Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dzieki myślałem że bedzie problem z wysokością mam nadzieje że dużo na mocy nie straci

bo takie koła mam od zetora którego kupiłem niedawno tam założyłem inne laczki

Opublikowano

Co do przednich kół w ciężkich ursusach i zetorach bez przedniego napędu, to felgi pasują od jugosłowiańskiej przyczepy samozbierającej - taki sam rozstaw śrub i średnica osadzenia.

Opublikowano

mam 385 z turem i też mysle o takich kołach

ale czy w bronach po orce nie będzie za dużego oporu? w końcu koło o małej średnicy i dużej szerokości to duże opory toczenia

Opublikowano

będzie miła mniejsze opory jak na zwykłych kołach bo koło 11,5/15 wpadnie w ziemie na 5 cm a 7,5/20 wpadnie na 15 więc o opór się nie martw dla porównania zwróć uwagę że sporo ludzi po orce zakłada bliźniaki a nie koła międzyrzędowe które teoretycznie stawiają mniejszy opór ale za to głęboko wpadają choć słyszałem kiedyś dość dziwną teorię że po orce nie powinno zakładać się szerokich kół bo dużo ugniatają :P

Opublikowano

Z ugniataniem to wiadomo że go się nie da uniknąć ;/ Balony mają wiele plusów ale i minusy... Jednym z nich to jest dość spora trudność w ich dostaniu (mówię o używanych). Ostatnio, gdy mój brat wracał z orki strzeliła mu jedna no i na drugi dzień musiał jechać pod Pleszew po oponę (60 km).

Opublikowano

Z ugniataniem to wiadomo że go się nie da uniknąć ;/ Balony mają wiele plusów ale i minusy... Jednym z nich to jest dość spora trudność w ich dostaniu (mówię o używanych). Ostatnio, gdy mój brat wracał z orki strzeliła mu jedna no i na drugi dzień musiał jechać pod Pleszew po oponę (60 km).

 

 

60 km to prawie jak u siebie na podwórku a czy trudno dostać to bym nie powiedział wystarczy wejść na aukcje internetowe i jest tego mnóstwo

 

a może kolego @YODA chcesz założyć koła 12/18 tak ja miałem kiedyś w swoim 1002 ( zdjęcia w mojej galerii) jak tak to to mam do schandlowania gotowe flansze żeby założyć takie koła

Opublikowano

witam kolegów mam pytanie jaka szeroka maksymalnie opona wchodzi do osiemdziesiątki na tył, mam już do wymiany , a mam podmokły teren i zależy mi a żeby założyć maksymalnie szeroki tylko nie chce przesztrzelić przy zakupie. zamieżam kupić 18,4 ale są różne szerokości od innych maszyn są nawet do 71 cm ale wiem iż to na pweno nie wejdzie ale czy 60 cm szerkokie weją bez problemu?? będe wdzięczny za odpowiedz:) lub sugestie

Opublikowano

Wciśniesz nawet 710 tylko musisz znależć na niskim profilu najniższy to chyba 60 czyli 60% z szerokości to wysokość coś około42 cm opony od felgi i teraz gdy takiego szerkiego buta wciśnież na taką wąską felgę to wyobraż sobie jak to będzie wyglądało będzie półokrągła jak w rowerze

Opublikowano

Ja bym nie cudował z wielkimi szerokościami tylko założyć dobrej klasy opone 18.4 radialna. Jeszcze przeanalizuj koszta kolego tych opon bo szerokość to jedno a cena? Do tego na zbyt wąskiej feldze opona może zbyt szybko się zużyć lub uszkodzić.

Opublikowano

520 to max i optymum bo jak dasz szerszą to ci wyjdzie jako jeden z kolegów napisał gula u góry i cała szerokość na nic bo przyczepność bedzie na małej powierzchni opony czyli nici z imprezy, a 520 widziałem nawet na oryginalnych felgach i jest tak jak powinno wyglądać, ale kolego przemyśl to dobrze bo takie dwie oponki 520/70/34 to troszkę kasy kosztują i w 5 tyśkach możesz się nie zmieścić z ich zakupem mówiąc oczywiście o jakimś stomilu bo o lepszych to za jedna możesz dać więcej niż 5 koła

Opublikowano

mam dostęp do opon nalewanych w atrakcyjnej cenie użytkuje ciągnik tylko z prasą więc po łąkach i potrzebuje szerokie kapcie gdyż sama prasa jest cholernie ciężka +balot = jestem zakopany na polu

Opublikowano

18,4R34 to do 385 optimum oczywiście musi być radialka+ zmniejszanie ciśnienia do prac w polu= bardzo dobry uciąg za przestępną cenę.Do orki spokojnie możesz dać ciśnienie 0,9atm i będzie git

Opublikowano

witam wszystkich

mam małe pytanie (posiadam ursusa 914)muszę zmienić przednie opony

w tek chwili mam założony rozmiar 12.4/24, a na tych oponach przód jest strasznie za dary

czy jak bym założył mniejszy rozmiar przeszkadzało by to w czymś??

Opublikowano

No nie za bardzo.muszą być o tej samej wysokości bo nie będą się z tyłem zgrywać i na mniejszych przód będzie hamował tył bo się będą wolniej obracać.Możesz jedynie dobrać szersze ale o tym samym obwodzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v