Skocz do zawartości
skoczy12

john derre 1640 problemy z hydrauliką

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
skoczy12    0

witam. mam problem z hydrauliką, występuje szarpanie podnośnikiem, turem i przy wywracaniu przyczepy, jakie mogą byc przyczyny.

dodam że muwili mi żebym wymienił pompe główna, wymieniłem z początku było ok ale po 2-3 tygodniach problem powrócił.

zaczął się strsznie grzac olej, i słychac dziwny dzwiek pracującej pompy takie jak gdyby stukanie jakby cały czas pracowała na wysokim obciążeniu. proszę pomuszcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajowac    0

witam. mam problem z hydrauliką, występuje szarpanie podnośnikiem, turem i przy wywracaniu przyczepy, jakie mogą byc przyczyny.

dodam że muwili mi żebym wymienił pompe główna, wymieniłem z początku było ok ale po 2-3 tygodniach problem powrócił.

zaczął się strsznie grzac olej, i słychac dziwny dzwiek pracującej pompy takie jak gdyby stukanie jakby cały czas pracowała na wysokim obciążeniu. proszę pomuszcie.

 

 

Witam .Czy podnośnik opada przy zgaszonym silniku, jak działa wspomaganie i półbiegi na wolnych obrotach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

skoczy12    0

tak podnośnik opada ale co to ma wspólnego z szarpaniem w całej hydraulice. wspomaganie działa bez zarzutów do czasu aż olej sie zagrzeje wtedy jest kaplica czasami wspomagania nie ma jak gdyby odcieło. filtr też wymieniłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoczy12    0

a ile on ma filtrów ja wymieniłem ten główny z pod skrzyni. a do tych półbiegów o coś takiego ma, jak to można sprawdzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajowac    0

tak podnośnik opada ale co to ma wspólnego z szarpaniem w całej hydraulice. wspomaganie działa bez zarzutów do czasu aż olej sie zagrzeje wtedy jest kaplica czasami wspomagania nie ma jak gdyby odcieło. filtr też wymieniłem

 

Witam. Opadanie ramion ma wiele wspólnego, brak wspomagania. Masz nieszczelności w układzie hydraulicznym , czeka cię remont kolumny wspomagania,

oraz uszczelnienie cylindra i zaworków rozdzielacza ,olej idzie bokami w kolumnie kierowniczej i rozdzielaczu podnośnika . Trzeba wymienić kilka

oringów ,sam to przerabiam. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoczy12    0

dzieki za radę. ale czemu olej się grzeje. a co do tych półbiegów jak to sprawdzic. obok biegów jest guzik i kontrolka z żółwiem ale chyba nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajowac    0

dzieki za radę. ale czemu olej się grzeje. a co do tych półbiegów jak to sprawdzic. obok biegów jest guzik i kontrolka z żółwiem ale chyba nie działa.

 

Witam. Olej się grzeje ze względu na nieszczelności w rozdzielaczu,pojawia się ciśnienia tam gdzie ich w danym momencie być nie powinno . System

zaworków rozdzielacza wariuje ,i jest to przyczyną trzęsienia ramion podnośnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
llechu    0

Witam. Olej się grzeje ze względu na nieszczelności w rozdzielaczu,pojawia się ciśnienia tam gdzie ich w danym momencie być nie powinno . System

zaworków rozdzielacza wariuje ,i jest to przyczyną trzęsienia ramion podnośnika.

Po wymianie oringow w kolumnie i rozdzielaczu ramiona się uspokoiły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajowac    0

Po wymianie oringow w kolumnie i rozdzielaczu ramiona się uspokoiły?

Witam. Ramiona się uspokoiły dopiero po wymianie oringów w rozdzielaczu , siłowniku .Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoczy12    0

witam. a czy olej może się grzac jeśli pompa zasilająca podaje powietrze do głównej. co trzeba rozebrac aby dostac się do pompy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laser221    0

Panowie co do pompy to miałem podobny problem w swoim jd 1640 chwile działał dobrze pózniej wszystko siadło- wspomaganie, podnośnik, tur.. usterka została znaleziona po zdjęciu kabiny i dostaniu sie w okolice skrzyni.. okazało sie ze w skrzyni jest druga pompa hydrauliczna i od tej pompy ida jakes rurki i jedna była luźna i okazało sie ze ta rurka była zabezpieczona taka niby tulejka i ta tulejka sie wysuneła - ciśnienie uciekało bokiem spowrotem do skrzyni przez co hydraulika padała. wystarczylo wkleic tą tulejke i wszytko git;] jak juz wspomniałem do tej tulejki można sie dostac przez filtr hydrauliki wystarczy wykręcić filtr i od dołu powinno być widać luźną tulejke... niewiem czy zrozumiale to napisałem ale wrazie czego piszcie na pw. postaram sie dokładniej wytłumaczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam

chciał bym odświeżyć temat.

