Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Jaś
Opublikowano (edytowane)

jakiemu

4 minuty temu, mirro napisał(a):

... ślepemu.

?

akurat Twoje pytanie wpadło gdy ja w edycji dopisywałem
nie miałeś szans...
co najwyżej - pechowcowi

ok; przy czasie opiszę przypadek a Ciebie szczególnie powinien interesować bo to była czerwona czyli  bliższa szparagówkom niż jaśki ale trochę tego pisania będzie to tak po łebkach teraz to szkoda zaczynać.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, mirro napisał(a):

Opowiadaj.🤣

na polu na którym już kilkakrotnie była fasola ale z zachowaniem reguł zmianowania dały się rozpoznać place gdzie fasoli mniej się podobało choć nie pokrywały się tak jeden do jednego między jaśkiem a czerwoną.
W miejscach gdzie występowało fito po doglebówkach na czerwonej jasiek - jako odporniejszy - nie rósł najgorzej i dla jaśka istotniejsze było czy dana część pola jest suchsza, pośniejsza z lat poprzednich gdy dla czerwonej kluczowym było fito i raz tam była w oparciu o pendimetalinę a w ub r o metobromuron w doglebówkach.
Po pendimetalinie na miejscach o przepuszczalniejszej glebie od razu były gorsze wschody do zerowych gdy w ub r po metobromuronie wszystko powschodziło modelowo a dopiero później zaczęło zasychać placami tam gdzie ta gleba najmniej gliniasta czyli bardeziej przepuszczalna. Dawka była litr Proman + półtorej setki jakiegoś chlomazonowatego 480-tki.
Sam zabieg był praktycznie w trakcie ulewy na siew w górnej granicy "płytkości" miejscami zbyt płytki bo potrafiło pojedynczych ziaren nawet nie zasypać a siewnik prima sort i tylko mój błąd bo siane po nocy i wydawało mi się że ciut za głęboko ustawiony i miałem rację - wydawało mi się
Po pierwszym deszczu - tym właśnie w oprysk sporo ziaren wręcz opłukało z warstewki gleby ale że były dociśnięte do gleby no i ten deszcz to skiełkowały i powschodziły wszystkie nawet te odkryte. 
Po jakim tygodniu od wschodów zaczęły zasychać pierwsze liście właśnie na tych placach a i część tych najpłytszych wypadła całkowicie ale niewiele co nawet mnie zaskoczyło.
Na części pola gdzie bywały wcześniej dobrze wynawożone ogrody tudzież ziemniaki na solidnym oborniku i pszenica mostem leżała rok przed fasolą tam żadnego fito nawet jeśli zahaczały te pasy o place gdzie kilka lat temu pendi praktycznie skasowała wschody.
W zasadzie pełna obsada przeżyła ale na najgorszej glebie rosła kilkukrotnie wolniej co najmniej przez miesiąc i gdy w końcu zanikły jakiekolwiek objawy fito to było blisko żniw, dzień się skrócił i chyba fotoperiod zmusił do dojrzewania tyle co urosło bo kwiatu nowego już nie odtwarzała mimo nawet braku bodaj jednego strąka na roślinie co jasiek zapewne zakwitł by tam jeszcze raz i może dlatego jasiek inaczej nieco reaguje na zmienność gleb. 

Plon wyszedł ok półtorej tony/ha średnio z całości może trochę więcej; czyli tak se jak na czerwoną ale gdyby całe pole było tak jak te ok 40% powierzchni gdzie fito wystąpiło to nie wiem czy by pół tony przekroczył z hektara.

