Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
przemo8126    1

Witam.

Szukałem kilkakrotnie tematu ale do tej pory nic na ten temat nie znalazłem.

Mianowicie problem z reduktorem polega na tym że, po wkleszczeniu biegu, wstecznego, polowego czy szosowego bardzo ciężko go wykleszczyć,tak jakby coś blokowało tryby bądź wodzik, nie ma tego problemu na dźwigni zmiany biegów, ale nawet ustawienie jej na luz nie pomaga. Wygląda to tak jakby sprzęgło ciągnęło, ale było robione kilka razy i nic to nie dało.

Jeśli ktoś spotkał się z podobnym problemem, to proszę o odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Może spróbuj wyciskać sprzęgło na 2 razy, ja tak mam w swoim, że jak czasami na reduktorze nie da się przełączyć biegów to wciskam drugi raz sprzęgło i biegi wskakują normalnie.


Jeżeli pomogłem wciśnij zieloną strzałkę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo8126    1
(edytowany)

Dzięki ale tego próbowałem, to pomaga przy zmianie biegów i redukcji na niższe. ale w tym przypadku jest tak że stojąc ciągnikiem na wzniesieniu, gdy uda mi się na siłę wykleszczyć reduktor wtedy ciągnik się ztacza (wtedy dopiero skrzynia się luzuje) ogólnie biegi ładnie chodzą więc tak jak pisałem sprzęgło bym wykluczył, tylko ten ten reduktor się zacina.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    530

Jeżeli ciągnik ma napęd to może się tak dziać jak opony przednie są zdarte (na włączonym napędzie oczywiście).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik1882    1

u mnie w 8045 opony są nowe i też to jest znajomy ma 385 i to samo te typy tak mają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo8126    1

A więc Panowie te typy tak nie mają. Po czasie ale może komuś to pomoże.

Teraz biegi wchodzą bez zgrzytów, reduktor można przełączać trzymając gałkę dwoma palcami, oczywiście też jest kwestia wyczucia biegów, momentu zmiany itd.

Po rozebraniu skrzyni okazało się że dobra została tylko obudowa i może 2 tryby, końcówki wałków z łożyskami stożkowymi można powiedzieć że się zaspawały było trzeba rozcinać, wszystko się naprężyło, wysadziło kapę między skrzynią a mostem i był koniec jazdy.

Została wymieniona cała skrzynia i jest git. Koszt około 1/3 wartości ciągnika a wystarczyło pilnować poziomu i czystości oleju w skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemo8126    1

Zetorowska kupiona u handlarza od ciągnika przywiezionego z zachodu, więc było ryzyko na co się trafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez CIAPEK1981
      Witam, jako że nie mogę znaleźć jakiegoś posta na temat wyciągnięcia wzmacniacza momentu więc pisze nowy temat. A więc chce usunąć wzmacniacz momentu i wstawić wałki. Pytanie jest następujące jak to zrobić? Rozjechać ciągnik, odkręcić skrzynie pośrednią, odkręcić i wyciągnąć wzmacniacz w miejsce wzmacniacza momentu wstawić dwa wałki zastępcze (sprzęgłowy i taki krótki) podobno trzeba jeszcze coś zaślepić, żeby olej nie leciał i zrobić coś z podstawą wzmacniacza (wybić tulejke i coś odciać). W pokrywie górnej skrzyni biegów z tego co wiem jest rozdzielacz który rozdziela olej podawany z mikropompki na wzmacniacz momentu i sprzęgło WOM. Czy trzeba zaślepić ten przewód który idzie do wzmacniacza momentu żeby olej nie leciał do wzmacniacza którego tan naprawde juz tam nie ma? Według instrukcji obsługi ursusa 912 (schemat str 148) olej z wzmacniacza oleju idzie znowu do rozdzielacza (po co) i czy to też trzeba zaślepić. I następna sprawa w pokrywie skrzyni biegów jest rozdzielacz tam jest taka sprężyna (taka dosyć duża ze śrubą przechodząca przez środek z dużą podkładką i nakrętką ) czy jest to zawór bezpieczeństwa, który przy zbyt dużym ciśnieniu w rozdzielaczu upuszcza nadmiar oleju? Bo jeżeli bym miał zaślepić jakis przewód (jeszcze nie wiem jaki) to żeby ten olej czegoś nie rozsadził w przypadku gdy bym przez przypadek przestawił dźwignie na żółwia.
      To moze jeszcze jedno pytanie a mianowicie na zimnym oleju (lato ranem, jesień, zima) podnośnik mi nie podnosi albo podnosi skokowo (szarpie ale podnosi) latem jest prawie dobrze ale jesienia albo zimna to nie raz nie podnosi. Jak jest zimno olej jest gęsty i nie ma siły zaciagnąć i zaciaga gdzieś lewe powietrze tylko gdzie? Tylko niech mi nikt nie mówi że to filtry albo pompa albo podnośnik bo wszystko zrobione. Jak odkręciłem śrube zaraz za pompą olejową to olej był taki jakiś szary i z pęcherzykami powietrza. Wieć zaciąga gdzieś lewe powietrze. Na starej pompie było tak samo jak na nowej czyli pompa odpada.
       
      Z góry dziękuje i pozdrawiam.
    • Przez patrykmmt
      Witam.Posiadam  ursusa 904 ,od jakiegoś czasu gdy ciagnik już trochę pochodzi i  chce ruszyć słychać dziwny dzwięk ,tak jakby wycie z okolic skrzyni biegów.Dodam ,że ciagnik wtedy ma problem z ruszeniem tak jakby coś go trzymało ,najgorzej jest na 1 i 2.Na zimnym tego problemu nie ma ,słyszałem że może to być wina mikropompki ale chce się  upewnić ,może ktoś miał podobny problem .Pozdrawiam .
    • Przez frytass
      Cześć! Kilka tygodni temu kupiliśmy Ursusa 914 z 1989 i teraz poprawiamy go trochę wizualnie i przy okazji wymieniamy to co zepsute do około. Do rzeczy... chcemy wymienić koło pasowe na wale z przodu silnika. Niestety po zapięciu biegu silnik dalej się obraca tak jakby sprzęgło nie trzymało w ogóle i nie mogę odkręcić śruby która trzyma koło. Przed rozkręceniem przodu ciągnik normalnie jeździł i nie wykazywał zużycia sprzęgła. Nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia z taką maszyną i nie mam pojęcia czy tak ma być czy sprzęgło jest do wymiany czy co? 
    • Przez DawidPatek
      Witam,
      Od 1984 w gospodarstwie posiadam ciągnik ursus 1212. Niestety w czasie ostatniego sezonu czterokrotnie urwaniu uległy widełki wyciskowe łożyska oporowego. Traktor jest z turem ale od jakichś 10 lat więc myślę, że to nie ma wpływu, bo nic takiego wcześniej się nie działo. Ciężko znaleźć mi przyczynę takiego stanu rzeczy. Nie było takiej awarii przez ponad 30 lat, a teraz taka czarna seria. Mechanik rozkłada ręce. Dodam jeszcze, że oczywiscie łożysko działa bez zarzutu.
      Liczę na Waszą pomoc.
       
      Pozdrawiam
    • Przez Folenka
      Mam pytanie - jak powinna być prawidłowo założona tarcza sprzęgłowa dłuższą stroną piastki do silnika czy do skrzyni biegów?
      Dodam, że to Ursus 912.
      Dzięki za odpowiedźi.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.