Skocz do zawartości
Vril

Opryskiwacz -ale jaki?

Polecane posty

romet737    3

Dzisiaj miałem okazje obejrzeć PROMARA 1215 z pełną opcją , tylko szkoda że tylko w garażu a nie w akcji. Oceniam nie tak żle choć mam pare uwag. TAD-LENA znam tylko z neta i truno powiedzieć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

To ci współczuję. Kup sobie jakiś używany za 20 tyś z pełną opcją. Ja za mojego dałem 12 tyś i tylko leję wodę i środki.

Mam zamówiony, tylko 2 z przodu do twej ceny trzeba dodac. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Za tą cene co piszesz czyli 220tyś to masz używanego Matrota,przedział 8-10 lat.Ciekawy temat ja rozwazam to u siebie.Mam kontakt z firmą która jest jedynym przedstawicielem w naszym kraju.Podchodzą do tematu bardzo profesjonalnie.Sprzęt zostaje ściągnięty z francji,sprawdzają wszystko od silnika, pompy,sprzętu sterującego po najmniejszą śrubkę.Właścicielem jest francuz,udzielają gwarancji.Ostatnio mieli uzywke za 140 tysi 12 lat tylko nie maestria model wczesniejszy.Fajną sprawą są lance z przodu i to aluminiowe.Co sądzicie na temat tego sprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    190

Zawsze jest pytanie nowy czy używany. Dużo zależy od inwestycji zaczętych i dopłatach w ramach programów.

Co do opryskiwaczy używanych to dobry temat, idzie bardzo ładne sztuki kupić.

Samojezdny bardzo fajna opcja, tylko ile pojemności one mają, bo za dużych nie widziałem.

Francuzy to chyba najlepsze opryskiwacze mają. Mój okazał się z 83 roku, własna hydraulika i ma nawet ustawienie ilości litrów na hektar, a nie wierzyłem że ma, a handlarz nie bardzo wiedział co sprzedaję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Jak ja wjeżdzam w marcu z RSM to samojezdny nie zda egzaminu także odpada. Jak jest sucho to ok, a jak lance z przodu to juz bajka, rogi i poprzeczniaki powykańczasz sprawnie. Tylko ze to 10latni sprzęt=dziesiątki tysięcy ha zrobione. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

farmermf

 

za 200tys co ty za opryskiwacz kupujesz?

 

ja za 100tys brutto kupilem czeski Agrio 2700l+200lna czysta wode i belka 21m na kompie Mullera wraz z nawigacja wloska Farmnavigator AvMap

 

teraz ma byc pokaz w mojej okolicy opryskiwaczy agrio,lemken,danman,amazone rau i inne i podjade z ciekawosci zobaczyc ktoremu najlepiej pracuje belka

 

u mnie belka wisi na lince i z boku ma stabilizatory i niema problemu ze stabilizacja i niepotrzebnie wziolem wymuszona bo z niej niekozystam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

ale nie rozumiem cie teraz

 

Napa przekraczyla ci 200 tys?

jak w tym roku z nimi rozmawialem to za nape na belce 24m chcieli cos okolo 150tys ale jak bede na pokazie to porozmawiam z nimi dokladniej

 

no to co kupiles za te 200tys netto/brutto? czy to tajemnica?

 

w mojej okolicy belka 21m jest wielka bo srednia pola wynosi najczesciej od 2-3ha a sporo jest pol co maja nawet niecaly 1ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Cene bardzo mocno podnosi belka 28m. Najbogatszy komp z ultradźwiekami i gps, elektrohydrauliczny bok zaworowy itp. Agrio kilka razy przyjeżdżało i na koniec dopiero zeszli bliżej ceny lemkena ale ich lance 21m to ok ale 28m to niewypał. 220tyś brutto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

ja widzialem ich belke tylko do 24m,to jest fakt ze belka ksztaltuje cene zbiornik kosztuje grosze w porownaniu do belki

 

kolego a uswiadomil cie ktorys z handlowcow ze te ultra dzwieki do poziomowania maja swoje minusy i to nawet znaczace?czy tylko o plusach mowili?