Niedawno stałem się nieszczęśliwym posiadaczem JD 1640 i ogólnie przeklinam dzień w którym przyszło mi do głowy kupić to dziadostwo :( :( :(

Mam z nim masę problemów, co potrafiłem to porobiłem z hydraulikom w nim se nie radzę. Mój 1640 to najprostszy model bez przodu i bez półbiegów. Mam podobne problemy jak opisane wyżej,rozumiem że ząbkowanie podnośnika, wspomagania i tura może być przyczyną oringów w rozdzielaczu i gdzieś na kolumnie a konkretnie gdzie na tej kolumnie ? Co do problemu z tulejką to rozumiem że można się do niej dostać od dołu bez zdejmowania kabiny a kabinę laser221 zdejmował bo po prostu szukał po kolei problemu - dobrze kombinuję ? Oprócz tych mam jeszcze inne problemy i może opisze je wszystkie

1. Ząbkowanie: ząbkuje praktycznie wszystko, tur, podnośnik, wspomaganie ( ono najmniej ale nieraz się zdarza )

2. Opadanie: podnośnik opada natychmiast po zgaszeniu silnika, tur opada dużo wolniej bo trzyma rozdzielacz w turze ale po wyłączaniu sekcji na którą jest podłączony nie powinien opadać w ogóle

3. Bardzo wolna praca tura, dosłownie trwa to minutę nim się z dołu podniesie do góry, siłę podnosić ma, ale trwa to strasznie długo, czy na małych czy na dużych obrotach cały czas jest tak samo

4. Brak pozycji zablokowania podnośnika, podnośnik albo się podnosi do samej góry albo opada na dół, praktycznie nie da się znaleźć pozycji w której maszyna będzie utrzymywać stałą wysokość, nawet jak po wielu próbach uda się taką pozycję znaleźć to po kilkudziesięciu sekundach pozycja ta ucieka i jest albo w górę albo na dół

 

Bardzo proszę o porady, szczególnie w kwestiach które nie były jeszcze omawiane

Edytowano przez mariuszonisk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ArekJD1177    11

Ogólnie to trafiłeś na zaniedbany egzemplarz. Nie sprawdzałeś wszystkiego przed kupnem? Jak opada ci podnośnik to musisz uszczelnić tłoczysko. Poczytaj o hydraulice w innych modelach, bo to to samo i dużo jest tematów o problemach z hydrauliką w starszych john deerach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajcha    0

Kolego Sajowiec pytanie...mam podobny problem...gdzie miesci sie ten rozdzielacz podnosnika i jak do niego dotrzec...problem taki ,ze jak podnosze tura ,albo podnosnik to przycina orbitrol, orbitrol jest po regeneracji w Tucholi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glwoj    1

W moim jd 1640 opadanie podnosnika bylo przyczyna szarpania hydrauliki po rozgrzaniu. Zebby to naprawic trzeba sciagnac kabine i odkrecic plecak pod ktorym znajduje sie silownik wraz z rozdzielaczem. Rozdzielacz to dwa zaworki, jest w nim kilka oringow, u mnie jeden byl wydmuchany, wymienilem wszystkie plus honowanie cylindra i wymiana uszczelnienia na tloku, oringi rozdzielacza najlepiej wymienic na oryginalne. Ogolnie problemy z hydraulika dosc doklafnie sa tu na forum opisane, w jednym z tematow kolega @sapacz dosc fajnie opisal jak nalezy ja diagnozowac.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

wielkie dzięki, kurcze aż mi się niedobrze zrobiło jak to przeczytałem, normalne kupno tego zielonego gów... było moim życiowym błędem, dziwie się ludziom którzy użytkują to badziewie i kupują kolejne egzemplarze ( tym samym dziwię się sam sobie ) to oczywiście jest mój pierwszy i ostatni egzemplarz zielonego gów... bo inaczej tego ciągnika nazwać nie mogę, mojego MTZ 82a rozbieram i składam sam, każda śrubka wiem do czego służy, a jak nie mogę dojść co go boli to jak się rozkręci to będzie widać że coś jest rozwalone a w tym dziadostwie: sprężynka straci sprężystość, oring zrobi się cieńszy o kilka setek, ciśnienie i 1 atmosferę nie takie i nie działa i jak dojść takich usterek co się popsuło. Ulało mi się normalnie trochę rozgoryczenia, ale mniejsza z tym, muszę z tym parchem walczyć aż będzie działał jak należy, w związku z czym mam kolejną prośbę. Czy ktoś może mi powiedzieć która wersja katalogu jest do mojego ciągnika ? Chodzi mi o stronę http://jdpc.deere.com/jdpc/servlet/com.deere.u90490.partscatalog.view.servlets.HomePageServlet_Alt jak wpiszę 1640 do przeglądarki to pokazuje mi 5 katalogów w każdym jest jeszcze kilka podkatalogów, łącznie naliczyłem 18 różnych wersji tegoż katalogu, udało mi się ustalić że mój grat znajduje się w tej sekcji: 4184 - 1640, 2040, 2040S Tractors (430000- ) - 18Apr13 ( FR DE IT ES SV ) ale dalej w podsekcji <a class="navHighlight" href="http://jdpc.deere.co...:2:1">Pictorial Index znajduje się 5 podkatalogów i tu nie jestem za nic w stanie ustalić który jest mój :(

