Szwajcarii.

Coś mi się zdaje, że w Polsce to nic się nie opłaca. ;[

A kraje gdzie te hodowle są opłacalne to są, naprawdę rozwinięte państwa, a poziom życia i dochodu na mieszkańca jest kilka, a nawet kilkanaście razy wyższy. :unsure:

Opublikowano

a oferty nie mają swojej ważności? Idzie mi o to czy nie mogą być starsze niż ileś tam miesięcy od ogłoszenia naboru i opublikowania wniosków? Wnioski opublikują załóżmy 1 grudnia na stronach arimr. A ty oferty będziesz miał z połowy listopada. Nikt się nie przyczepi?

Opublikowano

Jak się nie mylę, oferta ma ważność 1 miesiąc...

Opublikowano

może za xx lat kiedy nasza cudowna wladza spedzajaca czas na wiejskiej (czesto w znajdujacej sie tam restauracji rozkoszujac sie np. whisky) uswiadomi sobie, ze danina ktora od nas bierze jest zbyt wysoka - ale jaka ona jest wysoka przeciez nasi krolowie musza miec za co spedzic weekend na hawajach, ale to wtracenie chyba nie na miejscu przeciez my chłopi i robotnicy tez mozemy leciec na hawaje przeciez w koncu w konstytucji mamy zagwarantowane rownouprawnienie. i faktycznie tak jest, bo przeciez nikt mi nie broni utrzymac 10tys tucznikow i 1 tys opasow i 100 tys niosek. wtedy to bede sie czul jak nasza szlachta beda hawaje i whisky. ale juz nie bujajac w obłokach poki nie minie te xx lat kleczac powinnismy dziekowac wladzy za to co jest oni sie naprawde troszcza o nas, ale pewnie tez wiedza to, ze jezeli chlop i robotnik bedzie zbyt madry to moga szybko stracic swoje stolki jak bylo kiedys tak jest i teraz.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Roki212
      Skoro wysartowała nowa kampania to niech będzie i nowy temat z tym związany, nie ma co zaśmiecać tego z 2024 problemami i zapytaniami jeśli chodzi o aktualny nabór  
    • Przez Celownik07
      Panowie i Panie, 23 października rusza wspomniana interwencja.
      Jak ktoś zainteresowany to temat będzie temu służył. Uruchamiam go bo ... Jestem zainteresowany i chętnie będę wymieniał się informacjami. Mnie interesuje zakup rozsiewacza wapna rcw dla gospodarstwa do 10ha a który mógłby posłużyć również na uslugi- u mnie w okolicy ciężko o takowe.  Gospodarstwo na naturze 2000 dodatkowy punkt. Minimalna liczba punktów to 6. W załącznikach co można zakupić. Grupa rolników (min.3) dofinansowanie do 80%, pojedynczy rolnik do 65%. Min. Wartość zakupu 20kPLN.  Biorę po 200zl i słucham Państwa!. 





      Po weekendzie powrzucam informacje jakie uda mi się znaleźć w necie. Dla mnie świeży temat, którym się jeszcze nie interesowałem.
    • Przez rolnik22
      Czy już coś wiadomo jak będą wyglądały nabory na PROW 2014-20? Na jakich zasadach będą przyjmowane wnioski o dofinansowanie z UE? Co z Młodym Rolnikiem i Rentami Strukturalnymi na kolejne lata?
    • Przez TomZet
      Witajcie. 
      Z tego co udało mi się do tej pory wyczytać od 2023 zasady przyznawania premii dla młodego rolnika ulegną znacznym zmianom. 
      Pierwsza z nich to powiększenie dotacji z 150 na 200 tysięcy. 
      Kolejna bardzo ważna, ale chyba jeszcze nie potwierdzona to brak wymaganej ziemi. Do tej pory rolnik musiał w ciągu 9 miesięcy od otrzymania pozytywnej decyzji powiększyć gospodarstwo do minimum średniej województwa lub kraju.  Dzisiaj wiemy, że najprawdopodobniej ten wymóg niknie, zostanie zastąpiony nieco większą niż dziś wielkością ekonomiczną gospodarstw. 15 tysięcy euro. 
      Co sądzicie o tej zmianie? 
    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v