 

mam znajomego ktory zajmuje sie pierwszym uruchamianiem i serwisowaniem opryskiwaczy w lemkenie i tez z agrio wspolpracuje oraz tworzy opryskiwacz od nowa na bazie starego i musze powiedziec ze jest specem w tej dziedzinie

i wedlug niego ultra dzwieki sa dobrym rozwiazaniem ale obarczonymi bledami przez ktore wariuje elektronika opryskiwacza i belka zamiast sie poziomowac to sie boja

 

a spowodowane to jest

1 podczas oprysku jak jeden z czujnikow trafi na gola glebe bez roslin to wtedy komputer odczytuje tak jakby rosliny na niej byly rowne z gleba i poziomuje belke chodz niema takiej potrzeby i w praktyce tworzy sie problem a duży problem wystepuje gdy np pryska sie rzepak na platka i wtedy czujnik trafi ta pusta przestrzen

 

2 tak samo sie dzieje podczas pryskania gdy rosliny sa nie rowne i jeden czujnik trafi np kepe jakiegos wybujałego chwastu lub nawet rosliny uprawowej

 

3 gdy wiatr znosi oprysk od tylu na czujniki wtedy tez komputer wariuje

 

4 gdy obsada roslin na m2 jest niska wtedy raz komp odczytuje wysokosc od roslin a nastepnie od gleby i znowu od roslin

 

kolega mowil mi ze jakas kanadyjska firma stworzyla czujniki ultradzwiekowe ktore maja wyeliminowane te wszystkie wady bo odczytuje poziomowanie belki tylko i wylacznie z pozimu gleby i nawet gesty lan rzepaku niby niezakłuca tego dzialania oraz znoszona ciecz bo odczyt jest z plaszczyzny terenu, mowil ze jak bedzie mial mozliwosc ich przetestowania to sie podzieli jak to jest w praktyce

 

i musze powiedziec szczeze ze jest to taka osoba ktora opowie ci dokladnie wszystkie zalety oraz wady kazdego opryskiwacza taki wolny strzelec z ktorym wspolpracuja na mojim terenie wszytkie firmy z czolowki opryskiwaczy

 

ten pokaz opryskiwaczy o ktorym pisalem wyzej wlasnie on teraz organizuje

 

pozdrawiam

 

Błędy, pisownia.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Co do tych czujników mam takie same zdanie i rozmawiając z użytkownikami potwierdzają to co kolega wyżej sugeruje.Następny dodatek podnoszący cene a niespełniający oczekiwań.

@fermermf.Dlaczego chcesz lance 28m,optimum dla dużych opryskiwaczy ciąganych to 24metry.Przy lancach 28metrów i to stalowych oraz zbiorniku np 5000 litrów napełnionym RSM i zjezdzie z przysłowiowej górki na uwrociu będziesz miał problem.Albo pod wpływem działania sił będzie ci pękał zbiornik który jest ze zwykłego plastiku,albo będziesz łamał lance.Dlatego moja decyzja o zakupie samojezdnego opryskiwacza i zdecydowanie matrota.Dlaczego,decyduje prostota wykonania,silnik deutz,sterowanie ti jeet,zbiornik z żywicy epoksydowej,rama w kształcie litery v ze zbiornikiem w srodku,a więc zupełnie inne oddziaływanie sił w przypadku nierówności terenu,lance z przodu z aluminium.Siedmio letnia maestria ma mnie kosztować około 190 tyś z przebiegiem 3000-4000 mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

@Heniekii To co według tego twojego kolegi "serwisanta" jest dobre???? Powiem tak posiadam opryskiwacz wyposażony w ultradźwięki opryskałem w tym roku już nim ponad 900 ha i jakoś przez cały sezon nie zauważyłem objawów które ty opisujesz. Być może ma problem z ustawieniem kalibracją tych czujników? Ja w swoich mam ustawienie czy ma czytać od rośliny czy od gleby to jedno, drugie system ma tolerancję 10 cm, trzecie jak jedziesz z prędkością 10 km i ponad to nawet jak trafi ci się nawet przesmyk gołej ziemi to komp nawet nie zdąży zareagować a następna informacja ma z rośliny i już się wszystko ustawia tak jak trzeba.

 

PS Swoją drogą to jakie to są uprawy że tyle przesmyków gołej ziemi albo przerośniętych roślin jest. Jak jest ładny łan to system prowadzenia nie ma prawa wariować..

