Skocz do zawartości
Vril

Opryskiwacz -ale jaki?

Polecane posty

Vril    1

Witam

 

Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem

Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .

Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam

240 ha rocznie.

 

Znalazłem takie oferty:

 

Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto

 

Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto

 

Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto

 

Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.

 

Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla

 

nikt nic nie poradzi ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23
nikt nic nie poradzi ? :)

Może ktoś poradzi, ale nie o tej godzinie :D

Na mnie to nie licz - mamy tylko Promara 400 l 12m, więc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrPrzemek    0

Za bardzo to ja Ci nie pomogę, bo sie w rynku opryskiwaczy nie orientuje :D Ale na 60 ha to raczej bym wybrał trochę większy opryskiwacz, coś ok 2 000 litrów :) Na pewno masz zamiar w przyszłości rozwijać swoje gospodarstwo i za mała pojemność może Ci utrudnić prace. Fakt, teraz będzie mogło Ci sie wydawać, ze taki opryskiwacz będzie za duży, lecz z czasem to docenisz :) A pod uwagę, weź jeszcze to, jak daleko od gospodarstwa znajdują sie pola. Jeżeli pola masz położone daleko od domu, to przy malej pojemność beczki będziesz tracił dożo bardzo cennego czasu na dojazdy, a co gorsze będziesz niepotrzebnie palił jak, ze cenne teraz paliwo :) POZDRAWIAM ! ! ! przemyśl dokładnie, za nim kupisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

smokus1234    0
Za bardzo to ja Ci nie pomogę, bo sie w rynku opryskiwaczy nie orientuje :D Ale na 60 ha to raczej bym wybrał trochę większy opryskiwacz, coś ok 2 000 litrów :) Na pewno masz zamiar w przyszłości rozwijać swoje gospodarstwo i za mała pojemność może Ci utrudnić prace. Fakt, teraz będzie mogło Ci sie wydawać, ze taki opryskiwacz będzie za duży, lecz z czasem to docenisz :) A pod uwagę, weź jeszcze to, jak daleko od gospodarstwa znajdują sie pola. Jeżeli pola masz położone daleko od domu, to przy malej pojemność beczki będziesz tracił dożo bardzo cennego czasu na dojazdy, a co gorsze będziesz niepotrzebnie palił jak, ze cenne teraz paliwo :) POZDRAWIAM ! ! ! przemyśl dokładnie, za nim kupisz :)

 

dobrze mówisz ja mam 40 ha i opryskiwacz 2000 l i jest akurat bo 20 ha mam 3km od domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Dzięki panowie :D

 

To znaczy tak -pola najdalej to mam ze 2 km od domu i są to dwie działki po 11 ha więc nawet jak bym miał te 2000l i przy założeniu że pryszcze 200l/ha to i tak muszę na te pola jechać 3 razy, więc czy to będzie 1500 czy 2000 litrów jest to obojętne.Czy będe szedł w powiększenie gospodarstwa to raczej wątpliwa sprawa raczej będe się zastanawiał nad 2 kierunkiem działalności .Głód ziemi u nas taki że jeden przez drugiego robi bitwe pod Kurskiem o każdy kawałek ziemi a raczej ja nie widzę kalkulacji dawać 30.000 tys za ha.

 

Problem który mnie irytuje to czy wybrać wypasionego Bury Pelikan czy o 13000 tys droższego Pilmeta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23
Dzięki panowie :D

 

To znaczy tak -pola najdalej to mam ze 2 km od domu i są to dwie działki po 11 ha więc nawet jak bym miał te 2000l i przy założeniu że pryszcze 200l/ha to i tak muszę na te pola jechać 3 razy, więc czy to będzie 1500 czy 2000 litrów jest to obojętne.Czy będe szedł w powiększenie gospodarstwa to raczej wątpliwa sprawa raczej będe się zastanawiał nad 2 kierunkiem działalności .Głód ziemi u nas taki że jeden przez drugiego robi bitwe pod Kurskiem o każdy kawałek ziemi a raczej ja nie widzę kalkulacji dawać 30.000 tys za ha.

