Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
przemo8126    1

Witam.

Szukałem kilkakrotnie tematu ale do tej pory nic na ten temat nie znalazłem.

Mianowicie problem z reduktorem polega na tym że, po wkleszczeniu biegu, wstecznego, polowego czy szosowego bardzo ciężko go wykleszczyć,tak jakby coś blokowało tryby bądź wodzik, nie ma tego problemu na dźwigni zmiany biegów, ale nawet ustawienie jej na luz nie pomaga. Wygląda to tak jakby sprzęgło ciągnęło, ale było robione kilka razy i nic to nie dało.

Jeśli ktoś spotkał się z podobnym problemem, to proszę o odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Może spróbuj wyciskać sprzęgło na 2 razy, ja tak mam w swoim, że jak czasami na reduktorze nie da się przełączyć biegów to wciskam drugi raz sprzęgło i biegi wskakują normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo8126    1

Dzięki ale tego próbowałem, to pomaga przy zmianie biegów i redukcji na niższe. ale w tym przypadku jest tak że stojąc ciągnikiem na wzniesieniu, gdy uda mi się na siłę wykleszczyć reduktor wtedy ciągnik się ztacza (wtedy dopiero skrzynia się luzuje) ogólnie biegi ładnie chodzą więc tak jak pisałem sprzęgło bym wykluczył, tylko ten ten reduktor się zacina.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    446

Jeżeli ciągnik ma napęd to może się tak dziać jak opony przednie są zdarte (na włączonym napędzie oczywiście).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo8126    1

A więc Panowie te typy tak nie mają. Po czasie ale może komuś to pomoże.

Teraz biegi wchodzą bez zgrzytów, reduktor można przełączać trzymając gałkę dwoma palcami, oczywiście też jest kwestia wyczucia biegów, momentu zmiany itd.

Po rozebraniu skrzyni okazało się że dobra została tylko obudowa i może 2 tryby, końcówki wałków z łożyskami stożkowymi można powiedzieć że się zaspawały było trzeba rozcinać, wszystko się naprężyło, wysadziło kapę między skrzynią a mostem i był koniec jazdy.

Została wymieniona cała skrzynia i jest git. Koszt około 1/3 wartości ciągnika a wystarczyło pilnować poziomu i czystości oleju w skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×