Edytowano przez chomik111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

chomik1111

 

moge ci powiedziec co jest nie dobre wedlug mojego kolegi serwisanta opcja przy slupach skladanie pol opryskiwacza jako przyklad zawsze mowi wez dwa wiadra z woda i podnies do gory a teraz jedno opusc to zobaczysz jakie sily dzialaja jak tylko pol belki jest otwarta

 

jak pisalem wyzej mowie to co mowil mi kolega serwisant i pisalem ze sa czujniki kanadyjskie chyba ktore maja niby poprawione te bledy

 

jakiej firmy masz te czujniki?

jak podczas oprysku masz tylni wiatr tez ci komp nie warjuje?

 

u nas jak przychodzi susza to 10km to nie popryskasz bo ziemia tak peka ze dlonie moge wkladac w szpary w ziemi

a jesli chodzi o uprawy to sa standardowe tylko w nie standardowych warunkach jak pisalem juz sa u nas pola co nie maja nawet 1ha bo pola sa pociete rowami zeby nie utonac bo ja w stosunku do ciebie mieszkam pod poziomem morza i u nas place gdzie rosliny wykitowaly przez rozlewiska to norma a dreny nie pomoga bo zanim odmarzna to juz rosliny gnija

 

wiedz u nas z tym ladnym lanem to jest problem najgorzej w rzepaku bo go nie przesiejesz

 

ja nie chcem zeby ktos odebral ze sie wymandrzam czy cos bo nigdy nie pracowalem opryskiwaczem z tymi czujnikami tylko mowie to co wiem od kolegi bo on ma kontakt z roznymi markami opryskiwaczy i je naprawia i wie co sie psuje w nich najczesciej i co nie spelnia w nich swojej funkcji tak jak powinno

 

teraz tym bardziej postaram sie podjechac na ten pokaz i z nim oraz z innymi porozmawiac na temat tych czujnikow tylko podaj jak mozesz producenta i model tych czujnikow zebym rozmawial z nimi o konkretach

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

@Heniekii to tak czujniki mam założone nie orginalne z firmy kvernelanda tylko system NORAC. Nie ma żadnych problemów z tylnym wiatrem bo grunt to odpowiednie końcówki a na moich praktycznie znoszenia nie mam.

 

Co do asymetrycznego składania belki to się zgodzę tylko zależy jak to jest w ogóle rozwiązane, w niektórych firmach składa się cała połówka a druga ciągnie cały opryskiwacz u mnie jest tak że rozkładam główne ramiona belki czyli ok 10 m a dopiero później asymetrycznie resztę belki także aż takich naprężeń nie ma.

 

Co do pól też się zdarzają przebłyski gleby choć nie duże ale nic mi nie wariuję prowadzenie.

 

Także jak możesz popytaj i zobaczymy co sądzi o tym systemie to jest jak dobrze pamiętam francuska myśl techniczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek83    5

z tymi czujnikami nie przesadzajcie, praktycznie każda firma ma to samo, wszystko tkwi w konfiguracji i elektronice. Jak się chce zaoszczędzić i bierze się tylko 2 czujniki to i ustawi funkcję "przechył" to może wariować, ale jak będzie funkcja "podnoszenie" to już szaleć nie będzie. Poza tym ustawia się właściwą czułość działania siłowników do prędkości jazdy i na drobne ubytki w łanie nie będzie reagować. Jak się ma 4 czujniki problemu praktycznie nie ma, przy 6 to nawet w redlinach ziemniaka zachowuje się normalnie, tyle że to jest odpowiednio droższy system. 99% problemów z systemami samopoziomowania belki to błędy w konfiguracji, jak się zostawi pewne ustawienia na wartościach domyślnych to cudów nie można oczekiwać. W dobrym systemie można konfigurować czułość czujników i hydrauliki, a poza tym w dobrym systemie masz zawsze możliwość awaryjnie sterować ręcznie, czyli jak widzisz duży ubytek w łanie to "ręcznie" zmuszasz belkę do pozostania w danej pozycji i po problemie.

Co do reagowania czujników na ciecz to prawda, ale wystarczy odpowiednio daleko odsunąć czujnik od linii belki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

no i z tym się zgodzę. Mi jak ustawiał system to zaczynam od czułości, później trzymanie wysokości i na koniec reakcję kompa na przepływ oleju w opryskiwaczu na obrotach jakimi pryskam, żeby nie działał za szybo i za wolno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Co do tych czujników mam takie same zdanie i rozmawiając z użytkownikami potwierdzają to co kolega wyżej sugeruje.Następny dodatek podnoszący cene a niespełniający oczekiwań.