 

Problem który mnie irytuje to czy wybrać wypasionego Bury Pelikan czy o 13000 tys droższego Pilmeta.

 

A nikt z Was nie wozi ze sobą wody na pole? :). Mamy na pola ok 10 km, więc na D50 stawiamy np dwa baniaki po 1000 l, zawieszamu na TUZ opryskiwacz, a potem przyczepę podczepiamy na dolny zaczep - można podłączyć spokojnie wszystkie przewody od przyczepy. Na polu, od przeszło 20 lat, tato "wiaderkuje" wodę z baniaków do opryskiwacza. W planach mam zakup pompy spalinowej - szkoda kręgosłupa, przecież na jeden opryskiwacz przypada przeszło 50 wiader wody!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Jak wiaderkuje przecież ja do tej pory z takich baniaków 1000l to wężem nalewam ale niestety ktoś musi tą przyczepe podciągnoć ponieważ mój Pilmet 412 ma dół tak skonstruowany że zaczepu od przyczepy nie podłącze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23
Jak wiaderkuje przecież ja do tej pory z takich baniaków 1000l to wężem nalewam ale niestety ktoś musi tą przyczepe podciągnoć ponieważ mój Pilmet 412 ma dół tak skonstruowany że zaczepu od przyczepy nie podłącze :D

 

Też się dziwię, że tata posługuje się wiadrem a nie wężem - kiedyś mi tłumaczył dlaczego, ale już nie pamiętam... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Mi też wydaje się, że na ten areał to 1600l będzie za mały. Ja mam Tad-len 2500l z belką 18m na 42ha, to dla mnie jest w sam raz (ze względu na dojazdy 5-6 km do pola). Widze, że wybrałeś takie z pełnym wyposażeniem. Może lepiej coś odjąć z tych bajerów, a w tej cenie kupić większy opryskiwacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DJBOMBA12    10

Ja z tych wswszystkich brał bym Pelikana z Burego!!! Mam Takiego o zbiorniku 1500 L z Belka 18 Metry i jest to Opriskiwacz super!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

zastanów się nad zakupem opryskiwacza z rękawem powietrznym. w takim opryskiwaczu możesz zmniejszyć dawkę oprysku przy niekturych środkach nawyt o 50%. musisz tylko pamiętać żeby utrzymać odpowiednie stężenie, czyli zmniejszyć dawkę wody na ha. wtedy wystarczy ci 1500l. niestety danych o ile możesz zmniejszyć dawkę środka na ha nigdzie nie uzyskasz bo firm produkujących poryskiwacze na to nie stać, a firmom produkującym opryski się to nie opłaca. z tego co słyszałem Rouandup można ograniczyć do 1,5l/ha dając 80-100l wody na ha.

 

Co do zalewania opryskiwacza wodą z beczki to przecież można wykorzystać pompę opryskiwacza wystarczy kupić długi przewód, podłączyć na wejściu pompy i do beczki z wodą, włączyć mieszadło i opryskiwacz sam się zatankuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1
Ja z tych wswszystkich brał bym Pelikana z Burego!!! Mam Takiego o zbiorniku 1500 L z Belka 18 Metry i jest to Opriskiwacz super!!!

 

Pelikan -hm nawet fajny za tę cene ale martwi mnie ten lakier bo niby proszkowo malowany a gdzieś na wystawie w kątach spawów na belce i ramie widziałem rdze więc nie wiem czy za 2-3 lata nie będzie schodził płatami

 

Zamówiłem Pilmeta 1600 + XXl -pełna opcja .Różnica Po targach a udało mi się zbić cene o 11 % między Pilmetem a Bury to 7 tys więc się wcale nie zastanawiałem a czy dokonałem dobrego wyboru życie zweryfikuje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Mi się wydaje że niewiele się różnią a za pilmeta płaci się za marke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1
Mi się wydaje że niewiele się różnią a za pilmeta płaci się za marke.