w ub r gdzie była pendi więcej było szarłatów niż tam gdzie proman w ujęciu porównania z innymi polami w tym i czerwonej, komosy nie było nigdzie bo doglebówki w ub r wszystkie lepiej działały niż np dwa lata wstecz

po pendi była konieczność poprawki imazamoksem (okazał się skuteczniejszy zwłaszcza na szarłaty od bentazonu) po promanie poszedł tylko taki profilaktyczny bentazon w dawce ok 0,9l/ha 460tki czyli w tej czerwonej i fito zero po tym bentazonie no ale po takiej dawce to wiadomo. Trafiały się i po promanie szarłaty ale sporadycznie bez realnego wpływu na plon
Ogólnie w ub r lepiej wyszła pendi porównując skuteczność na chwasty ale fitotoksyczniej dla czerwonej fasoli na słabszych stanowiskach tzn niedonawożonych w latach poprzednich czy zakwaszonych gdzie nawożenie pod fasolę już wiosenne przedsiewne nie miało wpływu na fito a nie miałem porównania czy jesienne przyorane PK Mg by coś pomogło i zasadniczo jeśli posne pole było dwa i więcej lat wstecz to fito doglebówek i tak będzie większe nawet jeśli się nasypie w płytkie przykrycie docelowego tylko już w roku uprawy fasoli drobnych.

reasumując; litr Promana to ciut za mało na pełna samodzielną skuteczność chwastobójczą a ciut za dużo dla fasoli sianych płycej niż te 4-4,5cm co dla drobnych bywa już za głęboko a pole niepewne i poprzednimi laty bywały przypalenia doglebówkami na tym polu
Na polach zlewniejszych, dobrze wynawożonych i równomiernie w całym profilu glebowym (czyli w jeden rok z posnego nie uda się tak podnieć bez przesolenia) a zwłaszcza polach po dużych dawkach nawozów organicznych w latach do trzech wstecz przed fasolą to kto wie czy i półtora litra promana nie było by bezobjawowe dla nawet fasoli zwyczajnych bo po kartoflisku na rzeczonym polu zrobiłem nakładkę i wprawdzie była ona rozpoznawalna ale fasoli nie skasowała i tak była wielokroć tam lepsza niż na tych trefnych placach gdzie zawsze były gorsze fasole a przecież tam poszło dwie litry i jeszcze pdwojony chlomazon.

oczywiście nikomu tu nie pomogłem bo tylko wykazałem że nie ma reguły jakie dawki na sztywno pod czy raczej na fasolę doglebówek i jak każdy musiał kierować się "na czuja" w ich doborze tak nadal musi i tylko podam jeszcze dawkę wyjściową pendimetaliny na takie przeciętne pole - 800-1100g czystego składnika/ha plus chlomazon w proporcji jak 1 :10 - 1:12 chlomazon:pendimetalina no max 1:15 jeśli niższa pendi gdzie dla metobromuronu 1:5 - 1:10

nie mam dokumentacji fotograficznej akurat dla tego pola stąd takie długie opowiadanie a czy drugi raz lepiej się zastanowisz zanim napiszesz

6 godzin temu, mirro napisał(a):

Opowiadaj.🤣

to już oceń sam czy podejmiesz się takiego ryzyka xD 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
8 godzin temu, ravoj napisał(a):

Mercosur chwilowo zablokowany, to dwa lata spokoju. Nie liczę że politycy zmądrzeją, Unia będzie dla ludzi, więc zapewne do tego czasu Unia się niestety rozpadnie a niedługo potem ktoś upomni się o Szczecin, więc wojenki wrócą na dawny obszar 

Dwa lata spokoju? Skierowany do trybunału ale, że kraje z kulejącym przemysłem naciskają to będzie pewnie w jakimś trybie tymczasowym wchodził. Za to w 2027 wraca m.in. ugorowanie gruntów 10%

Opublikowano
24 minuty temu, STIG13 napisał(a):

Dwa lata spokoju? Skierowany do trybunału ale, że kraje z kulejącym przemysłem naciskają to będzie pewnie w jakimś trybie tymczasowym wchodził. Za to w 2027 wraca m.in. ugorowanie gruntów 10%

Skąd informacje że ugorowanie wchodzi od 2027r?

Opublikowano
9 godzin temu, kamil800 napisał(a):

Ale za to wjezdza elektroniczna ewidencja zabiegow i powoli juz słychać, ze wjezdza elektroniczna ewidencja zakupow. Nie kupisz bez szkolenia na paragon. Czyli beda wiedziec, ze kupiles np 10l stompa a nie wykorzystales bo nie ma w ewidencji zabiegow wiec co z nim zrobiles?

