Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Jaś
Opublikowano
4 minuty temu, odrion napisał(a):

To wszystko prawda. Zignorowałem pewnie z 5 zaczepek i pewnie kolejną też wypadałoby. Gość udaje amnezje, a poświęca czas no szukaniu kim jest anonimowa osoba na forum i niby sprawdza z sąsiadami. 

Sąsiad to mi wycinał fasolę i był w trakcie młocenia więc doskonale wie jak ta fasola wyglądała i widział ile przyczep z tego wyszło. 

Skoro byłem w stanie dowiedzieć się skąd jesteś to nie problem porozmawiać z okolicznymi rolnikami( miejscowość przy przejściu granicznym nieprawda)?

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, dysydent napisał(a):

pasywną wycinarką?

Pasywną, ale fasola była podsypana. Bez tego by się nie dało. I tak się trochę pchało. 

27 minut temu, Łukaszek napisał(a):

Skoro byłem w stanie dowiedzieć się skąd jesteś to nie problem porozmawiać z okolicznymi rolnikami( miejscowość przy przejściu granicznym nieprawda)?

Nie interesuje mnie gdzie bywasz i z kim rozmawiasz. Ale sam fakt, że poswiecasz czas na tego typu rzeczy swiadczy juz o Tobie. Już wcześniej pisałem żebyś sobie darował zaczepki i wycieczki osobiste. 

Jednak w słowach, które padły na tym forum jest sporo prawdy

a nie wdawał się w równopartnerskie dysputy bo (skoro na tym poziomie zaczynasz) to jak gra w szachy z gołębiem - poprzewraca figury, nasra na szachownicę i odleci z radosnym gruchaniem że wygrał

Edytowane przez odrion
  • Thanks 2
Opublikowano
W dniu 17.03.2026 o 09:37, makara11 napisał(a):

widziałem jaśka co dał 3,8 t a w następnym roku 3,3 na innym polu ciętego zwykłą wycinarką na 3 rządki na przedni TUZ, plon taki bo pola w historii gospodarstwa fasoli nie widziały jeszcze i obornika nawalone pod korek. Takie po 2,5 t jeszcze da się wyciąć pchaną 6-tką tylko nie może być w odpowiedniej fazie.

Fasola nie lubi azotu. Napryskałem raz kristanolem zielonym bo nie rosła i poszedł za 3 tyg deszcz. Tak wybujała że szok. Duży krzak nie oznacza dużo strąków i wydajności, przy czym zszyta dużo jest zabolałego. 

W dniu 17.03.2026 o 05:12, dysydent napisał(a):

w ub r miałem jedną dolinkę tak ze 20 arów gdzie urosło na ponad 3 tony a pewnie i ponad 3,5 tylko że zegniło z tego z tonę (licząc w plonie z hektara) jeszcze zanim zaczęła dojrzewać no i tak plonującego jaśka nie da się pasywną podcinarką wyciąć bez strat bo się to pcha, zawija i kolejne straty tak że finalnie na tym najurodzajniejszym potencjalnie spłachetku plon jedynki wyszedł niższy niż na reszcie pola gdzie plon może sięgnął max 2,5t ale średnio to bliżej 2,0 wyszedł z całości, tylko strat było w jednocyfrowych procentach.

jeśli ktoś utrzymuje że zebrał ponad 2,5t/ha jedynki i jeszcze dało się to wyciąć pasywną podcinarką to takiego nie widzę sensu nawet o aktualną godzinę czy datę zapytać

fuksy się zdarzają ale w ub r nazbyt urodzajne plantacje zwyczajnie zegniły na tuż przed zbiorem lub w trakcie i plon handlowy wyszedł "jak zwykle" o ile w ogóle został zebrany

w warunkach polskiego klimatu celowanie w plony powyżej 2,5t/ha fasoli odpowiednim nawożeniem etc jest nazbyt ryzykowne bo można nic nie zebrać; co z resztą miało miejsce w przypadku kilku plantacji które do dziś leżą na pokosach albo są w trakcie przyorywania tylko tu na publicznym nie będę lokalizacji tych plantacji podawał bo wiadomo - pewnie by sami właściciele sobie tego nie życzyli

Tu się z tobą zgodzę. Bujna fasola jest ciężka do ogarnięcia. Dużo zielonych strąków, dużo zesputej. Ja nie wiem jak ludzie młócą ponad 3t. W tamtym roku nikt nie woził przyczep z czubami jak to jednego roku było. 

