u nas jak patrzyłem to wszystko w zawieszeniu,jak stało tak stoi może troche zielensze,najlepsza jest u sąsiada pszenica,zasiał na początku grudnia,jak stopniały śniegi nic nie było,potem były mrozy bez śniegu,jak się trochę ociepliło pojawiły się kiełki,teraz już jej niewiele brakuje do tej z początku pazdziernika