Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak  każdy by tak pomyślał to wcale by owsa nie było

3 minuty temu, tytanowyJanusz napisał(a):

Noo, przytrafiła się jedna konkretniejsza zima od xx lat to teraz każdy zasieje owies bo pelletu ni ma 😂 

Ehh ta mentalność niektórych 

 

Opublikowano
2 godziny temu, Janeczko napisał(a):

Ja się poddałem z kombinowaniem i zostaję przy pszenżycie na zmianę z jęczmieniem.

Ja raczej będę 1/3pszenzyto, 1/3pszenica, 1/3 wynalazek jako przedplon pod pszenicę na jesieni. W ekologię nie chce iść. A co do nie zboża, to i mnie raz że ze zbytem różnie, dwa to ilości (a ja nie lubię się pier**lić ze sprzedażą, wolę trochę taniej nawet pościć, ale opróżnić magazyny i zamknąć temat), a dwa że problem z kombajnem ogólnie, a jeszcze na powiedzmy 5ha czegoś w terminie poza głównymi żniwami, to w ogóle porażka.

Godzinę temu, tytanowyJanusz napisał(a):

Noo, przytrafiła się jedna konkretniejsza zima od xx lat to teraz każdy zasieje owies bo pelletu ni ma 😂 

Ehh ta mentalność niektórych 

Dla kuzyna na skupie zaproponowali za owies 3xx netto, to zawrócił że skupu i cały owies w opal idzie

Opublikowano

Ja owies bardziej traktuje jako rosline fitosanitarna plus słome zostawiam na polu. Zysk z owsa czasem sie zdarza ale to zależy od roku. W tym roku bede siał okolo 8-10ha bo tak pasuje do zmianowania.

Opublikowano
2 godziny temu, Tomasz0611 napisał(a):

Taaa, i potem owies będą za darmo oddawać bo nie będzie komu tego kupić xD Zjawisko tzw "skoczków", dobrze znane w uprawach owoców, a jeszcze lepiej w warzywnictwie, bo tam zazwyczaj cykl jednoroczny xD 

Albo jak z  ziemniakami. 2024 ceny wywindowane, miałem tak ze 4 tony nadwyżki ponad to co potrzebuje do siebie i rodziny to jak wstawiłem ogłoszenie o sprzedaży ze dwie godziny i handlarz był, kasa od ręki, po 1 zł za kilogram, towar zabrany. Rok 2025 wszyscy sadzą ziemniaki, w ogłoszeniach po 20 groszy nie ma chętnych na sortowane. Tyle jest z tego rzucania się na jakąś uprawę bo w jednym roku dała dobrze zarobić.

Opublikowano

Bez przesady z tym ze owsa będzie nasiane, raczej po poprzednim roku, to myślę że będzie dużo mniej, Ceny jak nie było tak nie ma i jakiegoś wielkiego rwania na opał też nie widać. Ludzie odwykli od brudzenia sobie rąk, wolą palić żwirkiem dla kotów.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, daron64 napisał(a):

Ja raczej będę 1/3pszenzyto, 1/3pszenica, 1/3 wynalazek jako przedplon pod pszenicę na jesieni. W ekologię nie chce iść. A co do nie zboża, to i mnie raz że ze zbytem różnie, dwa to ilości (a ja nie lubię się pier**lić ze sprzedażą, wolę trochę taniej nawet pościć, ale opróżnić magazyny i zamknąć temat), a dwa że problem z kombajnem ogólnie, a jeszcze na powiedzmy 5ha czegoś w terminie poza głównymi żniwami, to w ogóle porażka.

Ja Ci mówię - posadź 1,5 ha ziemniaka, zrobisz lepszy interes niż z całego areału zboża 

Edytowane przez krilan06
  • Haha 2
Opublikowano
25 minut temu, Skowron16 napisał(a):

Sąsiad nie wykopał marchwi bo firma w której zakontraktował wypięła się na niego i wielu innych 

Przed świętami Bożego Narodzenia 25t  marchewki przywiozłem dla bydła bo podobna sytuacja jak napisałeś. Ładowałem okolice Podkampinos 

Opublikowano
12 godzin temu, krilan06 napisał(a):

Ja Ci mówię - posadź 1,5 ha ziemniaka, zrobisz lepszy interes niż z całego areału zboża 

Teraz nie wiem, czy mówisz poważnie, czy żartujesz..