A oto opis mojego ciągnika JD 1640 bez przodu z wspomaganiem na 2 siłowniki, kabina SG2, wszystkie wajchy na panelu bocznym na prawym błotniku, bez półbiegów, wałek załączany z lewej strony kierownicy, numer seryjny 474730 nazwa kodowa 164BG, a i jeszcze rok produkcji : 1989 mam napisane w dowodzie ale gość w hurtowni olejów gdzie kupowałem do niego filtr oleju powiedział mi że w katalogu dostarczonym mu przez producenta filtrów jest napisane że 1640 produkowali tylko do 1986 więc nie wiem jak jest z tym rokiem

Edytowano przez mariuszonisk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Konedata pokazuje że produkowali je do 1987 więc może tylko data pierwszej rejestracji jest 1989. Nawiasem mówiąc nie są to ciągniki do dłubania jak nie masz choć trochę pojęcia o nich, większość hydrauliki można zdiagnozować przy pomocy manometru. Są miejsca gdzie podczepiasz manometr sprawdzasz ciśnienia i wszystko jasne nie trzeba rozbierać całego ciągnika do diagnozy jak ruska. Twoje problemy to zapewne skutek zaniedbań poprzednich właścicieli lub nawet może Twoje bo wystarczy nalać byle jakiego oleju i już się zacznie. Porównanie naprawy ruska do jaśka jest co najmniej nie trafione. To tak jakby naprawiać golfa 2 i golfa 4. Sowiecka myśl techniczna z lat 60 jest dużo prostsza niż jaśkowa o 20 lat młodsza. Rusek był zaprojektowany aby Wania mógł go naprawić młotkiem pod gołym niebem w minus 40 stopni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w zasadzie sprawdzić to nic, chcę się przyjrzeć jak to jest zbudowane, trochę wyobraźni i można te rysunki uruchomić pod czaszką i dumać co nie trybi, a jak nie widzę rysunku to nie wiem co jest w środku, np.: nie wiem czy pod daną śrubka jest tylko podkładka czy cały mechanizm ze sprężynki, kulki, jakiś sworzeń i ze 4 oringi. U mnie w okolicy nikt nie chce się zająć naprawą JD więc pewnie będę sam go rozbierał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

Podłączę się pod temat,panowie co to jest za zawór umieszczony z prawej strony skrzyni/tyl mostu tuż za filtrem hydrauliki ...patrząc od tyłu jest zaślepka/blaszka na segier ...cieknie/kapie tam olej..Jest tam jakiś uszczelniacz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Maciek0903
      Witam,
      Zakładam nowy temat ponieważ nie znalazłem odpowiedzi w innych postach które czytałem na forum. Jestem po generalnym remoncie mojego ciągnika (wymiana połowy skrzyni, obie nowe  pompy olejowe itp.). Mam teraz taki problem przy podniesionym TUZ-ie jak stoję na wolnych obrotach ciągnik dostaje jakby " padaczki". Dosłownie zaczyna telepać się cały i wtedy nie mogę nawet kierownicą ruszyć. Gdy przygazuje to pomaga lecz jak puszcze gaz to po chwili wraca. Jak opuszę podnośnik to tego problemu nie ma. Dodam iż gdy zostawię  wyłączony ciągnik z podniesionym pługiem to nawet na centymetr nie opadnie, nawet po dwóch dniach. Dodatkowo zaobserwowałem, że gdy gazuje to podniesiony już na maxa podnośnik unosi się na około 10 cm, a gdy przestaje gazować to opada o te 10 cm. Posiadam tur. oleju mam na full.
    • Przez kierowca12
      Witam 
      Chciałbym się dowiedzieć jak jest zasłożony przedni wom w jd 3050 mógłby ktoś mi wyłać zdjecie albo chociaż napisać jak to jest zamontowane 
    • Przez Rafal_john3140
      Witam.
      Mam nastepujący problem z jd 3140: kiedy mam załaczony przedni naped na zakretach słychac zgrzyty w obu kołach przypominające kamienie młyńskie trące o siebie.Kiedy jade prosto z włączonym przodem jest ok. Przy wyłączonym przydnim napedzie problemu nie ma nawet na zakretach.
      Dodam ze zalałem nowy olej w kołach i przednim moscie,nie ma poprawy.
       
      Co to moze byc? Proszę o pomoc.
    • Przez Spojler
      Moge kupic traktor ale waham się pomiedzy case'em 5140 a jd 3050.Nie mam pojęcia jak porównać te dwa ciągniki.W końcu w case jest wiecej elektroniki a jd prostota.
       
      prosze o plusy i minusy tych dwu ciągników
       
      PS. zna ktos stronke z uzywanymi/uszkodzonymi maszynami z polski/holandii?
    • Przez damian19321
      Cześć jakie macie opinie o tych modelach jd 1640/2140, jak z spalaniem w porównaniu do c360 dostępnośćią częśći i kosztem, na co zwracać uwagę przy kupnie poza ceną (stan techniczny)? jakie usterki występują najczęściej? Czy nie lepszy był by np zetor np 7245 
      Pracował by na około 15ha na lekkich ziemiach 
×