 

W tym przypadku się nie zgodzę .Mam 12 letniego Pilmeta 412 i farba wygląda tak jak na nowym -ani razu nie miałem z nim problemu.A powiedzmy sobie szczerze większość opryskiwaczy posiada tą samą armature a różnią się tylko pospawaniem ramy i belki oraz zabezpieczeniem farbą .Jeśli ja widzę na nowym

Pelikanie rdze to przepraszam ale ja go nie biorę bo za 2 lata to będzie cały rudy .Pytanie jest jeszcze takie czy po przejęciu Pilmeta przez Unię i po przeprowadzce firmy pozostała ta sama jakość wykonania czy poszli w oszczędności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Jaki model komputera wybrałeś do swego??Nie wystarczyłby ci sam zawór sterujacy??Dla mnie wersje XXL bez hydraulicznie składanej belki i bez kompa dealer wycenił na 44 tys. pln brutto :( Nie wiesz czy w tym rozwadniaczu mozna rozpuszczac nawozy, np. mocznik??bo zawsze jak ozime na wiosne pryskam to mocznik do oprysku daje jeszcze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1
Jaki model komputera wybrałeś do swego??Nie wystarczyłby ci sam zawór sterujacy??Dla mnie wersje XXL bez hydraulicznie składanej belki i bez kompa dealer wycenił na 44 tys. pln brutto :( Nie wiesz czy w tym rozwadniaczu mozna rozpuszczac nawozy, np. mocznik??bo zawsze jak ozime na wiosne pryskam to mocznik do oprysku daje jeszcze :)

 

Co masz na myśli komputer -ten Bravo coś tam ? -mi w sumie komputer nie jest potrzebny.

To mi wycenił lepiej :(

Wersja 1615 + wersja xxl z sterownikiem do elektrycznego sterowania zaworem głównym oraz sekcjami belki

Hydrałlicznie rozkładanie i podnoszenie beli także sterowane elektrycznie ,rozwadniacz boczny itp. cena - po 11% upuście około 49 tys brutto

Nie wiem czy w tym bocznym rozwadniaczu można rozpuszczać nawozy.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Ale dla mnie wycene dal jeszcze bez upustu, bo miałbyc na PROW, ale nic w tym roku nie wyszło :( A ile stoi te hydrauliczne rozkładanie belki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek99    27

a moze jakiegos moskita 2 tys albo 2,5 litrów ja mam 2 tys nie3 narzekam na niego i te opryskiwacze sa tanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

Nawet jakby był, to zapewne na razie nie było by dużo odpowiedzi... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
verg    0
Ja z tych wswszystkich brał bym Pelikana z Burego!!! Mam Takiego o zbiorniku 1500 L z Belka 18 Metry i jest to Opriskiwacz super!!!

A ile taki kosztuje na włoskiej pompie i ile trzeba wyłożyć za komputer do niego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Grzesiek11
      Jak sadzicie? Czy Agrotron 150 da sobie rade z 5-skibowym pługiem (zawieszanym),o odkładnicach xxl oczywiście.
      Nie mam ciężkich ziemi (no moze z 8 ha) a reszta to średniej klasy,
      Mam teraz 1224 i 4 skibowym vogel-nott em na ciezkich nawet daje rade.
    • Przez Mati1111
      87 koni przy masie 3000 kg bez obciążenia
      Czy on nie jest za lekki do tej mocy?
      jak się będzie sprawował ze stollem F 8 HDPM?
    • Przez szycam
      DEUTZ FAHR AGROPLUS 77 czy ten ciągnik poradzi sobie w gospodarstwie o powierzchni 25ha jako główny. Będzie pracował głównie z prasą rolującą ładowacz czołowy i tym podobnym.
    • Przez vitoma
      Witam

      Wzorem galeri z remontu naszej C-360 którą rozpocząłem rok temu : http://www.agrofoto....zualny-zdjecia/ zakładam temat-galerie z remontu opryskiwacza sadowniczego B.A.B Bamps.

      Zakładam że galeria zainteresuje agrofotowiczy, pamietam że niektórzy przy remoncie C-360 prosili mnie zebym "wyremontował coś jeszcze" na forum, więc ...oto i jest .

      Opryskiwacz sadowniczy kolumnowy belgijskiej firmy B.A.B Bamps, model Duo Prop: http://www.bab-bamps...es/duoprope.htm .