Long story short - nie jest tak różowo. Też o tym myślałem, jak o kilku innych rzeczach. 

 

A jak komuś chce się więcej przynudzania to 👇

Była u nas firma, która dzierżawiła po kilkaset ha i wszystko w ziemniakach (niby wszystko skrobiowe). Sprzęt za naprawdę grube miliony. Fajnie popatrzeć. Taki dalszy kuzyn, który u nich pracował, posadził sobie kilkanaście ha, to na czysto mówił, że do przodu był o ~40k na całości. Przy czym miał nieograniczony  dostęp do know-how i sprzętu (nie wiem jak się rozliczali). u

Inny kuzyn w tamtym roku posadził kilka ha. Ma swój grimme do ciągnika (nie znam się na modelach). To wszystkiego nie wykopał, bo nie zdążył. Miał zakontraktowane, musiał wozić do Łomży. Z kontraktu się nie wywiązał i czekał jeszcze ile mu dopierdola do zaplaty. Mówił, że zgubiło go to, że przy kontakcie musiał brać od nich sadzeniaki + to że pierwszy raz większą ilość sądził, to całe nawożenie i opryski ustawiał mu doradca. Ogólnie mówił, że do każdego ha dopłacił okolice 10k - ile w tym prawdy, co do kwot, to oczywiście nie mam pojęcia, bo wiadomo jak to z opowieściami. Ale nawet jeśli kuzyn koloryzowal, to ogólny zarys sytuacji jest.

Koleżka, co dla tej firmy wymienionej z początku wydzierżawił pole, to potem mało o sąd się nie otarł, bo poniszczyli mu melioracje i podobno sam mówił, że drugi raz by nie wydzierżawił - to też oczywiście coś tam usłyszane od kogoś. Wiec nie ręczę za prawdziwość.

 

Ale z tego, co słyszałem i co sam widziałem, to i tak można wyciągnąć kilka wniosków:

- do pyrow trzeba ludzi (których nie mam)

- do pyrow trzeba sprzętu (którego nie mam)

- wynajęcie firmy na sadzenie/zbiór, to według tego, co słyszałem, to 2-3k/ha za jeden zabieg

- ale na mały areał nikt nie przyjedzie dużym sprzętem 

- nawet jeśliby udało się wykopać, to potem pierdolenie się ze sprzedażą kilkudziesięciu ton na worki, to nie dla mnie zdecydowanie

- strasznie wysoki próg wejścia, no chyba, że sadzeniaki od sąsiada, szukać jakichś pijaczków do roboty, sądzić sadzarka sołecka 3 dni, kopać kopaczka gwiazdowa dwa tygodnie, a z nawozów to woda z nieba

- według rozmów z pracownikami tamtej firmy (która pola ma min w Wielkopolsce), to u nas ziemię są za***iste, ale bardzo ciężkie na uprawę ziemniaka.

 

Jeden duży (kilkutysięczny) dzierżawca miał kiedyś ziemniaki (nie będę nawet strzelał w areał), to też w lutym jeszcze dzielnie sobie kilkadziesiąt ha w ziemi siedziało. Ta w/w firma też była u nas chyba 2 czy 3 lata i gdzieś się zawinęli od nas. Ale to już nie wiem, czy po prostu nie mieli pola do dzierżawy, czy o co chodzi. Bo mają generalnie pola gdzies po kraju rozsiane. 

 

Opublikowano
15 godzin temu, jajonasz napisał(a):

Bez przesady z tym ze owsa będzie nasiane, raczej po poprzednim roku, to myślę że będzie dużo mniej, Ceny jak nie było tak nie ma i jakiegoś wielkiego rwania na opał też nie widać. Ludzie odwykli od brudzenia sobie rąk, wolą palić żwirkiem dla kotów.