Koncernom poleci sprzedaż na łeb to zmiękną. Handel z Ukrainą ma swoje wady i zalety, większość chyba wie co mam na myśli 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, kamil800 napisał(a):

@dysydent a na jasiu jakies wieksze testy byly? Jak czerwona jako tako to znosi to jasiek raczej bez wiekszych problemow?

podkorciło mnie dodać trochę bandura; niedużo, ze dwie setki a i jeszcze z pięćdziesiątkę sencora no i sakramentalny chlomazon a jeszcze i pendimetaliny jakieś zlewki tak z 300-400g czystej/ha to co z tego że poprzypalało, przyżółciło pierwsze liście jeśli i tak nic nam to nie mówi o samym metobromuronie choć było tylko litr/ha Fresco a i to taki bidny; to dwa lata temu i mimo takiej mieszanki komosy powystrzelały do żniw no ale to był rok słabej skuteczności doglebówek zwłaszcza na komosę
Napisałem - tylko - bo znam przypadek gdzie tego Fresco w jaśka dano 2l/ha z chlomazonem dwa lata temu i było nierówno opryskane tzn jeden przejazd żółty powschodził i nawet nieco wypadło to i nawet był czysty ale gdzie fito nie było to las komosy no ale nic powschodowo nie było no nic nawet graminicydu

na jaśka można w ramach eksperymentu potestawać i na metobromuron z chlomazonem zwłaszcza jeśli sucha wiosna ale na ten rok i obecne zalecenia to najoptymalniej wydaje się ten bismark (lub mieszanina pendi i chlomazonu) i poprawka samym imazamoksem już w trakcie lub zaraz po wschodach a jeśli wyższy imazamoks a pole nie zaperzone to i prosowate jest szansa że popali i graminicydu nie będzie trzeba no chyba że sucho będzie to miast pendi metobromuron ale w jaśkach meto wydaje się bardziej ryzykowny niż pendi przynajmniej w efektach wizualnych i zaraz powschodowych
jedno już wiem na pewno - albo pendi albo meto; w żadnym razie nie mieszać tych w jednym miksie a i sam miks to max dwa czynniki czyli ten chlomazon

czy warto rezygnować z chlomazonu? jeśli imazamoks w sztywnym planie to kto wie czy była by duża różnica zwłaszcza z meto.

na komosy lepsza pendi no na żółtlice lepszy meto niż pendi a teraz gdy te duale, sencory wycofane to ...

dobra - mógł bym tak długo ale kawę już dopijam to ileż będę przy tym kompie siedział? 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

Dawno zaglądałem tutaj i moje pytanie Gdzie jest granica wkur….ia chłopa bo jakoś spokojnie na forum fasola po 3 zeta a tu cicho kiedyś nasi ojcowie potrafili rozegrać to wszystko i nie było kupowania ani sprzedawania sam byłem na jednej zadymie , mnie osobiście zaczyna to ro***erdalac w sklepie fasola nie staniała gdzie jest ta różnica w cenie 

Edytowane przez jacoooo
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, kubamako66 napisał(a):

no prawda pan z nowosiółek się interesuje mocno 

Jeszcze mu malo? Ostatnio kupil po 100tys jakas V klase w takiej kulturze, ze rzepak zdechl juz na jesień a finalnie przepadł w miotle zbożowej 

Edytowane przez kamil800
Opublikowano (edytowane)

To nie jest daleko od nowosiolek. Z 5-6km. 200m od tego pola byla kopalnia piasku, z resta nie jedna. 70% tamtych pol to czysty piasek. Ta działka z V klasa to troche ponad 2ha. W pakiecie bylo jeszcze 2,5 ha w 3 kawalach. 2 te kawalki (jakies 2ha) to juz jakas III klasa. Idealne dzialki na te maszyny

Wiem ;)

Edytowane przez kamil800

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v