@fermermf.Dlaczego chcesz lance 28m,optimum dla dużych opryskiwaczy ciąganych to 24metry.Przy lancach 28metrów i to stalowych oraz zbiorniku np 5000 litrów napełnionym RSM i zjezdzie z przysłowiowej górki na uwrociu będziesz miał problem.Albo pod wpływem działania sił będzie ci pękał zbiornik który jest ze zwykłego plastiku,albo będziesz łamał lance.Dlatego moja decyzja o zakupie samojezdnego opryskiwacza i zdecydowanie matrota.Dlaczego,decyduje prostota wykonania,silnik deutz,sterowanie ti jeet,zbiornik z żywicy epoksydowej,rama w kształcie litery v ze zbiornikiem w srodku,a więc zupełnie inne oddziaływanie sił w przypadku nierówności terenu,lance z przodu z aluminium.Siedmio letnia maestria ma mnie kosztować około 190 tyś z przebiegiem 3000-4000 mtg.

 

 

Pojemnośc 3500l, a belka 28m bo siewnik 4m. Górek brak. Nawozu nie rozsiewam w granulacie totez nie ogranicza mnie jak rzucić nawóz na taką szerokość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macius    7

Witam szukam używanego opruskiwacza o beczce ponad 2800 litrów lance od 18-21 ewentualnie 24 z mozliwoscią skrócenia. Cena do 30tys zł. Co polecicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macius    7

Niemam jakos przekonania do krukowiaków. Myslałem nad czym z poza naszego kraju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoza    8

witam mam zamiar zakupu opryskiwacz zaczepiany 1500 litrów 15 metrowy z tolmetu albo biardzki są takie same czym się róznią i co sądzicie o tym sprzęcie jak się sprawdza w polupost-23015-0-03718800-1354570548_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Niemam jakos przekonania do krukowiaków. Myslałem nad czym z poza naszego kraju

 

 

Wiem gdzie jest fajna tecnoma uzywana 3200l lance 24m za 22tysie brutto i druga 4000l za 30000tyś.Obydwie bardzo dobry stan bo widziałem,kompletne z komputerami.Wzięte od klientów w ramach rozliczenia za samojezdne matroty.Myśle że i z cena mozna by było trochę zjechać.Jak chcesz moge dać ci namiary na gościa co zajmuje się sprzedażą u nich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Co do Tecnomy to polecam. Ja mam z 83 roku, miała być z 93r. 4 tyś, 24 metry i jestem bardzo zadowolony. Ja mam siwo-niebieską. Sprzęt z najwyższej półki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macius    7

zastanawiałęm się nad zakupem właśnie tecnomy ale nic ciekawego w tej cenie nieznalazłem. Czciałem się dowiedzieć czy można skrucić lance opryskiwacza z komputerem z np 28 metrów na 21??

Edytowano przez Macius

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek11
      Jak sadzicie? Czy Agrotron 150 da sobie rade z 5-skibowym pługiem (zawieszanym),o odkładnicach xxl oczywiście.
      Nie mam ciężkich ziemi (no moze z 8 ha) a reszta to średniej klasy,
      Mam teraz 1224 i 4 skibowym vogel-nott em na ciezkich nawet daje rade.
    • Przez Mati1111
      87 koni przy masie 3000 kg bez obciążenia
      Czy on nie jest za lekki do tej mocy?
      jak się będzie sprawował ze stollem F 8 HDPM?
    • Przez szycam
      DEUTZ FAHR AGROPLUS 77 czy ten ciągnik poradzi sobie w gospodarstwie o powierzchni 25ha jako główny. Będzie pracował głównie z prasą rolującą ładowacz czołowy i tym podobnym.
    • Przez vitoma
      Witam

      Wzorem galeri z remontu naszej C-360 którą rozpocząłem rok temu : http://www.agrofoto....zualny-zdjecia/ zakładam temat-galerie z remontu opryskiwacza sadowniczego B.A.B Bamps.

      Zakładam że galeria zainteresuje agrofotowiczy, pamietam że niektórzy przy remoncie C-360 prosili mnie zebym "wyremontował coś jeszcze" na forum, więc ...oto i jest .

