Skocz do zawartości
andrzej2110

Ubezpieczenie upraw

Polecane posty

Ferdek07    62

Jak się mają ubezpieczenia upraw do kredytów preferencyjnych, bo obecnie zamiast na 2% dostanie się na 4% jeśli nie ma się ubezpieczenia, a co ze spłacanymi już kredytami, jak mam zaciągnięty kredyt preferencyjny w 2008r to już ubezpieczenie upraw nic do tego nie ma?

 

Jak się mają te ubezpieczenia obowiązkowe do bydła, bo ja najchętniej to ubezpieczył bym bydło a nie uprawy, no i z upraw to rozumiem że łąki i pastwiska nie podlegają ubezpieczeniom, a więc tylko zboża tak? No i znowu jak się to ma do kredytu preferencyjnego gdzie jakbym obecnie chciał zaciągnąć kredyt to musi być ubezpieczone 50% dochodu gosp. a dochód to tylko hodowla, a do hodowli i do ubezpieczeń bydła chyba dopłat nie ma tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

w zeszłym roku brałem kredyt preferencyjny i nic nie pytali o ubezpieczenie upraw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kissmy...    57

ubezpieczenie upraw istotnie stanowi zabezpieczenie dla banku, gdyż stanowi rodzaj zabezpieczenie, jednak wymaganym jest jedynie ubezpieczenie obowiązkowe czyli OC gospodarstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od tego roku przy zaciąganiu kredytów preferencyjnych wymagane jest ubezpieczenie minimum 50% upraw, wynika to podobno z przepisów UE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Musisz ubezpieczyć 50% gruntów ornych a nie dochodu :D

 

bank może co innego wymagać, jak w umowie kredytowej nie mam ani słowa o żadnych ubezpieczeniach upraw, to bank nie ma prawa teraz coś takiego wołać, to tylko dla nowokożystających z kredytów

Jutro chciałbym coś się zakręcić z tymi ubezpieczeniami, a więc jakich firm szukać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SAUTER    4

Możecie napisać jak wyglądają u was stawki za ubezpieczenia rzepaku od gradu przy wydajności 3 ton?U mnie to 45z/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

czy u kogoś były już szacowane straty na rzepaku przez pzu?Właśnie zgłosiłem kilkanaście ha do kasacji i czekam jak do tego podejdą w tym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

w moim przypadku minął już 9 dzień od zgłoszenia szkody, czyli w ciągu 5 dni sytuacja powinna się wyjaśnić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

mam w TUW-ie najtaniej

 

Też mam w TUW-e .Ubezpieczam tylko od gradu ,składka opłacona za 8 ha rzepaku przy plonie 4 tony po 1100zł wyszła około 280zł.W zeszłym roku pierwszy raz ubezpieczyłem i od razu szkoda,wymiotło 6,5 ha ,z wypłatą odszkodowania nie było kłopotu zabrali tylko udział własny(10%).Jeden sąsiad miał w PZU drugi w Concordii i też nie było kłopotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

wskażcie mi proszę która Dyrektywa reguluje obowiązek ubezpieczenia 50% upraw, gdyż w krajowej legislacji nie znalazłem zapisu precyzującego na jaki dzień trzeba ten obowiązek wypełnić (precyzowany jest jedynie 12 miesięczny okres ubezpieczenia) proszę o pilną pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Temat ucichł a ja mam pytanie ile płacicie za ubezpieczenie swoich upraw?

Chciałbym porównac z ofertą którą mi podsunęła pewna firma na "C" na ubezpieczenie rzepaku.

 

Piszcie ile ha uprawy za ile zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Napisz ile Ci powiedzieli za ha Rzepaku? bo też muszę ubezpieczyć i chciałbym wiedzieć co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Za ha wyszło nieco ponad 100zł. Napisałem tu bo chciałem zobaczyć jak płaca inni.

Edytowano przez tobago

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

A wy matoły piszecie ceny za ha, a z was ubezpieczyciel trzepie składkę od kwoty, a nie od ha. Co ma hektar do ubezpieczenia jak jeden ubezpieczy rzepak na 3 tyś, a drugi na 6 i co myslicie że jednakowa składka ma być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmija2a    1

Ubezpieczenie upraw w powiedzmy XIVw n.e. (powiedzmy Kopernik), nie no Przepraszam, jak ktoś chce to niech w to wchodzi. Ja wolę trzymać się Kopernika, ale podobno już nie jest tak jak On mówił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

@farmermf: Waż słowa. To chyba normalne że nie ubezpieczasz hektara rzepaku na 50tys tylko na mniej więcej równowartość za plon zebrany z pola z lekka nadwyżką. Wysokość składki zależy od wielkości roszczeń jakie będziesz miał w razie utraty uprawy. A chyba bardziej obrazowo jest przeliczyć na hektar składkę. Napiszę że zapłaciłem 3tys za ubezpieczenie to się za głowę złapiecie, ale ubezpieczenie obejmuje 30ha pola.

 

Swoją droga życze wszystkim pieniaczom srogiej i bezsnieżnej zimy. Wymienimy sie doświadczeniami na wiosnę "matoły".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

tabago płace 10tyś składki ,a ubezpieczam od 6 lat także ty mnie nie nauczaj w sprawach ubezpieczeń kolego. Zadałem proste pytanie, za ile na jaką kwotę i nie umiesz dalej odpowiedzieć co by sugerowało że to tatuś zawierał polisę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Ubezpieczenie 1 ha rzepaku na kwotę 6 tys. - koszt 160 zł. (pełen pakiet grad, przymrozki wiosenne, ujemne skutki przezimowania)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

O taką właśnie odpowiedź mi chodziło. Jeszcze jak bys napisał w jakiej firmie to już by był full wypas informacji. :D Mi w PZU na 6tyś za ha naliczyli 190żł, zwyżka za duże kwoty odszkodowań w ubiegłych latach. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmija2a    1

Wczoraj miła szanowna Pani dzwoniła, żeby mnie ubezpieczyć. I powiedziała pi razy drzwi : "Wszyscy co biorą dopłaty muszą się ubezpieczać". Na języku to mi wisiało pare ładnych słów, Ale mowa - srebrem, milczenie - zlotem. I skończyło się na tym (bo nie zamierzam tego ubezpieczać, tzn. upraw polowych), "Dziękuję, dowidzenia".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Ja płaciłem za zboża (pszenica i pszenzyto) wartosć 6t. x 700zł, USP + Grad + Ogień 30zł od hektara.

A za rzepak 4t x 1500zł, USP + wiosenne przymrozki + grad 140 zł od hektara. Firma C...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

ja ubezpieczyłem z dwa tygodnie temu w PZU i udało mi się z zniżką, tak mówił, to za rzepak ok 100 zł.Na kwotę 5 tyś/ha.Grad, skutki złego przezimowania,ogień.

 

Dwa lata temu nia ubezpieczyłem i na rzepaku przeleciał mi lekki grad przed koszeniem. Ukosiłem z tonę albo więcej mniej z ha a było ponad 10 ha.

 

 

Więc ile straciłem a nie zyskałem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Czy komuś sie rzepak palił? Raczej wątpię wiec po co ubezpieczać. Raz gościowi sie palił jęczmień a graniczył z dojrzałym rzepakiem i rzepak sie nie zapalił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×