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

E no młóciłem dwie plantacyje, gdzie krzak był srogo oblepiony strąkami i nie wiem jak do tego doszło, pokos samych strączków, więc nie zawsze krzak buja, czasem potrafią się bujnać strączki, aż fotki robiłem , taka była każda roślina w pokosie aż sobie nasiona na siew wziąłem 

IMG_20250910_163704041_copy_1536x2048.jpg

Edytowane przez ravoj
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

aby tak strączysty krzak wyszedł jak wyżej to rozstaw praktycznie  kwadrat lub blisko i naprawdę trzeba być pewnym i stanowiska i niezawodności wschodów i skuteczności w eliminacji chwastów aby posiać np 50x30cm co jeśli jeszcze dodać ryzyko pogody głównie suszy to mam opory i samemu siać tak rzadko jaśka jak i innym zalecać jako standard choć gdybym miał odpowiednie gleby to kto wie czy sam bym tak nie siał 

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, ravoj napisał(a):

E no młóciłem dwie plantacyje, gdzie krzak był srogo oblepiony strąkami i nie wiem jak do tego doszło, pokos samych strączków, więc nie zawsze krzak buja, czasem potrafią się bujnać strączki, aż fotki robiłem , taka była każda roślina w pokosie aż sobie nasiona na siew wziąłem 

IMG_20250910_163704041_copy_1536x2048.jpg

Nie wiem sam. Wszystko zależy zapewne od terminu siania i pogody. Pole południowe i równe dobrze sypnie. Miej na polu parę pagórków i już nie jest za wesoło. Pryskałem zielonym kristanolem, od grzyba,  aminokwasy, bor, molibdenit, potasowy i szału nie ma w wydajności. 

Edytowane przez Daxxx
Opublikowano
1 godzinę temu, mint napisał(a):

Iran zakazuje eksportu żywności. Skutki mogą sięgnąć także Europy | Sad24.pl https://share.google/bqYKkHXKT7rIxmSsU

 

Tak do przemyślenia 

Screenshot_20260319-175300~2.png

Nic to nie zmieni dla Rolnika. Wszystkie koszty ponosi rolnik a każdy inny musi zarobić. Niestety lata zapowiadają się ciężkie pokazała ta wiosna gdzie fasola powinna powrócić do ceny jesiennej a tu nic.  

Opublikowano

No zobaczymy, dzisiaj tankowałem auto, po nowych cenach... 😖 bolało, do traktora paliwo mam jeszcze po dobrej cenie i go nie ruszam i do żniw może styknie , ja nie wiem ale to musi przełożyć się na ceny, oszczędzam tyle ile mogę, ale w pole trzeba jechać, dziś nawozy, jutro włóka a na wsi jadę jedno i drugie naraz z rozsisewczem na tuzie, bo paliwo nas zabije 

Opublikowano

Bo ludzi nie szanują swojej pracy i po 2.60zł sprzedają a oni się cieszą i sztuczne kolejki robią bo tyle fasoli jest

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze jak sam sobie robisz to pol biedy a jak ja robie u takich, ze wszystko wynajmuja? Robie im od uprawy po młocke. W tym roku kombajn znowu bedzie pewnie z 700/800zl za hektar (liczac, ze ta cena paliwa sie na tych 8.xx zatrzyma) Tona zboza na sam kombajn pojdzie. Ale stac ich. Kasy panstwo napchalo to i zapłacą. W sumie to nie zyja z tego

Edytowane przez kamil800
Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, Ulman napisał(a):

a czemu powinna? 

