wiesz co do tego czy czerwoni to ja tam się nie czepiam bo ci młodzi to byli czerwoni jak stary na d*pę wklepał w tamtych czasach
najbardziej mnie wku....a to że do każdego d*pę wypną byle w koryto nasypał,a wszystkich poglądów naraz nie da się mieć, tak jak białym i murzynem nie da się być jednocześnie
po ch*j te dyrdymały wypisujecie jak jasno napisali że wisiał dzik na drzewie ,prawie oskórowany,najprawdopodobniej kłosownik obrabiał i go ktoś albo coś spłoszyło,a teraz przez kutasa problemy ,jak by nie mógł zabrać do domu i tam obrobić
Blekota-pokaż sam czym się zajmujesz,ile masz loch żeby zabierac głos,sam nie jestem orędownikiem hotelówki,ale też daleki jestem od wkładania komuś gorącego pręta zimnym koncem w d*pę żeby się poparzył przy wyjmowaniu