Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Jaś
Opublikowano
1 godzinę temu, sylwek1999 napisał:

Nie była, ścinane dwa dni po deszczu ok 8L/m2.Wycinarka na przód pchana przez C-330

No jak nie podsypana to tak ja mam podsypaną  i w dodatku drobną  i chyba zamówię samojezdną po dzisiejszym deszczu bo jutro dalej  będzie d*pa no może po południu bo we wtorek znowu deszcz

Opublikowano
Zbyszek3939 napisał:

1 godzinę temu, sylwek1999 napisał:

Nie była, ścinane dwa dni po deszczu ok 8L/m2.Wycinarka na przód pchana przez C-330

No jak nie podsypana to tak ja mam podsypaną  i w dodatku drobną  i chyba zamówię samojezdną po dzisiejszym deszczu bo jutro dalej  będzie d*pa no może po południu bo we wtorek znowu deszcz

U mnie aura w tym roku nie podsypana (bo nie dało się wjechać z wielorakiem) i wycinarką rotacyją gorzej szło niż w ubiegłym kiedy to była podsypana.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, matek89121 napisał:

fasola ścięta  tydzień temu  2 razy deszcz  ciekawe co przyniesie ten tydzień

w drugiej połowie tego tygodnia będzie miała szansę być wymłócona, gorzej z tymi fasolami które jeszcze nie ścięte (m. in. i moimi) bo im dalej we wrzesień tym większa szansa na deszcze, mgły i ogólnie gorsze warunki wysychania na polu zwłaszcza jeśli prognozy się sprawdzą bo te obiecują taką cyrkulację która z natury niesie dużo wilgoci czyli zachodnią na przemian z momentami cyrkulacji południowej która przy skracającym się dniu też za sucha nie jest i wolał bym aby ze wschodnich kierunków wiało przez najbliższe tygodnie a tego - niestety - w prognozach nie widać.
Plon ... zbiory ilościowo będą duże ale jakość z każdym kolejnym deszczem będzie coraz gorsza, coraz więcej odpadów; ot i cała prognoza gdzie w skrajnym niekorzystnym układzie pogody mogą niektóre plantacje stać się nieopłacalne do zbierania  jeśli po zaschnięciu strąki będą wystawione na co najmniej dwutygodniową wilgoć połączoną z relatywnie wysokimi temperaturami.
Może być problem z podjęciem decyzji czy młócić zbyt mokre ziarno czy czekać aż doschnie z ryzykiem że zaleje go jeszcze bardziej.. Mało wskazuje na to aby w tym roku była fasola za sucha na omłot, przynajmniej przez najbliższe dwa tyg.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Może nie będzie tak źle,  tu pada 5km dalej już nie i tak w kratkę, ja się nie martwię na zapas jakoś to będzie jak to się  mówi, myślę że wrzesien będzie dosyć ciepły i się pokonczy tematy jakoś.. U mnie czerwona też nie ścięta 

Opublikowano

no właśnie dosycham po deszczyku jak oglądałem fasole
rowerem ze trzy kilometry od domu mnie złapało a jak przyjechałem to w domu mówią że ani kropli nie spadło
Pamiętam fasole zbierane w październiku i było dobrze i suche. Szparagówki raz znajomemu nie opłaciło się zrywać bo ceny były fatalne wiele lat temu i doschła na kilka dni przed świętem zmarłych i jeszcze sprzedaliśmy na ziarno jako Igołomską :D inna sprawa że wymłócić toto bylo bardzo trudno nawet po trzykrotnym przepuszczeniu przez lubelkę jeszcze z 10% nasion w strąkach zostało. Krowy zjadły

Opublikowano

przy tej pogodzie na wiosny znowu zobaczymy cenę za jasia 7zł

Opublikowano (edytowane)

Kto wie czy przypadkiem nie wrócą czasy kiedy składało się fasole na kozły. Ci co mają małe hektary jakoś wymęczą, ale z dużymi hektarami 🤔

Dzisiaj tylko 34l spadło.

Screenshot_2020-08-25 METEOPROG PL Przegląd pogody w Hrubieszowie Pogoda Hrubieszów na dziś, jutro Szczegółowy przegląd pog[...].png

Edytowane przez mano
Opublikowano

Wczoraj ściąłem 3 ha  drobnej dzisiejszy deszcz tak ją wklepał w ziemię  że jak jutro jej nie powyciągam to za dwa dni będzie kiełkować .  była podsypana i przy cięciu trochę ją po przysypywało  tylko nie wiem czy wjadę   z totolotkiem  a ręcznie nie wiele narobi bo brak rąk do pracy

Opublikowano

Jasiek  ścięty ale nie wiem co z niego będzie  przez ten deszcz.  Tyle dobrego ze igolomskiej nie wycinalem. Mam nadzieję  że sobotę i niedzielę  nie popada to może tego jaska spróbuje wymlocic

Opublikowano (edytowane)

rzeczywiście prognozy szarugo-jesienne na następny tydzień a kto wie czy nie dłużej
no i co z tym robić?
ACtC-3dHGHSsd744cXnmMBGhtH69p7OkpSfUSZtC

ciąć czy czekać?
dziś wlało ale trzy dni jako takiej pogody obiecują, obsiąknie to nie wiem
poszukam monety
jak zwykle. orzeł - koszę, reszka - czekam

BTW; na tym polu była poplonowo gorczyca w ub r po pszenicy i jeśli kto planuje fasolę na przyszły rok a nie musi glifosatować bo czyste pole to ... czemu nie?...

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

no nie wiem czy trafię w sza... czy prognozy się sprawdzą czy zdarzy się okienko że uda się wymlocić zanim skielkuje lub zegnije po ścięciu.
Gdy stoi to większe ma szanse przetrzymać ew dłuższy deszczowy okres.
To tylko niepewność a nie rozdwojenie jaźni.
No chyba że wiesz coś więcej na temat pogody to ... słucham, znaczy ; poczytam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v