Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zgadzam się że niedługo wszystko wróci do normy (niskie ceny).Jesienią chciałem kupić MTZ 320, wyjściowa cena była 45 brutto.

W następnym tygodniu 46, 47 aż doszła do 50 i usłyszałem że cena dojdzie do 60 i trzeba się spieszyć z zakupem. Obecnie cena to 47 a po utargowaniu 46.

Opublikowano (edytowane)

Wczoraj byłem się pytać o Belarusa to był na składzie 952 na małym podnośniku za 80tys ale żeby jakiegoś innego zamówić to trzeba czekać ok 1 miesiąca żeby sprowadzili, bo sprzedawca powiedział że Łukaszenka nie będzie eksportował i ciągniki stoją za granicą.

Edytowane przez Junkers
Opublikowano

Kolego ciągniki MTZ są i będą. I to co ktos powiedział o Łukaszence ze nie bedzie ich sprzedawał na zachód to czysta głupota. Liczy się kasa i jezeli jest chętny na zakup to Łukaszenka bez problemu ciągnik sprzeda. Całe zamieszanie jest przez drugą podwyżkę cen w tym roku. Na dniach będa nowe ceny. Kolejną rzeczą jest to że Rosja jest największym odbiorcą MTZ i u nich zaczyna się wiosna i zbyt na te ciagniki. Jezeli jest zbyt to i każdy to producent wykorzystuje do podniesienia cen, nie tylko fabryka w Mińsku.

Opublikowano (edytowane)

JA TYLKO DODAM ŻE W UBIEGŁYM ROKU NA WIOSNE BYŁY NAWET 20 TYSIĘCY TAŃSZE

 

Nie piszemy caps lockiem

Edytowane przez milanreal1
Opublikowano

Kolego ciągniki MTZ są i będą. I to co ktos powiedział o Łukaszence ze nie bedzie ich sprzedawał na zachód to czysta głupota. Liczy się kasa i jezeli jest chętny na zakup to Łukaszenka bez problemu ciągnik sprzeda. Całe zamieszanie jest przez drugą podwyżkę cen w tym roku. Na dniach będa nowe ceny. Kolejną rzeczą jest to że Rosja jest największym odbiorcą MTZ i u nich zaczyna się wiosna i zbyt na te ciagniki. Jezeli jest zbyt to i każdy to producent wykorzystuje do podniesienia cen, nie tylko fabryka w Mińsku.

 

 

Pewnie masz rację są pieniądze jest wszystko, może prawie. Ale mi nie chodziło o to że nie da się ich kupić, tylko że muszą po nie jechać do białorusi, ale jak byłem u nich jakoś w styczniu to mówił mi że sprowadza ciągniki z Pronaru a teraz mówił że z białorusi. Może za drogo mają w pronarze i nie chcą od nich brać :blink: Też pewnie poczekam nawet jak decyzja z arimr przyjdzie nawet jutro, bo po co przepłacać.

Opublikowano

Nie ważne jak się pisze ważne co chce się powiedzieć byle nie głupoty, a jeśli się ma jakieś uwagi do czyjegoś posta można mu na PW napisać ,żeby poprawił albo coś, wiadomo że mtz nie kosztuje 6 mln(6000tys), taką okazję mało kto by przepuścił :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Grzegorz1987
      Witam miesiąc temu zmieniłem ursus c 385 na Belarus 952.3 czy to była dobra decyzja 

    • Przez TheXxKamilxX
      Witam tak jak w temacie potrzebuję informacji którą stroną powinna być założona podkładka zabezpieczająca wtrysk w silniku d-245.5, nie jestem do końca pewny ale założyłem tym stożkiem do dołu.
       
       

    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v