Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Otwarcie maski daje bardzo dużo wiem to z własnego doświadczenia ciągnik o wiele mniej się grzeje w ciężkich pracach jest to spowodowane lepsza cyrkulacją powietrza gorące powietrze sobie swobodnie do góry ucieka

Opublikowano (edytowane)

na wentylator-bo jeszcze ktoś pomyśli że aniołka mu proponujesz-z tymi piórami(łopatki,śmigło) :D

ja bym przyczyny poszukał,bo przy otwartej masce piękny widok.

Edytowane przez wiesmag
Opublikowano

Otwarcie maski moze cos tam pomoże ale różnica będzie nie wyczuwalna bo i tak przepływ powietrza przez chłodnice będzie taki sam, a że nasze ciapki mają silniki chłodzone cieczą to raczej nic to nie pomoże, no chyba że ktoś na bloku zrobi sobie ożebrowanie(takie jak w silnikach chłodzonych powietrzem to wtedy może jakieś chłodzenie powstanie a jeśli juz otwarcie maski naprawde pomaga to ja zdemontujcie(mniejsza masa, mniejsze obciązenie silnika), a i zdemontujcie odrazu osłone chłodnicy bo ona stawia ogromny opor przepływającemu powietrzu ;)

Jezdze 3 ciapkami i jedno jest pewne jak wszystko jest sprawne a ciapek zaczyna sie grzac to pomaga tylko jeden zabieg-mniejszy gaz ewentualnie zmniejszenie obciazenia, pozdro chłopaki i nie denerwujcie się ale mity są po to by je obalać :D

Opublikowano

Kurde w ogóle nie wiem o co chodzi? To po co w ogóle każda jedna marka ciągnika zakłada maski skoro to pogarsza chłodzenie silnika? Użebrowanie chłodnicy przebiega poziomo, otwarcie maski nie poprawi przepływu powietrza a to właśnie chłodnica oddaje je do atmosfery. Lepiej zadbajcie o czystą chłodnice, naciągnięty pasek i sprawny termostat a nie będzie potrzebne żadne idiotyczne otwieranie maski.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

różnica jest bez wątpienia,nie ważne pod jakim obciążeniem-wystarczy spojrzeć-gdzie spojrzeć?-na wprost-i co widać przy otwartej masce?

 

 

Silnik? :D Witam kolegę!!!!!! B)

Opublikowano

Co wy tymi ciapkami ciągacie że sie tak grzeją?? Mój w agregacie przed siewem nawet nie chce wejść na czerwone pole tylko zawsze trzyma idealnie na zielonym. Do tego roleta na chłodnicy bodajże na 2 lub 3 ząbku. Nigdy nie było potrzeby opuszczać do końca chyba że do czyszczenia chłodnicy.

Opublikowano

30'ki nie mam. ale jak kosiłem 60'ką (1h) to wskazówka od temp. była przy końcu zielonego. A gdy zdjąłem maskę to po skoszeniu 3h była na początku zielonego.. Z tego co pamiętam z lekcji fizyki to ciepłe powietrze idzie ku górze a maska de facto to uniemożliwia. Więc musi się gdzieś kumulować. czyli w tym przypadku ogrzewa silnik. takie jest moje myślenie. jak jestem w błędzie to mnie wyprowadźcie. :)

Opublikowano

Witam

Ciekawy temat jednak jazda z otwartą maską skutkuje tylko tym że mamy ja połamaną a szczególnie w c360. Umyć chłodnicę i nic niema prawa się grzać a szczególnie w c330 gdzie na 2 małe tłoki jest chłodnica bez mała jak w c360. C360 pracuje całymi dniami z sieczkarnią do kukurydzy czy z kultywatorem i jakoś nic się nie grzeje temp na poziome dolne zielone pole.

Po to chłodnica ma wiatrak żeby się ciepło nie kumulowało.

Opublikowano

widywałem "maluchy" z otwartymi maskami-chciałbym zobaczyć ciapka z otwartą maską(całą,nie tylko okienko)np.jadącego drogą. :D

jak przy czystym układzie się grzeje,radzę zmniejszyć gaz,lub mniejszy bieg-ludzie on ma tylko 30 koni-cudów od niego nie wymagajcie.

Opublikowano

Witam

Ciekawy temat jednak jazda z otwartą maską skutkuje tylko tym że mamy ja połamaną a szczególnie w c360. Umyć chłodnicę i nic niema prawa się grzać a szczególnie w c330 gdzie na 2 małe tłoki jest chłodnica bez mała jak w c360. C360 pracuje całymi dniami z sieczkarnią do kukurydzy czy z kultywatorem i jakoś nic się nie grzeje temp na poziome dolne zielone pole.

Po to chłodnica ma wiatrak żeby się ciepło nie kumulowało.

 

napisałem, że zdjąłem a nie otwieram. :) po za tym też co najmniej raz w tygodniu myję chłodnicę. nie wiem czemu tak mam. ale zawsze na wakacje ją ściągam. :)

ps. termostat wyjęty.

Opublikowano

a nie pomyślałeś żeby założyć jeszcze jedną parę łopat wiatraka-wentylatora-efekt murowany(jak wcześniej ktoś pisał)-to dobra rada.

a światła gdzie wtedy masz-spróbuj bez maski ulicą jechać-taką główną,gdzie policja bywa-też efekt murowany :lol:

Opublikowano (edytowane)

Z ciapkiem wszystko ok tylko podczas upałów się czasem nadmiernie nagrzewa :D chodzi mi o otworzenie tylko tego okienka w górnej części maski nie otworzenie całej :lol:

Edytowane przez adamc330
Opublikowano

Cześć mam taki problem grzeje mi się ursus c 330 kupiłem nową chłodnice parę miesięcy temu bo starą rozwaliłem dyszlem czy może być to wina chłodnicy grzeje mi się nawet przy jeździe asfaltem na pełnym gazie myślałem że jest to wina termostatu więc go wyjąłem i jest jeszcze gorzej termostat był założony na jesień 2010 roku myślałem że jest to jego wina ale nie i czy musi być ta plastikowa czy gumowa tulejka co jest przed termostatem nawet jak nie ma termostatu czy coś daje ta gumowa tuleja proszę o odpowiedz.

Opublikowano

co do tulejki to ona pewnie kieruje obiegiem , jak wyjąłeś termostat to zablokuj mały obieg tzn zrób tak aby woda szla z silnika do chłodnicy

 

Co do grzania miałem podobny problem w 7211 gdzieś tam ciekło to wodę dolewało się z bylekąd-stawek,rów i 4 cylinder był zamulony nie miał wcale chłodzenia i też się grzał

 

możesz dodać jeszcze ewentualnie drugie "śmigło" by były 4 łopatki tak ktoś zrobił z af (jest w wynalazkach)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v