Bo fasola zawsze o tej porze drożała kto przetrzymał mógł liczyć na wzrost.  To powiedz dlaczego na jesieni była taka cena i spadła? Bo co? już jej tyle nie ma co na jesieni. Przecież zapotrzebowanie jest.  Nasi skupujący to są pionki jak my niestety.  W jeden dzień można przebrać tyle fasoli. Wszystko zależne jest wyżej od większych firm.  Paliwo wzrosło, nawozy, wojna. Według Ciebie te zmiany nie mają wpływu na cenę? 

26 minut temu, sylwester35 napisał(a):

Bo ludzi nie szanują swojej pracy i po 2.60zł sprzedają a oni się cieszą i sztuczne kolejki robią bo tyle fasoli jest

Niech się wypowie jakiś skupujący z naszych okolic jak wygląda sytuacja z ceną fasoli. Wiadomo oni muszą zarobić, zbyt mają widać po tirach lecz wyżej cena jest zablokowana tak mi się wydaję? Niektórzy nie skupują, czekają aż sprzedadzą to co kupione. 

Edytowane przez Daxxx
Opublikowano

No właśnie dziwne się dzieją z fasolu może ludzi pukno się żeby niesiać i robić za darmo pszenicy nieda się uszukać tu giełda i notowania na giełdach

Opublikowano
10 minut temu, sylwester35 napisał(a):

No właśnie dziwne się dzieją z fasolu może ludzi pukno się żeby niesiać i robić za darmo pszenicy nieda się uszukać tu giełda i notowania  

Zgadza się, jedyne rozwiązanie nie siać, sensowne pieniądze na fasoli skończyły się .

 

Opublikowano

Tak tak siejcie więcej , bo już skupiki nie wiedzą co z pieniędzmi robić i cyk kolejna hala aby golić jeleni.


Jak to leciało , panie ja nic z tego nie mam ja tą firmę dla was trzymam żebyście wy mieli gdzie sprzedać.

Opublikowano

Fasoli po ludziach jest jeszcze do oporu, u niektórych by tira załadował, sam połowy jeszcze nie sprzedałem , jak pisałem na jesieni że skupczyki nie dadzą  rady wywieść  to co niektórzy oczami przewracali, handel w zimie był słaby  bo było pozawiewane , teraz każdy pcha bo wiosna i trzeba na to  i na tamto ,do nowej jeszcze daleko osobiście myślę że coś powinna podrożeć że względu na sytuację.

Opublikowano
2 godziny temu, Kabanos napisał(a):

Tak tak siejcie więcej , bo już skupiki nie wiedzą co z pieniędzmi robić i cyk kolejna hala aby golić jeleni.

 

Jak to leciało , panie ja nic z tego nie mam ja tą firmę dla was trzymam żebyście wy mieli gdzie sprzedać.

 

Niech buduję. Zarobił.  

Opublikowano
12 godzin temu, kamil800 napisał(a):

Jeszcze jak sam sobie robisz to pol biedy a jak ja robie u takich, ze wszystko wynajmuja? Robie im od uprawy po młocke. W tym roku kombajn znowu bedzie pewnie z 700/800zl za hektar (liczac, ze ta cena paliwa sie na tych 8.xx zatrzyma) Tona zboza na sam kombajn pojdzie. Ale stac ich. Kasy panstwo napchalo to i zapłacą. W sumie to nie zyja z tego

Pewnie masz dobre stawki skoro im się opłaca he he musisz podnieść, żeby zniszczyć konkurencję i przejąć ich tereny 

Tak to działa mniej więcej 

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, ravoj napisał(a):

Pewnie masz dobre stawki skoro im się opłaca he he musisz podnieść

w tym roku nie musi podnosić
ceny fasoli z torbami puszczą "usługobiorców doskonałych" i jako że za bardzo już nie ma w co uciec bo wszystko z produkcji roślinnej pizło na pysk to łatwo przewidzieć ciąg dalszy

Edytowane przez dysydent

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v