      Co tu dużo mówić strona internetowa firmy jest z minionej epoki (dawno nie widziałem tak brzydkiej i mało treściwej strony WWW) ale firma ta choć w Polsce mało znana, robi bardzo solidne maszyny, dosyć cenione na zachodzie Europy.

      Rok produkcji 1997. Sprzet sprowadzony z zachodu, w naszych rekach od listopada 2011, jednak do tej pory wogóle nie uzywany - oczekiwał na remont.

      Wysokość 285cm, 9 dysz na stronę.

      Opcje dodatkowe w tym opryskiwaczu (wg strony producenta):
      -"BAB high-pressure piston pump, low speed, 80 liters"
      -"2 additional nozzles"
      -"tires implement15.0/55-17 10 ply" (Vredenstein)

      Jest w 100% sprawny technicznie, jednak co tu dużo mówić - nie wyglada zbyt świeżo.

      Rama prawdopodobnie jest fabrycznie cynkowana (zreszta jest o tym mowa w opisie na stronie producenta) i dopiero lakierowana - bo nie ma na niej sladów korozji - przynajmniej póki co nic nie widze, no ale kolumna zaczęła rdzewieć.

      Plany na remont to rozbiórka opryskiwacza (czy do "ostatniej śrubki" - tego jeszcze nie wiem ), wypiaskowanie zardzewiałych elementów, pomalowanie całości lakierem akrylowym, pocynkowanie stalowych detali, nowy wodowskaz, dopracowanie elektryki, montaż oświetlenia LED dysz, odtworzenie wszystkich orginalnych naklejek itp itd .

      No to zaczynamy:



      Może na zdjęciach nie wygląda to tak źle - ale w rzeczywistosci nie jest taki ładny.



      I krok - mycie gorąca woda myjka + roztwór DIMER. Z zewnatrz i w środku zbiornik.



      Miejscami trzeba było popracować ręcznie.



      No właśnie - tu juz tak pięknie nie jest.



      Nowy wodowskaz - rura plexi fi 40mm.


      Przymocowany wstepnie.



      Wytoczone zaslepki wodowskazu (poliamid).


      Będzie troche z tym robotki .


      Umiejscowienie naklejek będzie takie jak w orginale.

      Korytka do taśm LED - aluminium + klosz "soczewka".

      CDN.

      pozdrawiam
      Piotr

      --------------

      FINAL - grudzien 2013:

      Pryskamy trawniczek przy drodze ;-P


      Okazało się ze wszystkie funkcje Bravo działaja prawidłowo Fajnie widac jak dozuje, przy ustawieniu 400l/ha (rozstaw 3.9m) ja sie jedzie wolno powiedzmy 2-3km to ledwo co leci z rozpylaczy, zas juz ponad 5km/h pyli pięknie...

      Poki co nie montowałem go "ladnie" w kabinie C360 bo nie wiadomo czy ten ciągnik bedzie pracował właśnie z BAB...


      Wodowskaz wyskalowany...


      Dopiąłem brakujace łancuszki do osłon - dla porządku- biały cynk do kołpaków, żółty do osłon rur .

      No i kilka zdjęc detali:

      Oczko do zamocowania łancuszków wałka WOM.

      Koszt całkowity remontu +montażu komputera to 16.870 zł, z czego ok. 6000zł kosztował sam komputer Bravo 180 wraz z potrzebnym do jego prawidłowego działania osprzętem (co było "okazyjna" cena gdyż normalnie taki zestaw Bravo 180 + elektrozawory kosztuje ok. 9000-9500zł) .

      Rzecz jasna to koszty samych materiałów, nie liczac pracy.
    • Przez KlaQ24
      Witam. Jak oceniacze opryskiwacze firmy Demarol? 
      Podoba mi się ten model.
      http://olx.pl/oferta/opryskiwacz-400-l-lanca-12-cyklon-obrrsm-nowy-CID757-IDeq2BW.html
      Co o nim sądzicie? Pompa Polska, metalowa, nie to co w Biardzkim, że pompa z plastiku, części ogólnodostępne. Piszcie swoje opinie
×