      Opryskiwacz sadowniczy kolumnowy belgijskiej firmy B.A.B Bamps, model Duo Prop: http://www.bab-bamps...es/duoprope.htm .

      Co tu dużo mówić strona internetowa firmy jest z minionej epoki (dawno nie widziałem tak brzydkiej i mało treściwej strony WWW) ale firma ta choć w Polsce mało znana, robi bardzo solidne maszyny, dosyć cenione na zachodzie Europy.

      Rok produkcji 1997. Sprzet sprowadzony z zachodu, w naszych rekach od listopada 2011, jednak do tej pory wogóle nie uzywany - oczekiwał na remont.

      Wysokość 285cm, 9 dysz na stronę.

      Opcje dodatkowe w tym opryskiwaczu (wg strony producenta):
      -"BAB high-pressure piston pump, low speed, 80 liters"
      -"2 additional nozzles"
      -"tires implement15.0/55-17 10 ply" (Vredenstein)

      Jest w 100% sprawny technicznie, jednak co tu dużo mówić - nie wyglada zbyt świeżo.

      Rama prawdopodobnie jest fabrycznie cynkowana (zreszta jest o tym mowa w opisie na stronie producenta) i dopiero lakierowana - bo nie ma na niej sladów korozji - przynajmniej póki co nic nie widze, no ale kolumna zaczęła rdzewieć.

      Plany na remont to rozbiórka opryskiwacza (czy do "ostatniej śrubki" - tego jeszcze nie wiem ), wypiaskowanie zardzewiałych elementów, pomalowanie całości lakierem akrylowym, pocynkowanie stalowych detali, nowy wodowskaz, dopracowanie elektryki, montaż oświetlenia LED dysz, odtworzenie wszystkich orginalnych naklejek itp itd .

      No to zaczynamy:



      Może na zdjęciach nie wygląda to tak źle - ale w rzeczywistosci nie jest taki ładny.



      I krok - mycie gorąca woda myjka + roztwór DIMER. Z zewnatrz i w środku zbiornik.



      Miejscami trzeba było popracować ręcznie.



      No właśnie - tu juz tak pięknie nie jest.



      Nowy wodowskaz - rura plexi fi 40mm.


      Przymocowany wstepnie.



      Wytoczone zaslepki wodowskazu (poliamid).


      Będzie troche z tym robotki .


      Umiejscowienie naklejek będzie takie jak w orginale.

      Korytka do taśm LED - aluminium + klosz "soczewka".

      CDN.

      pozdrawiam
      Piotr

      --------------

      FINAL - grudzien 2013:

      Pryskamy trawniczek przy drodze ;-P


      Okazało się ze wszystkie funkcje Bravo działaja prawidłowo Fajnie widac jak dozuje, przy ustawieniu 400l/ha (rozstaw 3.9m) ja sie jedzie wolno powiedzmy 2-3km to ledwo co leci z rozpylaczy, zas juz ponad 5km/h pyli pięknie...

      Poki co nie montowałem go "ladnie" w kabinie C360 bo nie wiadomo czy ten ciągnik bedzie pracował właśnie z BAB...


      Wodowskaz wyskalowany...


      Dopiąłem brakujace łancuszki do osłon - dla porządku- biały cynk do kołpaków, żółty do osłon rur .

      No i kilka zdjęc detali:

      Oczko do zamocowania łancuszków wałka WOM.

      Koszt całkowity remontu +montażu komputera to 16.870 zł, z czego ok. 6000zł kosztował sam komputer Bravo 180 wraz z potrzebnym do jego prawidłowego działania osprzętem (co było "okazyjna" cena gdyż normalnie taki zestaw Bravo 180 + elektrozawory kosztuje ok. 9000-9500zł) .

      Rzecz jasna to koszty samych materiałów, nie liczac pracy.
    • Przez KlaQ24
      Witam. Jak oceniacze opryskiwacze firmy Demarol? 
      Podoba mi się ten model.
      http://olx.pl/oferta/opryskiwacz-400-l-lanca-12-cyklon-obrrsm-nowy-CID757-IDeq2BW.html
      Co o nim sądzicie? Pompa Polska, metalowa, nie to co w Biardzkim, że pompa z plastiku, części ogólnodostępne. Piszcie swoje opinie
×