A więc pelet będzie w cenie. 

Panowie jak oceniacie przezimowanie na wschodzie? śnieg leży już miesiąc, między czasie trochę topniało, popadało deszczu zrobiło skorupę, potem ponownie śnieg...od wczoraj powtórka topnieje i pada deszcz. 10 do 20cm miejscami jeszcze śniegu jest i skorupa zamarza deszcz pada. 

Opublikowano

Wydaje mi się ze nie będzie tragedii, jezeli nie były zbyt gęste łany to powinno wszystko przeżyć. Cały czas jest mróz praktycznie to wegetacja pod śniegiem raczej stoi.

Opublikowano
3 godziny temu, GRZES1545 napisał(a):

A więc pelet będzie w cenie. 

Panowie jak oceniacie przezimowanie na wschodzie? śnieg leży już miesiąc, między czasie trochę topniało, popadało deszczu zrobiło skorupę, potem ponownie śnieg...od wczoraj powtórka topnieje i pada deszcz. 10 do 20cm miejscami jeszcze śniegu jest i skorupa zamarza deszcz pada. 

Jak ziemia zamarznięta to nic nie bedzie... 

Gorzej jak ziemia by byla nie zmarzniętą...

Opublikowano
44 minuty temu, malaczarna napisał(a):

Nie będzie pleśni? 

Nie ciekawie to u nas wygląda, niego nie schodzi mimo odwilży, a robi się znowu folia że sniegu i nadają mrozy . 

Opublikowano
21 minut temu, tytanowyJanusz napisał(a):

Jak długo śnieg będzie leżał to żadne kinto nie pomoże 

Prawda, ale jak całkiem bez zaprawy to nawet nadzieja nikła

Opublikowano
2 godziny temu, GRZES1545 napisał(a):

Nie ciekawie to u nas wygląda, niego nie schodzi mimo odwilży, a robi się znowu folia że sniegu i nadają mrozy . 

U mnie padał deszcz śnieg mokry i jak to zamarznie to nieciekawie to będzie ale mrozy mają być tylko kilka dni to się zobaczy.

  • Like 1
Opublikowano

Od marca spowiedź również w sklepie przy ladzie https://agronews.com.pl/artykul/koniec-swobodnych-zakupow-pestycydow-od-marca-nowe-restrykcje-uderza-w-rolnikow/

Jeszcze kilka lat i przed zabiegiem trzeba będzie dzwonić po inspektora żeby przyjechał i ocenił 

 

Opublikowano

Co niektórzy tutaj to są chyba zaskoczeni że w styczniu i w lutym jest zima

@pedro2 ale to chyba chodzi między innym o quickphos, to u mnie już dawno w sklepie nie chcieli sprzedawać tego ludzią bez szkolenia chemizacyjnego, I za to ludzie ciągli to z neta, i teraz chyba chcą to ograniczyć, bo sporo postów na af w 25r było że kupili na allegro i piorin wpadł na podwórko 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez pawel101210
      hej ...... na wiosne z wujkiem mamy plany zasiać PSZENŻYTO JARE .... będziemy siać około 0,5 ha .... jaką poradzicie odmiane zasiać ja bym radził MATEJKO .... ile trzeba siać Kg na ha ... a jaką zaprawke pod zboże i oprysk ...
    • Przez bialy2005
      Narazie to ceny raczej beda z tendencja w dół jak to w styczniu. Pod koniec miesaca zacznie sie to rozkrecac ale jesli nie potwierdza sie wymarzniecia to bez szału
      Pszenżyto 550 z podwórka okolice łukowa lubelskie
    • Przez hazel
      Witam szanownych forumowiczów  W tym roku postanowiłem obsiać 6 ha pszenżytem. Po siewie wykonałem oprysk preparatem Glean 75wg na chwasty dwuliscienne lecz gdy byłem dziś na polu obejrzec uprawe zauważyłem że jest też trochę chwastów i do was kieruje tutaj pytanie jakim srodkiem wykoncać poprawkę na wiosne i czy jest wg sens robienia poprawki a jak tak to jaki srodek byscie zastosowali 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v